Dodaj do ulubionych

farba do włosów Loreal (blond) różnice

08.09.20, 08:21
Któraś używa? jakie są różnice jeśli chodzi o te Excellence, Preference, albo Loreal Casting
Czy pod którąś nazwą kryje się coś szczególnego - lepszego?
Obserwuj wątek
    • ajr27 Re: farba do włosów Loreal (blond) różnice 08.09.20, 08:47
      Z tych trzech nie używałam castingu. Mam wrażenie, że excellence lepiej kryje siwiznę.
    • maliniak665 Re: farba do włosów Loreal (blond) różnice 08.09.20, 09:00
      wypróbowałam już tyle farb do włosów, że mogę powiedzieć tylko tyle, że wszystko zależy od włosów. Moja ciocia używa excellence i włosy ma jak od fryzjera...długie blond, z refleksami ....Mnie tak średnio załapały, Mojej mamie służy najlepiej farba z Garnier jedna z tańszych.... A mnie najlepszy jasny, popielaty blond wychodzi z Palette.
      I już kilka razy próbowałyśmy we trzy zmienić farby a jednak zawsze każda wraca do swojej.
    • swinka-morska Re: farba do włosów Loreal (blond) różnice 08.09.20, 10:51
      Casting jest częściowo zmywalny, nie pokrywa zbyt dobrze siwizny.
      Za to ma lepszy wybór chłodniejszych blondów.
    • koko8 Re: farba do włosów Loreal (blond) różnice 08.09.20, 11:08
      Przygodę z farbowaniem domowym zaczełam podczas pandemii, właśnie farbami Loreala. Siwe włosy słabo mi pokryła Preference (7.1), dużo lepiej Excellence (też 7.1). Kolor ciemny blond, to jest ciemny blond, NIE jest ciemniejszy jak sugeruja niektóre opinie. Mój własny, wyjsciowy to jasny blond przetykany siwymi.
      Castingu nie stosowałam. Teraz używam Loreal INOA bez amoniaku z utleniaczem 3%. Jest zdecydowanie najlepsza, kolor i kondycja włosów doskonałe.
      • kurt.wallander Re: farba do włosów Loreal (blond) różnice 08.09.20, 13:03
        koko8 napisała:

        Teraz używam Loreal INOA bez amoniaku z utleniaczem 3%
        > . Jest zdecydowanie najlepsza, kolor i kondycja włosów doskonałe.

        Ten INOA pokryje siwe włosy?
        • koko8 Re: farba do włosów Loreal (blond) różnice 08.09.20, 13:29
          Mi pokrywa całkowicie z najsłabszym oksydantem 3%. Ale ja farbuję ton w ton, mam jasne włosy własne. Farby z drogerii słabo farbowały siwe nitki.
    • lauren6 Re: farba do włosów Loreal (blond) różnice 08.09.20, 11:52
      Tylko Inoa albo Majirel. Reszta farb Loreala jest po prostu słaba. To co na próbniku nie oddaje faktycznego koloru na głowie, kolor jest nietrwały.
      • joanna_poz Re: farba do włosów Loreal (blond) różnice 08.09.20, 13:24
        no z tym Majirelem - próbnik kontra real - to ja lekko wtopiłam w czasie lockdownu.
        dlugie lata farbuję włosy u fryzjera i sama juz farb nie kupuję.
        w czasie kiedy fryzjerzy nie dzialali, wyprawiłam się do hurtowni fryzjerskiej, żeby nie wybierac koloru na monitorze kompa i zobaczyc probniki.
        na probniku był to jasny braz.
        w domu czytam nazwe na pudełku - jakis tam blond i już sie lekko zdenerwowalam że moze pomyli mi wydając.
        w realu wyszedł mi faktycznie ciemny blond.

        na szczescie ładny, bardzo trwały i faktycznie bardzo dobrze pokrył siwiznę.
    • kurt.wallander Re: farba do włosów Loreal (blond) różnice 08.09.20, 13:05
      Casting, to zdarzało mi się uzyć dawno temu, gdy nie miałam siwych włosów. Ale nie blondy, raczej różne brązy.

      W czasie lockdownu wypróbowałam Preferance, kolor chyba 9.1 i dla mnie był beznadziejny, szybko się wypłukał, odcień był brzydki, bardzo szary.

      Później spróbowałam Excellence 9.0 i ten jest duzo lepszy, dobrze kryje siwiznę, dość długo się trzyma, odcień nie jest ani typowo zimny, ani żółty.
    • joanna05 Re: farba do włosów Loreal (blond) różnice 08.09.20, 20:30
      Casting to taki niemal gloss, zmywalny, nietrwały. Koloru nie za wiele nadaje, coś jak szampon koloryzujacy. Za to - nie śmierdzi, krótko się trzyma. Dla młodych głów, co się boja drastycznych zmian koloru, jest ok. Lubiłam, jak miałam 20-30 lat i chęć na weekendowe zmiany na głowie.
      Pozostałe to niby trwałe farby, jednak nie za dobre, bo drogeria. Efekt nieprzewidywalny, kolory takie se - nie sugeruj się zdjęciami na pudełkach.
      Szłabym we fryzjerskie, sama lubię m.in. Wellę Color Touch, pokrywa siwki, nie śmierdzi (bezamoniakowa), tylko 20 min. się trzyma. Nie niszczy włosów, wypłukuje się delikatnie, jak to łagodne farby. Ładne brazy, ciemne blondy i rudości. Jasnych (od 9 w górę) nie używałam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka