Dodaj do ulubionych

Rośliny owadożerne

25.07.20, 16:41
Ematka we wszystkim ma doświadczenie.... Czy one są skuteczne? Próbowałam lepów, pułapek - trochę się łapie, ale tylko trochę. Znalazłam taki zestaw do zamówienia - dzbanecznik, muchołówka i rosiczki, ale nie wiem, czy się w to pakować. Ktoś doradzi?
Obserwuj wątek
    • fibi00 Re: Rośliny owadożerne 25.07.20, 17:16
      wipsania napisała:

      > Ematka we wszystkim ma doświadczenie.... Czy one są skuteczne? Próbowałam lepó
      > w, pułapek - trochę się łapie, ale tylko trochę. Znalazłam taki zestaw do zam
      > ówienia - dzbanecznik, muchołówka i rosiczki, ale nie wiem, czy się w to pakow
      > ać. Ktoś doradzi?

      Mamy muchołówkę, raz na jakiś czas złapie muchę, raczej nie nadaje się do zwalczania owadów.
    • fitfood1664 Re: Rośliny owadożerne 25.07.20, 17:40
      kup sobie lepiej elektryczną rakietkę na owady, bo to i skuteczność i sport i przyjemność tongue_out
      rośliny owadożerne są bardzo wymagające i okropnie mało wydajne, każdy listek może złapać tylko jednego owada, a zamknąć się może tylko dwa trzy razy, te z dzbankami jakoś super much nie przyciągają
      zdechną ci zanim zdążą cokolwiek złapać
      • fibi00 Re: Rośliny owadożerne 25.07.20, 17:45
        fitfood1664 napisał(a):

        > kup sobie lepiej elektryczną rakietkę na owady, bo to i skuteczność i sport i p
        > rzyjemność tongue_out


        Ja mam ale na muchy jest za słaba... Za to na komary super! Nie trzeba czekać aż gdzieś usiądzie tylko jak sobie lata to rakietką powolutku machnę i po komarze! Jak siedzi na ścianie to też super bo zbliżam rakietkę i jak komar się spłoszy to cyk od razu go prąd razi i chociaż plam na ścianie nie mam.
    • iza232 Re: Rośliny owadożerne 25.07.20, 18:48
      Ale na co mają być skuteczne? Moja córka hoduje muchołówkę, która łapie jedną muchę albo komara średnio raz na miesiąc albo i rzadziej. Na muchy to kup sobie łapkę a nie roślinę owadożerną.
    • aerra Re: Rośliny owadożerne 25.07.20, 22:00
      Najskuteczniejsze są moskitiery wink
      A jak do tego dołożysz kota, który wybija te nieliczne, które się jakoś przekradły, to w ogóle skuteczność 100%.

      Moje dziecię chciałoby rosiczkę, ale obawiam się, że padłaby z głodu, a ja jej much łapać nie będę (zresztą gdzie, jak w mieszkaniu nie ma?)
    • wipsania Re: Rośliny owadożerne 26.07.20, 01:01
      Dziękuję Wam wszystkim za odpowiedzi. W takim razie tych roślinek nie kupię. Takiej płytki w kratkę używaliśmy kilka lat temu, ale nie można było z nią wytrzymać, tak śmierdziała. Na muchy duże używam packi i do tej pory zręcznie mi to wychodziło, ale w tym roku jest ich więcej i jakby bardziej ruchliwe - przysiąść im się na chwilę nie chce, albo siadają tam, gdzie trudno zdzielić. Gdzieś miałam taką elektryczną, muszę poszukać, bo może będzie skuteczna na owocówki - w pułapkach topi się kilkanaście a kilkadziesiąt siedzi sobie obok.
    • bulzemba Re: Rośliny owadożerne 26.07.20, 17:39
      Ostatnio zauważyłam, że zapach obróbki cieplnej mięsa strasznie wabi muchy. Bez żartów mi tu! Nie jestem aż tak złą kucharką by tylko muchy chciały to jeść. Dbam by mięso było świeże. Jednak niezależnie czy piekę, smażę duszę czy gotuje mięso gdy okna są otwarte muchy na bank przylecą.

      Dlatego gdy zamierzam gotować zamykam okna, zamykam się w kuchni i włączam wyciąg. To jedyna szansa by ograniczyć liczbę tych wredot do zera.
      • rulsanka Re: Rośliny owadożerne 26.07.20, 18:55
        Muchy bardzo lubią właśnie świeże mięso, krew. Zdumiewające, byłam kiedyś przy zabijaniu koguta, gdy stracił głowę stada much pojawiły się "znikąd" w dużych ilościach. To był moment, żeby się zleciały. Muszą rozpoznawać zapach śmierci.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka