kwiatuszek305
01.07.20, 08:25
Jakis czas, z dwa miesiace moze temu, zawekowalam pasztet w sloiczki. Pasteryzowalam kika dni pod rzad przez godzine, potem bylo "na wierzchu", tzn nie w lodowce. Wczoraj otworzylam, kolor ok, zapach tez niezmieniony, ale troche boje sie jesc, bo nie byl w lodowce. Moglo sie zepsuc bez zmiany zapachu i wygladu?