Dodaj do ulubionych

Macie służącą?

    • ggrruu Re: Macie służącą? 07.09.20, 14:22
      To jest znakomity pomysł, jeszcze nam tylko gosposi brakuje. Czy będzie skłonna mieszkać na balkonie i czy za pokój z widokiem powinnam jej coś odliczać od pensji?
      • malia Re: Macie służącą? 07.09.20, 16:31
        A guwernantkę chociaż masz, przy tylu dzieciach to przecież podstawa
        • ggrruu Re: Macie służącą? 07.09.20, 23:51
          Jeszcze nie, ale myślę że przy szóstym już zatrudnimy
    • australijka Re: Macie służącą? 07.09.20, 14:27
      W moim domu ja byłam jak ukraińska czy inna służąca. Taka Marysia do wszystkiego. I raczej mi nie płacono a zarabiałam sama. A teraz już nie. Bo tylko sama dla siebie. Wystarczy trochę poczekać, dzieci, wnuki w świat i raj. Choc nie podatkowy.
    • morekac Re: Macie służącą? 07.09.20, 16:21
      A pytasz, bo żona wymówiła wam AI?
      • bywalec.hoteli Re: Macie służącą? 07.09.20, 16:31
        Nie, zobaczyłem ogrom działań i się przeraziłem indifferent
        • malia Re: Macie służącą? 07.09.20, 16:51
          Nie może być, mając żonę i trójkę dzieci zostałeś pierwszy raz nimi w do mu i zobaczyłeś ogrom działa?
          A może byłeś z wizytą i po raz pierwszy od wyprowadzki od rodziców zobaczyłeś , że rzeczy w domu nie sprzątają się same i zburzyło ci to sielską wizję urojonej rodziny?
          Ale nic, próbuj, dokwateruj na te 50 m do dwóch dorosłych i trójki dzieci jeszcze Ukrainkę big_grin
          • yuka12 Re: Macie służącą? 07.09.20, 21:44
            I kozę.
    • yuka12 Re: Macie służącą? 07.09.20, 21:48
      Zatrudniam. Jest tak szybka, że niewidoczna. Weźmy dzisiaj. Wracam z pracy, a tu obiad gotowy, pranie zrobione i nawet zmywarka chodziła. Cuda-wianki Panie Bywalcze.
      ...a nie to tylko mąż 😜.
      • bywalec.hoteli Re: Macie służącą? 07.09.20, 21:49
        Yuka12, taki mąż to skarb! Mam nadzieje, ze w nocy wynagrodzisz mu pyszny obiad? smile
        Aha, mąż pracuje zawodowo z domu?
        • yuka12 Re: Macie służącą? 07.09.20, 22:01
          Nie skarb a norma kiedy wymieniamy się pracą i nie, nie pracuje z domu.
          Dwa razy pudło.
          A trzecie pudło dotyczyło wynagradzania, bo bardzo, ale to bardzo źle określiłeś moją profesję.
          Podsumowując - z mojej gry odpadłeś (po raz kolejny).
          • bywalec.hoteli Re: Macie służącą? 07.09.20, 22:19
            Yuka, to znaczy ze Twój mąż obija się w pracy jak zajmuje się gotowaniem obiadu, praniem itp?
            • ggrruu Re: Macie służącą? 07.09.20, 23:50
              Przecież napisała wyraźnie, że wymieniają się pracą - czyli jak ona była w pracy to znaczy, że on nie i miał czas na zajęcie się domem. U nas też to tak działa.
              • mapo0 Re: Macie służącą? 08.09.20, 00:15
                robicie na 2 zmiany? jak to organizujecie?
                • yuka12 Re: Macie służącą? 08.09.20, 10:30
                  Wszystko da radę zorganizować, jeśli się chce i trochę pomyśli. A jak się nie da, szuka się innych rozwiązań. Tak to funkcjonuje w świecie bez służby, niań, cioć i babć czy innych usłużnych członków rodziny/znajomych/sąsiadów.
                  • bywalec.hoteli Re: Macie służącą? 08.09.20, 16:43
                    a to się widujecie w ogóle?
              • morekac Re: Macie służącą? 08.09.20, 10:30
                Bywalec ma nie tylko dwie lewe ręce do prac domowych, ale i czytać nie umie
                • yuka12 Re: Macie służącą? 08.09.20, 10:40
                  He, he, nieumiejętność zrozumienia przeczytanych (?) treści potwierdza zresztą niemal w każdym wątku, w którym się udziela. Przyznam, że czytam jego odpowiedzi z czystej potrzeby rozrywki (tak jak wątki józka i teksty zaganiacza).
                • bywalec.hoteli Re: Macie służącą? 08.09.20, 16:43
                  Jesteś niemiła. To nieprawda. Już w akademiku nauczyłem się prać, prasować, gotować itp. Sprzątać umiałem wcześniej.
    • dolcenera Re: Macie służącą? 08.09.20, 07:57
      Inny kraj. Moja była szefowa miała. Ta babka mieszkała u nich za friko, miała pełne wyżywienie i normalną pensję. Szefowa miała 5 dzieci, każdorazowo zostawiała pani 2 miesięcznego niemowlaka i wracała na pełny etat. Pani nianczyla, gotowała, sprzątała, taka druga mamozona.
    • kanna Re: Macie służącą? 08.09.20, 10:51
      Jasna sprawa.
      Mieszka w domku dla służby, razem z kucharką, ogrodnikiem i szoferem.
    • astomi25 Re: Macie służącą? 09.09.20, 06:19
      Smiejcie sie smiejcie....mnie sie na serio marzy taka pani, co mnie rano na bostwo zrobi. Cos plecione z boku czy jakis zajefajny kok.
      Szybki makijaz.
      Nienawidze tych czynnosci i dlatego wylaze z domu jak jakis wiesniak. Juz nie mowiac o ciaglym niedoczasie.
      • bywalec.hoteli Re: Macie służącą? 09.09.20, 11:36
        astomi25 napisała:

        > Smiejcie sie smiejcie....mnie sie na serio marzy taka pani, co mnie rano na bos
        > two zrobi. Cos plecione z boku czy jakis zajefajny kok.
        > Szybki makijaz.
        > Nienawidze tych czynnosci i dlatego wylaze z domu jak jakis wiesniak. Juz nie m
        > owiac o ciaglym niedoczasie.

        W książce Kadziewicza o siatkówce było to, że jego kolega z rosyjskiego klubu (Rosjanin) zatrudniał 3 panie w domu: jedna chyba do gotowania, druga chyba do opieki nad dziećmi, a trzecia chyba do opieki nad żoną (te fryzury np.)
        • kropkaa Re: Macie służącą? 15.09.20, 10:38
          Moja koleżanka (więc nie to, że gdzieś słyszałam) miała 2 opiekunki do dzieci, żeby żadne nie czuło się pokrzywdzone, plus panią do sprzątania.
    • igge Re: Macie służącą? 10.09.20, 15:44
      Mamwink
      Za darmo pracuje.
      Nie wyobrażam sobie życia bez niej😍
    • bywalec.hoteli Re: Macie służącą? 15.09.20, 09:44
      ktoś ma? smile
    • piesiedwa Re: Macie służącą? 15.09.20, 12:10
      Mam gosposie, pomaga we wszystkim co trzeba. Kilka godzin dziennie , 6x w tygodniu.
      • bywalec.hoteli Re: Macie służącą? 15.09.20, 12:13
        Super. Jaki koszt takiej gosposi?
        • piesiedwa Re: Macie służącą? 15.09.20, 12:49
          Ma za godzine nsjnizsza krajowa, plus dodatek za dojazdy plus auto plus dodatki. Ona mega zadowolona, u nas luz, moze robic w czasie pracy co chce w sumie, raz spala bo zle sie czulasmile. Jestesmy ludzmi. Poki ona happy i my to uklad dziala.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka