20.07.20, 14:36
Mamy istną plagę. Nie da sie 3 minut wystać w ogrodzie po 19 bo jak atakują to po 15-20 na raz.
Macie jakieś sprawdzone sposoby?
Lawenda nie działa
Świece nie działają
pułapki łapią tylko ćmy i meszki ale komary mają je w nosie
ten sposb z butlka z drożdami jakieś blogerki opisały że też pic na wodę.
można się psikać preparatami ale nie zmienia to faktu że nie da sie w spokoju posiedziec gdy dosłowanie oblatują z każdej strony, siadają na twarzy albo koło uszu.
U was też takie ilości tego paskudztwa?
Obserwuj wątek
    • milka_milka Re: komary 20.07.20, 14:38
      Po 19.00? Szczęściara. U mnie tną cały dzień, w słońcu, w cieniu, rano, w dzień, wieczorem i w nocy. Nie pomagają żadne odstraszacze. Przemyśliwuję oprysk przeciw komarom.
      • rulsanka Re: komary 20.07.20, 14:47
        Oprysk zabija pszczoły, trzmiele, motyle. Nie ma selektywnych oprysków.
        • milka_milka Re: komary 20.07.20, 16:00
          Wiem.Trudno. Ja nie mogę wyjść z domu do ogrodu, bo wyglądam jak przy ospie wietrznej.
        • cruella_demon Re: komary 20.07.20, 17:13
          U nas w mieście pryskają w nocy, żeby nie zabijać pszczół.
          • rexona_sport Re: komary 20.07.20, 17:15
            U nas rozwieszają budki dla nietoperzy 🖤
            • stephanie.plum Re: komary 20.07.20, 18:09
              idźmy w tę stronę!

              uwielbiam nietoperze.
              • milka_milka Re: komary 20.07.20, 18:33
                Ja w przyszłym roku planuję budki dla jerzyków i nietoperzy.
                • rulsanka Re: komary 20.07.20, 18:38
                  Jeżyki w ogrodach nie mieszkają. A jak opryskasz ogród, to liczba drapieżników ci spadnie i w przyszłym roku będziesz miała jeszcze więcej komarów. Co ciekawe komary są zjadane przez właśnie owady, różne drapieżne gatunki. No i ptaki, a te wytrujesz swoim opryskiem. Jak nie zdechną bezpośrednio od trucizny, to z głodu. Weź rozpal ognisko, to komary odfruną. Są też fajne pochodnie przeciwko komarom.
                  • milka_milka Re: komary 20.07.20, 19:16
                    Nic mi się wtedy nie zwiększyło, a ogniska rozpalić nie mogę. Poza tym mam to robić codziennie?
          • rulsanka Re: komary 20.07.20, 18:34
            To niewiele pomaga, owady przecież nie znikają w nocy. Pszczoła miodna, owszem mieszka w ulu. Ale większość zapylaczy chowa się pod listkami, przysiada na korze, w krzewach. One giną. A tych owadów jest znacznie więcej niż pszczół, a są równie pożyteczne, czasem nawet bardziej (jako całokształt - bioróżnorodność, sieć powiązań, łańcuchów pokarmowych). Poza tym np. motyle są piękne.
            A środki owadobójcze działają jeszcze kilka dni po oprysku, więc i pszczoły giną.
            • milka_milka Re: komary 20.07.20, 18:38
              Wiem i dlatego na razie na dwadzieścia lat pryskałam raz. W tym roku dojrzewam do drugiego.
              • rulsanka Re: komary 20.07.20, 18:42
                Można spróbować sam trawnik i nie kwitnące krzewy, np. tuje. Jakiś efekt będzie, a nie zabijesz aż tyle owadów pożytecznych. Komary lubią siedzieć w trawie i gęstych krzewach.
          • thea19 Re: komary 21.07.20, 10:11
            nocne opryski zabijają pająki, trzmiele i wszystko inne, co śpi w krzakach
      • ela.dzi Re: komary 20.07.20, 16:04
        Działa tylko do pierwszego deszczu.
        • milka_milka Re: komary 20.07.20, 18:34
          Nieprawda. Raz kiedyś już pryskałam, miałam spokój całe lato.
          • rulsanka Re: komary 20.07.20, 18:35
            Tak, bo te środki zabijają przez kilka tygodni, tak są zaprojektowane.
      • stephanie.plum Re: komary 20.07.20, 17:15
        u mnie tną cały dzień równo, ale na pewno nie będę pryskała.
        liczę, że ten wyrój minie i wszystko wróci do równowagi.

        ale faktycznie, nóg w tym roku nie pokażę na pewno (co za strata dla wszechświata...), bo wyglądam jak chora na jakieś wrzody, czyraki i inną zarazę.

        w ogrodzie uparcie siedzę (przy laptopie), owinięta od stóp do głów w całun nasączony czymś przeciw komarom.
        trochę pomaga, chyba.
    • ludborka Re: komary 20.07.20, 14:38
      A daj spokój, moje nogi wyglądają jakbym ospę miała ☹️
    • niemaznaczenia Re: komary 20.07.20, 14:39
      Egipski Off. Działa skutecznie na tamtejsze komary, a przez to musi być wybitnie niezgodny z normami europejskimiwink Jeśli ktoś znajomy jedzie tam na wakacje, zawsze prosimy o zakup smile
      • segregatorwpaski Re: komary 20.07.20, 16:17
        Miałam i potwierdzam, nawet nie śmiałam spoglądać na skład.
        Zresztą tabletki egipskie też mają takie działanie, lata temu jak miałam fazę na nurki i bywałam tam kilka razy do roku kupowałam 'ichnie' leki i i niby zwykły fenistil, a zamiast łagodzić swędzenie ugryzienie po komarze to znieczulał pół ręki, po awiomarinie (odpowiedniku) nie dość, że przechodziła choroba lokomocyjna to jeszcze czułam się jak po amfie, a lek przeciwbólowy zaproponowany przez farmaceutę spowodował, że moja odporna na pyralginy, tramale, ketonale, codeiny itp. migrena minęła w dwie minuty wink
        • czerwonylucjan Re: komary 20.07.20, 16:49
          Co to byl za lek przeciwbolowy?
      • berdebul Re: komary 20.07.20, 17:07
        Deet zawiera, a przynajmniej jeszcze niedawno zawierał. To samo co mugga.
        • thank_you Re: komary 20.07.20, 19:48
          Off sport tez zawiera 25% deet, mugga w kulce nawet 50%.
          • thea19 Re: komary 21.07.20, 10:12
            mugga extra strong 50% działa 10 minut obecnie
    • joanna_poz Re: komary 20.07.20, 14:41
      ze 3 dni temu własnie odnotowałam, że w tym roku nie ma praktycznie u nas komarów.
      mieszkamy pod lasem, w ogrodku zazwyczaj tez co roku wieczorowa porą atakowały.
      a tym roku w ogrodku nic, w lesie praktycznie tez w ogole.

      w latach, kiedy mielismy komary - u nas się sprawdzały takie dymiące spiralki bros (aczkolwiek trzeba bylo rozstawic ze 2-30. mam jakis zapas zeszłoroczny - nawet w tym roku nie wyjęłam.
      • joanna_poz Re: komary 20.07.20, 14:42
        2-3 sztuki - miało byc.
      • stephanie.plum Re: komary 20.07.20, 17:17
        poczekaj, jeszcze nie doleciały...
    • barattolina Re: komary 20.07.20, 14:45
      W Szczecinie nie jest aż tak źle, wiec nic nie robię.
      Byłam za to w ten weekend w Konstancinie i to była prawdziwa masakra.
      W knajpach zapalali spirale ma komary + środki z deetem (najlepiej około 50%) i jakoś przeżyliśmy.
      No ale oprysk na siebie co pół godziny. Dość szczelny trzeba dodać.
      Mam 4 ugryzienia - siedziałam wieczorami z gołymi ramionami i odsłoniętymi stopami.
    • ms.piggy Re: komary 20.07.20, 15:22
      nic nie odstrasza, wszystkie te specyfiki to pic na wode, jedynie PO działa skinsept, bo nie swędzi tak bardzo (pewnie każdy inny alkohol też by działał)
      jak moge to spedzam czas do 18, np. teraz siedzę, ale tez na podjeździe gdzie nie ma trawy, a tam gdzie mam pnącza, róże, hortensje i miejsce do siedzenia - nie ryzykuję.
      teraz widze, że paskudy ukryły się w garazu
    • alpepe Re: komary 20.07.20, 15:31
      U mnie z kolei atakują meszki, też jakieś niedouczone, bo na balkonie mam 10 doniczek z lawendą, a siedzę z nogami opartymi o donice, a te nic. Za to komary widuję w mieszkaniu, nie wiem, o co chodzi, albo gryzą mojego psa, albo odpoczywają, bo nie atakują ani nie brzęczą w pobliżu mnie. W ub. roku we Włoszech kupiłam spray na komary i inne, a tam było strasznie, więc tym się spsikuję. Nie znam włoskiego, ale się doczytałam, że to na licencji japońskiej, więc również chylę czoła. Środek jest świetny.
    • szafireczek Re: komary 20.07.20, 15:35
      Multum, są nawet w Środmieściu Wawysad Nie działa nic, oprócz elektrofumigatora, wielkościa dostosowanego do pomieszczenia - jeśli chodzi o chatę. Na tarasie - zasłony, spirale, lampy i świeczki antykomarzycowe...nie daja rady...sad Ja po łikendowym pokąsaniu - tabletki antyhistaminowe, steryd i antybiotyksad
      • raczek47 Re: komary 20.07.20, 15:47
        Miałam dzisiaj wątek na ten temat założyć ,po weekendzie,po którym mam całe ciało w bąblach.
        Żrą na trzecim piętrze, na dużym osiedlu w środku miasta,gdzie nigdy nie było komarøw,żrą na działce ,żrą w lasku,parku,wszędzie.
        Nie idzie posiedzieć z drinkiem ,pospacerować,biegać..nie idzie się,biegając,zatrzymać na 10 sekund,by zawiązać sznurowadło. Dopadają wtedy hordy i atakują każdy skrawek ciała.
        Zamówiłam dzisiaj osławioną Muggę,może to pomoże,bo żadne offy i brosy nie dają rady. A ponoć miasto już robiło opryski.
        Jak na razie efekt żaden i zero przyjemności z letnich wieczorów w ogródku pachnącym różami i lawendą😬
        • szafireczek Re: komary 20.07.20, 15:50
          Mnie, jak kiedyś (na szczęście nie w tym roku) udziabały w oko, to spuchło i wypchnęło gałkę z oczodołu - wygladałam jak Frankensteinsmile
      • czekoladazkremem Re: komary 20.07.20, 16:10
        Przyjaciółka moja mieszka na Mokotowie - byłam u niej na piwie w weekend - komarów nie zauważyłam.
        • thank_you Re: komary 20.07.20, 19:54
          Taa... są są, takiej plagi nie było 10 lat.
    • saszanasza Re: komary 20.07.20, 15:54
      Znam preparat który działa....byłam u koleżanki na grillu, miała, polecała, wypsikałam się i ani jednego cholernego komara, preparat nie śmierdzi i powstał specjalnie na potrzeby amerykańskich sił zbrojnych, ale.....

      jest tak jakoś obleśnie tłusty, że bleee i ta tłustość nie wsiąka, kuźwa psukałam w zasadzie na gołe ciało, bo miałam krótkie spodenki i musiałam, no musiałam to z siebie zmyć!

      no ale działa! nie pochlały nie dziadostwa🙈😅

      www.pryskaj.pl/pl/p/ULTRATHON-DEET-25-odporny-na-pot-i-wode-spray-177-ml-KOMARY%2C-KLESZCZE%2C-MUCHY/804
    • ela.dzi Re: komary 20.07.20, 16:05
      Off Protect u mnie działa.
    • czekoladazkremem Re: komary 20.07.20, 16:07
      Nie pocieszę: NIC nie działa, wypróbowałam wszystko, bo mam duży ogród, który wymaga ciągłej pracy. I dałam sobie spokój, niech zarasta w cholerę, ja mam dość. Nawet do samochodu trzeba biegiem, bo chmarami wlatują do środka przy otwartych drzwiach. A do kompletu mamy jeszcze muchy - dużo więcej niż zwykle plus te cholerne, gryzące jak diabli gzy. W tym roku nie robimy grilla ani ogniska, bo nie da się wysiedzieć - wypróbowaliśmy. Basenu też nie rozkładamy, bez sensu. Nie wiem, co mi padło na mózg, żeby wyprowadzić się na wieś sad
      • ela.dzi Re: komary 20.07.20, 16:14
        W mieście jest tak samo.
        • saszanasza Re: komary 20.07.20, 16:20
          ela.dzi napisał(a):

          > W mieście jest tak samo.

          u mnie na osiedlu nie ma komarów😛 mamy jerzyki i chyba całkiem nieźle pracują😉
      • geigo Re: komary 20.07.20, 17:32
        czekoladazkremem napisała:

        > te
        > cholerne, gryzące jak diabli gzy.

        Muszę sprostować - gzy (Oestridae) nie gryzą. Nawet gdyby chciały, nie ugryzą, bo mają bardzo silnie zredukowane narządy gębowe. Te duże gryzące do krwi muchówki to bąki (Tabanidae) - z rodzajów bąk (Tabanus), ślepak (Chrysops), jusznica (Haematopota), Heptatoma, Hybomitra. I jak w przypadku komarów, krwiopijne są u nich tylko samice.
        Acz gzy, te faktyczne, też nie są niewinne - nasze krajowe gatunki w stadium larwalnym pasożytują w górnych drogach oddechowych i gardle (a w niektórych przypadkach w ukł. pokarmowym) kopytnych - jeleniowatych, owiec, kóz, koni; potrafią też okazjonalnie atakować ludzi. Amerykańskie gatunki z rodzaju Cuterebra pasożytują na gryzoniach, a Dermatobia hominis bardzo chętnie atakuje ludzi (to są te słynne larwy żyjące pod skórą, których usuwanie można obejrzeć na YT wink ).
        • czekoladazkremem Re: komary 20.07.20, 20:40
          Dziękuję za sprostowanie - tak, chodzi mi o bąki, ślepaki. Fajnie było dowiedzieć się czegoś nowego, dziękuję.
          • ponis1990 Re: komary 21.07.20, 14:23
            O, to sie nadaje do wątku ,,za co lubię ematkę" stąd też dowiedziałam się o istnieniu legrysów ;p
    • mebloscianka_dziadka_franka Re: komary 20.07.20, 16:14
      Tak. Od kilku lat nie uświadczyłam komara w domu, a w tym roku już parę ubiłam. Siostra moskitiery w domu założyła, bo się nie dało okna otworzyć i wieczorami siedzi w domu. W dodatku jakieś mutanty, bo takie wielkie bąble wyskakują po ugryzieniu uncertain
    • lucyjkama Re: komary 20.07.20, 16:16
      Olejek lemongrasowy i lawendowy. Biorę po 12 kropli każdego do buteleczki z rozpylaczem (około 80-100 ml wody). Efekt jest taki, że komary przylatują, pochodzą trochę po skórze i odlatują. Działa super. Bez tego dziecko miałam pogryzione w kilka minut ze 20 bąbli.
    • segregatorwpaski Re: komary 20.07.20, 16:19
      DEET - np Mugga, najlepiej ta silniejsza.
      • thea19 Re: komary 21.07.20, 10:14
        działa tylko 10minut
    • zielonecurry Re: komary 20.07.20, 16:23
      Sposób sprawdzony w tym roku - mieloną kawe wysypać na folię aluminiową i podpalić. Dymi się jak kadzidło, zapach jest dziwny ale nie najgorszy. Komary odstrasza w 100%.
    • madame_edith Re: komary 20.07.20, 16:26
      No ja powiem, ze jestem aktualnie na kempingu z córką (na Jurze, ale bez gazeciarza 😁) spodziewalam sie masakry. I nic. Mamy takie srodki z ikarydyną i dzis pp wycieczce kilkimetrowej przez las - NIC. Chyba działają 😁
      • lucyjkama Re: komary 20.07.20, 16:38
        Plisss pokaż fotę tego preparatu z ikarydyną. Chciałam coś na kleszcze bo zaraz też będziemy na campingu. Z deet nie kupię bo za bardzo szkodliwe i dla człowieka i dla wody a będziemy nad jeziorem.
        • madame_edith Re: komary 20.07.20, 17:35
          Wpisz sobie w googla Moskito guard, taka metalowa buteleczka z pomaranczowym rysunkiem
          • lucyjkama Re: komary 20.07.20, 17:48
            Znalazłam. Bardzo Ci dziękuję 🙂
      • ja_mamma Re: komary 21.07.20, 10:10
        Co lepsze w aplikowaniu: balsam czy spray?
        • madame_edith Re: komary 21.07.20, 10:26
          Ja mam spray
    • katriel Re: komary 20.07.20, 16:27
      U nas też są. Małe, kąśliwe, w dużych ilościach i nie znają się na zegarku, tzn. gryzą nawet w słoneczne południe.
      Preparaty, moim zdaniem, działają: jak się popsikam, to przez następne 20 minut komarów jest 20% tego co wcześniej. Tylko że średnio mam ochotę psikać się przez cały dzien co 20 minut.
      Mój mąż łazi po domu z odkurzaczem ręcznym i je wciąga. A one w tym odkurzaczu dalej latają i brzęczą.
    • kachaa17 Re: komary 20.07.20, 16:34
      Jest straszna plaga. Gryzą nawet w ostrym słońcu, żadne offy nie działają.
    • cruella_demon Re: komary 20.07.20, 16:42
      My też, pożerają żywcem.
      Wieczorem po prostu nie wyłażę, a w domu mam moskitiery w oknach.
      • cruella_demon Re: komary 20.07.20, 16:43
        A jak nie miałam zabezpieczonych okien, to w kontaktach miałam raida na komary.
    • wrotek0 Re: komary 20.07.20, 16:45
      Są i atakują w biały dzień w pełnym słońcu. Siedzą w krzaczorach. O dziwo - w lesie (bór suchy) jakby mniej. Co pomaga:
      koszenie trawy (niestety, choć teraz zalecenia żeby mniej kosić, to jednak niskie koszenie wygrywa),
      oprysk ASCYPem ścian domu, okien, drzwi i krzaczków od spodu (tych koło chałupy)
      preparaty z deetem na ciało (uwaga - moja skóra na deet + słońce kiepsko reaguje),
      lampa na tarasie
      siatki we wszystkich oknach.
      Dzięki temu żyjemy. Przy tych temperaturach trudno się ubierać.

