Dodaj do ulubionych

Dziwne dziecięce marzenia

04.09.20, 11:33
Mój syn chce mieć bat farmerski, żeby nauczyć się strzelać. Nie jest to chwilowa zachcianka, bo już od dłuższego czasu próbował go zrobić z różnych rzeczy.
Miał kilka innych dziwnych pomysłów, nie napiszę jakich, bo świat jest mały, a zachcianki wyjątkowo niespotykane😉
Dziwak czy norma?

Obserwuj wątek
    • kochamruskieileniwe Re: Dziwne dziecięce marzenia 04.09.20, 11:38
      jeżeli wie (bo widział) strzelanie z bata (są zawody) to mu sie nie dziwię. Strzelanie z bata jest fajne (końcówka potrafi przekroczyc bariere dzwięku)
      • kochamruskieileniwe Re: Dziwne dziecięce marzenia 04.09.20, 11:39
        ps - mój syn sam sobie kombinował baty. I strzelał z nich smile
    • eliszka25 Re: Dziwne dziecięce marzenia 04.09.20, 13:39
      E tam, nie ma w tym marzeniu nic dziwnego. W Szwajcarii jest to bardzo żywa tradycja i niemal każdy chłopiec w pewnym momencie uczy się geisslechlöpfe.
      m.youtube.com/watch?feature=emb_rel_end&v=VlYb7nhbdJo;;VlYb7nhbdJo;;https://i.ytimg.com/vi/VlYb7nhbdJo/default.jpg;;Geissel Chlöpfer Zermatt
    • lilia.z.doliny Re: Dziwne dziecięce marzenia 04.09.20, 13:43
      Otomatone i okaryna
      Obydwa marzenia zostały spelnione
      • black.emma Re: Dziwne dziecięce marzenia 04.09.20, 13:45
        O ciekawe! A skąd takie zainteresowania?
        • lilia.z.doliny Re: Dziwne dziecięce marzenia 04.09.20, 13:48
          A zebym to ja wiedziala! To by
          Ale gra na otomatone to... no.. to było COS
          • black.emma Re: Dziwne dziecięce marzenia 04.09.20, 13:54
            Mam nadzieję, że szybko mu przeszło big_grin
            • lilia.z.doliny Re: Dziwne dziecięce marzenia 04.09.20, 14:08
              Ta...
              Przerzucił się na perkusje suspicious
              Znasz pojęcie mniejszego zla?
              • black.emma Re: Dziwne dziecięce marzenia 04.09.20, 18:51
                big_grin
                Wybacz, ale nie będę Ci współczuć, bo ja w jego wieku grałam na gitarze... elektrycznej.
                • wapaha Re: Dziwne dziecięce marzenia 04.09.20, 19:09
                  Mój grał na flażolecie. Nauczycielka pożyczyła mu gitarę elektryczną ( bez kabla do prądu na szczęście ) nauczył sie grać jednocześnie ( podpierając o coś koniec flażoletu)- sam konstruował instrumenty ( bęben)-jak nie grał na flazolecie to jedną ręką gitara, drugą bęben i gwizdał. W pandemii zamykałam go na balkonie - miał wf i muzykę w jednym,..
          • chicarica Re: Dziwne dziecięce marzenia 04.09.20, 17:02
            Wygooglałam.
            Już wiem co kupię moim bratankom big_grin
            • minniemouse Re: Dziwne dziecięce marzenia 05.09.20, 02:11
              theremin/etherophone to bardzo ciekawy instrument, gra sie na nim bez uzycia rak. i ladnie brzmi.
              • minniemouse Re: Dziwne dziecięce marzenia 05.09.20, 02:11
                o rety, kalka z ang- mam na mysli bez dotykania 🤪 oczywscie
    • lily_evans11 Re: Dziwne dziecięce marzenia 04.09.20, 13:44
      E, super, ja też chcę! big_grin
      • eliszka25 Re: Dziwne dziecięce marzenia 04.09.20, 13:47
        Przyjedź w październiku do Szwajcarii, to cię nauczą.
    • eliszka25 Re: Dziwne dziecięce marzenia 04.09.20, 13:50
      A dodam jeszcze, że mój starszy syn kiedyś marzył, żeby „przejechać się postauto (autobus) z gołym dupem”. Miał wtedy ze 2 lata i nie mam pojęcia skąd mu się to wzięło. W każdym razie póki co marzenie nie zostało zrealizowane 😄. Jako chyba 4-latek marzył natomiast żeby zostać kierowcą śmieciarki.
      • mallard Re: Dziwne dziecięce marzenia 04.09.20, 14:05
        eliszka25 napisała:

        > Jako chyba 4-latek marzył natomiast żeby zostać kierowcą śmieciarki.

        O! Mój kolega z podwórka chciał być panem z ekipy śmieciarki, bo oni mogli legalnie "wisieć" podczas jazdy o jeszcze chciał mieć krowę.
      • mikams75 Re: Dziwne dziecięce marzenia 04.09.20, 14:07
        haha, ja jako dziecko marzylam o obslugiwaniu smieciarki, uwielbialam obserwowac z okna i zagladac do srodka jak mielila smieci. A ci panowie mieli takie fajne pomaranczowe kubraczki, tez taki chcialam!
      • lilia.z.doliny Re: Dziwne dziecięce marzenia 04.09.20, 14:09
        żeby „przejechać się postauto (autobus) z gołym dupem”
        Dobrze mysle? big_grin big_grin big_grin
        • eliszka25 Re: Dziwne dziecięce marzenia 04.09.20, 14:14
          Jeśli myślisz, że chciał jechać autobusem z gołym tyłkiem, to dobrze myślisz 😄
          • mary_lu Re: Dziwne dziecięce marzenia 04.09.20, 14:20
            Dobry był 🤣

            Skojarzyło mi się: Niespełna trzyletni syn przynosi resoraka i pyta, jak się nazywa ten samochód. Mówię, że mini cooper. „Nieee, mamo, przecież to brzydkie słowo”, ale w końcu go przekonałam. Po godzinie chcę sprawdzić czy pamięta nazwę, pokazuję mu to autko, a on radośnie wykrzykuje „Audi dupa!”
            • eliszka25 Re: Dziwne dziecięce marzenia 04.09.20, 14:28
              Audi dupa też fajne 😄
          • lilia.z.doliny Re: Dziwne dziecięce marzenia 04.09.20, 14:24
            Aha big_grin
      • tilijka123 Re: Dziwne dziecięce marzenia 04.09.20, 17:36
        eliszka25 napisała:

        > A dodam jeszcze, że mój starszy syn kiedyś marzył, żeby „przejechać się postaut
        > o (autobus) z gołym dupem”. Miał wtedy ze 2 lata i nie mam pojęcia skąd mu się
        > to wzięło. W każdym razie póki co marzenie nie zostało zrealizowane 😄. Jako ch
        > yba 4-latek marzył natomiast żeby zostać kierowcą śmieciarki.

        W latach 8-tych0 cała masa znajomych mi chłopców marzyła o zostaniu kierowcą szambiarki.
        • tilijka123 Re: Dziwne dziecięce marzenia 04.09.20, 17:36
          80-tych
        • eliszka25 Re: Dziwne dziecięce marzenia 04.09.20, 17:50
          Mój syn jest rocznik 2006, ale najwyraźniej takie duże ciężarówki fascynują chłopców ponad pokoleniami 😄
          • black.emma Re: Dziwne dziecięce marzenia 04.09.20, 18:52
            Oczywiście, mój jeszcze młodszy i to samo smile
    • lisciasty_pl Re: Dziwne dziecięce marzenia 04.09.20, 13:51
      Moja córa w wieku bardzo młodym chciała zostać zbieraczką psich kup. Na szczęście do praktyki nie doszło
      a potem pomysł został zapomniany :]
      • bi_scotti Re: Dziwne dziecięce marzenia 04.09.20, 14:45
        lisciasty_pl napisał:

        > Moja córa w wieku bardzo młodym chciała zostać zbieraczką psich kup. Na szczęśc
        > ie do praktyki nie doszło
        > a potem pomysł został zapomniany :]

        Nie wiem jak w czasie Covid gdy sporo ludzi pracuje z domu wiec nie potrzebuje takich uslug, ale w epoce pre-Covid, kilkoro znajomych zatrudnialo "professional" wink dog-walkers i placili calkiem sporo a tacy dog-walkers wyprowadzali czesto po kilka psow w okolicy wiec to wcale nie byla taka zla fucha wink Znajomy twierdzi, ze gdy przejdzie na emeryture, tak bedzie sobie do niej dorabial i to wcale nie jest glupi pomysl smile Cheers.
    • mary_lu Re: Dziwne dziecięce marzenia 04.09.20, 13:59
      Mój syn w przedszkolu marzył o tym, żebym jeździła różowym samochodem. Żałuję, że nie miałam wtedy pieniędzy, bo mówił o tym tak dużo, że moim zdaniem warto było to marzenie spełnić 🙂

      Z mniej dziwnych - stoły do makiet, stwierdziłam, że nie stać mnie i nie mam czasu żeby mu pomoc z tymi profesjonalnymi makietami kolejowymi, więc ma stoły z makietami Lego. Zajmują mu całą naprawdę wielką sypialnię.

      W ogóle wszelkie miniatury miast to jego konik, godzinami nie można go oderwać nawet od gablot z makietą osiedla u deweloperów. A do tego fioł na punkcie tsunami... w Wiesbaden przy deptaku jest odlew makiety całego starego miasta w miniaturze. O północy musiałam wykraść się z synem z hotelu kradnąc plastikowy kosz na śmieci spod biurka, nabraliśmy wody z pobliskiej fontanny i robił tsunami na miniaturze miasta 🤣
    • molik28 Re: Dziwne dziecięce marzenia 04.09.20, 16:19
      Mój chciał mieć kurę, bo to bardzo inteligentne i miłe zwierzęta. Mieszkamy w bloku na 5 piętrze.
      • majenkir Re: Dziwne dziecięce marzenia 04.09.20, 16:28
        molik28 napisała:
        > Mój chciał mieć kurę, bo to bardzo inteligentne i miłe zwierzęta.



        Oj to by sie rozczarowal big_grinwink
        • banicazarbuzem Re: Dziwne dziecięce marzenia 04.09.20, 16:49
          Córka znajomych bardzo chciała pracować na kasie w Biedronce 🤣
          • majenkir Re: Dziwne dziecięce marzenia 04.09.20, 17:00
            Oj, ja tez kiedys chcialam pracowac na kasie w spozywczym, albo w Hortex nakladac lody big_grin.
      • mona-taran Re: Dziwne dziecięce marzenia 04.09.20, 16:58
        Też marzyłam o kurze jak byłam dzieckiem. Długo mi to nie przechodziło :p czytałam ogłoszenia na telegazecie o sprzedaży kurczaków i sobie marzyłam że kupuję takiego kurczaczka, wychowuję na mądrą, dorosłą kurę i tak sobie żyjemy razem szczęśliwie.
        • majenkir Re: Dziwne dziecięce marzenia 04.09.20, 17:02
          Jak chodzilam z mama czy babcia na rynek, to nie mozna mnie bylo oderwac od pudel z kurczakami i kaczuszkami. Takie male slodziaki smile
      • mia_mia Re: Dziwne dziecięce marzenia 04.09.20, 17:06
        Przyjaciół nie oglądałaś?😂
        • bi_scotti Re: Dziwne dziecięce marzenia 04.09.20, 17:11
          mia_mia napisał(a):

          > Przyjaciół nie oglądałaś?😂

          Just in case ... wink Cheers.
    • tilijka123 Re: Dziwne dziecięce marzenia 04.09.20, 17:13
      Mój brat jako dziecko też chciał mieć bat. Fascynował go Indiana Jones. Miał kurtkę skórzaną, kapelusz i marzył o tym bacie. W końcu mama kupiła mu bat w sexshopie. Czarny, skręcany, wyglądał jak ogon diabła.
      • majenkir Re: Dziwne dziecięce marzenia 04.09.20, 17:19
        tilijka123 napisała:
        > W końcu mama kupiła mu bat w sexshopie.


        big_grinbig_grinbig_grin
      • abecadlowa1 Re: Dziwne dziecięce marzenia 04.09.20, 17:40
        To jest piękne!
      • pierwszychleb Re: Dziwne dziecięce marzenia 04.09.20, 18:34
        Supermama
      • mia_mia Re: Dziwne dziecięce marzenia 04.09.20, 18:48
        Ja powiedziałam, że pojedziemy do Decathlonu, bo tam są takie do lonżowania, na sexshop nie wpadłam😂
        • tilijka123 Re: Dziwne dziecięce marzenia 04.09.20, 19:05
          mia_mia napisał(a):

          > Ja powiedziałam, że pojedziemy do Decathlonu, bo tam są takie do lonżowania, na
          > sexshop nie wpadłam😂

          To były okolice 1990 roku. Wtedy nie było takich możliwości i wyboru jak dziś.
    • wapaha Re: Dziwne dziecięce marzenia 04.09.20, 17:41
      Zaczął w wakcje, z własnej woli czytać Ogniem i Mieczem ( dorwał u babci). 60 stron za nim..
      Z mniej spektakularnych zaczął grać na kazoo, nauczył się na pamieć piosenki Yakko's world (link) i pokazywać
      Od Mikołaja chce dostać saksofon
    • kulka-online Re: Dziwne dziecięce marzenia 04.09.20, 18:56
      Jako 2,5-latek marzył o przejściu przez ulice na czerwonym świetle. Troszkę później jako przyszły zawód wskazywał czyściciela tojków.
    • mama_kotula Re: Dziwne dziecięce marzenia 04.09.20, 19:07
      Moja córka na 7 urodziny chciała jeden prezent. Własne klucze od domu.
      Dostała.
    • aquella Re: Dziwne dziecięce marzenia 05.09.20, 04:12
      Mój syn marzy by rozszczepić atom. 😱

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka