Dodaj do ulubionych

Work lifie balance

05.09.20, 20:15
Przez wirusa od kwietnia pracuje 24 godziny tygodniowo. Pod wzgledem rownowagi pomiedzy praca a czasem wolbym jest idealnie. Da sie zyc😉 juz nie pedze po pracy tylko wracam spacerowym krokim, robie przemyslane zakupy, gotowanie to nie wyscig z czasem. Szkoda, ze kasa adekwatnie mniejsza bo tak moglabym do emerytury. Pracuje od 20 roku zycia i stwierdzam, ze 8 godzinny dzien pracy powoduje, ze zyjemy jak w kolowrotku. Chcialabym miec ten luksus zeby pracowac juz zawsze w takim wymiarze godzin. Ale kasa sie nie zgadza🤨
Obserwuj wątek
    • akseinga1975 Re: Work lifie balance 05.09.20, 20:17
      Life mialo byc oczywiscie
    • molik28 Re: Work lifie balance 05.09.20, 21:11
      Przez jakiś czas pracowałam na 80% i nawet przy mniejszej kasie mogłabym tak zawsze. Niestety aktualnie znowu 100%.
      • molik28 Re: Work lifie balance 05.09.20, 21:23
        Chociaż nie chcę grzeszyć. Dobrze że jest praca smile
    • ggrruu Re: Work lifie balance 05.09.20, 21:21
      Od kiedy odkryłam w sumie oczywistą rzecz, że wystarczy zwiększyć stawkę godzinową i godziny się zgadzają i kasa smile
      • akseinga1975 Re: Work lifie balance 05.09.20, 21:23
        Szkoda, ze moj pracodawca na to nie wpadl😄
        • ggrruu Re: Work lifie balance 05.09.20, 21:37
          Mój też big_grin Jak to mówią, czasem trzeba wystawić walizki. To znaczy rzucić wypowiedzenie.
          • akseinga1975 Re: Work lifie balance 05.09.20, 21:39
            Niestety nie jestem " wonskom specjalistkom"
            • ggrruu Re: Work lifie balance 05.09.20, 21:46
              Ja też, ale mam wystarczająco dużo umiejętności, wiedzy i doświadczenia, żeby nie pracować za grosze, jak to sobie życzył mój pracodawca.
              • antonina.n Re: Work lifie balance 05.09.20, 23:09
                Niestety, nie zawsze tak się da- choćby z braku odwagiwink Wiem, ze najlepsze stawki i najlepszy grafik mam zawsze, gdy mi mało zależy (tzn. mam profity zarówno z dostania pracy jak i jej zaniechania). Ale niestety bywa i tak, że nie można sobie pozwolić na ryzyko wypowiedzenia .
                • bialeem Re: Work lifie balance 05.09.20, 23:18
                  Mnie by się pewnie przydało. Mam ciepłu urwidołek z fajnymi ludzmi i pracuję sporo poniżej cen rynkowych ze względu na tę wygodę. Wypowiedzenie to by była motywacja.
    • zazou1980 Re: Work lifie balance 05.09.20, 21:31
      Dawno do tego doszlam, nawet proponowalam szefowi obnizke etatu, ale sie nie zgodzil. U nas we firmie tyra sie tylko wiecej niz etat, nie ma szans na obnizke mimo iz roboty mi nie styka na 8h, a in fact 8,5h bo mam przerwe ktora musze odpracowac 😕
    • lajtova Re: Work lifie balance 05.09.20, 21:39
      8 godzinny dzień pracy ma już ponad 100 lat.
      Od tej pory praca, wydajność pracy to niebo do ziemii.
      Trzeba wreszcie skrócić tydzień pracy do 30/32 godzin tygodniowo.
      • milva24 Re: Work lifie balance 05.09.20, 21:43
        Chyba, że zatrudnia się tylu ludzi że nawet w 8 godzin nie są się w stanie wyrobić. Przy 6 godzinnym dniu pracy w moim dziale musieliby zatrudnić dodatkowe 3 osoby.
        • akseinga1975 Re: Work lifie balance 05.09.20, 21:46
          No to same plusy. Bezrobocie by spadlo. Ale zdaje sobie sprawe, ze z punktu widzenia pracodawcy byloby to nieoplacalne.
          • milva24 Re: Work lifie balance 05.09.20, 21:50
            Sądzę, że u mnie szybciej zapłaciliby nadgodziny niż kogos zatrudnili.
          • lajtova Re: Work lifie balance 05.09.20, 21:51
            Ale mnie nie interesuje co jest bardziej/mniej opłacalne.
            Tak samo kapitaliści musieli przełkanąć że ludzie nie będą u nich tyrać 12 czy 14 godzin pod koniec XIX i na początku XX wieku. Musieli przełknąć, że nie będą mogili wykorzystywać dzieci.

            Cociekawe na postulaty skrócenia czasu pracy najgłośniej gardłują pracownicy najemni. To jakiś przejaw postawy niewolnika połączonej z syndromem sztokholskim.
        • ggrruu Re: Work lifie balance 05.09.20, 21:56
          Ciekawe, czy istotnie pracują przez te 8 godzin, czy ze dwie im uciekają na wyjście na papieroska, ploteczki itp.
          • milva24 Re: Work lifie balance 05.09.20, 23:15
            Serio, serio. Szczególnie jak się trafi dzień problemów, gdzie tematy do rozwiązania na już rosną jak grzyby po deszczu czasami po 5 godzinach dopiero jest czas podejść do tego co masz robić na bieżąco. Tylko że atmosfera jest dość toksyczna, wymagania z kosmosu a płaca taka sobie więc siedzą w niej głównie ludzie którzy pracują już naście lat i pamiętając lepsze czasy liczą na ich powrót. Nowi wyrzymują maks rok a był i taki co zawinął się po tygodniu.
    • bialeem Re: Work lifie balance 05.09.20, 21:52
      Nie pracuj na godziny a zadaniowo i znajdź pracodawcę, który na to pójdzie. Chyba nigdy mnie nikt z dupogodzin nie rozliczał. Minusem jest czasem przysiąść i pomyśleć w weekend, a przy większych górkach ciężko wyłączyć koncepcje. Ostatnio z kolegą z innej firmy przegadałam kilka godzin o pracy w kontekście czegoś innego i urodził mi się z tego projekt. Za te kilka godzin mi nikt nie zapłaci, ale mogę "wyjść" z roboty po 3-4h calli, a projekt pewnie zrealizuję w ramach etatu
    • triismegistos Re: Work lifie balance 05.09.20, 21:53
      Gdybym mogła to bym przeszła na pół etatu. Zarabianie polowy kasy by mnie w sumie nie zabolało, ale się nie da sad Na upartego by się dało, ale musialabym zmienić stanowisko a już jednak wole cały etat i to co robię.
    • wtop.ek Re: Work lifie balance 05.09.20, 22:41
      A czemu zatytuowalas po angielsku?
      • tifa_lockhart Re: Work lifie balance 05.09.20, 22:48
        This is a problem for you Rayner?
        • wtop.ek Re: Work lifie balance 06.09.20, 09:15
          Not a problem, at'll, Mr. Krupa.
        • lot_w_kosmos Re: Work lifie balance 06.09.20, 09:35
          "This is" to oznajmianie.
          Ty zapytałaś, więc jeśli już to szyk: "Is this"
          • wtop.ek Re: Work lifie balance 06.09.20, 09:38
            big_grin
    • bywalec.hoteli Re: Work lifie balance 06.09.20, 00:15
      Jakiś czas temu doszedłem do tego, że do większości prac biurowych wystarczyłoby 30 godzin pracy w tygodniu. Czyli 5 dni po 6 albo 4 razy po 3,5. Pod warunkiem eliminacji przeszkadzaczy i dużym skupieniu moglibyśmy uzyskać wyższą wydajność niż obecnie przy 8 godzinnym dniu pracy. I zyskalibyśmy bardziej wypoczętych pracowników.
      Według mnie praca po 8 godzinach pracy w danym dniu już nie jest wydajna. Więc nie rozumiem przesiadywania po 10-12 godzin.
      • milva24 Re: Work lifie balance 06.09.20, 00:43
        Praca biurowa to nie tylko operowanie cyferkami w oderwaniu od otoczenia. Czasem te "przeszkadzacze" to istotna część pracy. I owszem praca po 10 godzin nie jest bardzo efektywna ale czasem niezbędna, bo co się odwlecze to nie uciecze i na drugi dzień może się z 10 h zrobić 12.
    • nightdream Re: Work lifie balance 06.09.20, 00:16
      Ja tez od kwietnia pracowalam srednio 14-20 godzin tygodniowo. Cudownie bylo.
      Od wrzesnia wrocilam na caly etat i juz mam dosc.
    • piszaca.zza.swiatow Re: Work lifie balance 06.09.20, 00:16
      Zgadzam się, ja pracuję 23 h w tygodniu, 3 dni. Genialne rozwiązanie. Póki co mogę sobie na to pozwolić, jakby co zawsze mam możliwość zwiększenia etatu.
      • bywalec.hoteli Re: Work lifie balance 06.09.20, 00:21
        Zdradzisz jaka branża daje takie możliwości?
        • piszaca.zza.swiatow Re: Work lifie balance 06.09.20, 09:44
          Tu chyba bardziej istotny jest kraj wink
          Mieszkam w Niemczech, tu zarobki i możliwości są jednak troszeczkę inne jak w Polsce. Do tego bardzo łatwo jest znaleźć ofertę pracy na pół czy inną część etatu ( np. 2/3). Ja chciałam pracowac 20-25 h w tygodniu, po roku max 30 godzin i to zaznaczyłam na początku. Akurat mieli wolne to co mam więc wzięłam.
    • smillla Re: Work lifie balance 06.09.20, 07:54
      W pełni akceptuję problem z małą kasą - byle tylko pozwolono mi pracować na pół etatu. Z powodu koronawirusa wprowadzono taką zmianę, było super. Teraz słyszę, że jednak muszę brać parę godzinek więcej - czy się nie cieszę? Wszak kasa lepsza!
      Nie, nie cieszę się, jestem wściekła. Te dodane godzinki to typowe "dupogodziny", których nikt nie chce i nie potrzebuje. To marnowanie czyichś pieniędzy a mojego czasu. Równie dobrze za część mojej stawki mógłby siedzieć na dupie dozorca. Ale nie. Wmuszają te bezproduktywne godziny, nie rozumiem, w imię czego. A moje dziecko będzie przez to siedzieć na świetlicy i jeść obiady w obskurnej stołówce. A mogłam odbierać po lekcjach i zdrowo karmić w domu. Ale nie. Głupota rządzi.
      • damartyn Re: Work lifie balance 06.09.20, 08:34
        Własnie wczoraj opowiadała mi koleżanka, że ich pracodawca po powrocie pracowników powiedział im , że praca zdalna pokazał mu te "dupogodziny" i doszedł do wniosku, ze nie ma potrzeby zatrudniać tylu ludzi i ruszyły zwolnienia. Na razie 10 osób.
        • smillla Re: Work lifie balance 06.09.20, 08:54
          Moja praca jest sensowna właśnie w wymiarze 1/2 e. Dodane mi dupogodziny to coś obok głównego tematu mojej pracy. Nikomu by nie zaszkodziło wywalenie tego wątku z całokształtu. Jestem za.
          • damartyn Re: Work lifie balance 06.09.20, 09:11
            To może jest szansa , że znajdziesz gdzieś indziej takie rozwiązanie? Rzeczywiście szkoda siedzieć jak nie widzisz potrzeby.
            • smillla Re: Work lifie balance 06.09.20, 11:17
              Próbowałam. Schemat jest taki: zatrudniał się do pracy w niewielkim wymiarze. Jestem dobra. Szefostwo przy następnej umowie dowalami godzin i obowiązków. Ja, że wolę zostać przy dawnym. Oni, że nie wiem, co mówię, wszak okazują mi zaufanie i dają więcej zarobić, powinnam skakać pod sufit że szczęścia.
              Już parę razy zmieniłem pracę i zawsze jest to samo. Nie wiem, jak to ukrócić. Jestem uczciwa i nie chcę specjalnie źle pracować, żeby nie chciano mnie za dużo widzieć w firmie.
    • marszawka Re: Work lifie balance 06.09.20, 09:13
      Ja jakuś czas pracowałam na 3/4 etatu żeby móc o 16 odebrac syna z placówki. I powiem Ci, że te 6 godzin w pracy bylo dla mnie extra. Nie bylo pogaduszek, kawek itd. Oczywiście przerwa na obiad jak najbardziej. Ale wyrabiałam się spokojnie z robotą. Ale mam też takich kolegów co to siedzą po godzinach, do 18, 19. Ojej, jacy to oni zarobieni. Ale tu kawka, tu gdzieś pójdą tu ich ktoś zagada, tam fejsik i czas im mija.
      • marszawka Re: Work lifie balance 06.09.20, 09:15
        Też nie lubię dupogodzin. Zwłaszcza wkurza mnie to przy malych dzieciach. Mam zrobione wszystko a siedzę. A moglabym po dzieci wyjść i w razie W dokończyć coś z domu. Laptopa i telefon zabieram codziennie do domu, więc czy z biura czy z domu mogę pracować.
    • lot_w_kosmos Re: Work lifie balance 06.09.20, 09:31
      Od dawna uważam, że czas dziennej pracy powinien oscylowac wokół 6 godzin.
      • raadhiyah2020 Re: Work lifie balance 06.09.20, 09:56
        Tak, 6h by wystarczylo. Niestety, to nie takie proste, skrocenie czasu to mniejsze pieniadze. Ja pracuje 7.5h dziennie, ale w pracy jestem 8 (pol godziny lunch). Szczerze to nie jest to za duzo, bo wszystko zalezy od tego co robi sie po pracy. Moj partner pracuje z domu, 9-5, czasem wiecej, pieniadze z tego sa bardzo dobre, plus taki ze dom ogarnie, obiad przygotuje w calosci albo w czesci. Zakupy robimy online z dostawa do domu wiec odbierze i na miejsce odlozy, raz w tygidniu sprztaczka sprzata caly dom, dzieci prawie 18 i 13 wiec zbytnio nie absorbuja. W sumie mamy sporo czasu na life.
        • lot_w_kosmos Re: Work lifie balance 06.09.20, 09:59
          Uważam, że w końcu Unia powinna to odgórnie skrócić, kodeksem pracy. Przynajmniej o tę godzinę.
          • raadhiyah2020 Re: Work lifie balance 06.09.20, 10:13
            To jest kwestia pieniedzy, skroicic mozna ale pieniadze nie zostana te same, to nie takie proste.
          • bywalec.hoteli Re: Work lifie balance 07.09.20, 12:47
            lot_w_kosmos napisała:

            > Uważam, że w końcu Unia powinna to odgórnie skrócić, kodeksem pracy. Przynajmni
            > ej o tę godzinę.

            Też tak uważam. 8godzinny dzień pracy to przeżytek z czasów przedkomputerowych.
          • riki_i Re: Work lifie balance 11.09.20, 11:23
            lot_w_kosmos napisała:

            > Uważam, że w końcu Unia powinna to odgórnie skrócić, kodeksem pracy. Przynajmni
            > ej o tę godzinę.

            W Niemczech w piątki pracują do południa. Nie wiem na jakiej zasadzie to się odbywa, ale dzwonienie w piątek po 12.00 w sprawach służbowych jest wyjątkowo źle widziane, a 14.00-15.00 to już nikogo nie ma w robocie. Mój kumpel pracuje w niemieckiej firmie w Polsce i ma z tym problem, bo w piątki w centrali pod Duesseldorfem niczego nie da się załatwić. A czasami są pilne sprawy i tutaj w Polsce nikogo nie obchodzi, że jest piątek. No więc on dzwoni i się dowiaduje, że Pan X. właśnie jedzie do letniego domku i robi zakupy na stacji benzynowej, a Pan Y. wyszedł, wyłączył telefony i będzie w poniedziałek.
    • swiezynka77 Re: Work lifie balance 06.09.20, 09:50
      Pracowałam jakiś czas na 3/4etatu i to był ideał. Kasa była wystarczająca. Niestety na moim stanowisku pracodawcy nie chcą słyszeć o zmniejszonym etacie.
    • chococaffe Re: Work lifie balance 06.09.20, 11:20
      Trudno o tym mówic kiedy praca miesza się z zainteresowaniami smile
    • kasiap0585 Re: Work lifie balance 07.09.20, 12:57
      Od 12 lat pracuję 35h tygodniowo (mąż też), jest to pełny etat (nie mieszkamy w Pl). Błogosławię dzień w którym dostaliśmy tę pracę big_grin Praca jest zmianowa 4 dni po 10h, potem 4 wolne itd. Jak wezmę 4 dni urlopu z automatu mam 12. Jestem mega zadowolona smile
      • bywalec.hoteli Re: Work lifie balance 07.09.20, 12:59
        Niemcy albo Francja? No czas by i Polska wprowadziła etat 35 godzinny.
        • kasiap0585 Re: Work lifie balance 07.09.20, 13:25
          UK
          • rosapulchra-0 Re: Work lifie balance 11.09.20, 06:32
            Byłam pewna, że UK 😀
            Mój mąż pracuje w takim systemie i bardzo mu to odpowiada. Ja tyram na 3 zmiany po 8 godzin, a w łykędy biorę nadgodziny. W zeszłym roku pod tym względem było super, w tym przez koronę mamy mniej zamówień, więc i nadgodzin mniej. A co za tym idzie kasa tez mniejsza mimo niezłych podwyżek. Ehh.. życie 😕
    • palacinka2020 Re: Work lifie balance 11.09.20, 10:13
      Zgadzam sie, ze 40h to za duzo, zwlaszcza w godzinach 9-17. Caly dzien na prace.
      Jak zaczynalam pracowac na etat to po powrocie o 18 bylam tak zmeczona, ze kladlam sie spac. Oczywiscie przyzwyczailam sie, ale wciaz trace zycie na prace.
    • jehanette Re: Work lifie balance 11.09.20, 10:27
      Tak sad myślę że 6 godzin dziennie byłoby idealnie, ale już 7 godzin dziennie byłoby znaczącą zmianą na plus. Kiedyś miałam przemyślenie że na parę z dziećmi 1,5 etatu, dowolnie rozłożone, pozwalałoby godzić życie zawodowe z prywatnym. Problemem jest oczywiście kasa...
    • gaskama Re: Work lifie balance 11.09.20, 10:35
      Tak, moje marzenie od zawsze to 60 do 75%. Pół etatu to za mało. Ale mojego stanowiska nie da się skrócić. Musi być 100%. Pracę mam fajną, lubię ją. Nie muszę robić ciągle nadgodzin, a jak zrobię to bez problemu odbieram. Dobrze mi płacą Ale ja uważam, że czasowo 8 (w moim przypadku 8,5 godzin bo przerwa na lunch) w robocie to ZA DŁUGO!!! Dochodzą dojazdy. W Warszawie potrzebuję 30 minut, to i tak nie dużo. Ale nie ma mnie w domu normalnie 9,5 do 10 godzin. Jak dojdzie 7 godzin na sen, to na całe życie typu sprzątanie, zakupy (nie fajne), quality time z rodziną, czas na ksiażkę, znajomych, sport, sport, sport zostaje baaardzo mało.
      Teraz jest dla mnie łatwiej, przez fakt, że mogę zostać dwa dni w tygodniu w domu. NIe zawsze z tego korzystam, ale jednak trochę lepiej jest.
    • chococaffe Re: Work lifie balance 11.09.20, 10:44
      Jako osoba z dorosłym dziećmi mogę powiedzieć, że tzw cały etat (bez wzgledu na to czy to 35 czy 40 godzin) jest dla mnie ok. To co przeszkadza moim zdaniem, to kiedy dzieci są małe i ciut większe to tę 1/4 -1/3 etatu można by dokończyć w domu w dogodnym czasie np po wspólnym obiedzie z rodziną, rozmową, małym poleniuchowaniu czy innych sprawach - niestety nie zawsze jest to możliwe (ale covid pokazał, że jest możliwe częsciej niż myślano)
    • fomica Re: Work lifie balance 11.09.20, 10:58
      Od urodzenia dzieci nie wróciłam na pełny etat, tylko właśnie na 4-6 h. I jest idealnie. Jak sobie przypomnę ten czas gdy pracowałam uczciwie 8 h (a w zasadzie 8,5, bo jeszcze święta przerwa), w domu byłam po 18, a gdzie czas na zakupy, kolacje, plac zabaw... Mam nadzieje że uda się ten stan utrzymać długo.
    • hexella Re: Work lifie balance 11.09.20, 11:08
      Mam nadzieję, że za kilka lat 40 godzinny tydzień pracy będzie tak samo zadziwiał, jak teraz to, że kiedyś pracowało się/ uczyło w soboty.
    • netlii Re: Work lifie balance 11.09.20, 11:12
      Zależy od specyfiki pracy, ale przyznaje akseinga1975 dużo racji.
      Jako niewąska specjalistka z nierynkowym wykształceniem bazując na własnym doświadczeniu rozróżniam specyfikę stanowisk, na których pracowałam. Gdy w okresie studenckim miałam epizod zatrudnienia na infolinii bankowej miałam świadomość, że święte 8 godzin muszę odsiedzieć, gdyż nie wiadomo kiedy wydarzy się awaria systemu bądź problematyczna dla klienta sytuacja. Analogicznie w oddziale, chociaż można było dopasować.
      Przy pracach prowizyjnych kwestia murowania 8 godzin była jednak dyskusyjna, zrobiłam solidną prowizje na spokojnie w 5-6 jaki jest cel koczować przed monitorem? No ale nie, zamiana etatu nie wchodzi w grę, między wierszami nawet pojawiała się sugestia, że mój przypadek mógłby zainicjowac pewną refleksje w zespole i niezdrowe tendencje. Co najdziwniejsze rzecz miała miejsce w różnych branżach i to w dobie szalejących śmieciówek dla młodych.
      No to tak sobie siedziałam przed monitorem "okradając pracodawce" z czasu i rozwijałam poprzednie doświadczenie graficzne, marketingowe, w eventach i założyłam jdg zyskując pierwsze zlecenia i efekt kuli śnieżenj i jak przyszedł czas na przedłużenie umowy to sobie przekalkulowałam, że czasem nawet w weekend popracować na swoim, wstałam i podziękowałam ku zdumieniu kierownika.
      Nie przedłużając czasowo i finansowo wyszło mi to in plus.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka