b-b1
26.09.20, 11:38
Wybaczcie- trochę przydługie...
Tytułem wstępu-na Allegro kupuję od początku istnienia. Wszystko- od skarpetek po rębaki - czyli nie mam problemu z zakupami za kilka tyś zł,
bo sprawdzam sprzedających - komentarze/oceny itd.
Nigdy się nie nacięłam, a płace zawsze przelewem.
Kupiłam kilka miesięcy temu przyłbice, jako , że potrzebne były na cito , filtry Allegro pozwoliły mi wyszukać tych sprzedających z najszybszą 24h przesyłką. Kupiłam od sprzedawcy , który mial 100% pozytywnych komentarzy.
Przyszły po 10 dniach. Facet telefonów nie odbierał, kontakt z nim zerowy. Napisałam komentarz że nie wywiązał się z umowy szybkiej wysyłki- mogę skopiować . Takich komentarzy było po mnie jeszcze kilka , wiec ze 100% pozytywów zszedł do 95%.
Najpierw dostałam mailowa prośbę o usunięcie komentarza z przeprosinami itd . I usunęłabym, ale zapomniałam zupełnie .
Po kilku tygodniach przyszła druga prośba, (mailem)/weszłam na konto sprzedawcy i okazało się , ze zrobił dokładnie to samo innym kupującym .
Czyli podaje czas wysyłki 24 h,( filtry pozycjonują go wysoko) ludzie kupują, on wysyła po 10 dniach, pojawiają się negatywy, prosi o usunięcie, wszyscy ( oprócz mnie) usuwają , facet znowu ma wysoki procent pozytywów i znowu nabiera następnych.
O sprawie zapomniałabym zupełnie, ale wczoraj dostałam smsa z prośba o usunięcie komentarza- zaczynam czuć się nękana- facet ma moje wszystkie dane adresowe i nr telefonu
Zakupy robiłam w sierpniu.
Co robić? Olać znowu, czy napisać do Allegro?
A może usunąć komentarz?