kasiaabing
01.08.20, 17:44
Nawet nie tyle co macierzyństwo a fizjologia poporodowa. Mam wrażenie, że jej sufit spadł na głowę. Na Pudlu co jakiś czas pojawiają się artykuły o tym jakie miała problemy po porodzie " wypadająca cipka", " wypadajacy odbyt. Że szczegółami opisuje, że poddała się waginoplastyce, pisze o problemach z nietrzymaniem moczu, stolca i inne bardzo intymne moim zdaniem sprawy.
Ja rozumiem, wiem, że ciąża i połóg mogą być trudne ale naprawdę trzeba śpiewać o tym, że wypadał jej odbyt. Jakby moja matka opisywała takie rzeczy pod swoim nazwiskiem to bym się chyba pochlastała.
Rozumiem przełamywanie tabu, odlukrowywanie porodu, połogu i macierzyństwa ale to co ona robi jest dla mnie nieco obrzydliwe.