Może któraś ze świeższych (niż ja) ematek pomoże, bo ja swoją przygodę wózkową zakończyłam ponad 10 lat temu, przynajmniej tak myślałam
Testowała któraś z was wózek Bumbleride Era i może coś powiedzieć o amortyzacji? Znam bumbleride indie, ale wersję sprzed 10 lat, te nowe czymś tam się już różnią chyba, potrzebne mi coś na leśne drogi i krzywe chodniki, co zmieści się w alejkach w Biedronce i ma duży kosz. Indie był świetny, bo miał to wszystko i był lekki. No i to co prawda mój kolejny dzieć, ale pierwszy późnojesienny, wszystkie poprzednie dzieci urodziły się późną wiosną i nie potrzebowałam klasycznej gondoli, a teraz na samą zimę to się nie obejdzie bez, spacerówka na płasko i śpiwór to będzie za mało.