      Ascyp 10WP jest preparatem owadobójczym w postaci proszku do sporządzania zawiesiny wodnej. Przeznaczony jest do zwalczania owadów latających i biegających: prusaków, karaluchów, pluskiew, mrówek, mrówek faraona, rybików cukrowych, much, komarów i moli.

      Miejsce stosowania:

      Stosowany może być w pomieszczeniach mieszkalnych, sklepach, restauracjach, piekarniach, fabrykach, oborach, rzeźniach, mleczarniach, pomieszczeniach dla zwierząt, magazynach, młynach, spichlerzach, składach tytoniu i innych obiektach gdzie stosowanie środków ochrony zdrowia publicznego jest wymagane.

      Niestety dla pszczół też toksyczny, więc stosować z umiarem!!!!
      • czekoladazkremem Re: komary 20.07.20, 16:55
        Ja jestem zajadłym wrogiem robienia krzywdy pszczołom, już wolę się męczyć.
        • thank_you Re: komary 20.07.20, 19:58
          Moje dziecko po ugryzieniu komara potrafi spuchnąć, a dziad trafi w powiekę to przez kilka dni nie widzi... tak tez stało sie teraz. uncertain
    • default Re: komary 20.07.20, 16:56
      Na tarasie pomagają świeczki, nawet dość skutecznie. Nie "na komary" , tylko waniliowe świeczki zapachowe, takie do robienia przyjemnego zapachu w domu.
      Do lasu psikam się jakimś spreyem na komary, pani w aptece mi poleciła - no owszem, lepszy niz off! - przez godzinę w lesie nic sie nawet nie zblizyło, potem nieliczne latały wkoło, ale nic mnie nie ugryzło przez ponad 3h.
      • kachaa17 Re: komary 20.07.20, 20:24
        To podaj nazwę tego skutecznego.
        • default Re: komary 21.07.20, 10:34
          Moskilex ultra.
          www.pryskaj.pl/pl/p/MOSKILEX-ULTRA-DEET-30-trzy-substancje-ochronne-spray-90-ml-KOMARY%2C-KLESZCZE%2C-MESZKI/999
    • berdebul Re: komary 20.07.20, 17:09
      Jest straszna plaga. Pomaga oprysk olejem rydzowym, albo „pożegnanie komara”. Doraźnie używamy spiral firmy Target.
    • pani_tau Re: komary 20.07.20, 17:13
      Odkryte części ciała posmaruj świeżo wyciśniętym sokiem z cytryny, będą się trzymać na 10 cm przez ok 1,5 h,.
    • disco-ball Re: komary 20.07.20, 17:17
      U nas nad jeziorem są całe chmary.
      Pomagają spirale i smarowanie amolem.
      • 3fanta Re: komary 21.07.20, 17:47
        Jest pełno i to w centrum Katowic.Idzie się wściec.W nocy gryzą jak diabli

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka