majenkir
07.10.20, 15:45
Tak mnie natknęło iść „na ciuchy” po wczorajszym wątku, gdzie pisałyście, że w eleganckim domu jest ława ze śmietnika (u nas nie ma śmietników, a ja właśnie szukam ławy do nowej sofy). No więc ław nie było, ale znalazłam to cudo 🤪. Górale jak (nomen omen) malowani. Nie wypadało nie wziąć. A teraz siedzę i myślę co z tym zrobić, bo mi to nigdzie nie pasuje, a szerokie to dziadostwo na 130 cm 😑.