piekna_remedios4
01.07.20, 14:26
mam zazaliczkowaną Turcję na koniec sierpnia, początkowy entuzjazm, że do tego czasu to na pewnooooo będzie można lecieć, aktualnie wyparowuje. Organizator nic nie wie albo nie chce powiedzieć. I teraz mam takie opcje:
- bezkosztowo zmienić rezerwację na Grecję (wybrałam hotel, pasuje nam, Rodos) już teraz
- czekać do momentu wpłaty reszty (koniec lipca) jakie będą decyzje co do Turcji i w razie niepewności zmienić rezerwację wtedy (ale miejsca w wybranym hotelu na Rodosie może już dla nas nie być, byle gdzie nie chcę jechać, mamy swoje wymagania i jest nas 5 osób, czyli pokój rodzinny itp)
- założyć sobie nową rezerwację na Grecję juz teraz ale liczyć się z utratą zaliczki w razie gdyby do Turcji można było jechać (zrobiłam już taką akcję i nie żałuję - mieliśmy rez w czerwcu i założyłam nową na ten sierpień - oczywiście czerwcową nam anulowali i przeksięgowali środki na nową)
problemy pierwszego świata.
Wirusa się nie boję, więc tego typu komentarze można sobie darować