Dodaj do ulubionych

Proste pytania...

21.08.20, 21:45
Czy życie mojego syna, moich rodziców i bliskich, moje i mojego męża jest bezpieczne w związku z powrotem do szkół dzieci i młodzieży z dniem 1 września 2020?

Czy mam prawo zastanawiać się jako matka nad bezpieczeństwem moich dzieci, których bezpieczeństwo w tym przypadku nie zależy ode mnie tylko od mechanizmów, w które wprzężone są państwo i obowiązujące prawo?

Czy mam zastanawiać się, czy w Ministerstwie Zdrowia w ogóle, ktoś zdaje sobie sprawę z tego, co właśnie się wydarza i do czego to może doprowadzić?

Czy powinnam czuć strach przez epidemiologicznyn Armagedonem, który rozegra się na naszych oczach tej jesieni?

Czy powinnam zastanawiać się nad tym, czy jeśli mój syn codziennie przebywał będzie w ponad dwudziestoosobowej klasie, w zamkniętej przestrzeni, siedząc z kolegą/koleżanką w ławce, wciąż może spotykać się ze swoją babcią i swoim dziadkiem bez ryzyka, że zarazi ich wirusem, który dla moich rodziców dobiegających siedemdziesiątki może okazać się ostatnią infekcją w życiu?

Czy mam zastanawiać się, co z nauczycielami w szkole mojego syna, czy podobnie jak minister Piontkowski nie liczyć się z nimi, ich zdrowiem, uzasadnionymi obawami, ponieważ oni również wracać będą po dniu pracy do swoich rodzin, rodziców i dzieci, pośród których są zarówno osoby starsze, chore jak i niemowlęta?

Czy to ja powinnam zastanawiać się nad tym jak rozwiązać problem nauczania dzieci i młodzieży w czasie pandemii, czy powinni to robić ci, którzy tydzień temu przyznali sobie potężne podwyżki?
Obserwuj wątek
    • abecadlowa1 Re: Proste pytania... 21.08.20, 21:50
      Ani teraz ani przed ogłoszeniem epidemii niczyje życie nie było w 100 procentach bezpieczne. Nikt nigdy nie da Ci takiej gwarancji. Zawsze będą istniały jakieś zagrożenia, których nie da się uniknąć. Więc żyj.
      • lajtova Re: Proste pytania... 21.08.20, 21:54
        Zagrożenia można redukować. Można pracować na wysokości 10 metrów w zabezpieczeniu albo bez.
        • abecadlowa1 Re: Proste pytania... 21.08.20, 21:55
          lajtova napisał(a):

          > Zagrożenia można redukować. Można pracować na wysokości 10 metrów w zabezpiecze
          > niu albo bez.
          >
          >
          Pracuj w zabezpieczeniu.
          • lajtova Re: Proste pytania... 21.08.20, 21:56
            Szkoły zostaną otwarte na żywioł. Nie ma tam mowy o jakichkolwiek zabezpieczeniach.
            • gryzelda71 Re: Proste pytania... 21.08.20, 21:57
              Edukacja domowa.
            • kamin Re: Proste pytania... 21.08.20, 22:05
              Kup dziecku przyłbicę i żel do dezynfekcji rąk i nie zawracaj gitary.
              • lajtova Re: Proste pytania... 21.08.20, 22:09
                Ja? Od tego chyba jest MEN.
                • kamin Re: Proste pytania... 21.08.20, 22:13
                  Ta i jeszcze od zakupu gaci na wf i zeszytu w kratkę.
                  • lajtova Re: Proste pytania... 21.08.20, 22:17
                    Od maksymalnie dużej niwelacji ryzykiem zarażenia się w szkole.
                    Obecnie MEN nie robi nic. Naraża życie i zdrowie obywateli.
                    Ci ludzie w przyszłości powinni za to odpowiedzieć karnie.
                • iuscogens Re: Proste pytania... 21.08.20, 22:25
                  No akurat od tego to jest organ prowadzący szkołę. Widzę, że mnóstwo osób myli tę kwestie. W innym wątku przeczytałam, że rząd powinien zadbać o swoich pracowników, czyli o nauczycieli i ręce mi opadły. Pracodawcą nauczycieli jest organ prowadzący, najczęściej samorząd. Nikt z rządem, MEN-em nie podpisuje umowy. Pracownikiem MEN-u jest pani Zosia zatrudniona w ministerstwie, a nie pan Wojtek od fizyki. MEN nie kupuje przyłbicy, ani kredy do szkoły ani papieru toaletowego ani Domestosa ani ławki.
                  I dlatego właśnie, że organem prowadzącym szkoły jest samorząd możliwe jest wprowadzenie przez nich opcji hybrydowej tak jak proponuje Poznań.
            • kornelia_sowa Re: Proste pytania... 21.08.20, 23:28
              To nie posylaj dziecka.
              To jest cholernie proste rozwiązanie.

              Stać Cię na roczny zasiłek, zostan
        • hanusinamama Re: Proste pytania... 21.08.20, 21:56
          Samochodem twoje dziecko nie jeździło??
          • lajtova Re: Proste pytania... 21.08.20, 21:58
            Jeździ zapięte w foteliku. Samochód posiada kurtyny powietrzne dla pasażerów z tyłu oraz strefy zgniotu.

            Szkoły nie są w stanie zapewnić żadnego sposobu redukcji ryzyka i nie jest to wina szkół.
            • gryzelda71 Re: Proste pytania... 21.08.20, 22:00
              Edukacja domowa. Nie będzie musiał nawet z pokoju wychodzić. No może do łazienki i kuchni jak zaryzykuje
            • hanusinamama Re: Proste pytania... 21.08.20, 22:05
              I tak ma wiekszą szanse zginąc w wypadku, podobnie wy...
              • madami Re: Proste pytania... 21.08.20, 22:32
                Najwięcej wypadków ma miejsce w domu...
                • hanusinamama Re: Proste pytania... 21.08.20, 22:34
                  Nic tylko zamieszkać w kamperze (ale nim nie jeździć) smile
            • leni6 Re: Proste pytania... 21.08.20, 22:07
              A w czym jest lepsze wyższe ryzyko ale trochę zredukowane od niższego bez tej redukcji ?
              • damartyn Re: Proste pytania... 22.08.20, 00:04
                Jeśli ci nie pasuje zdecyduj się na edukacje domową.
    • triss_merigold6 Re: Proste pytania... 21.08.20, 21:52
      ED dla lękowych. Chcesz marnować życie dziecku, proszsz... ale nie oczekuj, że inni też będą.
      • aguar Re: Proste pytania... 21.08.20, 21:54
        No dokładnie. A dziecko bardziej potrzebuje kontaktów z rówieśnikami niż z siedemdziesięciolatkami.
      • dramatika Re: Proste pytania... 21.08.20, 22:08
        Zgadzam się.
        Jak się laska boisz, to edukacja domowa - daj innym normalnie żyć.
        • antonina.n Re: Proste pytania... 21.08.20, 22:52
          Ja, jako laska, mniej bym się bała koronawirusa i otwierania szkół (jestem za!), gdyby inne laski nie łaziły po weselach. Niestety, inne laski nie boją się wcale, bardzo chcą zakląć rzeczywistość I „normalnie żyć”, w związku z czym za dwa miesiące wszyscy będziemy udupieni przez ogólnopolskie zdalne „nauczanie”. I wtedy problem ED przestraszonych lasek upada, bo wszyscy będą siedzieć w domu.

          Nie da się żyć normalnie w nienormalnej sytuacji. Można za to żyć rozsądnie. A tego i jednej i drugiej stronie brakuje .
          • vre-sna Re: Proste pytania... 22.08.20, 04:56
            Dokladnie.
          • madami Re: Proste pytania... 22.08.20, 13:17
            Może inne laski potrafią liczyć i ocenić ryzyko, któ®e nie jest większe niż inne ryzyka. Można żyć normalnie, tylko niestety kowidianie są problemem uncertain
            • hanusinamama Re: Proste pytania... 22.08.20, 13:22
              Szczególnie ze prawdopodobnie kazdy sie bedzie musiał zarazić. Ludzie chyba nie rozumieja, ze jak zamkniemy szkoły to wirus nie zniknie
              • madami Re: Proste pytania... 22.08.20, 13:33
                I nawet jak pojawi się na rynku szczepionka to ten wirus będzie z nami dalej i dalej będą zarażeni i chorzy.
                A za jakiś czas pojawi się nowy wirus...
              • antonina.n Re: Proste pytania... 22.08.20, 17:40
                hanusinamama napisała:

                > Szczególnie ze prawdopodobnie kazdy sie bedzie musiał zarazić. Ludzie chyba nie
                > rozumieja, ze jak zamkniemy szkoły to wirus nie zniknie
                >

                Prawdopodobnie - słowo klucz. Hanusina, ty po prostu nie pojmujesz, ze można być za otwieraniem szkół, a jednocześnie nie uważać, ze COVID jest jak grypa.

                Straszne z was betony. Piszę po raz enty. Trzeba jakoś żyć, posłać dzieci do szkół i pracować. Ale to, czy koronawirus jest niegroźny będzie wiadomo za kilka lat. Teraz wszystkie wasze dyrdymały wypowiedziane lekceważącym tonem to tylko dowód waszej ignorancji i świętej wiary w to, ze jak coś przeczytacie w necie to to jest prawda. I te głupoty rozpowszechniacie. NIC o koronawirusie nie wiadomo, BO NIE MA BADAŃ. Więc która chce na ochotnika przechorować wraz dziećmi? Zgłosicie się potem do badań i się okaże, czy jak grypa, czy jednak znacznie bardziej niszczy płuca, serce i inne narządy. Jeśli się okaże, ze jest jak grypa, wszyscy zapewne odetchną z ulgą. Ale teraz, z łaski swojej, przestańcie pieprzyć, bo jesteście specjalistki z d.py.

                PS W moim otoczeniu wszyscy normalnie pracują, ja zacznę zaraz. Byłam na wakacjach, I uważam, ze tak trzeba.
                • madami Re: Proste pytania... 22.08.20, 21:46
                  Nic nie wiemy nie ma badań jezusikuwyginiemyniebawem
                  • antonina.n Re: Proste pytania... 22.08.20, 21:54
                    Jesteś nudna. Wysil się na jakąś ciętą ripostę, bo aż żal czytać jak się produkujesz, a tu ani formy, ani treści.
                • hanusinamama Re: Proste pytania... 22.08.20, 21:53
                  Ja nie uwaam ze jest jak grypa..ale nie tez nie jest to ebola. Ja nie wiem czy jest gorźny ty tez nie..ale juz zakłądasz ze jest bardzo. I zostawi straszne spustoszenie nawet jak ktos przechodził bezobjawowo...niestety znam chłopaka ktory umarł po powikłanaich pogrypowych, 38 lat. I dziewczyne ktora miała przeszczep serca po powikłąniach pogrypowych, w przeciwienstwie do ciebie ja grypy nie trywializuje. Od poczatku roku na grype umarło wiecej dzieci nie na ...covid.
                  • antonina.n Re: Proste pytania... 22.08.20, 22:00
                    Nie, raczej nie zakładam, ze jest bardzo groźny dla ludzi w sile wieku i w miarę zdrowych. Ale jak jest, nie wiem. Wiec (chyba) chętniej zaryzykuję ryzykowną szczepionkę niż sprawdzanie efektów covida na własnej skórze. Oczywoscie, O ile do tego czasu uda mi się nie zarazić.

                    Hanusina. Jestem totalnie przeciwna panice. Wnerwia mnie panika w prasie, panika nauczycieli. Żyję w miarę normalnie, tylko unikam tłumów, jeśli się da.

                    Jestem po prostu przeciwna przegięciom w drugą stronę.
                    • madami Re: Proste pytania... 22.08.20, 22:04
                      To ciekawe bo właśnie przeginasz koncertowo w drugą stronę wink
            • antonina.n Re: Proste pytania... 22.08.20, 17:27
              madami napisała:

              > Może inne laski potrafią liczyć i ocenić ryzyko, któ®e nie jest większe niż inn
              > e ryzyka. Można żyć normalnie, tylko niestety kowidianie są problemem uncertain

              Inne laski mają ten problem, że czytają na googlu i są świecie przekonane, że to opracowania naukowe.
              • triss_merigold6 Re: Proste pytania... 22.08.20, 17:29
                Wystarczy liczyć zwłoki zmarłych rzekomo na covid. A tych w Polsce nie ma zbyt wiele i nie przybywa skokowo.
                • antonina.n Re: Proste pytania... 22.08.20, 18:15
                  triss_merigold6 napisała:

                  > Wystarczy liczyć zwłoki zmarłych rzekomo na covid. A tych w Polsce nie ma zbyt
                  > wiele i nie przybywa skokowo.

                  Oczywiście, oczywiście, Triss. Ty licz. Mozesz jeszcze wróżyć z fusów, stawiać tarota i codzienne zaglądać w czarodziejską kulę.

                  Ja poczekam na wyniki badań naukowych. Do tego czasu będę żyła normalnie, pracowała, chodziła na kawę ze znajomymi i utrzymywała w miarę możliwość dystans i własny reżim sanitarny. Ale w przeciwieństwie do ciebie, nie będę się ośmieszać wypowiadaniem się na temat skutków przechorowanie nowej, nikomu nie znanej, nie przebadanej choroby.

                  A jeśli twoje wróżby (z dupy wzięte) przypadkiem okażą się prawdziwe, to odetchnę z ulgą i będę normalnie żyła jak dotychczas.
                  • triss_merigold6 Re: Proste pytania... 22.08.20, 18:29
                    Normalnie jak dotychczas, czyli kierując się wskazówkami randomowego profesora, który wygodnie udupił żonę z dzieciakami na wsi, a sam ma luz w stolicy?
                    • antonina.n Re: Proste pytania... 22.08.20, 18:32
                      Kierując się wskazówkami ludzi mądrzejszych od ciebie. I mających generalnie większa wiedzę medyczną niż ty i inne panie z urzędniczych okienek.
                      • antonina.n Re: Proste pytania... 22.08.20, 18:36
                        PS, marzyłabym o udupieniu na etacie wykładowcy akademickiego, pracującego online. Niestety nie mam tak tęgiej głowy i wiedzy. Ale chyba w tym akurat i tak jestem lepsza od ciebie, bo przynajmniej wiem, ze czegoś nie wiem. To znacznie lepszej niż objąć rozumem jedynie gazetowe nagłówki i świecie wierzyć, ze to już całokształt i pełnia wiedzy.
                        • madami Re: Proste pytania... 22.08.20, 21:45
                          antonina.n napisała:

                          > PS, marzyłabym o udupieniu na etacie wykładowcy akademickiego, pracującego onli
                          > ne. Niestety nie mam tak tęgiej głowy i wiedzy.

                          pełna zgoda brak ci i inteligencji i wiedzy big_grin
                          miło że znasz własne ograniczenia big_grinbig_grin
                          • antonina.n Re: Proste pytania... 22.08.20, 21:52
                            Problem w tym, ze ty nie znasz swoich i kompromitujesz się tą niewiedzą na każdym kroku.
                            • madami Re: Proste pytania... 22.08.20, 22:02
                              ciągle cytuję raporty PZH ale oni się nie znajom, nie umiom robić statystyk wink
                              gupie statystyki co?
                              lepsza wiara w wszyscyumrzemynacovida wink
                              • antonina.n Re: Proste pytania... 22.08.20, 22:08
                                A kto tak uważa, ze wszyscy umrzemy? Bo ja na przykład wcale.

                                Wnerwia mnie jednak pisanie głupot- „staruszkowie i tak jedną nogą w grobie”, wirusa nie ma, jest jak grypa. Bo to jak gadać z plaskoziemcem.

                                Ja cały czas piszę tylko jedno: nie należy panikować, tylko uważać.
                                • madami Re: Proste pytania... 22.08.20, 22:25
                                  Przecież wyraźnie literka po literce piszemy, że wirus jest ale reakacja na niego przesadzona i nieadekwatna do zagrożenia. Uważać zawsze warto ale ta histeria i panikarstwo są już męczące. I absurdalne.
                      • triss_merigold6 Re: Proste pytania... 22.08.20, 18:39
                        I ta wiedza medyczna powoduje różne fiksacje, myślenie nierynkowe i tunelowe, ograniczenie dostrzegania skutków tylko ze swojej działki. Częsta przypadłość u akademików.
                        Z drugiej strony - nawet gdyby covid powodował skutki zdrowotne długofalowe, i tak nie można blokować edukacji, branż turystycznej, rozrywkowej, gastronomicznej etc. w nieskończoność. Najwyżej niektórym będzie coś dolegało oprócz ich nadwagi i nadciśnienia czy cukrzycy, a niektórzy wiekowi umrą, ale the show must go on, nie wolno marnować przyszłości dzieci, bo może covid coś tam powoduje.
                        • antonina.n Re: Proste pytania... 22.08.20, 18:44
                          A i tak ci życzę, żebyś w razie „W” trafiła z ojcem do geriatry, który chwilowo udupił rodzine w domu, myśli nierynkowe i tunelowo, zamiast do takiego, który przyszedł na dyżur prosto z wesela.
                        • vre-sna Re: Proste pytania... 22.08.20, 19:02
                          To o czywiste, ze bycie przedstawicielem danego zawodu koncentrujesz sie wlasnie na tej dzialce, na ktorej sie najbardziej znasz. Ty yez teraz jestes przedstawicielka grupy rodzicow i w zasadzie niewiele Ciebie obchodza narzucone obostrzenia, watpliwosci poza otwarciem szkol 1 wrzesnia.
                          A po co w takim razie w Wuhan, kiedy to wszystko sie zaczelo, byly wprowadzone takie restrykcje? Zgodnie z logika prezentowana przez Ciebie to nie mialo najmniejszego sensu.
                          • vre-sna Re: Proste pytania... 22.08.20, 19:05
                            A we Wloszech?
                            Przeciez Wlosi chyba jako pierwszy europejski kraj wlasnie olali nakazy i ograniczenia i lawina ruszyla.
                            Tyle, ze oni faktycznie sa starzejacym sie spoleczenstwem, ale czy u nas jest inaczej?

                  • antonina.n Re: Proste pytania... 22.08.20, 18:31
                    PS Hanusina, Triss, dla jasności, nic do Was nie mam i w innych tematach mam Was za rozsądne babki. Ale w temacie korony naprawdę pieprzycie głupoty, a nie macie ŻADNEJ w tej materii zawodowej wiedzy, a jedynie wiedzę nagłówkową i domorosłe teorie. Ja tez nie mam żadnej wiedzy, wiec startujemy z tej samej pozycji laików, rozprawiających o medycynie. Różnica jest taka, ze ja uważam, że rozpowszechnianie własnej „niewiedzy” jest materii zdrowia po prostu szkodliwe.
              • hanusinamama Re: Proste pytania... 22.08.20, 21:57
                A liczyc umiesz? Ile zmarło dzieci na covid? A ile na grype od poczatku roku?
    • woman_in_love Re: Proste pytania... 21.08.20, 21:53
      1) TAK
      2) TAK
      3) TAK
      4) NIE
      5) NIE - zresztą pewnie i tak głosowali na PiS
      6) NIE
      7) TAK
      • hanusinamama Re: Proste pytania... 21.08.20, 21:55
        Wytrwała jesteś..ja odpuśćiłam czytanie po 3 akapicie.
    • hanusinamama Re: Proste pytania... 21.08.20, 21:55
      Przejdz na ED. Nie musisz dziękować.
    • leni6 Re: Proste pytania... 21.08.20, 21:55
      Jeśli na codzień twój syn porusza się po drogach i chodnikach, a w wakacje kąpie się w morzu/jeziorze to powinnaś sobie uświadomić że ryzyko wypadku drogowego lub utonięcia jest w jego przypadku większe niż śmierci związanej z koronawirusem. Natomiast w przypadku dziadków to oni powinni podjąć decyzję czy i jakie kontakty ograniczają.
      • anika772 Re: Proste pytania... 21.08.20, 21:58
        I jeszcze oddycha syfiastym powietrzem...
        Lajtova, lecz się.
      • lajtova Re: Proste pytania... 21.08.20, 22:06
        Zagrożenia o których piszesz można redukować.
        W jaki sposób będzie redukowane w szkole zagrożenie zarażeniem w szkole?
        • leni6 Re: Proste pytania... 21.08.20, 22:12
          A jakie to ma znaczenie skoro i bez redukcji to zagrożenie jest znacznie mniejsze niż to drugie w wersji ograniczonej? Myślisz że to że masz bezpieczniejszy samochód i dobry fotelik sprawia że bezpieczniej jeździć samochodem niż latać samolotem chociaż na bezpieczeństwo tego drugiego nie masz wpływu?
        • anika772 Re: Proste pytania... 21.08.20, 22:14
          Jak redukujesz zagrożenia związane ze smogiem? Zabraniasz dziecku oddychać?
          • lajtova Re: Proste pytania... 21.08.20, 22:18
            Tematem wątku nie jest smog.
          • rb_111222333 Re: Proste pytania... 21.08.20, 22:21
            Można kupić oczyszczacz powietrza, a w dni z kiepskim powietrzem wychodzić w masce
            • tiszantul Re: Proste pytania... 21.08.20, 23:57
              "Można kupić oczyszczacz powietrza, a w dni z kiepskim powietrzem wychodzić w masce"

              Co Wy się tak uparliście na wychodzenie z domu? Czy głośna akcja #zostańwdomu została już odwołana? Mam wrażenie, ze ludzie kompletnie stracili zapał do siedzenia w domu, a jeszcze niedawno entuzjazm był ogromny, osoby wychodzące z domu nazywano mordercami
        • kamin Re: Proste pytania... 21.08.20, 22:20
          Przez pół roku szkoły były zamknięte. Teraz też będą zamykane w razie potrzeby. Niech jeszcze rodzice nie wysyłają dzieci z gorączką do szkoły i dadzą swoim żele/chusteczki do dezynfekcji rąk i będzie git. Plus więcej zajęć na powietrzu i wietrzenie sal lekcyjnych. Wystarczy.
          • lajtova Re: Proste pytania... 21.08.20, 22:24
            Matematykę albo informatykę swietnie uczy się na powietrzu.
            No tak...W sumie to nie szczepionki zlikwidowały ospę prawdziwą tylko otwieranie okien.
            • kamin Re: Proste pytania... 21.08.20, 22:31
              Owszem, matematyki, zwłaszcza w młodszych klasach można uczyć na powietrzu.
              A jeśli chcesz siedzieć w domu do czasu wynalezienia szczepionki, to proszę bardzo. Na katar jest od kilkunastu lat opracowywana Może nawet emerytury doczekasz w izolacji.
    • cruella_demon Re: Proste pytania... 21.08.20, 21:56
      Ale czy ktoś ci broni psychicznie chora kobieto przejść na edukację domową?
      • triss_merigold6 Re: Proste pytania... 21.08.20, 21:58
        Nikt. Ale wtedy nie mogłaby pojękiewać na wysokim C.
        Tak, stuknięci rodzice mogą skorzystać z opcji edukacji domowej.
    • madzioreck Re: Proste pytania... 21.08.20, 21:58
      Masz prawo, ale czy zastanawiasz się równie żarliwie nad bezpieczeństwem personelu sklepów i ich rodzin, w których robisz zakupy, czy oni niech tam sobie umierają, żebyś Ty miała co do gara włożyć? Ach, ta wybiórcza troska...
      • karme-lowa Re: Proste pytania... 21.08.20, 21:58
        Kolejny wątek😳?
        • gryzelda71 Re: Proste pytania... 21.08.20, 22:01
          Może zgubiła kod recepty od psychiatry.
          • madami Re: Proste pytania... 22.08.20, 22:06
            gryzelda71 napisała:

            > Może zgubiła kod recepty od psychiatry.

            jest w portalu pacjent.gov! znajdzie się
      • lajtova Re: Proste pytania... 21.08.20, 22:00
        Pracownicy sklepów noszą przyłbice, są oddzieleni od kleintów szybami z pleksi.
        Klienci mają obowiązek noszenia maseczek.
        Poza tym zakupy w sklepach są procesem krótkowtrwałym.

        Zadne z powyższych nie będzie miało meijsca w szkołach.
        • kamin Re: Proste pytania... 21.08.20, 22:07
          Jest zakaz noszenia przyłbic w szkołach?
        • madzioreck Re: Proste pytania... 21.08.20, 22:07
          Tak, szczególnie ci wykładający towar są oddzieleni... A ktoś broni Twoim dzieciom i reszcie Twojej rodziny nosić przyłbice, maski? Broni Ci ktoś przejść na edukację domową? Dopiero byś płakała, jakby naprawdę wszyscy zagrożeni przestali przychodzić do pracy...
          • araceli Re: Proste pytania... 21.08.20, 22:14
            madzioreck napisała:
            > Tak, szczególnie ci wykładający towar są oddzieleni...

            Klienci sklepów mają obowiązek noszenia masek. Maska drugiej osoby chroni ciebie więc pitolenie 'ktoś ci broni nosić maski' pozostaje tylko pitoleniem. Powtarzanym w kółko pitoleniem.
            • madzioreck Re: Proste pytania... 21.08.20, 22:23
              No tyle, że nie noszą, albo noszą pod nosem. Może jedna, dwie na 10 osób nosi prawidłowo. Na zwrócenie uwagi można usłyszeć "mam astmę" albo "spi...j".
              • araceli Re: Proste pytania... 21.08.20, 22:25
                madzioreck napisała:
                > No tyle, że nie noszą, albo noszą pod nosem. Może jedna, dwie na 10 osób nosi p
                > rawidłowo. Na zwrócenie uwagi można usłyszeć "mam astmę" albo "spi...j".


                U mnie spokojnie z 95% nosi poprawnie. Rozumiem, że postulujesz, żebyśmy wszyscy dobili to tych "spi...j".?
                • madzioreck Re: Proste pytania... 21.08.20, 22:40
                  Nie, postuluję, aby każdy, kto ma trochę rozumu, nosił maski lub przyłbice, zorganizował preparat do dezynfekcji do plecaka i wyposażał w nie swoje dzieci, zamiast domagać się lockdownu na wieki wieków.
                  • hanusinamama Re: Proste pytania... 21.08.20, 22:41
                    Ale to dotyczy osób posiadających dzieci...
                    • madzioreck Re: Proste pytania... 21.08.20, 22:52
                      No i...?
                      • hanusinamama Re: Proste pytania... 22.08.20, 21:48
                        Araceli ni ma.
                  • araceli Re: Proste pytania... 21.08.20, 22:46
                    madzioreck napisała:
                    > Nie, postuluję, aby każdy, kto ma trochę rozumu, nosił maski lub przyłbice, zor
                    > ganizował preparat do dezynfekcji do plecaka i wyposażał w nie swoje dzieci, za
                    > miast domagać się lockdownu na wieki wieków.

                    No dobrze ale właśnie obowiązku noszenia maseczek czy przyłbic w szkołach NIE MA. Da się zauwazyc różnicę? Dlaczego nad bezpieczeństwem pracowników sklepów się pochylono (i wprowadzono obostrzenia) a bezpieczeństwo uczniów i nauczycieli zwisa wam i powiewa?
                    • hanusinamama Re: Proste pytania... 21.08.20, 22:50
                      A ciebie to interesuje bo?? Szeroko pojęta empatia?
                    • madzioreck Re: Proste pytania... 21.08.20, 22:53
                      No to może należy się domagać wprowadzenia takiego obowiązku, zamiast nieotwierania szkół? Ludzie, no zastanówcie się chwilę, jak wiele osób może pozwolić sobie na siedzenie z dziećmi w domu w nieskończoność?
                      • araceli Re: Proste pytania... 22.08.20, 11:19
                        madzioreck napisała:
                        > No to może należy się domagać wprowadzenia takiego obowiązku, zamiast nieotwier
                        > ania szkół?

                        A którym miejscu ktokolwiek domaga się 'nieotwierania' szkół?
                        • triss_merigold6 Re: Proste pytania... 22.08.20, 13:11
                          Nauczanie zdalne = nieotwieranie szkół.
    • kamin Re: Proste pytania... 21.08.20, 22:00
      A czy rozważałaś w jaki sposób rozwiązać problem funkcjonowania transportu publicznego, handlu, opieki dziennej i całodobowej dla osób niesprawnych i tysięcy innych branż, które funkcjonują pomimo pandemii?
      Czy kierowca autobusu czy taksówki rozkminia od pół roku, czy jego syn może spotykać się z dziadkami? Czy myślisz, że sprzedawcy w sklepach nie miewają chorób przewlekłych, cukrzycy, nadciśnienia, wad serca?
      Btw. osoby dobiegające siedemdziesiątki czasem jeszcze same pracują. Koło mnie sprzedawczyni w żabce. Ma konkakt codziennie z rzeszą ludzi. Ma się dobrze, w odróżnieniu od ciebie.
    • ga-ti Re: Proste pytania... 21.08.20, 22:00
      Z dziadkami nie zamierzamy się spotykać. Będziemy stosować środki ostrożności. Jak będzie trzeba to zaliczymy (pewnie nie jedną) izolację. Katary będziemy leczyć sami w domu (nie wiem tylko, czy starczy dni opieki na najmłodsze dziecko). Na rząd nie liczymy. Chaos mamy nadzieję, że będzie lokalnie i liczymy na mądrość naszych lokalnych zarządzających.
      Pewnie, że chcielibyśmy być zdrowi i bezpieczni. Ale tego to nikt nigdy nikomu zagwarantować nie mógł.
      Młody, zdrowy facet pojechał z żoną i małym dzieckiem nad morze, budował babki z piasku i co, i nie wrócił z tej plaży do domu. Nigdy nie wiesz, czy wychodząc z domu wrócisz do niego cała i zdrowa uncertain

      Pewnie, że fajnie by było gdyby rządzący wykazali się większym rozsądkiem, mądrością, troską, ale cóż, jest jak jest.
    • bywalec.hoteli Re: Proste pytania... 21.08.20, 22:04
      Jak się boisz to może nie posyłać dzieci do szkol a nie zabraniaj innych?
      • bywalec.hoteli Re: Proste pytania... 21.08.20, 22:05
        * nie posyłaj.
        • madami Re: Proste pytania... 22.08.20, 13:22
          bywalec.hoteli napisał:

          > * nie posyłaj.
          >

          proste wink
          • bywalec.hoteli Re: Proste pytania... 22.08.20, 21:54
            madami napisała:

            > bywalec.hoteli napisał:
            >
            > > * nie posyłaj.
            > >
            >
            > proste wink

            Widocznie nie dla Lajtowej
            • madami Re: Proste pytania... 22.08.20, 22:05
              I innych wyznawców Wielkiego Covida wink
    • lajtova Re: Proste pytania... 21.08.20, 22:04
      Wszystkim które opisują że jak mi się nie podoba to mam ED odpiszę zbiorczo.
      Nie różnicie się w niczym od tych którzy ofiarom homofobii w Polsce odpisują "Jak ci się nie podoba pedale to wyjedź z Polski"
      • gryzelda71 Re: Proste pytania... 21.08.20, 22:06
        Psychiatrzy przyjmują normalnie.
      • hanusinamama Re: Proste pytania... 21.08.20, 22:08
        Co tak zachowawczo...wysyłanie dzieci do szkół to jak wysyłanie do gazu.
      • stara.mostowiakowa Re: Proste pytania... 21.08.20, 22:08
        No teraz to chyba przesadziłaś.
        • stara.mostowiakowa Re: Proste pytania... 21.08.20, 22:09
          To było do autorki, w nawiązaniu do tych ofiar homofobii.
          • malia Re: Proste pytania... 21.08.20, 22:36
            Co nie oznacza, że nie przesadziłaś
      • violett9 Re: Proste pytania... 22.08.20, 08:15
        Od początku pandemii rozumiem, że ani Ty ani Twoje dzieci się z nikim nie spotykacie bojąc się koronowirusa?
    • kamin Re: Proste pytania... 21.08.20, 22:09
      A słyszałaś już o masowych zachorowaniach wśród przedszkolaków i w następstwie tego zgonach dziadków odbierających wnuki z przedszkola? Nie???
      No właśnie...
      • araceli Re: Proste pytania... 21.08.20, 22:11
        kamin napisał(a):
        > A słyszałaś już o masowych zachorowaniach wśród przedszkolaków i w następstwie
        > tego zgonach dziadków odbierających wnuki z przedszkola? Nie???
        > No właśnie...

        No właśnie:
        parenting.pl/otwarcie-szkol-okazalo-sie-zlym-pomyslem-izrael-walczy-z-koronawirusem-w-placowkach-oswiaty
        • kamin Re: Proste pytania... 21.08.20, 22:16
          Ja piszę o polskich przedszkolach działających od trzech miesięcy.
          • araceli Re: Proste pytania... 21.08.20, 22:22
            kamin napisał(a):
            > Ja piszę o polskich przedszkolach działających od trzech miesięcy.


            Działających z ograniczeniami, przy zmniejszonej liczebności, w wakacje. I mamy ogniska w przedszkolach a ilość zachorowań dziennych potroiła się.
            • cruella_demon Re: Proste pytania... 21.08.20, 22:27
              Ha ha ha.
              Dobre.
              Już od jakiegoś czasu przedszkola mają pełne grupy po staremu, a od maja większość dzieci chodzi big_grin
              Ogniska to póki co w kopalniach, zakładach pracy i na weselach.
              • hanusinamama Re: Proste pytania... 21.08.20, 22:37
                Skąd ona ma to wiedziec??
              • madami Re: Proste pytania... 21.08.20, 22:41
                W moim osiedlowym przedszkolu gromada dzieci przewala się niczym kula śniegu po przedszkolnym podwórku, zero dystansu i obostrzeń, drą się, kotłują, biegają. Pani swobodnie i bez masek rozmawiają. Nie ma żadnych zachorowań. Pamiętam jak otwarto przedszkola , widziałam wtedy dwoje może troje maluchów i przerażone pani, kilka miesięcy i lęk znikł bo nic się nie wydarzyło, grom z nieba nie uderzył, nie wymarliśmy, coraz więcej zupełnie zdrowych ludzi ma dodatni test na coronawirusa, ludzie coraz bardziej zdezorientowani - mielismy przecież padać jak muszy, eksperci przecież mówili, dalej mówią, że będzie strasznie, że drugie Włochy, że druga Lombardia. Nie padamy jak muszy, w dodatku coraz więcej z nas z na kogoś komu wmawia się chorobę mimo, że jest całkiem zdrowy.
              • ja_mamma Re: Proste pytania... 21.08.20, 22:46
                Do przedszkola mojego dziecka od maja do dnia dzisiejszego uczęszcza dwoje w porywach troje dzieci na 210 wszystkich ...
                • hanusinamama Re: Proste pytania... 21.08.20, 22:51
                  A to gratulujemy. W przedszkolach w moim mieście dzieci pełno, wszystkie 5 grup. Całe 2 miesiace wakacji...
                  • lajtova Re: Proste pytania... 21.08.20, 22:55
                    Masz informację z każdego przedszkola w mieście?
                    • stanislawa1 Re: Proste pytania... 22.08.20, 13:01
                      Ależ one wiedzą dokładnie jak się pracuje w przedszkolach i są pewne wszystkiego, bo po prostu w swoim ograniczeniu pewnych spraw nie dostrzegają. W przedszkolach okna są non stop otwarte (drzwi balkonowe też), od maja chodzi po kilkanaście dzieci i często bez dzieci mam niepracujących przy mężu. Zajęcia są okrojone, do tej pory nie wiadomo czy będzie można używać choćby kredki Bambino (wszak ich nie można myć).
                      • hanusinamama Re: Proste pytania... 22.08.20, 13:20
                        Akurat to wiem dobrze. Moja mam 20 lat była dyrektorem jednego, nadal zna wszyskie dyrektorki w przedszkolach. Dzieci uzywja normaknie kredek, farb, bawią sie klockami. Na poczatku dzieci miały przynosić swoje kredki, od lipca są jedne wspólne. Zabrane jedynie dywany i pluszaki. Tak wiem dokładnie.
                        • stanislawa1 Re: Proste pytania... 22.08.20, 17:03
                          Jeśli to komentarz do mojego wpisu tzn., że nie wiesz dokładnie a jedynie każdy dyrektor stosuje zalecenia wg swojego widzimisię. Teraz już widać skąd jesteś tak wszechwiedząca na temat przedszkoli. Ja na Twoim miejscu cieszyłabym się z wysokiej emerytury mamy a nie jątrzyła na forum judząc na nauczycieli, którzy na codzień użerają się z rozwrzeszczanymi dziećmi niczego w domu nie nauczonymi ( przepraszam, są wyjątki). Bo ja np. nie piszę o tym, jak codziennie pani kucharka albo pan woźny jednej ze znanych mi pań dyrektor do bagażnika zanosi torby albo, że wspomniana pani dyrektor ciężkie siatki wynosi z przedszkola....na pewno z książkami...
                          • hanusinamama Re: Proste pytania... 22.08.20, 21:51
                            Ja na tym forum od zawsze nauczycieli broniłam. Pisałam jaką żenadą są ich pensje. I nauczycielki przedszkola u nas pracowały w wakacje, dzieci maja tyle co kazdego roku w wakacje. Nie jojczyły ze jeku, teraz beda jak muchy padać.
                            I ja rozumiem wypalenie zawodowe ale moja mama po prawie 40 latach pracy w zawodzie w zyciu tak na dzieci nie mówiła. Mowiła za to ze jak nauczyciel przestaje miec szacunek do dzieci...czas aby zawód zmienił
                            • stanislawa1 Re: Proste pytania... 23.08.20, 12:19
                              Ponieważ temat mnie interesuje to odpiszę: hamowałam się, żeby nie napisać wprost o rozwydrzeniu niektórych dzieci. Twoja mama miała to szczęście, że w czasach masowego bezrobocia i emigracji za pracą pracowała od dawna w zawodzie, który zapewnił jej świetną sytuację materialną. W dodatku zaczynała w czasach, gdy dzieci inaczej wychowywano i zdążyła okrzepnąć i nabrać wiedzy. Do dzieci trzeba mieć szacunek, ale dzieci są obecnie tego szacunku nie uczone. I masa ludzi dzieci nie wychowuje. Jak już rodzice ochłoną nieco z tej histerii wokół wirusa to niech się zainteresują z kim jednoczą się przeciw nauczycielom. Bo duży procent dzieci jest tak niedopilnowana, że zainteresowanie ich czymkolwiek graniczy z cudem. Wielu z Was przerzuca obowiązki na placówkę na zasadzie "my klient panisko" a może warto chociaż zapytać dziecko kto z kolegów jak się zachowuje w ciągu dnia i co robi. I porozmawiać z rodzicem, który nie wychowuje dziecka . Może ktoś wyobrazi sobie wtedy, jak łatwo nauczać dzieci użerając się non stop z pewnym procentem grupy i skąd się bierze to, że dziecko nie słucha.(Pomijam tu różnorakie przyczyny niezależne od wychowania, bo nie tylko wychowanie wpływa na percepcję dziecka a i sposób prowadzenia zajęć ma znaczenie). Z pewnością Twoja mama ZAWSZE świetnie sobie radziła a cudze dzieci to najwyższe dla niej dobro i "dla sprawy"została dyrektorem ze świetną pensją (te pensje w Wawie dochodzą do 130tys.na rękę rocznie i są jawne). Wszystkie dzieci są aniołami zesłanymi z nieba a jakakolwiek uwaga na temat ich zachowania to przejaw braku szacunku do dzieci. Zwłaszcza, że duma własna rodzica zostaje wówczas urażona. Ważne, aby omijać problemy, bo rodzic Zbysia się obrazi i nieważne, że Zosia, Kasia i Marysia muszą wysłuchiwać użerania się ze Zbysiem i tracą na tym, bo nie mogą słuchać tematu zajęć. A dyrekcja wprost powie, żeby nie napastować rodziców informacją o tym, jak ich dziecko przeszkadza innym. Pajdokracjo trwaj! A wracając do tematu:
                              czy tej całej epidemii do listopada nie da się przetrwać otworzywszy okna na oścież, ubierając dzieci i dorosłych w bluzy i kominy na szyję? Będzie przeciąg, będzie gwar z ulicy (bez ulicy bywa, ze także jest), ale przy obecnym klimacie chyba się da. Pozostaje sprawa dojazdu.
            • kamin Re: Proste pytania... 21.08.20, 22:34
              Ilość (prawidłowo powinno być liczba) zachorowań dziennych w przedszkolach się potroiła? To świetnie. W maju było to 0 zachorowań dziennie, potrojenie nie robi na mnie wrażenia smilesmile:,-)
              • araceli Re: Proste pytania... 21.08.20, 22:36
                kamin napisał(a):
                > Ilość (prawidłowo powinno być liczba) zachorowań dziennych w przedszkolach się
                > potroiła?

                W Polsce. Nie rżnij głupa.
              • snajper55 Re: Proste pytania... 22.08.20, 06:58
                kamin napisał(a):

                > Ilość (prawidłowo powinno być liczba) zachorowań dziennych w przedszkolach się
                > potroiła? To świetnie. W maju było to 0 zachorowań dziennie, potrojenie nie rob
                > i na mnie wrażenia smilesmile:,-)

                Ciebie te kłamstwa uspokajają? Bez nich byś sobie nie dała rady? W maju były zachorowania wśród dzieci chodzących do żłobków i przedszkoli. No i oczywiście także wśród ich rodziców. To samo nas czeka we wrześniu.

                S.
            • hanusinamama Re: Proste pytania... 21.08.20, 22:37
              Ty to wiesz, masz przeciez jedno dziecko w przedszkolu, drugie w postawówce a trzecie w LO...
            • snajper55 Re: Proste pytania... 22.08.20, 06:50
              araceli napisała:

              > kamin napisał(a):
              > > Ja piszę o polskich przedszkolach działających od trzech miesięcy.
              >
              >
              > Działających z ograniczeniami, przy zmniejszonej liczebności, w wakacje. I mamy
              > ogniska w przedszkolach a ilość zachorowań dziennych potroiła się.

              Podobnie będzie w szkołach.

              "Powiatowa Stacja Sanitarno-Epidemiologiczna w Radomiu potwierdziła obecność koronawirusa u dwanaściorga dzieci ze żłobka przy ulicy PCK. Pozytywny wynik badania stwierdzono także u jedenaściorga rodziców" – przekazał w komunikacie prasowym radomski magistrat. Nie ma natomiast dodatkowych zachorowań wśród personelu placówki. Wcześniej pozytywne zakażenie koronawirusem potwierdzono u trzech pracowników żłobka.

              "Obecnie czekamy na wyniki wszystkich osób, które decyzją sanepidu zostali poddani badaniom, czyli całego personelu, wszystkich dzieci przebywających w placówce oraz ich rodziców” – zaznaczono w komunikacie przesłanym mediom.

              W sumie, przed wykryciem koronawirusa u pierwszej osoby, do żłobka uczęszczało 28 dzieci.

              Żłobek przy ul. PCK w Radomiu został zamknięty pod koniec maja po zgłoszeniu przez jedną z opiekunek podejrzenia zakażenia koronawirusem. Kobieta poinformowała, że poza pracą mogła mieć kontakt z osobą, u której wynik badania okazał się pozytywny. W sobotę badania potwierdziły, że pracownica żłobka jest zakażona. W kolejnych dniach rosła liczba pracowników żłobka, dzieci oraz ich rodziców, u których testy dały wynik dodatni."

              samorzad.pap.pl/kategoria/aktualnosci/kolejne-przedszkola-zamkniete-przez-koronawirusa-nowe-przypadki-zakazen
              S.
      • lajtova Re: Proste pytania... 21.08.20, 22:11
        Nie. Bo rodzice są w większości odpowiedzialni i nie wysłali dzieci do przedszkoli.
        • hanusinamama Re: Proste pytania... 21.08.20, 22:14
          NO ci niepracujący pewnie tak...
          • aquella Re: Proste pytania... 21.08.20, 22:34
            No i teraz trzeba by rzucić pracę aby edukować domowo dziecko szkolne. A jak jest np w siódmej klasie to choroba psychiczna gwarantowana. Ja uważam że lajtova ma uzasadnione obawy. Natomiast nie stać mnie ani finansowo ani psychicznie na trzymanie dziecka w domu tylko dlatego że szkoła może nie być zabezpieczona przed rozprzestrzenianiem się zakażenia. Z komentarzami o panice i chorobie glowy wstrzymałabym się chociaż do października.
        • kornelia_sowa Re: Proste pytania... 21.08.20, 23:33
          Ja wysyłam.
          No, ale ja pracuje

          W pkolu córki jest aktualnie frekwencja jak rok temu w wakacje.
          Od 1 września będzie jeszcze wiecej
      • stara.mostowiakowa Re: Proste pytania... 21.08.20, 22:12
        Zafiksował się na tych szkołach i w ogóle nie myśli o pracownikach wszystkich innych sektorów i ich rodzinach. A ci ludzie - w odróżnieniu od nauczycieli, do których oczywiście nic nie ma-pracowali w marcu, kwietniu, maju....
    • asfiksja Re: Proste pytania... 21.08.20, 22:16
      Histeryzować należało, kiedy rząd zezwalał na wesela na 150 osób. Pukać się w głowę należało, kiedy zabraniał wstępu do lasu.
      Nie, nie jest dobrym pomysłem, żeby dzieci w najbliższym roku intensywnie spotykały się z seniorami, szczególnie chorymi przewlekle.
      • lajtova Re: Proste pytania... 21.08.20, 22:20
        Pozwolenie na wesela czy rozgrywanie imprez sportowych z udziałem publiczności pokazuje jacy debile nami rządzą.
        Zakaz wstępu do lasu tylko potwierdza.
      • triss_merigold6 Re: Proste pytania... 21.08.20, 22:33
        Z tego akurat mogą zrezygnować, w przeciwieństwie do normalnej nauki.
        • araceli Re: Proste pytania... 21.08.20, 22:38
          triss_merigold6 napisała:
          > Z tego akurat mogą zrezygnować, w przeciwieństwie do normalnej nauki.

          I powinni. Całe lato powinniśmy trzymać reżim właśnie po to, żeby nie było tak jak jest teraz. No ale maseczki to zuo a do Władka na rybkę koniecznie trzeba skoczyć. No i po zawodach.
      • ja_mamma Re: Proste pytania... 21.08.20, 22:43
        > Nie, nie jest dobrym pomysłem, żeby dzieci w najbliższym roku intensywnie spoty
        > kały się z seniorami, szczególnie chorymi przewlekle.

        A jak dziecko mieszka w domu z rodzicami i starszymi dziadkami to co wtedy?
        • antonina.n Re: Proste pytania... 21.08.20, 23:02
          To przerypane. Co innego można ci powiedzieć. Noe sądzisz chyba, ze systemowo da się znaleźć sposób na wszelkie ludzkie sytuacje zyciowo-lokalowe.
        • hanusinamama Re: Proste pytania... 22.08.20, 13:21
          MOzna pogratulować ze masz z kim dzieci zostawić jak szkoły bea zamkniete.....ja za nianie musiałam płacic.
    • kryzys_wieku_sredniego Re: Proste pytania... 21.08.20, 22:34
      Miałaś kilka miesięcy żeby składać wniosek o nauczanie domowe, złożyłaś?
    • madami Re: Proste pytania... 21.08.20, 22:36
      Masz prawo rozkminiać i się zastanawiać i masz prawo się bać, masz prawo do lęków paniki i histerii ale pamiętaj, że to twoje lęki panika i histeria, nie innych tylko twoje i ja osobiście wypraszam sobie abyś swoimi lękami wchodziła w moje życie i życie mojej rodziny. Boisz się, widzisz wszędzie zagrożenie? To się naprawdę leczy. Nie chcesz się leczyć to się sama izoluj, nie puszczaj dziecka do szkoły, przejdź na ED, nie spotykaj się z ludźmi, zamknij się w domu. I odczep się od ludzi, którzy nie mają lęków, nie żyją w panice i histerii, nieuzasadnionej panice i histerii.
      • lajtova Re: Proste pytania... 21.08.20, 22:42
        W jaki sposób wchodzę w życie twoje i twojej rodziny?
        • madami Re: Proste pytania... 22.08.20, 13:14
          W taki sam sposób jak np. wojownicy anty choice antyaborcjoniści, chcą na całe społeczeństwo nałożyć chore prawo gdy tymczasem ich do aborcji nikt nie przymusza.

          Osoby ujadające za zamknięciem szkól robią ogromne szkody społeczne, media to podchwycają i spirala absurdu kręci się dalej. Dzieci mają prawo do edukacji, socjalizacji i spotkań, osoby z nerwicą lękową bowszsyscyumrzemynakowida mogą wybrać edukację domową, zaryglować się w domu i nie wychodzic do końca zycia ale innym niech dadzą spokój.
          • triss_merigold6 Re: Proste pytania... 22.08.20, 13:20
            W taki sam sposób jak np. wojownicy anty choice antyaborcjoniści, chcą na całe społeczeństwo nałożyć chore prawo gdy tymczasem ich do aborcji nikt nie przymusza.
            dokładnie
            toż to czuby
            dla lękowych jest ED
    • ulla_cebulla Re: Proste pytania... 21.08.20, 22:41
      Hej, myślę że tej jesieni ni musimy zdać się na własny rozum i instynkt. Co zauważyłam ostatnio, to dzieci lekarzy, które u nas przestały chodzić do szkoły i także prywatne zajęcia odbywają online, jeśli profil na to pozwala.
      • antonina.n Re: Proste pytania... 21.08.20, 23:06
        Wszyscy moi uczniowie- dzieci lekarzy, od września nadal będą się uczyc online. Oczywiście z powodu nieznanych jeszcze konsekwencji przechorowanie covida, ale tez z powodu ryzyka, ze rozchoruje się (co gorsza bezobjawowo) rodzic - lekarz (w tych przypadkach onkolog, neonatolog, geriatra) i zarazi swoich pacjentów.

        Co nie zmienia faktu, ze niektóre z tych dzieci normalnie wyjeżdżały na obozy, tylko później przez dwa tygodnie z drugim rodzicem izolowały się od rodzica- lekarza. No ale takie kombinacje to tylko jeśli się ma warunki, typu domek na wsi.
      • kryzys_wieku_sredniego Re: Proste pytania... 21.08.20, 23:07
        Bo dostawały pogróżki, u koleżanki tak było.
        • antonina.n Re: Proste pytania... 21.08.20, 23:12
          W przypadku moich znajomych tak nie było. Po prostu nie chcą zarazić siebie i swoich pacjentów. Ale generalnie działają raczej w granicach rozsądku.
          • kryzys_wieku_sredniego Re: Proste pytania... 21.08.20, 23:25
            A u koleżanki dzieci dostaly smsy niby od kolegów z klasy że ich rodzice są lekarzami i oni mogą przynieść do szkoły covid i żeby pomysleli o ich rodzicach i dziadkach. A kolejna rodzina lekarzy też zaprzestała imprezowego stylu życia bo widzieli, że znajomi typu autorka wątaska mają panikę w oczach jak za ogrodzenie wychodzą. Na pewno im miło nie jest.
            Kolejna koleżanka jest pielęgniarką i też jej dziecko nie chodzi już do wielu kolegów bo nie witają go z otwartymi rękoma.
            • kryzys_wieku_sredniego Re: Proste pytania... 21.08.20, 23:26
              Rodzice nie witają, bo kolegą to zwisa.
              • kryzys_wieku_sredniego Re: Proste pytania... 21.08.20, 23:29
                Kolegom
              • antonina.n Re: Proste pytania... 21.08.20, 23:47
                Słyszałam podobny przypadek, ale chodziło akurat o mojego znajomego ratownika medycznego, którego zaatakowano w sklepie.
    • snajper55 Re: Proste pytania... 22.08.20, 03:59
      lajtova napisał(a):

      > Czy życie mojego syna, moich rodziców i bliskich, moje i mojego męża jest bezpi
      > eczne w związku z powrotem do szkół dzieci i młodzieży z dniem 1 września 2020?
      >
      > Czy mam prawo zastanawiać się jako matka nad bezpieczeństwem moich dzieci, któr
      > ych bezpieczeństwo w tym przypadku nie zależy ode mnie tylko od mechanizmów, w
      > które wprzężone są państwo i obowiązujące prawo?
      >
      > Czy mam zastanawiać się, czy w Ministerstwie Zdrowia w ogóle, ktoś zdaje sobie
      > sprawę z tego, co właśnie się wydarza i do czego to może doprowadzić?
      >
      > Czy powinnam czuć strach przez epidemiologicznyn Armagedonem, który rozegra się
      > na naszych oczach tej jesieni?

      Negacjonisci Cię zadziobią. Jak śmiesz podważać tymi tendencyjnymi i z gruntu niesłusznymi pytaniami ich spokój wynikający z głębokiej wiary, że korona to tylko taka lekka grypa?

      S.
      • ferra Re: Proste pytania... 22.08.20, 04:20
        Produkowanie pytań wynikających z lęków egzystencjalnych na forum jest idiotycznie wydatkowaną energią. Te pytania - o ile - powinny być wysłane do: Ministra Edukacji Narodowej&Ministra Zdrowia&Premiera - bez względu na osobę sprawującą ten "urząd" na dany dzień miesiąca.
    • smillla Re: Proste pytania... 22.08.20, 06:08
      Po pierwsze, ataki niektorych ludzi na Twoje uzasadnione obawy- to próba zakrzyczenia własnych wątpliwości. Im głośniej i brutalniej ktoś atakuje, tym bardziej się boi i działa na rzecz wsparcia prawdy.

      Dla niektórych prawda jest nie do zniesienia: jesteśmy baranami prowadzonymi na urwisko przez naćpanych władzą, niedorozwinietych umysłowo i emocjonalnie przewodników. Jest bardzo niebezpiecznie, pod każdym niemal względem. A będzie gorzej. Liczni, wzorem przywódców, zamiast szukać wywazonych rozwiazań(brak kwalifikacji intelektualnych) puszczają się w chocholi taniec i praktykują zaklinanie rzeczywistości.
      Po drugie: masz prawo głośno mówić, otwarcie pisać to, co myślisz. Dopóki jeszcze ktoś używa rozumu i wyobraźni, jest nadzieja, że dotrze ż niewygodnymi prawdami do oczadzialych wykonawców dance macabre.
      O dobry trop.
      Właśnie jesteśmy na etapie dance macabre A ty nie dajesz się porwać w absurdalnie beztroski korowód. Ja też, i wiele innych osób też. Na naszych oczach rozgrywa się wariactwo i my to widzimy. A większość woli nie widzieć, tylko dobrze się bawić. Zadeptujac w swoich plasach tego czy owego...
      • smillla Re: Proste pytania... 22.08.20, 06:24
        Wyparcia prawdy.
      • alicia033 Re: Proste pytania... 22.08.20, 09:09
        a poza tym, wszyscy u ciebie zdrowi, smilla?
        • smillla Re: Proste pytania... 22.08.20, 09:25
          Zdrowi, tylko jak się obudzę rano i jeszcze nie chce mi się wstawać i coś piszę, to posługuję się stylem odpowiednim do wyrwania ze snu.
          Teraz jest przedpołudnie, więc powiem krótko: brak realnej oceny sytuacji, ukrywanie danych o zdrowiu i gospodarce, brak planu, inflacja, niewydolność systemów i instytucji... czyli pierdut!
          Kwestia tylko, kiedy.
          Jak chcesz, to dalej zaprzeczaj tym faktom i dziw się, że inni nie widzą różowo.
          PS. Dzień Optymizmu był wczoraj, dziś wypada już mieć więcej realizmu.
      • rozwiane_marzenie Re: Proste pytania... 22.08.20, 11:09
        Smila i lajtova, jest nas o wiele więcej tylko boją się tu udzielać, żeby nie zostać zakrzyczanym i nazwanym umysłowo chorym. Mamy prawo obawiać się o własne i swoich rodzin życie i zdrowie. W realu spotykam masę ludzi, którzy mają podobne zdanie na temat szkół bez ograniczeń. Ja ciągle mam nadzieję, że u mojego dziecka wprowadzą chociaż hybrydę (szkoła ponad 1500 osób, dojeżdżających z różnych powiatów).
        • triss_merigold6 Re: Proste pytania... 22.08.20, 13:12
          To się obawiaj, zamknij w piwnicy i nie oczekuj, że inni pozwolą na marnowanie życia własnym dzieciom.
          • smillla Re: Proste pytania... 22.08.20, 13:24
            Triss, a Ty nie na manifestacji w sprawie powrotu do szkół?
            To chyba ta data?
    • kropkacom Re: Proste pytania... 22.08.20, 07:35
      Zawsze przebywanie w dużych skupiskach było średnio bezpieczne jeśli idzie o mozliwość zarażenia się chorobami przenoszonymi drogą kropelkową. Tak popularne dziś choroby współistniejące istniały też zawsze. Ludzie zapomnieli po prostu... Jeśli przypomnienie o tym wszystkim ma powodować jedynie strach? No cóż, każdemu według potrzeb. Czemu jednak samemu (zaznaczam) nie zachowywać się odpowiedzialnie? Przestrzegać zasad higieny, chorować w domu, izolować osoby z grupy ryzyka, szczepić się. To nie jest wirus, który kosi połowę populacji i nie ostatni taki. Tak, czasami samemu najtrudniej jest coś zrobić, ale jednak. Reasumując: po prostu zapomnieliśmy.
    • jolie Re: Proste pytania... 22.08.20, 08:49
      Masz prawo do wszystkiego i swoich rozmyślań, ale nie truj już o tym i nie oczekuj, że inni też będą mieć te neurotyczne wizje. Mieszkam w Krakowie, pewnie będziemy żółtą strefą, a i tak poślę dzieci do szkoły i najmłodszego do przedszkola (jeżeli w żółtej strefie będzie to w ogóle możliwe i placówki edukacyjne będą działać stacjonarnie). Na dzień dzisiejszy o szkole nic jeszcze nie wiem.
    • asia_i_p Re: Proste pytania... 22.08.20, 08:54
      Jak już pisałam w wątku obok - przekonuje mnie Simon. Powiedział, że szkoły trzeba otworzyć, bo kiedyś trzeba, a później będzie gorzej.

      Że rząd robi jakieś 10% tego, za co mu płacą i robi to w ten sposób, że w sumie człowiek raczej się cieszy, że rząd nie robi więcej - to prawda. Mówią, że teraz wirus jest bardziej zaraźliwy, ale traci na zjadliwości, więc może Armagedonu nie będzie.
      • asia_i_p Re: Proste pytania... 22.08.20, 09:00
        Dla uczciwości - powiedział też, że trzeba je otworzyć w taki sposób, żeby zminimalizować zakażenia. No ale jego rząd nie będzie pytał o pomysły, bo to wraży element wink

        Jedyne, co można robić, to robić swoje. Czyli z mojego punktu - swoje dzieci chore trzymać w domu, na przejazd komunikacją dawać maseczkę, wietrzyć salę, z chorym uczniem dyskretnie porozmawiać na stronie, żeby jednak chorował w domu, a o sprawdzian z fizyki się nie martwił, bo ja pogadam z fizyczką, na lekcji organizacyjnej poinformować uczniów, że backup zajęć jest przez cały czas na Google Classroom (i tak planowałam tam się przenieść z zadaniami domowymi i z bazą materiałów na lekcję) i że w razie mojej kwarantanny tam się spotykamy (zakładam, że skoro opiekunki DPS-ów mogły pracować na kwarantannie, to się prawnie da i jest jakiś przepis, który w razie kwarantanny nauczycieli też uruchomią).
    • basiastel Re: Proste pytania... 22.08.20, 10:45
      Lajtova, znam rodzinę 4-osobową zarażona koronawirusem. Jeden z jej członków ma lekką wysypkę i tyle.
    • anorektycznazdzira Re: Proste pytania... 22.08.20, 11:42
      Masz prawo przede wszystkim do opieki psychiatrycznej na NFZet
      i z tego w pierwszym rzędzie rekomendowałabym skorzystać.
      Porady i interwencje można otrzymać bez skierowania.
      • vre-sna Re: Proste pytania... 22.08.20, 15:51
        A to prawda. Odosobnienie i brak mozliwosci konfrontacji z ludzmi z otoczenia czesto napedza gonitwe mysli i mozna dochodzic do wydumanych wnioskow.
        Mysle, ze uspakajajaco powinien zadzialac argument, ze nikt nie chce byc chory, tym bardziej nauczyciele. Wierze wiec w to, ze naprawde zostana przedsiewziete srodki ostroznosci aby zminimalizowac rozsiew wirusa.
        • lajtova Re: Proste pytania... 22.08.20, 15:55
          Wiara to dość irracjonalne podejście. Ja wiem że żadne środki nie zostaną podjęte.
          • vre-sna Re: Proste pytania... 22.08.20, 16:04
            A dlaczego tak uwazasz?
            To inaczej - jestem pewna, ze zostana podjete chociazby te podstawowe - odleglosc na lekcjach, plyny dezynfekujace, pomiar temperatury i byc moze dla wiekszego bezpieczenstwa lekcje beda sie dla uczniow odbywaly w jednej sali. To juz musi dokladnie okreslic sanepid.
            To jest ta wersja, ze ten powrot do szkol sie odbedzie.
            Z tym, ze nie wierze w to. Wlasnie z powodu obecnej dezorganizacji i dezorientacji. Mieli pol roku na opracowanie dokladnych procedur w przypadku otwarcia szkol. I odnosze wrazenie ze nic nie zostalo zrobione.
            • rozwiane_marzenie Re: Proste pytania... 22.08.20, 17:11
              Wtrącę się do rozmowy, ponieważ mam podobne zdanie, że żadne środki zapobiegawcze nie zostaną włączone (przynajmniej w szkole mojego dziecka). A teraz dlaczego: ponad 1500 uczniów + nauczyciele w niedużym budynku, na korytarzach ciągle tłok, sal jest mniej niż klas, więc albo część miała na tak zwaną drugą zmianę albo w-f - na sali tłok, że ciężko zachować jakiekolwiek zasady. Sale w większości małe, u syna w klasie ponad 30 osób, w innych podobnie, nie ma mowy, żeby zachować jakąkolwiek bezpieczną odległość. I z tego co wiem, to w większości szkół ponadpodstawowych tak wygląda sytuacja przez reformę.
              Więc jak w takich warunkach mogliby zorganizować chociaż te podstawowe zalecenia? Sama czekam na jakieś informacje, póki co na stronie szkoły nic nie ma, syn też nic nie wie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka