Dodaj do ulubionych

Budżet obywatelski

09.09.20, 15:01
Bierzecie udział w głosowaniu?
Bierzecie udział w przygotowywaniu projektów?

Co o tym wszystkim myślicie?

Mam mieszane uczucia.
Ostatnio na forum dzielnicy pojawiły się różne głosy. Np zestawienie projektów przygotowanych przez osoby prywatne oraz instytucje - typu domy kultury, szkoły. Więcej projektów przygotowują te ostatnie.
I zastanawianie się, czy budżet obywatelski powinien uwzględniać projekty przygotowane przez ośrodki podlegające samorządom. Często są to wnioski o sfinansowanie zakupów np wyposażenia DK, placu zabaw przy szkole. Sama mam mieszane uczucia - bo niby z tego mogą skorzystać wszyscy - ale jednak nie do końca (Takie zajęcia w DK np. Bo jednak jakaś odpłatność jest i liczba miejsc ograniczona).

No i pojawiły się głosy o cwaniakowaniu. Typu projekt jakiś ogónodostępnych zajęć, w którym większość kosztów to wynagrodzenie prowadzącego .
Dyskusja rozpętała się po zalinkowaniu tego artykułu.
iochota.pl/artykul/budzet-obywatelski/1055236?fbclid=IwAR1Kgi3UzI8mnqn62j8qBoZJPBRMKHAqiMmExza5EeBr6Flpx_yf6mpSOIs

Obserwując inwestycje z BO w mojej dzielnicy to widzę sporo niewypałów typu zieleniec, który padł, bo nikt go nie pielęgnował sad

Zdaję sobie sprawę, że przygotowanie projektu nie trwa 5 minut i mało jest osób chętnych o zacięciu społecznikowskim.
Obserwuj wątek
    • slonko1335 Re: Budżet obywatelski 09.09.20, 15:05
      Głosujemy oczywiście. Zastanawiam się nad zgłoszeniem projektów. U nas nie zgłaszają jednostki i instytucje aczkolwiek nie wykluczam że robią to ich członkowie czy sympatycy pod swoim nazwiskuem. świetnych projektów jest dużo i mam problem z wybraniem zawsze. Często wygrywają te na które głosuje więc mnie się podobawink
    • araceli Re: Budżet obywatelski 09.09.20, 15:13
      Mój pomysł nawet wygrał, ale też mam sporo uwag. Najważniejsze - w budżetach dzielnicowych u nas wystarczy, że garstka ludzi zagłosuje i projekt przechodzi - nawet jak większość jest przeciwna. Można komuś zrobić wybieg dla psów pod oknem itp. uncertain To, że każdy może sobie coś wymyślić powoduje też chaos w ogólnym planowaniu przestrzennym. Choć w Gdańsku jest dzielnica, w której pomysłodawca projekt zagospodarowania przestrzeni rekreacyjnej zaplanował do A do Z i wrzuca co roku do realizacji etapami. Minus tego jest taki, że żadne inne projekty nie mają szans przez parę lat. I tak źle i tak niedobrze.

      U nas też są projekty takie jak piszesz, że wynagrodzenie trenera stanowi większość kosztów (typu spacery nordic walking, 'aktywne spacery z wózkami') ale to są groszowe sprawy a na wykonawcę jest przetarg więc to nie tak, że projekt wygrywa konkretna osoba, która potem dostaje kasę.
      • kochamruskieileniwe Re: Budżet obywatelski 09.09.20, 15:29
        Ad pierwszej części wypowiedzi.
        Bo w sumie głosuje niewielki procent ludzi. A jak się zmobilizuje "wszystkich krewnych i znajomych królika" by projekt przeszedł - to duże są szanse , że przejdzie, mimo niezadowolenia większości. Z których większość i tak nie głosuje.
        • araceli Re: Budżet obywatelski 09.09.20, 15:40
          Nie wiem jak w Wawie ale w Gdańsku są takie zasady, że kasa wydawana jest w całości w kolejności od projektów o najwyższej liczbie głosów ale jak większy projekt przekracza pozostałą pulę to wchodzą następne - mniejsze.

          Dajmy na to, że w dzielnicy jest zieleniec i dwa jego sposoby zagospodarowania (A i B). Większość chce zagospodarowania A ale jest ono droższe. Budżet dzielnicy jest 10.000 wyniki głosowania są takie:

          1. Projekt C (niezwiązany z zieleńcem) 1000 głosów - 5.000zł
          2 .Projekt zagospodarowania zieleńca A 800 głosów -10.000zł
          3. Projekt zagospodarowania zieleńca B 200 głosów - 5.000zł

          Do realizacji wchodzą projekt 1 i... 3 uncertain
    • erzulie Re: Budżet obywatelski 09.09.20, 16:09
      Głosuję od samego początku. I szczerze mówiąc, wolę zagłosować na doposażenie straży pożarnej niż warsztaty szycia na maszynie czy plenerowe seanse filmowe.
      Przede wszystkim głosuje na nowe parki i tereny zielone, ułatwienia komunikacyjne i właśnie zakup specjalistycznego sprzętu dla straży czy wspomaganie bezdomnych zwierząt. Jasne, że wszystkie te zadania powinny być finansowane z kasy miasta czy państwa, ale póki nie są, wolę to, niż jogę na łące czy lekcje tańca dla seniorów.
      • mika_p Re: Budżet obywatelski 09.09.20, 17:36
        > Przede wszystkim głosuje na nowe parki i tereny zielone, ułatwienia komunikacyjne i właśnie zakup specjalistycznego sprzętu dla straży czy wspomaganie bezdomnych zwierząt. Jasne, że wszystkie te zadania powinny być finansowane z kasy miasta czy państwa,

        Ale budżet obywatelski to są własnie pieniądze z kasy samorządu, tylko o ich przeznaczeniu decydują mieszkańcy bezpośrednio, a nie Rada Gminy - to nie są pieniądze prywatne.
        • erzulie Re: Budżet obywatelski 09.09.20, 17:55
          A kto mówi, ze prywatne? W budżecie miasta są pieniądze przeznaczone na tworzenie miejsc zielonych czy remonty chodników. Budżet to tylko odrobina i uważam, ze nawet fajnie by było dzięki niemu np. zintegrować seniorów z dzielnicy przez jakąś aktywność sportową. Rzeczywistość jest jednak taka, że jeżeli od 10 lat nie można się doprosić budowy czy remontu chodnika, to wolę zagłosować na ten chodnik, mimo ze miasto powinno go wyremontować w ramach własnych zadań.
              • mika_p Re: Budżet obywatelski 11.09.20, 22:42
                Tak, z tego co piszesz wynika, że uważasz, że pieniądze z budżetu obywatelskiego powinny iść na jakieś ekstra rzeczy, a nie normalne zadania.

                Nie wiem, czemu cię dziwi, że społeczność woli w ramach BO zaspokajać podstawowe potrzeby, a nie fundować sobie cuda-wianki. Możliwe, że ten chodnik byłby zrobiony przez gminę według planów gminy za 5 lat, a wolą mieszkańców jest zrobiony teraz. To nie znaczy, że warsztaty szycia powinny być ważniejsze. To znaczy, że budżet nie jest z gumy, kasa na chodniki nie bierze się znikąd i nie da się wszystkich wyremontować naraz (a jak się akurat da, to wtedy też źle, bo pół miasta rozkopane, true story) i mieszkańcy za pomocą BO mają prawo zdecydować, czy dla nich wazniejszy jest ten kawałek chodnika, czy inne potrzeby.
                • taki-sobie-nick Re: Budżet obywatelski 11.09.20, 22:50
                  To znaczy, że budżet nie jest z gumy

                  Zwłaszcza że są to zazwyczaj marne grosze.

                  Milion złotych to może jest dużo dla Kowalskiego, ale nie dla dzielnicy Śródmieście (czy zresztą jakiejkolwiek innej).
                • erzulie Re: Budżet obywatelski 11.09.20, 22:58
                  Czy ty potrafisz czytać ze zrozumieniem? Bo z tego, co piszesz wynika, ze nie.
                  Przecież napisałam, ze sama głosuję na takie podstawowe potrzeby. Z tym, ze o jakosci życia decyduje nie tylko zaspokojenie podstawowych potrzeb, ale też np. integracja mieszkańców. A miasto jednak powinno samo wyremontować chodnik, na którym można połamać nogi, jeżeli ma kasę do wywalenia na nowe pomniki, organizację igrzysk czy nowe inwestycje drogowe za dziesiątki miliardów.
        • kryzys_wieku_sredniego Re: Budżet obywatelski 10.09.20, 21:53
          Bo to zależy na jakim etapie jesteś i czego potrzebujesz.
          Ja też bym głosowała na doposażenie świetlicy czy na skwer niż na zajęcia z szycia na maszynie.
          Teraz czekamy aż się wybuduje nasza świetlica wiejska z zapleczem sanitarnym i do tego piękna sala gimnastyczna na miarę naszych potrzeb - to było drogie ale wygraliśmy w jakimś łunijnym konkursie - kilka "baniek" - w mojej wsi gdzie mieszka 1000 osób!
    • rb_111222333 Re: Budżet obywatelski 09.09.20, 16:16
      Biorę udział w głosowaniu, wybieram projekty dostępne dla wszystkich np. budowę placu zabaw, nasadzenia zieleni czy projekty biblioteczne. Skupiam się głównie na tych, które są dedykowane dla dzieci. W Warszawie nie podoba mi się to, że można głosowac tylko na projekty w ramach jednej dzielnicy.
    • bialeem Re: Budżet obywatelski 10.09.20, 17:20
      Moja dzielnica jest opanowana przez tzw trolla budżetowego. Przygotowuje absurdalne, szkodliwe dla mieszkańców projekty i je przepycha za pomocą grupki aktywistów. Troll oczywiście tu nie mieszka, ale przez jakiś czas tędy dojeżdżał do pracy. Nie ma jak miejski szkodnik. Tfu. Aktywista.

      W budżecie powinny się także liczyć głosy przeciw od mieszkańców danej dzielnicy i tylko głosy za mieszkańców dzielnicy.
      Projekty instytucji mi nie przeszkadzają. Zwykle są przemyślane i z plusem dla mieszkańców nawet jeżeli realnie powinny iść z normalnego budżetu.
      Mam znajomego, który bonusowo i po kosztach w ramach BO robi warsztaty dla dzieci mające ich zainteresowac nauką. Fajna rzecz.
    • jowita771 Re: Budżet obywatelski 10.09.20, 17:57
      Poczytałam sobie propozycje w moim mieście i zaciekawiły mnie warsztaty świadomej seksualności dla dorosłych, budżet wynosi 55 tysięcy zł, z czego 50 tysięcy to zarobek instruktora. Nie chciałabym osobiście takiej roboty, ale obiektywnie chyba niezła fucha i pensja.
      Oprócz tego ktoś chce, żeby mu postawić ławkę na skrzyżowaniu, opisane dokładnie, w którym miejscu, przy posesji normalnie. Pewnie jak się nudzi, to by sobie wyszedł przed furtkę, posiedział, ale nie ma na czym, to niech mieszkańcy sprezentują ławkę.
    • taki-sobie-nick Re: Budżet obywatelski 10.09.20, 21:44
      Często są to wnioski o sfinansowanie zakupów np wyposażenia DK, placu zabaw przy szkole. Sama mam mieszane uczucia - bo niby z tego mogą skorzystać wszyscy - ale jednak nie do końca (Takie zajęcia w DK np. Bo jednak jakaś odpłatność jest i liczba miejsc ograniczona).

      W tym punkcie się z tobą całkowicie zgadzam.
      • taki-sobie-nick Re: Budżet obywatelski 10.09.20, 21:46
        A jeszcze lepsza była kobitka, która chciała wyposażyć przedszkole (jak mniemam, swojego dziubdziusia), twierdząc, że "każdy może zapisać dziecko do tego przedszkola).

        No - pod warunkiem, że ma dziecko i że ono jest w wieku przedszkolnym. tongue_out Dziecko nie może być niepełnosprawne no i i kwestia ilości miejsc.
    • biala_ladecka Re: Budżet obywatelski 11.09.20, 23:07
      Glosuje. U nas sa to projekty zaopiniowane merytorycznie przez specjalistow oraz rady danych osiedli. To o czym piszecie to jakis kosmos.
      Glosuje sie na dwa projekty dzielnicowe + jeden ogolnomiejski. Na naszym osiedlu pelna mobilizacja i zazwyczaj wygrywamy.
    • katriel Re: Budżet obywatelski 13.09.20, 12:19
      Głosuję. Chyba że akurat zapomnę.
      Nie przygotowuję projektów.
      Spotkałam się z głosami o cwaniakowaniu. Akurat na moim osiedlu najczęsciej w postaci "deweloper postawił gołe domy, a teraz zamiast własnym sumptem dorobić infrastrukturę, chcę ją finansować z budżetu obywatelskiego". (Faktycznie, projekt parku kieszonkowego z placem zabaw zgłosił deweloper.)
      Te głosy olewam. Nie rozkminiam kto co powinien zrobić, wybieram projekt, który mnie osobiście albo moim bliskim jest najbardziej potrzebny, nie zastanawiając się, czy jest on dostępny dla wszystkich. Jak się komuś nie podoba, to niech mnie przegłosuje.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka