08.09.20, 20:16
Potwierdzony testem w szpitalu. Na razie jest ok, od tygodnia przechodzę jak zwykłą grypę, z utratą węchu i smaku, ale bez gorączki.
Zmieniły się przepisy i po zakończeniu izolacji o tym, czy mogę już wychodzić będzie decydował lekarz rodzinny na podstawie wywiadu w teleporadzie. Czyli nadal mogę zarażać, ale nikt tego nie sprawdzi. Grunt, że statystyki będą mniejsze. Domownikom, którzy nie mają objawów też testów nikt nie robi.
Czyli całe te statystyki można sobie w buty wsadzić.
Obserwuj wątek
    • lot_w_kosmos Re: Mam covid 08.09.20, 20:21
      Życzę Ci zdrowia.

      Bardzo dobrze, że kończy się szaleństwo testów, izolacji i sztucznych kwarantann.
      Nie masz objawów zaziębienia, nie chorujesz.
      • snajper55 Re: Mam covid 08.09.20, 20:45
        lot_w_kosmos napisała:

        > Życzę Ci zdrowia.
        >
        > Bardzo dobrze, że kończy się szaleństwo testów, izolacji i sztucznych kwarantan
        > n.
        > Nie masz objawów zaziębienia, nie chorujesz.

        Ale zarażasz. Kurs na Szwecję.

        S.
      • mama303 Re: Mam covid 09.09.20, 14:07
        lot_w_kosmos napisała:

        > Życzę Ci zdrowia.
        >
        > Bardzo dobrze, że kończy się szaleństwo testów, izolacji i sztucznych kwarantan
        > n.
        izolacje i kwarantanny są jak najbardziej ale bez testów.
    • eveeveeve2 Re: Mam covid 08.09.20, 20:27
      Nie masz objawow to nie zarazasz. Po 10 dniach od pozytywnego testu nie zagrazasz nikomu. Jesli rodzina izolowała sie 10 dni i objawów nie maja to tajze nikomu nie zagrażają. I test jest zbędny.
      Czas konczyc panikę i szaleństwo wiecznej kwarantanny.
      Dużo zdrowia życzę.
        • fibi00 Re: Mam covid 09.09.20, 08:08
          nessy napisała:

          > Jesteś nosicielem, zarażasz. Nosiciel objawów na ogół nie ma.


          Za dużo znam bezobjawowych przypadków (potwierdzonych testem) gdzie wśród domowników NIKT się nie zaraził mimo braku jakiejkolwiek izolacji. Więc opcje są dwie-testy do bani lub ci bezobjawowi nie zarażają tak jak to się może wydawać.
      • aagnes Re: Mam covid 09.09.20, 08:40
        po prostu średniowiecze - nie masz objawów nie zarażasz!!
        nie piszcie takich głupot, bo zawsze jest cień szansy, ze zajrzy ktos kto uzna to za fakt medyczny sad i niekoniecznie tutaj pisze o koronie
        • eveeveeve2 Re: Mam covid 09.09.20, 09:00
          Średniowieczne to jest trzymanie ludzi bezobjawowych w nieskończoność w domu. Moze jeszcze na stosie spalic. Brytyjskie badania wykazaly duża zawodnosc testów.
          A jak ktos przez 10 dni nie rozwinął objawow to nie zaraża (i to tez nie jest moj wymysl).
          • minniemouse Re: Mam covid 11.09.20, 08:38
            eveeveeve2 napisała:
            A jak ktos przez 10 dni nie rozwinął objawow to nie zaraża (i to tez nie jest moj wymysl).


            wierze ze nie twoj, ze tylko bezmyslnie powtarzasz po kims, ale w dalszym ciagu to pier... ekhm pieprzenie. załóżmy ze w dzieciństwie dostałaś opryszczkę (powoduje ja wirus Herpes simplex) po na 'dziendobry' "buzi" od dobrej cioci z wirusem ktora ""juz nie byla "zakazna"".
            - czy wiesz ze twoje pierwsze zakazenie moglo byc calkowicie bezobjawowe? a, i mimo, to moglas zarazac.
            dalej, wirusa nosisz w sobie juz cale zycie. jak myslisz, w ktorym momencie jestes zakazna - tuz przed odkryciem ze dostalas wysyp, w trakcie, po? i ile np po?
            wiec wyobraz sobie ZAWSZE kobietko juz jestes zakazna. ale najbardziej zakaza sie do dwoch tygodni po wysypie w momencie kiedy pecherzyki pekaja i wylewa sie ciecz z wirusami. ale to tylko najbardziej, i na ogół, nie tylko wtedy.

            ale mnie nie musisz wierzyc, podaje wiec linka ktory powinnas przeczytac:

            nie wszyscy ulegają zakażeniu i tylko mniej niż połowa zakażonych osób cierpi potem na nawroty opryszczki wargowej - zakażenia są często bezobjawowe.
            Cechą wirusów z grupy opryszczki jest ustanowienie zakażenia latentnego, czyli trwającego całe życie osoby zakażonej.
            latentny


            opryszczka 1

            Jak jednak podaje magazyn Focus, wirusem opryszczki można zarazić się od osób, które nie wykazują żadnych objawów klinicznych.

            opryszczka 2


            teraz, koronawirus - znasz sie na tym? to nie jest zwykły wirus zwykłej grypy,
            masz/dajesz gwarancje ze tym wirusem nie dochodzi do np właśnie zakażenia latentnego?
            albo ze po prostu jak w np gruzlicy, mozna byc chorym i nie wiedziec o tym dlugi czas. czasami bardzo dlugi bo przez rok i dluzej a prątkować.
            wiec jak myslisz, majacy bezwiednie, bezobjawowo covid - zarazaja czy nie?

            bo np ja na twoim miejscu za bardzo nie liczylabym na skutecznosc "bezobjawowości".
            nie mowie aby zamykać sie w piwnicy, czy lepiej: w trumnie, i czekac, ale trzeba po prostu uwazac, i zapobiegac bo duuuuzo latwiej zapobiec niz w razie czego walczyc z komplikacjami.

            Zdrowia życzę!

            Minnie

      • panpaniscus Re: Mam covid 09.09.20, 11:06
        Co za bzdura. Jeśli jesteś nosicielem wirusa - i produkujesz go wystarczająco dużo, to nawet bez żadnych objawów zarażasz. Jak masz wirusa mało w górnych drogach oddechowych, to w normalnym kontakcie nie zarażasz. Bez względu na to, czy masz objawy.

        Trzymanie bezobjawowych osób z niskim mianem wirusa w domu nie ma sensu. Ale żeby go uniknąć, trzeba wiedzieć, kto ma jakie miano.
        Ale nauka to jedno, a polityczna decyzja o tym, kogo izolować, to co innego.
        • panpaniscus Re: Mam covid 09.09.20, 11:14
          Koreańskie badania, ktore pokazują, że asymptomatyczne osoby też zarażają
          36% zarażonych asymptomatyczna, 30% zarażonych nigdy nie rozwija symptomów, miano wirusa mają jak symptomatyczne osoby

          Question Are there viral load differences between asymptomatic and symptomatic patients with severe acute respiratory syndrome coronavirus 2 (SARS-CoV-2) infection?

          Findings In this cohort study that included 303 patients with SARS-CoV-2 infection isolated in a community treatment center in the Republic of Korea, 110 (36.3%) were asymptomatic at the time of isolation and 21 of these (19.1%) developed symptoms during isolation. The cycle threshold values of reverse transcription–polymerase chain reaction for SARS-CoV-2 in asymptomatic patients were similar to those in symptomatic patients.

          Meaning Many individuals with SARS-CoV-2 infection remained asymptomatic for a prolonged period, and viral load was similar to that in symptomatic patients; therefore, isolation of infected persons should be performed regardless of symptoms.

          To, o co naprawdę powinniśmy pytać: kto z zarażonych (symptomatycznych czy nie) zaraża. Jakie miano wirusa + zachowanie (bo sposób mówienia, produkcja śliny itd się liczy) prowadzą do zarażenia.
      • wapaha Re: Mam covid 09.09.20, 13:58
        eveeveeve2 napisała:

        > Nie masz objawow to nie zarazasz. Po 10 dniach od pozytywnego testu nie zagraza
        > sz nikomu. Jesli rodzina izolowała sie 10 dni i objawów nie maja to tajze nikom
        > u nie zagrażają. I test jest zbędny.
        > Czas konczyc panikę i szaleństwo wiecznej kwarantanny.
        > Dużo zdrowia życzę.


        Jestes uposledzona umyslowo? Zakazenie bezobjawowe oznacza ze masz wirusa, zarazasz tylko nie masz objawow.
    • woman_in_love Re: Mam covid 08.09.20, 20:35
      Mam covida, o mój boże
      kto doradzi, kto pomoże

      Trump perhydrol każe wlewać
      nie ma się co z tego naśmiewać

      Ziemba witaminę C doodbytniczo przyjmować
      a może wystarczy się tylko naalkoholizować?

      nie mam węchu i smaku nie czuję
      a może tylko zbytnio dramatyzuję?

      wszystko od dziś mi cudownie smakuje
      jak dziecku z Afryki, które w śmietniku buszuje

      smutne me myśli i takie ponure
      czy przeżyję? a może opuszczą mnie w dziurę...
      • montechristo4 Re: Mam covid 08.09.20, 20:45
        No kurczę.... Jak się nie przejmować? Wrócić normalnie do pracy, chodzić do sklepu? Chyba lepiej było, kiedy testowali na koniec, przynajmniej było wiadomo co i jak.
        • eveeveeve2 Re: Mam covid 08.09.20, 20:51
          Po co ci wiedza ze twój organizm wydala wirusa, który juz nie jest zakaźny?
          To nie moje pomysły o braku zakaznosci po 10 dniach, a takze o błędnie dodatnich testach u osób zdrowych (wielu lekarzy sue tak wypowiada, brytyjczycy zrobili badania na temat testow- ale wiem, ze sa tu zwolennicy dożywotniego izolowania osob, które śmiały sie zarazic covidem).
        • alicia033 Re: Mam covid 08.09.20, 20:52
          montechristo4 napisała:

          > No kurczę.... Jak się nie przejmować?

          normalnie.
          Wokół ciebie jest mnóstwo bezobjawowych nosicieli. Sama przecież nie jesteś w stanie wskazać kiedy i gdzie mogłaś się zarazić, nieprawdaż?


          > Chyba lepiej było, kiedy testowali na koniec, przynajmniej było wiadomo co i jak.


          tja, zwłascza gdyby po ponad 8+tygodniach ścisłej izolacji dalej wchodził ci pozytywny wynik...
          • madami Re: Mam covid 09.09.20, 09:25
            alicia033 napisała:


            > Wokół ciebie jest mnóstwo bezobjawowych nosicieli. Sama przecież nie jesteś w s
            > tanie wskazać kiedy i gdzie mogłaś się zarazić, nieprawdaż?

            każdy z nas jest potencjalnym nosicielem jakiejś choroby, która może być groźna dla kogoś o słabszej odporności, przed koronahisterią ten fakt jakoś pomijano w mediach, dyskusjach itp. ludzie łazili normalnie z gorączką i kaszlem i bojąc się, że zabiją babcię, nagle ciach - polowa społeczeństwa nagle staje się "odpowiedzialna" za innych a druga połowa nagle staje się "głupkami i idiotami".
                • snajper55 Re: Mam covid 09.09.20, 15:46
                  hanusinamama napisała:

                  > Fakt, jest cała masa groźniejszych....snajper chyba ześ dopiero odkrył ze jest
                  > coś takiego jak wirus czy bakteria oraz ze jesteśmy śmiertelni...

                  No to wymień kilka tych groźniejszych od korony, których możesz być nosicielką i zarażać drogą kropelkową, blondyna.

                  S.
        • anika772 Re: Mam covid 08.09.20, 20:53
          Zwyczajnie. Jeśli będziesz się czuć dobrze, zdrowa i silna, skonsultujesz to z lekarzem rodzinnym- to pójdziesz do pracy i do sklepu.
      • vviolet.rose Re: Mam covid 11.09.20, 13:59
        nie przejmuj się, pewnie. Najwyżej parę staruszek i kilku nadciśnieniowców umrze szybciej dzięki tobie. Nawet ci podziękują, bo po co mają się męczyć jeszcze te ileś lat na tym łez padole.
        • anika772 Re: Mam covid 11.09.20, 15:33
          vviolet.rose napisał(a):

          > nie przejmuj się, pewnie. Najwyżej parę staruszek i kilku nadciśnieniowców umrz
          > e szybciej dzięki tobie. Nawet ci podziękują, bo po co mają się męczyć jeszcze
          > te ileś lat na tym łez padole.


          Uwielbiam te dramatyczne manipulacyjki.
          Z obserwacji, akurat staruszkowie niewiele sobie robią z tego śmiertelnego zagrożenia.
          • vviolet.rose Re: Mam covid 14.09.20, 19:21
            maniplulacyjki czy statystyki? Żadne staruszka na covid nie umarła, mówisz? Taa, dużo wiesz akurat, badania naukowe normalnie prowadzisz czy coś sobie robią czy nie? A nawet jak część sobie nie robi, bo jest taka mądra jak i ty, to nie jest usprawiedliwieniem dla twojej bezmyślności i głupoty. Zaklinaj rzeczywistość dalej, że od covida nikt nie umiera i nie choruje, więc można radośnie i świadomie go roznosić.
          • vviolet.rose Re: Mam covid 14.09.20, 19:28
            co za dno, większość ludzi nawet z grypą czy anginą stara się żeby innych nie zarazić, a ty wesolutko radzisz, żeby się nie przejmować, że zainfekuje się kogoś potencjalnie niebezpiecznym wirusem o nieznanych długotrwałych skutkach ubocznych. Masz covida, idź między ludzi i miej w nosie. Gdzie się tacy rodzą...
            • anika772 Re: Mam covid 14.09.20, 20:05
              Z ostrą grypą czy anginą nikt nigdzie nie chodzi, bo nie ma siły. Sądzę, że to dotyczy też bezobjawowego lub skąpoobjawowego Covida-19.
              I nie denerwuj się tak, bo to obniża odporność.
    • jak_matrioszka Re: Mam covid 08.09.20, 20:47
      Mam nadzieje, ze cie nie uraze, ale wlasnie przyszlo mi do glowy, ze jak ja sie zaraze, to pierwsze co to jem sledzie! A potem kwaszona kapuste po norwesku, i bede zagryzac kilkoma innymi specjalami, ktorych przy normalnym wechu i smaku bym nie ruszyla! A moze i Ty masz ochote sprawdzic konsystencje czegos, czego nie lubisz?