Dodaj do ulubionych

Taki sen...

30.08.20, 00:29
Mama ciężko choruje. Dziś odwiozłam ją do szpitala. Po południu 2 osoby z najbliższej rodziny dzwoni do mnie i mówi, że miały podobne sny: Mama żegna się ze wszystkimi przed domem...
Wierzycie w sny??
Obserwuj wątek
    • mava Re: Taki sen... 30.08.20, 00:39
      raz tak, raz nie.
      Kiedys moja matka wyjechala do Austrii popracowac, ktos jej cos tam załatwił, miało nie być jej kilka miesiecy. Zostalismy sami z bratem (ledwo pełnoletni) no i rozpoczał sie luzik w domu....I pewnego razu przysnilo mi sie, ze matka wraca niespodziewanie wcześniej a ja z bratem sprzątamy naprędce chałupe itd. I faktycznie, matka wróciła po miesiącu bo cos tam nie wyszło.
      Ale to byl jeden przypadek, żadne inne sny sie nie "wysnily" w rzeczywistosci.
      Czyli...róznie bywa
      • ajaksiowa Re: Taki sen... 30.08.20, 07:41
        To nie jest sen złowróżbny
    • lot_w_kosmos Re: Taki sen... 30.08.20, 07:51
      Tak, akurat w to wierzę.
      Nie wiem czemu, bo jestem bardzo racjonalna.
      Życzę zdrowia dla mamy.
    • nangaparbat3 Re: Taki sen... 30.08.20, 07:56
      Święcie wierzę, ale nie w "sprawdzanie się".
      Niepokoicie się - może ogólnie o zdrowie bliskich, może o zdrowie Mamy, a może w ogóle o Mame.
      Jeśli kilka osób na raz, to jest możliwe, żeście coś nieświadomie zarejestrowali w zachowaniu, wygladzie Mamy i to Was tak niepokoi - zapytaj, czy nic jej nie dolega, może warto coś medycznie posprawdzać.
      • nangaparbat3 Re: Taki sen... 30.08.20, 07:58
        Przepraszam Cię najmocniej, umkneło mi pierwsze zdanie.
        Więc macie najlepsze powody do takich snów, jednak naprawdę nie traktowałabym tego jak proroctwo, bo tak sny nie działają.
        Jeszcze raz przepraszam, to skutki wchodzenia na forum od razu po przebudzeniu.
    • alexis1121 Re: Taki sen... 30.08.20, 08:52
      Wierzę w sny. Kiedyś byłam na wyjeździe ze znajomymi i rano na śniadaniu mój kumpel mówi, że miał straszny sen i widziałam że nie mógł się otrząsnąć, więc próbowałam go pocieszyć mówić, że mam często horrory w snach i to nic nie oznacza. Na co on odpowiedział, że on nie ma snów praktycznie w ogóle i ten był pierwszy tak straszny. Dwa dni później mąż jego koleżanki, która pilnowała mu psa, przypadkowo nadepnął na niego i go zmiażdżył. Pies nie przeżył. A moje horrory, którymi się nie przejmowałam zapowiadały chorobę. Zaczęły się późnym latem, a w lutym byłam chora. Tak to widzę. Tyle, że to nie było nic konkretnego w moich snach, może śni ci się mama, a problem będzie dotyczył kogoś innego.
      • pani_tau Re: Taki sen... 30.08.20, 13:38
        O, to u mnie szłaby katastrofa za katastrofą. Miewałam takie sny, że gdy raz w przypływie krzywego humoru, niektóre z nich opowiedziałam na imprezie to się ludzie po szafach chowali.
        Sny zaczęły się gdy miałam dwadzieścia lat i skończyły się dokładnie szesnaście lat później. Nikt w tym czasie nie zachorował ani nie umarł. Mnie też nic szczególnego się nie przytrafiło.
    • chicarica Re: Taki sen... 30.08.20, 13:42
      Miałam taki okropny sen po którym nie mogłam długo dojść do siebie.
      Krótko potem zaczął się covid i składam to na karb covidowej histerii.
      • berber_rock Re: Taki sen... 30.08.20, 13:52
        Ja tez mialam sen zwiazany z covidem.

        jakos tak pod koniec 2021 roku Bill Gates zapowiedzial konferencje prasowa. Media podwchwycily, stwierdzily ze to chyba wazne i byla transmisja na zywo na caly swiat.
        Siedzielismy w domu przyklejeeni do ekranu.
        Wchodzi Bill i mowi ze ma wazny announcement zwiazany z pandemia.
        Cisza...
        Wszyscy zastygli ...
        Cisza ...


        - No dobra drodzy panstwo - konczymy te zabawe - to byl taki prank wink

        Obudziilam sie i caly dzien chodzilam podqwiona.

        Ciekawa jestem czy sie sprawdzi ...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka