mixa31 22.09.20, 00:58 Jak to u Was jest, obchodzicie? Świętujecie? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
bi_scotti Re: Rocznica ślubu 22.09.20, 01:03 Definitely! Kazdy powod dobry zeby sobie cos tam poswietowac, why not? Tylko numery coraz wyzsze, coraz wyzsze, eh ... Life. Odpowiedz Link Zgłoś
malgosiagosia Re: Rocznica ślubu 22.09.20, 01:08 U nas kazdy dzien, to jakies Swieto. Odpowiedz Link Zgłoś
bi_scotti Re: Rocznica ślubu 22.09.20, 01:31 malgosiagosia napisała: > U nas kazdy dzien, to jakies Swieto. No tak, dzis Swieto Pozegnania Lata, jutro Swieto Powitania Jesieni - let's celebrate! Mimozami jesien sie zaczyna ... Cheers. Odpowiedz Link Zgłoś
malgosiagosia Re: Rocznica ślubu 22.09.20, 01:37 bi_scotti napisała: > malgosiagosia napisała: > > > U nas kazdy dzien, to jakies Swieto. > > No tak, dzis Swieto Pozegnania Lata, jutro Swieto Powitania Jesieni Dokladnie. Wczoraj bylo swieto pierwszego ciasta z naszych wlasnych jablek. Odpowiedz Link Zgłoś
sylwik7 Re: Rocznica ślubu 22.09.20, 07:07 Tradycyjnie w okolicach rocznicy ślubu kościelnego wyjeżdżamy na miły rocznicowy weekend. Ponieważ zawsze jest miło świętować to rocznicę cywilnego ślubu też celebrujemy wypadem na wypasione jedzonko. Ale wychodzimy też na dzień kobiet, na walentynki, urodziny, imieniny. Odpowiedz Link Zgłoś
malgosiagosia Re: Rocznica ślubu 22.09.20, 12:47 sylwik7 napisała: > Tradycyjnie w okolicach rocznicy ślubu kościelnego wyjeżdżamy na miły rocznicow > y weekend. Ponieważ zawsze jest miło świętować A pewnie, ze milo jest swietowac. My nie mamy koscielnego slubu, wiec jednego Swieta jakby mniej, ale rekompensujemy sobie innymi. Na przyklad urodziny switujemy caly tydzien. Odpowiedz Link Zgłoś
aguar Re: Rocznica ślubu 22.09.20, 07:43 Braliśmy ślub wyłącznie cywilny, w plenerze, w takim ładnym ośrodku wypoczynkowo-konferencyjnym nad jeziorem, godzinę drogi za naszym miastem. Co roku robimy sobie tam wycieczkę w rocznicę ślubu albo w jej okolicy w weekend. Właśnie niedawno byliśmy - ślub braliśmy we wrześniu. Odpowiedz Link Zgłoś
hedna Re: Rocznica ślubu 22.09.20, 12:32 O, u mnie dziś rocznica. Bardzo nie lubię tego dnia. Odpowiedz Link Zgłoś
hedna Re: Rocznica ślubu 22.09.20, 12:52 Bardzo nie lubię działania "na sztukę". Odpowiedz Link Zgłoś
jkl13 Re: Rocznica ślubu 22.09.20, 12:38 Obchodzicie, przeważnie jakąś fajną kolacją, zawsze bez dzieci (tutaj teściowa dba, abyśmy zawsze ten dzień lub chociaż wieczór mieli wolny od dzieci, od zawsze tak jest). Za rok okrągła rocznica, planujemy wyjazd z tej okazji. Odpowiedz Link Zgłoś
ga-ti Re: Rocznica ślubu 22.09.20, 12:48 Staramy się obchodzić, ale zwykle tylko w wąskim gronie, my i dzieci. Idziemy na obiad, czy choćby na lody, ciacho. Odpowiedz Link Zgłoś
lalkaika Re: Rocznica ślubu 22.09.20, 12:59 Staram sie niepamietac...w tym roku stuknelo 11. No w zeszlym,taka okragla rocznica ,czychalam czy stary cos.Nul. Odpowiedz Link Zgłoś
snakelilith Re: Rocznica ślubu 22.09.20, 13:00 Nie. Nie po to brałam skromny śluby bez rodziny i świadków, by teraz celebrować rocznice. Czasem przypominamy sobie ile lat jesteśmy już razem (o wiele dłużej niż w małżeństwie), jak i kiedy się poznaliśmy i w ogóle nasze "lata pionierskie", jak to nazywamy. Ślub definiuje nasz związek w minimalnym stopniu. Odpowiedz Link Zgłoś
massinga Re: Rocznica ślubu 22.09.20, 13:10 Zawsze myslalam, ze swiadkowie sa niezbedni a tu widze, ze mozna brac slub bez. Odpowiedz Link Zgłoś
joanna_poz Re: Rocznica ślubu 22.09.20, 13:11 w Polsce sa, byc moze w innych krajach nie. Odpowiedz Link Zgłoś
snakelilith Re: Rocznica ślubu 22.09.20, 13:50 W Niemczech nie potrzebujesz już świadków. Odpowiedz Link Zgłoś
joanna_poz Re: Rocznica ślubu 22.09.20, 13:10 snakelilith napisała: > Nie. Nie po to brałam skromny śluby bez rodziny i świadków, by teraz celebrować > rocznice. Czasem przypominamy sobie ile lat jesteśmy już razem (o wiele dłużej > niż w małżeństwie), jak i kiedy się poznaliśmy i w ogóle nasze "lata pioniersk > ie", jak to nazywamy. Ślub definiuje nasz związek w minimalnym stopniu. > to w sumie podobnie jak u nas. nie świętujemy, bo w zasadzie nie była to jakas znacząca data w naszym życiu. bralismy slub cywilny, tylko ze świadkami i naszym synem, po 19 latach wspolnego życia. prawde mowiac, miewam problem z przypomnieniem sobie nieraz daty. Odpowiedz Link Zgłoś
snakelilith Re: Rocznica ślubu 22.09.20, 13:53 Ja w sumie trochę niekonsekwenta jestem, bo datę ślubu mamy "magiczną", znaczy ułożoną z naszych szczęśliwych liczb. Więc nie dam rady jej zapomnieć. Ale dostaliśmy ją przypadkowo, jako pierwszy wolny termin i potraktowaliśmy ją jako dobry omen, zachętę losu, bo długo zwlekaliśmy ze ślubem. Odpowiedz Link Zgłoś
joanna_poz Re: Rocznica ślubu 22.09.20, 13:59 my mielismy rowno tydzien przed wigilią, wiec dzien i miesiac pamietam ale co do roku to mam solidny problem, jak probuję sobie przypomniec Odpowiedz Link Zgłoś
szara.myszka.555 Re: Rocznica ślubu 22.09.20, 13:03 Idziemy po prostu na wypasioną (bardziej, niż zwykle) randkę. Odpowiedz Link Zgłoś
lemonetka Re: Rocznica ślubu 22.09.20, 13:04 Rocznicę ślubu obchodzimy co roku. Obchodzimy też rocznicę związku. Różnie. Czasem kolacja we dwoje, czasem spotkanie w gronie rodzinnym czy jakiś wypad. Zazwyczaj organizujemy coś tematycznie. W tym roku mieliśmy drewnianą rocznicę, więc rano popłynęliśmy w rejs statkiem pirackim (drewnianym!;]), a po południu zorganizowaliśmy grilla w drewnianej altance Był też tort. Rocznica związku w tym roku jeszcze przed nami - chyba będzie po prostu jakaś kolacja sam na sam. O ile rocznicę ślubu spędzamy często w gronie rodzinnym, to ta druga jest prywatna i tylko dla nas Odpowiedz Link Zgłoś
lemonetka Re: Rocznica ślubu 22.09.20, 13:08 Dodam, że w gronie rodzinnym u nas oznacza, że jesteśmy my, dziecko i nasi rodzice Odpowiedz Link Zgłoś
jak_matrioszka Re: Rocznica ślubu 22.09.20, 13:38 Taaa, swietujemy, w tym roku guzem sie to skonczylo! Siedzimy spokojnie w fotelach i ogladamy jakis film, kiedy Ksiaze Malzonek nagle podskakuje i krzyczy - slub bralismy! Popatrzylam zdziwiona, bo co to za odkrycie, ale przechodzaca obok Mloda az sie zatrzymala i strzyze uszami. Ksiaze Malzonek najpier obejrzal swoje rece, potem dla pewnosci rzucil okiem na moje, no ale nie, obraczki zadne nie ma. Patrzy sie na mnie skupiony (jakby wiadomo co robil) i po chwili mowi "trzeciego?"... Przez chwile poczulam sie jeszcze bardziej zdziwiona, i chyba to po mnie bylo widac, bo zostalam objasniona ze to w tym miesiacu nam rocznica wypada, tylko ktorego dnia? Tez nie wiedzialam, pamietam tylko, ze gdzies miedzy drugim a piatym dniem miesiaca Poniewaz jednak Ksiecia Malzonka wciaz kocham, to chcialam pomoc i mowie, ze akt slubu mamy w szafce naroznej, a nawet wstalam i w kierunku szafki sie udalam. No i wlasnie wtedy, ku szatanskiej radosci Mlodej, zdezylismy sie z Ksieciem Malzonkeim glowami, bo on tez wstal! Od ciosu w glowe stracilam rownowage, upadajac podcielam jeszcze Ksiecia i potracilam wazon, wiec do stolowego przybiegl zwabiony halasem chlopak Mlodej. Nie wiem teraz, czy Mloda kiedykolwiek wyjdzie za maz, bo dobrego wrazenia raczej nie zrobilismy: my we dwojke na jeczacy podlodze, ona skulona obok i porykuje ze smiechu "tak moi rodzice rocznice slubu obchodza!" Odpowiedz Link Zgłoś
enigma81 Re: Rocznica ślubu 22.09.20, 14:07 Tak. Nie jakoś hucznie ale lubimy np wyjść wtedy na kolację sami. Za kilka dni będzie 17 lat Odpowiedz Link Zgłoś
ira_08 Re: Rocznica ślubu 22.09.20, 18:18 Tak, ale bez spiny, wychodzimy na jakąś dobrą kolację. Żadnych prezentów, romantycznych wypadów i innych takich. Odpowiedz Link Zgłoś
australijka Re: Rocznica ślubu 22.09.20, 18:25 W tym roku stuknęło 44 lata. Moim zdaniem fakt, że się nie rozwiedliśmy, nie pozabijaliśmy to już powód do świętowania. Przed ślubem 2 lata próbne czyli 46. Wiele z Was ma mniej lat. Całe życie z tym samym człowiekiem to jest dopiero coś. A nie brookliński most jak pisał pan Stachura. Też Wam życzę miłości a potem przyjaźni i wsparcia na starość. Ale bywały talerze rzucane i drzwi trzaskane a jakże. Odpowiedz Link Zgłoś
hasty Re: Rocznica ślubu 22.09.20, 21:31 Świętowaliśmy zawsze, niestety w zeszłym roku, ostatni, 25 raz. Odpowiedz Link Zgłoś
malgosiagosia Re: Rocznica ślubu 22.09.20, 22:56 australijka napisał(a): > Też Wam życzę miłości a potem przyjaźni i wsparcia na starość. Dziekuje. A dzieci macie? Odpowiedz Link Zgłoś
igge Re: Rocznica ślubu 23.09.20, 00:24 Gratuluję australijka😀. My obchodzimy rocznicę ślubu, raz skromniej raz odrobinę huczniej. W każdym razie prezent musi być. Może być drobiazg. Ale i bez okazji bywają wyjazdy, które są takim celebrowaniem bycia razem, radością z bycia razem, frajdą bo we dwoje bawimy się zaskakująco dobrze. Niekoniecznie te wyjazdy wypadają w rocznice ślubu bo niby ślub był dopiero 27 lat temu ale ważniejszy chyba od ślubu był początek związku 30 czy 31 lat temu. Mieszkaliśmy przed ślubem wspólnie. Dziś mąż pomylił się opowiadając czeskiej pięknej przyjaciółce kiedy zakochaliśmy się w sobie. Był pewien, że w 92/ 93 roku, a naprawdę było to 3 lata wcześniej. Sylwester jeszcze w Czechosłowacji. Po tylu latach zaczyna się wszystko zapominać i mylić😉 Odpowiedz Link Zgłoś
maly_fiolek Re: Rocznica ślubu 25.09.20, 10:22 Oczywiście! Ja wychodzę z założenia że każdy powód do imprezowania jest dobry . Odpowiedz Link Zgłoś
la_mujer75 Re: Rocznica ślubu 25.09.20, 10:48 Za bardzo nie celebrujemy. W tym roku stuknęło nam 17 lat. Totalnie zapomnieliśmy. Ja w ogóle nie lubię wszelkich imprez, rocznic, urodzin, itd. A z wiekiem jakoś mi się to pogłębia. Odpowiedz Link Zgłoś
triismegistos Re: Rocznica ślubu 25.09.20, 10:57 Pierwsza rocznica ślubu jeszcze przede mną Ale na rocznicę pierwszej randki jak możemy bierzemy wolne z pracy i chodzimy do jakiejś fajnej knajpy na obiad i drinka. Odpowiedz Link Zgłoś