Dodaj do ulubionych

Plotkarsko- Macierzyństwo wg Tatiany Okupnik

01.08.20, 17:44
Nawet nie tyle co macierzyństwo a fizjologia poporodowa. Mam wrażenie, że jej sufit spadł na głowę. Na Pudlu co jakiś czas pojawiają się artykuły o tym jakie miała problemy po porodzie " wypadająca cipka", " wypadajacy odbyt. Że szczegółami opisuje, że poddała się waginoplastyce, pisze o problemach z nietrzymaniem moczu, stolca i inne bardzo intymne moim zdaniem sprawy.
Ja rozumiem, wiem, że ciąża i połóg mogą być trudne ale naprawdę trzeba śpiewać o tym, że wypadał jej odbyt. Jakby moja matka opisywała takie rzeczy pod swoim nazwiskiem to bym się chyba pochlastała.
Rozumiem przełamywanie tabu, odlukrowywanie porodu, połogu i macierzyństwa ale to co ona robi jest dla mnie nieco obrzydliwe.
Obserwuj wątek
    • mary_lu Re: Plotkarsko- Macierzyństwo wg Tatiany Okupnik 01.08.20, 17:49
      No ale niektóre kobiety tak mają. Dla ciebie to sprawa wstydliwą, dla niej nie. Dla mnie też nie. Więcej moim zdaniem szkody robią te wszystkie brzydliwe i wstydliwe, niż te, co głośno mówią o swoich problemach.
      • fil.lo Re: Plotkarsko- Macierzyństwo wg Tatiany Okupnik 01.08.20, 17:50
        100% racji
      • lauren6 Re: Plotkarsko- Macierzyństwo wg Tatiany Okupnik 01.08.20, 18:21
        100/100
      • trampki-w-kwiatki Re: Plotkarsko- Macierzyństwo wg Tatiany Okupnik 01.08.20, 21:56
        Zgoda!
    • fil.lo Re: Plotkarsko- Macierzyństwo wg Tatiany Okupnik 01.08.20, 17:50
      Ok, na temat formy można dyskutować, ale nie widzę niczego złego w tym, że podjęła ten temat publicznie.
      • kasiaabing Re: Plotkarsko- Macierzyństwo wg Tatiany Okupnik 01.08.20, 17:54
        Temat istotny, nie twierdzę, że nie. Tylko forma jest moim zdaniem idiotyczna.
        • daisy Re: Plotkarsko- Macierzyństwo wg Tatiany Okupnik 01.08.20, 17:58
          no i beka z cb
          jak by powiedziało znane mi nastoletnie dziecko
          niech sobie to robi w takiej formie, w jakiej ma żywnie ochotę, nie podoba się - nie czytaj, nie słuchaj, zapisz się do Ordo Iuris
          • kasiaabing Re: Plotkarsko- Macierzyństwo wg Tatiany Okupnik 01.08.20, 18:08
            Ło matko. Między ordo luris a śpiewaniem o wypadającym stolcu to już nic nie ma?
          • lauren6 Re: Plotkarsko- Macierzyństwo wg Tatiany Okupnik 01.08.20, 18:23
            Dobry tekst big_grin
          • bazia8 Re: Plotkarsko- Macierzyństwo wg Tatiany Okupnik 01.08.20, 21:55
            💪
        • fil.lo Re: Plotkarsko- Macierzyństwo wg Tatiany Okupnik 01.08.20, 18:11
          To duży postęp, bo jeszcze dwadzieścia minut temu uwazalas sam temat za obrzydliwy a podjęcie go publicznie za wstyd.
          • kasiaabing Re: Plotkarsko- Macierzyństwo wg Tatiany Okupnik 01.08.20, 18:14
            Ale przeczytałaś, że napisałam o formie przekazu?
            • fil.lo Re: Plotkarsko- Macierzyństwo wg Tatiany Okupnik 01.08.20, 18:16
              Tak, ale dopiero teraz
              • fil.lo Re: Plotkarsko- Macierzyństwo wg Tatiany Okupnik 01.08.20, 18:18
                Tzn napisalas dopiero teraz, wcześniej raczej o tym, że to intymne sprawy i że pochlastalabys się, gdyby Twoja matka... itp.
                • kasiaabing Re: Plotkarsko- Macierzyństwo wg Tatiany Okupnik 01.08.20, 18:20
                  Tak, pochlastałabym się jakby moja matka publicznie smieszkowała sobie o tym, że srała pod siebie
                  • daisy Re: Plotkarsko- Macierzyństwo wg Tatiany Okupnik 01.08.20, 18:23
                    no popatrz, a sama to robisz
            • mary_lu Re: Plotkarsko- Macierzyństwo wg Tatiany Okupnik 01.08.20, 18:24
              Ale to jest bardzo dobra forma przekazu. Nie dosyć, że medialna, to jeszcze przecież właściwa dla T.O.

              Mam tak ze stomiami. Dość często pracuję z młodymi ludźmi ze stomią czy takimi, którzy stomię zaraz będą mieć. Mam przygotowaną listę blogerów, youtuberow, modelek z instagrama, którzy pokazują swoje życie ze stomią. Dla pacjentów to prawdziwy przełom -widza, ze można z tym wyjść z domu, podróżować. Znaleźć miłość, seks uprawiać, dzieci urodzić. I jeszcze byc modnym i estetycznym. Tylko jak wejdą w komentarze pod niektórymi zdjęciami, to mają tam jęki zatroskanych cioć - a jak to tak, tak publicznie tę ohydę pokazywać? To nie można z domu nie wychodzić? A dziecko to urodzić po co, żeby razem z rodzicem cierpiało? No niesamowita mądrość przez tych komentujących przemawia, są tak pomocni...
              • bazia8 Re: Plotkarsko- Macierzyństwo wg Tatiany Okupnik 01.08.20, 22:01
                O tak, instagramerki robią wspaniałą robotę. Szczególnie polecam profile Hungry4_life i Sarcastic Hakuna.
    • kryzys_wieku_sredniego Re: Plotkarsko- Macierzyństwo wg Tatiany Okupnik 01.08.20, 17:50
      Dla mnie nie, szczególnie, że to dość częste tylko dziewczyny nie mówią. Moja koleżanka z pracy, piękna drobna dziewczyna, nigdy nie będzie mieć drugiego dziecka z tych samych powodów co Tatiana, chyba że chce w pieluchach chodzić do końca życia.
      Właściwie to dziewczyny które nie miały problemów po ciąży, w tym ja, nie zdają sobie sprawy, co się może przydażyć.
      • ichi51e Re: Plotkarsko- Macierzyństwo wg Tatiany Okupnik 01.08.20, 17:55
        Jak juz zaczniemy mowic to moze i dojdziemy do tego zeby powiedziec ze to sa czesto bledy lekarskie/poloznych - zle poprowadzone porody po prostu. Jak wszyscy beda siedziec cicho to nigdy sie nie oducza zeby uczyc parcia z calej sily.
        • fil.lo Re: Plotkarsko- Macierzyństwo wg Tatiany Okupnik 01.08.20, 18:16
          Dojdziemy też do tego, jak trudno znaleźć kogos, kto byłby kompetentny w tych sprawach, chodzi mi o ginekologów i fizjoterapeutów. A także do tego, że może powinno się refundować powrót do zdrowia po trudnym porodzie i umożliwiać go jak najszybciej. I wreszcie, więcej o mięśniach dna miednicy, o tym jak je ćwiczyć i jak o nie dbać. Ale żeby to się stało, temat musi stać się publiczny. Ja tam Tatianie Okupnik bije brawo
      • bywalczyni.hosteli Re: Plotkarsko- Macierzyństwo wg Tatiany Okupnik 02.08.20, 10:38
        kryzys_wieku_sredniego napisał(a):
        > Właściwie to dziewczyny które nie miały problemów po ciąży, w tym ja, nie zdają
        > sobie sprawy, co się może przydażyć.

        Jestem niecały rok po porodzie, wydawało mi się, że mam jakąś tam podstawową wiedzę, jak powinnam była przygotować się do porodu i czym jest połóg, ale zmroziło mnie. Siedzę osłupiała dosłownie. Ja nie zdawałam sobie sprawy, ze mogą być takie powikłania. Jestem wstrząśnięta, miałam CC i bezproblemowy połóg, szybko wróciłam do sprawności i dobrej formy, w żadnej książce, którą przeczytałam, nie było nic o wypadającym odbycie. Nie było o tym w szkole rodzenia, znajome położne nie mówiły nic na ten temat, to niech chociaż ta piosenkarka swoją znaną twarzą zrobi dobry uczynek i nagłaśnia to tabu.
        • pani_tau Re: Plotkarsko- Macierzyństwo wg Tatiany Okupnik 02.08.20, 12:38
          Też o tym nie wiedziałam i włos mi się zjeżył na całą długość.
    • ichi51e Re: Plotkarsko- Macierzyństwo wg Tatiany Okupnik 01.08.20, 17:53
      No niestety przelamywanie tabu jest nieco obrzydliwe. Tak powinno sie mowic o tym wszystkim. Mi ze 2 lata zajelo zanim organizm sie na tyle zreanimowal zebym mogla podbiec bez uczucia ze ciagnie
    • daisy Re: Plotkarsko- Macierzyństwo wg Tatiany Okupnik 01.08.20, 17:55
      chwała jej za to i należy się wdzięczność
      o takich rzeczach, dolegliwościach, kobiecej niepełnosprawności nawet, trzeba mówić głośno i bez żadnego idiotycznego wstydu, żeby żadna kobieta nie myślała, że to jej prywatna wstydliwa sprawa, z którą powinna chować się po kątach, cierpieć i udawać, że w połogu, za przeproszeniem, sra tęczą
      żeby żadna kobieta nie czuła się z tym samotna
      • gama2003 Re: Plotkarsko- Macierzyństwo wg Tatiany Okupnik 01.08.20, 18:06
        Do-kła-dnie !
        I jeszcze przydałaby się jakaś akcja o endometriozie. Mnóstwo kobiet cierpi niewyobrażalnie a nawet współkobiety prychają, jak to okres to nie choroba. One pracują i maratony biegają a jakieś tam umierają i L4 muszą.
        • mrs.solis Re: Plotkarsko- Macierzyństwo wg Tatiany Okupnik 02.08.20, 14:57
          👍
      • konsta-is-me Re: Plotkarsko- Macierzyństwo wg Tatiany Okupnik 01.08.20, 18:54
        O to to !
    • alicia033 Re: Plotkarsko- Macierzyństwo wg Tatiany Okupnik 01.08.20, 17:55
      osobiście wyznaję zasadę "naturalia non sunt turpia".
      Nie miałabym więc żadnego problemu z matką opowiadającą publicznie o wypadaniu odbytu.
      A zwłascza w tak kołtuńskim, opresyjnym wobec kobiet, a zwłaszcza ich fizjologii, kraju, jakim jest Polska.
      • demodee Re: Plotkarsko- Macierzyństwo wg Tatiany Okupnik 01.08.20, 18:05
        A czy każdemu wolno publicznie opowiadać o problemach z waginą, odbytem i więdnącym biuście, czy tylko kobietom po porodzie?
        • fil.lo Re: Plotkarsko- Macierzyństwo wg Tatiany Okupnik 01.08.20, 18:07
          Każdemu
          • alicia033 Re: Plotkarsko- Macierzyństwo wg Tatiany Okupnik 01.08.20, 19:42
            Każdemu, amen.
    • gama2003 Re: Plotkarsko- Macierzyństwo wg Tatiany Okupnik 01.08.20, 18:02
      Szczerze to wolę Okupnik, niż Lewandowską i inne biorące udział w wyścigu o poporodowy sześciopak. I niech gada ile chce - w sumie ona jedna medialnie podjęła bardzo trudny temat.
      Jak to pomoże jej podobnym to super.
      Kto nie lubi, niech nie czyta. Wybór jest.
      Na przykład młodniejąca z każdym dniem Majdanowa. Bardzo estetyczne zdjęcia, polecam.
      • szpil1 Re: Plotkarsko- Macierzyństwo wg Tatiany Okupnik 01.08.20, 18:51
        gama2003 napisała:

        > Szczerze to wolę Okupnik, niż Lewandowską i inne biorące udział w wyścigu o pop
        > orodowy sześciopak.

        No, dokładnie. Ile kobiet - podejrzewam, że zwłaszcza młodych - dzięki takim gwiazdom uważa, że po porodzie to najpóźniej po trzech dniach jest się szczupłą, rześką i można piruety krecić ze śpiewem na ustach.
        • grey_delphinum Re: Plotkarsko- Macierzyństwo wg Tatiany Okupnik 01.08.20, 19:01
          Popieram! O takich rzeczach trzeba mówić głośno i bez wstydu. Kto jesr zbyt "delikatny", może czytać baju baj o Rozenkowej i jej podobnych.



        • taka-sobie-mysz Re: Plotkarsko- Macierzyństwo wg Tatiany Okupnik 01.08.20, 20:19
          Kobiety jak kobiety, jeszcze gorzej chyba, że czasem facet się dziwi, czemu jego żona 2 tygodnie po porodzie nie wygląda jak modelka i wpędza te biedną kobietę w kompleksy i poczucie winy.
      • kasiaabing Re: Plotkarsko- Macierzyństwo wg Tatiany Okupnik 01.08.20, 19:21
        A ja właśnie nie lubię takich skrajności. Albo sześciopak albo wypadająca macica.
        Przez całą swoją ciążę na macierzyństwo nastawialam się jak na wojnę. Bo zewsząd słyszałam, że macierzyństwo to krew, pot i łzy, że przed kilka lat się nie wyśpię, że dziecko pogryzie mi cycki, że będę miała obwisły brzuch a piersi po długim kp to już w ogóle do pępka się wyciągną, że nie wypije już cieplej " kawusi", no i oczywiście moja pochwa będzie luźna i że sex będzie beznadziejny.
        Nic z powyższego mi się nie sprawdziło na szczęście.
        • grey_delphinum Re: Plotkarsko- Macierzyństwo wg Tatiany Okupnik 01.08.20, 19:38
          No właśnie Tobie się nie sprawdziło, więc nie potrafisz zrozumieć. Brak Ci po.prostu empatii.
          • kasiaabing Re: Plotkarsko- Macierzyństwo wg Tatiany Okupnik 01.08.20, 19:46
            Nieprawda, to, że trafiło na mnie nie znaczy, że neguje, że takie rzeczy się zdarzają. Tylko mam wrażenie. że o ciąży i macierzyństwie można mówić albo dobrze albo źle.
            Szesciopaka też nie miałam po ciąży ( przed ciążą też nie)
    • escott Re: Plotkarsko- Macierzyństwo wg Tatiany Okupnik 01.08.20, 18:10
      Gdyby to mężczyzna rodził, a potem pisał o ogromnej fizycznej cenie za to i zagrożeniach związanych z błędami przy porodzie, to dostałby państwowe odznaczenie i pierwsze strony gazet. I cała Polska zastanawiałaby się, jak wiecej nie dopuścić do takiej tragedii.
      • kasiaabing Re: Plotkarsko- Macierzyństwo wg Tatiany Okupnik 01.08.20, 18:17
        Naprawdę tak myślisz? Bo jakoś nie widzę na forum publicznym żeby mezczyzni publicznie opisywali swoje problemy z erekcją itp
        • fil.lo Re: Plotkarsko- Macierzyństwo wg Tatiany Okupnik 01.08.20, 18:19
          To nie są równorzędne sprawy
        • daisy Re: Plotkarsko- Macierzyństwo wg Tatiany Okupnik 01.08.20, 18:21
          o problemach z erekcją słyszę od kiedy pamiętam, całe życie, jakie to bolesne dla mężczyzn i tak dalej
          a o porażeniu mięśni po porodzie, niemożliwości załatwienia się i tak dalej dowiedziałam się po własnym porodzie, we własnej łazience
          • ichi51e Re: Plotkarsko- Macierzyństwo wg Tatiany Okupnik 01.08.20, 18:52
            O to to! Kaza sie wysikac po porodzie nawet nie mowia dlaczego...
        • escott Re: Plotkarsko- Macierzyństwo wg Tatiany Okupnik 01.08.20, 19:21
          Przeczytałam w życiu jakieś 20 razy więcej tekstów publicystycznych i literackich o wszelkiego rodzaju problemach z seksem mężczyzn niż o czymkolwiek z zycia intymnego kobiet, istnieje Viagra i wiem czym jest i jak wygląda, widzialam milion skeczy na jej temat, wiem, jak się czuje chłopiec przy pierwszych erekcjach i masturbacjach, bo czytałam 234987 takich opisów w literaturze pięknej itp. itd. Nie dlatego, że doszukiwałam się takich treści - przeciwnie, dopiero od niedawna mogę się doszukać jakichkolwiek treści na temat życia intymnego kobiet. Można zresztą łatwo sprawdzić, ile wiemy w ogóle o jednym i drugim, z jakichś przyczyn erekcja doczekała się nieproporcjonalnie większego zainteresowania niż natura kobiecego podniecenia, o którym do dziś powszechnie opowiada się bzdury, jeszcze u fetowanej tak bardzo w Polsce Wisłockiej są androny na ten temat. A coś tak fundamentalnego jak jakość życia i powazne problemy zdrowotne, które można mieć po porodzie to powinno być wszystkim znane abecadło, bo większość kobiet co najmniej raz w życiu jest w ciąży, po prostu.I trzeba mówić mnóstwo, bo poziom ignorancji i poziom w ogóle obojętności na komfort kobiet jest przerażający.
          • woman_in_love Re: Plotkarsko- Macierzyństwo wg Tatiany Okupnik 01.08.20, 19:40
            100% prawda
          • swiecaca Re: Plotkarsko- Macierzyństwo wg Tatiany Okupnik 01.08.20, 20:22
            escott napisała:

            > atura kobiecego podniecenia, o którym do dziś powszechnie opowiada się bzdury,
            > jeszcze u fetowanej tak bardzo w Polsce Wisłockiej są androny na ten temat.

            Co masz na myśli?
          • gaskama Re: Plotkarsko- Macierzyństwo wg Tatiany Okupnik 02.08.20, 17:02
            1000 na 100!
        • gama2003 Re: Plotkarsko- Macierzyństwo wg Tatiany Okupnik 01.08.20, 19:26
          Kompletnie nieporównywalne.
          Okaleczenia okołoporodowe to nie tylko niemozność seksu ( =brak erekcjii) a inne nieestetyczności, przy oddawaniu moczu, czy wypróżnianiu. Ból ogromny. Panów niemożność nie boli i tylko alkowę im psuje.
          Dwa - o erekcji to wieczorem co druga reklama się ksztusi. I żaden facet publicznie opowiadać o sobie nie będzie, sami macho do starości.
          Zresztą Okupnik z naszych celebrytów pierwsza chyba temat podjęła. I bardzo bardzo dobrze.
          • kasiaabing Re: Plotkarsko- Macierzyństwo wg Tatiany Okupnik 01.08.20, 19:47
            A ilu mężczyzn publicznie mówi o hemoroidach? Nietrzymaniu moczu?
            • memphis90 Re: Plotkarsko- Macierzyństwo wg Tatiany Okupnik 02.08.20, 14:32
              Nie muszą głośno mówić, bo co piąta reklama to czopek na hemoroidy albo pieluszki tena na nietrzymanie...
        • alicia033 Re: Plotkarsko- Macierzyństwo wg Tatiany Okupnik 01.08.20, 19:49
          kasiaabing napisała:

          > żeby mezczyzni publicznie opisywali swoje problemy z erekcją itp

          no please,
          reklamy braveranu i innych środków na potencję leca w kurwizji i innych polskich stacjach tv w prime time.
          Po drugie, nawet gdyby tak nie było, to dlaczego kobiety nie miałyby mówić o swoich problemach?

      • daisy Re: Plotkarsko- Macierzyństwo wg Tatiany Okupnik 01.08.20, 18:19
        phi, byłyby specjalne poradnie, cała gałąź medycyny, badania, rehabilitacje, uj wie co jeszcze
        • ginger.ale Re: Plotkarsko- Macierzyństwo wg Tatiany Okupnik 01.08.20, 18:56
          Jakby mężczyźni zachodzili w ciążę, to i aborcja nie byłaby grzechem...
          • gama2003 Re: Plotkarsko- Macierzyństwo wg Tatiany Okupnik 01.08.20, 19:28
            Słyszałam że sakramentem
    • aguar Re: Plotkarsko- Macierzyństwo wg Tatiany Okupnik 01.08.20, 18:19
      Tego typu problemy są bardzo ważnym argumenten za:
      1) abortuj zamiast urodź i oddaj do adopcji
      2) cesarką
      Ale przez ich wstydliwą naturę rzadko wykorzystywane. Dobrze, że ktoś to poruszył publicznie.
      • marta.graca Re: Plotkarsko- Macierzyństwo wg Tatiany Okupnik 01.08.20, 19:01
        Raczej za nie zachodź w ciążę. Po cesarce nie ma problemów?
        • black_magic_women Re: Plotkarsko- Macierzyństwo wg Tatiany Okupnik 01.08.20, 20:12
          Po cc są problemy ale inne. Pierwszy moj poród był sn, gwałtowny, niewyobrażalnie bolesny. Zszywana też byłam na "żywo", za to z komentarzem żebym się nie ruszała, bo będzie krzywo. Potem przez tydzień nie siadałam... A po 2 cesarkach, też bolalo po zejściu znieczulenia, zwłaszcza kregosłup. Za to nie mam problemow z trzymaniem moczu i wypadajacymi narządami, odpukać. Na pewno mam gorszy brzuch, bo po cc zostaje przepołowiony. Jestem szczupla, ale poniżej ciecia mam niewielką poduszeczkę, a po sn brzuch był jednolity.
          • ichi51e Re: Plotkarsko- Macierzyństwo wg Tatiany Okupnik 01.08.20, 20:42
            A po sn masz?
            • black_magic_women Re: Plotkarsko- Macierzyństwo wg Tatiany Okupnik 01.08.20, 20:48
              To do mnie? Rodziłam 3 razy, to po trzech sn pewnie byłoby ze mną kiepsko.
              • milupaa Re: Plotkarsko- Macierzyństwo wg Tatiany Okupnik 01.08.20, 21:45
                Ja też po cesarce i jestem sobie wdzięczna że podjęłam taka decyzję. Gin na NFZ zmuszał mnie do naturalnego, prywatny powiedział że nigdy w życiu i zrobi mi cesarke. Powikłań zero, wszystko trzyma, nic nie wypada, blizna ledwo widoczna i bardzo nisko, ja nie mam żadnej poduszeczki wchłonęła się w ciągu roku.
                • veryvery Re: Plotkarsko- Macierzyństwo wg Tatiany Okupnik 02.08.20, 12:54
                  No ja to już bym wolała mieć bliznę na pół brzucha I poduszeczkę ale wszystko ok na dole niż płaski, nietkniety brzuch ale w pakiecie z pokaleczonym kroczem, wypadającym odbytem czy pochwą
                  • fitfood1664 Re: Plotkarsko- Macierzyństwo wg Tatiany Okupnik 02.08.20, 15:02
                    niestety z góry nie da się wybrać bo sprawy różnie mogą się potoczyć i przy psn i przy cc

                    przeżyłam i ten i ten, obydwa potoczyły się najlepiej jak mogły, ślad po bliźnie mam praktycznie niewidoczny nawet nowa gin była w szoku jak jej powiedziałam że miałam cc

                    po psn też nie mam żadnych przykrych śladów, jakaś minimalna ledwo wyczuwalna mała blizna po szyciu nacięcia

                    obydwa wspominam bardzo dobrze, byłam doskonale zaopiekowana, z tym że po cc dłużej dochodziłam do siebie, śmiać się, kichac ani kaszlać nie mogłam przez 2 tygodnie
      • memphis90 Re: Plotkarsko- Macierzyństwo wg Tatiany Okupnik 02.08.20, 14:36
        Akurat wypadanie narządów (macicy, pochwy) czy nietrzymanie moczu ma związek z ciążą jako taką, a w znacznie mniejszym stopniu z rodzajem porodu. Co innego porażenie odbytu, ale to rzadkie powikłanie- gł po głębokim pęknięciu, natomiast osłabienie przepony miednicy i nietrzymanie moczu to częsty problem u kobiet.
        • fitfood1664 Re: Plotkarsko- Macierzyństwo wg Tatiany Okupnik 02.08.20, 14:54
          rzadko kto mówi że nietrzymanie moczu dotykające zarówno kobiet jak i mężczyzn to również skutek cukrzycy II, uszkadzającej nerwy obwodowe
      • fitfood1664 Re: Plotkarsko- Macierzyństwo wg Tatiany Okupnik 02.08.20, 14:51
        odpowiedź idiotyczna
        tego typu problemy są bardzo ważnym argumentem za kompetentną i wystarczającą opieką okołoporodową

        takim problemom można zapobiec, jeśli lekarz/położna kierują się jedynie dobrem pacjenta/są zatrudnieni w liczbie wystarczalnej na wielkość oddziału

        wypadający odbyt to prawdopodobnie skutek niekontrolowanego pęknięcia krocza w czasie parcia, temu da się zapobiec poprzez nacięcie krocza, często demonizowane
        • black_magic_women Re: Plotkarsko- Macierzyństwo wg Tatiany Okupnik 02.08.20, 15:44
          fitfood1664 napisał(a):

          temu da się zapobiec poprzez nacięcie krocza, często demonizowan
          > e
          Przed pierwszym porodem, sn naczytałam się żeby nie dac sie naciąć. Akcja byla jednak tak szybka, że nie mialam kiedy protestowac. Szycie bolało koszmarnie i potem przez tydzień nie siadałam. Za to zszyto mnie pięknie i myślę, że nie w nacieciu, a w szyciu jest problem. Nie brakuje przecież źle zszytych kobiet, ktore ledwo siusiaja, o seksie nie mówiąc.
          • fitfood1664 Re: Plotkarsko- Macierzyństwo wg Tatiany Okupnik 02.08.20, 16:30
            problemy są we wszystkim, złym pęknięciu, złym nacięciu, zlym zszyciu... możnaby wyliczać
            ja byłam pod opieką dobrych ekip, robiłam co kazali, mówili że trzeba zrobić cc to się zgodziłam, mówili że trzeba naciąć to się zgodziłam, przez jakiś czas po cc żałowałam że nie dałam rady sama, niektóre bliskie osoby pogłębiły to uczucie. nikt tak nie dokopie kobiecie jak inna kobieta...
            po jakimś czasie mi przeszło, bo nie wpłynęło to nijak na jakość życia ani moją ani dziecka, to ileż można się samobiczować?
    • smillla Re: Plotkarsko- Macierzyństwo wg Tatiany Okupnik 01.08.20, 18:28
      A dla mnie jest ok. Jest tyle tematów na świecie, o każdym warto, moim zdaniem, porozmawiać. Umieć porozmawiać o kupie i o symfonii, o menstruacji i o klesce wojsk konfederacji - zawsze to horyzonty szersze. Tabu jest ograniczające umysłowo, tego nie lubię.
    • astrologia333 Re: Plotkarsko- Macierzyństwo wg Tatiany Okupnik 01.08.20, 18:45
      Wypowiem się jeszcze, zanim mi usuną konto.
      Krew mnie zalewa jak kobieta może coś takiego nabazgrać. Jedyną osobą, której się powinnaś wstydzić to tej osoby, którą widzisz w lustrze.
      Gwiazdy, gwiazdeczki, gwiazdunie mają jedną zaletę. Jeśli przydarzają im się rzadkie, acz ludzkie przypadłości to jeśli o tym mówią/piszą to staje się to głośne, medialne, zauważalne i łamie swego rodzaju tabu. Dochodzimy do paradoksu, gdzie jeśli jedna z drugą cierpią na zapalenie zatok czy ucha to nikt się nie brzydzi, nie wstydzi i nie pali z tego powodu ze wstydu. Jeśli ma raka krtani, to może o tym mówić i dzieci się że wstydu nie schowają pod stół ani nie pochlastają. Sprawa ma się jednak inaczej gdy trzeba powiedzieć, że nie trzymają moczu, stolca lub, że mają raka odbytu itp. Wtedy nagle fu, obrzydliwe, jak tak można.
      A można i trzeba, bo wiele kobiet musi się mierzyć nie tylko z taką przypadłością ale wstydem i głupimi reakcjami otoczenia, które go potęgują a zapewne i początkują.
      Można w związku z tym z zamierzchłych czasów usłyszeć jak takie kobiety, przechodziły całe swoje życie nie trzymając np moczu po porodzie, bo wstyd powiedzieć nawet lekarzowi.
      Podsumowując dziękujemy, że Tatianie spadł ten sufit na głowę i głośno porusza ten temat.
      Dziękujemy, że taka Hanna Lis opowiedziała o endometriozie publicznie, miażdżąc lekarzy.
      Dziękujemy, że Marcia Cross przyznała się, że miała raka odbytu i chce przełamać wstyd jaki idzie za tą częścią ciała.
      • simply_z Re: Plotkarsko- Macierzyństwo wg Tatiany Okupnik 01.08.20, 21:12
        nom, powinnaś jeszcze napisać o swojej tarczycy, bo dosłownie w każdym wątku o niej piszesz. KAŻDYM
        • astrologia333 Re: Plotkarsko- Macierzyństwo wg Tatiany Okupnik 01.08.20, 22:00
          Masz jakiś problem? Pokaz gdzie napisałam ostatnio o swojej tarczycy. Błagam. Zrób mi tą przyjemność...
          Jeśli mnie tak uważnie śledzisz, to powinnaś w każdym wątku pisać o psychiatrze - bo masz omamy. 🤮
          • simply_z Re: Plotkarsko- Macierzyństwo wg Tatiany Okupnik 03.08.20, 22:04
            na tyle często, że kojarzę.
            • astrologia333 Re: Plotkarsko- Macierzyństwo wg Tatiany Okupnik 03.08.20, 22:30
              Świetnie, że Ty kojarzysz. Jak na prawdziwą staklerkę przystało po pomnożeniu razy 10, po ciężkim dniu dla ulżenia sobie.
              Nie czarujmy się, że jest inaczej. Masz ciekawy zwyczaj narzucania innym jak, kiedy i co mają pisać.
              Kiedyś tam nie podobało Ci się jak i dlaczego się odzywam, teraz nie podoba Ci się o czym sobie uroiłaś, że piszę.
              Nie wiem jakąś listę życzeń mi dasz?

              Wniosek: Napisałam post NA TEMAT - do autorki wątku. Całkowicie poważnie.
              Nie napisałam słowa o sobie i nie miałam takiego zamiaru. A Ty nadal się masz problem i się przywalasz. A teraz żenująco się tłumaczysz bo kojarzysz. Ojej - wzruszyłam się.

              A teraz odstosunkuj się ode mnie, bo nikt Ci nie każe niczego czytać, nie masz prawa narzucać mi o czym mam pisać a tym bardziej wmawiać mi że coś robię bo Ty sobie uroiłaś [ przepraszam] skojarzyłaś.
        • kyrelime Re: Plotkarsko- Macierzyństwo wg Tatiany Okupnik 02.08.20, 10:59
          Ehh, napisała mądrze i z sensem, a Ty mi z gruchy ni z pietruchy wyskakujesz z jej tarczycą? Po co?
        • pani_tau Re: Plotkarsko- Macierzyństwo wg Tatiany Okupnik 02.08.20, 12:42
          Trochę od rzeczy ten zarzut.
        • bywalczyni.hosteli Re: Plotkarsko- Macierzyństwo wg Tatiany Okupnik 02.08.20, 21:23
          Jakoś nie przypominam sobie żeby choć raz pisała o tarczycy. Nie lubię jej maniery i stylu pisania, zatem dobrze kojarzę, ale dziewczyna pisze najczęściej z sensem.
      • bywalczyni.hosteli Re: Plotkarsko- Macierzyństwo wg Tatiany Okupnik 02.08.20, 21:21
        Czemu mieliby usuwać Ci konto?
    • katie3001 Re: Plotkarsko- Macierzyństwo wg Tatiany Okupnik 01.08.20, 18:49
      Ja za to rozumem nie potrafię ogarnac dlaczego za drugim razem nie rodzila przez cc???? Skoro ja zwykla kobieta potrafolam sobie zalatwic cc na zyczenie w panstwowym szpitalu to ona artystka, celebrytka tym bardziej....
      • escott Re: Plotkarsko- Macierzyństwo wg Tatiany Okupnik 01.08.20, 19:24
        Może się nasłuchała u promotorek naturalnych porodów o cudownych zdrowotnych właściwościach VBAC, jest ogromna moda na to... Całkiem niedawno wielki artykuł wieszali, że po cesarce tylko naturalnie.
        • kyrelime Re: Plotkarsko- Macierzyństwo wg Tatiany Okupnik 02.08.20, 11:02
          Też się na to natknęłam. A nawet po 2 cc jest to najlepsza forma. Ja jestem po 2 cc, w tym jedna po źle prowadzonym sn i mogę tylko powiedzieć, że nigdy w życiu. Mój pierwszy poród nieomal skończył się tragicznie dla dziecka, gdyż 1.lekarze się upierali, że jest czas na cc, 2.ja sobie wcześniej dałam wmówić że sn jest najlepszy dla dziecka i chcieć to móc...
        • fitfood1664 Re: Plotkarsko- Macierzyństwo wg Tatiany Okupnik 02.08.20, 15:06
          po cc rodziłam naturalnie i nic złego się nie stało
          lekarz się zgodził, opiekę miałam non stop, cc zapewnioną przy najmniejszych problemach
          dałam radę
          • jolie Re: Plotkarsko- Macierzyństwo wg Tatiany Okupnik 02.08.20, 16:16
            Ja też urodziłam sn po cc. Ale nie miałam możliwości wyboru pozycji przy porodzie, bo do II fazy byłam przykuta do zwykłego ktg.
            • fitfood1664 Re: Plotkarsko- Macierzyństwo wg Tatiany Okupnik 02.08.20, 17:08
              też nie miałam, panstwowy szpital, jedna procedura,
              wolałam taki, bo był doskonale wyposażony, niż prywatną klinikę, gdzie pozwolą rodzić w dowolnej pozycji ale za to jak coś nie tak to dziecko mogą wywieźć i na drugi koniec miasta bo sami sprzętu nie mają... nic nie jest idealne...
              • jolie Re: Plotkarsko- Macierzyństwo wg Tatiany Okupnik 02.08.20, 17:35
                Oczywiście, ja też kierowałam się podobnymi kryteriami - szpital ma mieć najwyższą referencyjność dla noworodka i matki. Ale mobilne ktg było już zajęte, leżałam pod zwykłym.
    • afro.ninja Re: Plotkarsko- Macierzyństwo wg Tatiany Okupnik 01.08.20, 18:52
      Nie widze w tym nic obrzydliwego, uwierz, czasami kobiety dzieki takim wpisom odkrywaja, ze moga sobie pomoc. Dobrze, ze znani ludzie podejmuja trudne tematy, a nie tylko pokazuja wzgledny szesciopak tydzien po porodzie. I pisza o tym jak piekny jest swiat z milionami euro na koncie.
    • waleria_s Re: Plotkarsko- Macierzyństwo wg Tatiany Okupnik 01.08.20, 19:34
      Dobrze, że porusza taki temat, uświadamia, ale trochę to już wygląda na fiksację. Tak jak u np. Lewej widać fiksację brzucha po ciąży, treningów, tak tu w drugą stronę- dolegliwości po porodzie itd.
      • gama2003 Re: Plotkarsko- Macierzyństwo wg Tatiany Okupnik 01.08.20, 19:45
        A nich fiksuje. Realizuje misję, czy co tam sobie wymyśli. Kojarzę, że mieszka w Stanach. Może tam dostęp do medycyny naprawczej lepszy i świadomość inna.

        U nas, sama widzisz, kilka artykułów a już zgorszyło autorkę wątku. Bo jak to tak o kupie nie w chałupie.
        Dlatego Tatiano fiksuj.
      • kasiaabing Re: Plotkarsko- Macierzyństwo wg Tatiany Okupnik 01.08.20, 19:52
        Właśnie, odbieram to jako fiksacje na tym punkcie ale ok, każdemu jego porno.
        Przez kilka ostatnie kilka lat była zapomnianą gwiazdką aż tu nagle wróciła.
        Ale ok, biorę na klatę, że może się nie znam i jestem zacofana. Widze, że większość kobiet jest tym tematem zachwycona. Cieszę się w takim razie, że to co kogoś trafia.
        • gama2003 Re: Plotkarsko- Macierzyństwo wg Tatiany Okupnik 01.08.20, 19:56
          No wróciła.
          Z nowym przebojem zapomnianej gwiazdki.
          Ja czasami wstydzę się za inne kobiety. Babka może i fiksuje, ale Grażyna z Pipidówki przeczyta o niej z tabloidzie i może powie lekarzowi o swoich dolegliwościach. Im więcej artykułów o tym, tym więcej Grażyn się odważy.

          A tu proszę, Tatianie według niektórych gwiazdka z nieba do odkurzenia sławy spadła. Że też te celebryty na wszystkim umiejo pieniadze robić, zazdro.
          • gama2003 Re: Plotkarsko- Macierzyństwo wg Tatiany Okupnik 01.08.20, 20:00
            I nie temat zachwyca - a odwaga powiedzenia co przeszła. Widzę, że Tobie spodobałaby się w pastelowym pokoiku dziecięcym, reklamując zachwyt macierzyństwem. A że w międzyczasie cierpi , fe tak opowiadać .
            • kasiaabing Re: Plotkarsko- Macierzyństwo wg Tatiany Okupnik 01.08.20, 20:05
              Ale czemu zakładasz, że cierpi?
              • gama2003 Re: Plotkarsko- Macierzyństwo wg Tatiany Okupnik 01.08.20, 20:15
                Zakładasz wątek o Tatianie a nie czytałaś o jej problemach ? Szczęśliwie po kilku latach zoperowanych ?
                Czyli tylko piosenka Cię zdegustowała i tak piszesz nie znając kontekstu ?


                Tak. Cierpi się, gdy odbyt wypada. Gdy nie można się załatwić bez bólu. Bywa, że chodzenie boli. Takie to brzydkie i odrażające, prawda ?
          • waleria_s Re: Plotkarsko- Macierzyństwo wg Tatiany Okupnik 01.08.20, 20:01
            Ja mam bardzo niskie zaufanie do celebrytów. I tak, Tatiana robi dobrą robotę generalnie, ale temat będzie międlić w nieskończoność, bo to zapewnia bytność na pudlach itp.
            • bywalczyni.hosteli Re: Plotkarsko- Macierzyństwo wg Tatiany Okupnik 02.08.20, 21:25
              Wystarczy nie wchodzić na pudle. Nie dziękuj.
      • szmytka1 Re: Plotkarsko- Macierzyństwo wg Tatiany Okupnik 01.08.20, 20:17
        bo poród, któremu towarzyszą takie obrażenia, tak obrażneia to jest trauma dla kobiety, nie rpzykre wspomnienie bólu, ale włąsnie trauma, o ktorej nie pozwalają zapomnieć ciągnące się dolegliwości. ja jestem kilkanaście lat po porodzie, to nadal dla mnie trauma i nadal fizyczne cierpienie z powodu pewnych dolegliwości. Rozmawiałam kiedyś ze swoją położną środowiskową o tym, powiedziała mi wtedy, że ona jest 20kilka lat po porodzie i ma tak samo. Miałam też fazę, potrzebę opowiadania o tym, już mi przeszło. Jak ktoś nie chce, niech takich wynurzeń nie czyta, omija szerokim łukiem i już, pudle itp dają tak chwytliwe tytuły, że raczej przez pomyłke się nie rpzeczyta tego wink
    • taka-sobie-mysz Re: Plotkarsko- Macierzyństwo wg Tatiany Okupnik 01.08.20, 19:50
      Uważam, że robi wiele dobrego, że porusza te tematy. Wiele kobiet ma podobnie, tylko wstydzi się przyznać, wstydzi się iść do lekarza, myśli, że tak musi być, cierpi w milczeniu. A poród to nie natchnienie i ekstaza, i dobrze, że o tym mówi.
      • kasiaabing Re: Plotkarsko- Macierzyństwo wg Tatiany Okupnik 01.08.20, 19:53
        A jak dla kogoś poród to natchnienie i ekstaza? To ma milczeć, żeby innym przykro nie było?
        • gama2003 Re: Plotkarsko- Macierzyństwo wg Tatiany Okupnik 01.08.20, 20:02
          Akurat o natchnieniu i ekstazie oraz innych słodyczach porodu i okolic późnijeszych to zachwytów jest zatrzęsienie. Pokoiki, baloniki i pluszowe słonie naturalnej wielkości to co drugi artykuł o macierzyństwie.
          • gru_z_gru Re: Plotkarsko- Macierzyństwo wg Tatiany Okupnik 01.08.20, 20:09
            O natchnieniu i ekstazie w czasie porodu to nie ma za wiele tekstów
            • taka-sobie-mysz Re: Plotkarsko- Macierzyństwo wg Tatiany Okupnik 02.08.20, 06:29
              Bywają teksty, że to magiczna chwila, ten poród znaczy.
              A najczęściej jest, że tak, boli, ale zaraz się zapomina ten ból, jak się dziecko zobaczy. I ani słowa o tym, że niektóre kobiety nigdy nie zapomną, bo im codzienność będzie przypominac: przy kichaniu, przy kaszlu, przy współżyciu, a czasem tak po prostu.
            • memphis90 Re: Plotkarsko- Macierzyństwo wg Tatiany Okupnik 02.08.20, 14:40
              Bo to idzie falami. Kiedy ja rodziłam była akurat moda na obowiązkowy orgazm w czasie parcia.
          • waleria_s Re: Plotkarsko- Macierzyństwo wg Tatiany Okupnik 01.08.20, 20:35
            Baloniki i słodkości dobrze się sprzedają na blogach parentingowych, instagramie. Większość osób zdaje sobie sprawę, że to nie jest rzeczywistość, a autorki takich zdjęć realizują zobowiązania, reklamują produkty. Ciężko więc o pokazywanie bajzlu w dziedzięcym pokoiku, umęczonej twarzy itd.
    • szmytka1 Re: Plotkarsko- Macierzyństwo wg Tatiany Okupnik 01.08.20, 20:13
      No to nie czytaj, jak nie chcesz to o sobie nie opisuj i też git, wszyscy będą zadowoleni. podziękuj matce jeszcze, że nie musiałas się chlastać.
    • tanebo001 Re: Plotkarsko- Macierzyństwo wg Tatiany Okupnik 01.08.20, 20:26
      weekend.gazeta.pl/weekend/1,152121,26170240,to-jest-takie-uczucie-jakbys-miala-zespol-napiecia-przedmiesiaczkowego.html nie tylko poród jest tabu
    • rinoa_woman Re: Plotkarsko- Macierzyństwo wg Tatiany Okupnik 01.08.20, 20:27
      Dobrze, że o tym mówi. Dla wielu kobiet ciąża, poród i połóg to straszna męczarnia, nie raz z właśnie takim zakończeniem, że wypadają macice i odbyty. Taki kobiecy urok. Ja za to nie trawię słodkopierdzących opowieści o tym, że poród to taki pikuś i że nie ma poporodowych dolegliwości i w ogole cud miód i orzeszki. Takie bezsensowne dążenie do ideału jak to robi Lewandowska, szkoda tylko, że zakłamuje rzeczywistość, bo nawet ona przyłapana przez paparazzi miała widoczny pociążowy brzuch, a na insta 6pak. Nie oszukujmy się, tylko mówmy jak jest naprawdę. A jeśli obrzydza Cię mówienie w taki dosłowny sposób to polecam profil na ista drużynab, tam Natalia opowiada o połogu, o tym jak jest trudno i że każda potrzebuje czego innego w tym czasie, ogólnie rzecz ujmując ona odczarowuje połóg i mówi czego się spodziewać i jak to wygląda w praktyce dla większości kobiet. Dzięki niej wiele babek dziękuje jej za wsparcie tym bardziej te które dopiero będą rodziły swoje 1dziecko, bo nigdzie nie usłyszały tak cennych wskazówek - nawet w szkole rodzenia, a przynajmniej wiedzą na co się przygotować.
    • cegehana Re: Plotkarsko- Macierzyństwo wg Tatiany Okupnik 01.08.20, 20:40
      Może, gdyby matki częściej opowiadały takie rzeczy, to wypowiedzi Tatiany Okupnik nie byłyby potrzebne, a córki zamiast się chlastać szłyby po prostu do lekarza rozwiązywać problem. Kiedyś kobiety rodziły w domu i fizjologia okołoporodowa była sprawą oczywistą i wiadomą. Dzisiaj rodzimy w szpitalach (co ma dużo zalet), dzieci często nie oglądają nawet porodów u zwierząt gospodarskich więc ta naturalna edukacja im odpada a jednocześnie nie ma żadnej edukcji zastępczej - w szkole o wypadaniu odbytów nie uczą, ginekolog na 20-minutowej wizycie też nie o wszystkim powie, szczęsliwie jest internet i plotkarska prasa. Kiedyś w necie krążyło takie forum "Która z was zrobiła kupę przy porodzie" - wśród forumowiczów mnóstwo szoku i niedowierzania (widocznie na wychowaniu do życia w rodzinie zapomnieli wspomnieć).
      • ga-ti Re: Plotkarsko- Macierzyństwo wg Tatiany Okupnik 02.08.20, 11:00
        Moja matka teraz opowiada, jak to cierpiała po porodzie. Myślisz, że zanim ja zaszłam w ciążę, czy urodziłam wspomniała o tym? Nie, no skąd, nie chciała mnie straszyć. Ale swojej matce wypomina, że jej na trudności poporodowe nie przygotowała. Błędne koło.
        • memphis90 Re: Plotkarsko- Macierzyństwo wg Tatiany Okupnik 02.08.20, 14:47
          Najlepsza była moja babcia "dziecko, ale ty masz głos, w ogóle nie jesteś zachrypnięta!". Ja zdziwiona "noooo, a czemu mam być zachrypnięta?" Babcia "a to nie krzyczałaś?"
          No nie, nie krzyczałam, nie było tak źle (i to mówiłam po pierwszym porodzie, gdzie zeszło zzo i włączyły mi się bóle krzyzowe, więc 3h były trochę niefajne; mój drugi poród w ogóle był tak lajtowy, że tylko sobie sapalam na piłce bez żadnego znieczulenia) . Babcia rodziła SN dzieci z położenia miednicowego, ale to wyszlo właśnie podczas tej rozmowy... Dla niej niebolesny poród to jak opowiesci o ufo...
          • ga-ti Re: Plotkarsko- Macierzyństwo wg Tatiany Okupnik 02.08.20, 14:55
            Witaj w klubie, ja wszystkie trzy wspomina bardzo dobrze. Gdy rodziłam drugie, pod koniec uziemili mnie z podłączonym ktg, więc sobie leżę, z mężem gadam, co chwila skurcz, tęczy nie ma, ale ból do zniesienia. Podchodzi położna sprawdzić i mówi "dziecko, a czemu ty nie krzyczysz, ty rodzisz!".
            Ale to nie zmienia faktu, że rzetelnych informacji kobiety nie uzyskują.
    • taka-sobie-mysz Re: Plotkarsko- Macierzyństwo wg Tatiany Okupnik 02.08.20, 06:34
      Ja byłam w szoku, kiedy niedawno szukałam informacji o porodach siłami natury i cesarskich cięciach. Chciałam poczytać o negatywnych konsekwencjach jednych i drugich. O cesarkach: wszędzie wypunktowane minusy, pełno tego.
      O porodach siłami natury: same zalety, ciężko znaleźć coś negatywnego z czasem gdzieś w tekście, pomiędzy zachwalaniem jakie to samo dobro, wplecione jedno zdanie, że zwiększa się ryzyko nietrzymania moczu i kału przy porodzie. Jedno zdanie ginące wśród całego artykułu!

      • premeda Re: Plotkarsko- Macierzyństwo wg Tatiany Okupnik 02.08.20, 11:15
        No właśnie od paru dni jest na Onecie słodkopierdzący tekst o tym jak wspaniały jest poród sn, a jak straszne są komplikacje po cesarce. Jest tak jednostronny, że aż mdli.
    • ga-ti Re: Plotkarsko- Macierzyństwo wg Tatiany Okupnik 02.08.20, 10:58
      Rodziłam 3 razy sn i nigdy nie miałam nawet połowy z jej problemów. Ogromnie współczuję.
      Uważam, że kobiety (faceci też oczywiście) powinny mieć dostęp do rzetelnej wiedzy. Powinni o tym mówić lekarze, położne, szkoły rodzenia, media, psipsiółki itp. Nie w tonie różowo i ach och, ani omójborze koniec świata, tylko rzetelnie. Wiadomo, że każda z nas opowie o sobie, swoich przejściach, subiektywnie. Ale od specjalistów oczekiwałabym obiektywnych informacji. A nigdy się takich nie doczekałam.
      Niby XXI wiek, a tematów tabu od groma, w sumie wstyd.
    • jolie Re: Plotkarsko- Macierzyństwo wg Tatiany Okupnik 02.08.20, 11:13
      Uważam, że trzeba mówić wprost o powikłaniach ciąż i porodów (i sn, i cc). Dziwią mnie natomiast głosy w tym wątku, że o nietrzymaniu moczu/kału i ziejącym kroczu po psn/luzie w pochwie mówi głośno dopiero Okupnik. W internecie, na forach chociażby, od lat o tym się pisze aż huczy i to tworzy problem od drugiej strony medalu- niektóre kobiety boją się rodzić naturalnie. Prawdą jest również to, że są kobiety - wieloródki (nie piszę o sobie, bo mam na koncie tylko jednen psn i 2 cc), które nie mają żadnych powikłań, rodzą bez nacięcia i jednego szwu.
      • pani_tau Re: Plotkarsko- Macierzyństwo wg Tatiany Okupnik 02.08.20, 12:47
        Wydawałoby się, że to czy poród przejdziesz łatwo czy nie jest cechą osobniczą jednak mam znajomą, która pierwsze dziecko dosłownie "wypluła" a cała akcja trwała kwadrans natomiast drugie rodziła dobę w takich mękach, że zdecydowała, że trzeciej ciazy nie zaryzykuje.
        • pani_tau Re: Plotkarsko- Macierzyństwo wg Tatiany Okupnik 02.08.20, 12:49
          Co do meritum to uważam, że poród i połóg przedstawiane jako taniec wśród kichających tęczą jednorożców robi złą robotę.
          • memphis90 Re: Plotkarsko- Macierzyństwo wg Tatiany Okupnik 02.08.20, 14:48
            W necie poród SN to raczej jest przedstawiany jako rzeź.
            • jolie Re: Plotkarsko- Macierzyństwo wg Tatiany Okupnik 02.08.20, 16:19
              Też tak uważam. A rodzące sn jako "ryzykujące zdrowiem dziecka".
      • ga-ti Re: Plotkarsko- Macierzyństwo wg Tatiany Okupnik 02.08.20, 14:19
        No ja właśnie trzecie dziecko urodziłam bez nacięcia i bez jednego szwu (nacięcie miałam przy pierwszym, przy drugim też nie, ale małe szwy miałam, jednak były niezauważalne i nieodczuwalne dla mnie) i nawet nie miałam świadomości, że to takie nieoczywiste smile
        Ogólnie porody wspominam bardzo ok, tęczy nie było, ale było całkiem przyjemnie smile
        Jednak gdyby doszło do opisanych wyżej powikłań to byłabym bardzo zdziwiona, bo rzetelnej wiedzy nikt mi nie udzielił. I to jest błąd. Brakuje rzetelnych informacji o porodzie i wszelkich możliwych konsekwencjach sn i cc. Wiadomo, że jakby wyjścia nie ma i urodzić trzeba, ale świadomość kobieta powinna mieć, żeby choćby wiedzieć, co dalej.
        • jolie Re: Plotkarsko- Macierzyństwo wg Tatiany Okupnik 02.08.20, 16:28
          Najgorsze jest to, że kobieta nie ma za dużych możliwości rehabilitacji poporodowej czy nawet operacji naprawczych w ramach NFZ. Nie jest to standard poporodowy i najczęściej kobieta musi za to płacić. Dla mnie w porodzie sn nie było grama przyjemności, ból straszliwy i obezwładniający, ale może dlatego, że to był szybki poród, a ja byłam wtedy dodatkowo obciążona zdrowotnie. Natomiast pęknięte krocze goiło się u mnie błyskawicznie (nie byłam nacinana).
    • mikams75 Re: Plotkarsko- Macierzyństwo wg Tatiany Okupnik 02.08.20, 12:08
      Czytac nie bede, ale jestem zdania, ze to dobrze, ze ktos odczarowuje porod, za malo jest fachowych informacji na ten temat. Ja bedac w ciazy dokopalam sie do takich tresci ale moj maz juz nie i moich obaw o komplikacje nie bral powaznie, przeciez to sytuacje typu jedna na milion. W szoku byl po zajeciach w szkole rodzenia, kiedy taki temat zostal omowiony ze szczegolami a babka prowadzaca zajecia miala dane statystyczne i jak sie okazalo, te rozne "niespotykane " problemy pojawiaja sie dosyc czesto i moje obawy nie byly takie bezpodstawne.
      • waleria_s Re: Plotkarsko- Macierzyństwo wg Tatiany Okupnik 02.08.20, 13:19
        Brakuje właśnie takich rzetelnych informacji o powikłaniach, komplikacjach, brakuje przedstawienia danych statystycznych.
    • 18lipcowa3 Re: Plotkarsko- Macierzyństwo wg Tatiany Okupnik 02.08.20, 14:24
      Obserwuje ja na insta. Fakt bardzo męcząca jest z tym tematem.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka