Dodaj do ulubionych

Zły zly strój w liceum

08.10.20, 10:43
Dostałam maila od wych córki, że mam zwrócić uwagę na strój w którym przychodzi do szkoły - postrzępione spodnie i za krótkie bluzki. 2 klasa liceum. Zwracałam, ale bez efektu, więc odpuściłam. Córka twierdzi, że to jej sprawa. Uczy się nieźle.
Teraz się waham co odpisać wychowawczyni - czy wziąć stronę córki czy szkoły. Co byście zrobiły, odpisały?
Obserwuj wątek
        • spanish_fly Re: Zły zly strój w liceum 08.10.20, 10:57
          Dobre wychowanie w Twojej opinii powoduje absolutne posłuszeństwo? Tylko matce i wychowawczyni, czy jeszcze komuś? Skądinąd wiemy, że nie zawsze jesteś skłonna dostosowywać do społecznych oczekiwań. Czemu akurat szkolne ciuchy to taka istotna sprawa?
            • wapaha Re: Zły zly strój w liceum 08.10.20, 14:34
              triss_merigold6 napisała:

              > Jestem absolutnie przeciwna obowiązkowym mundurkom, ale za dostosowaniem stroju
              > do miejsca i okoliczności, czyli do regulaminu szkoły także.


              Owszem- o ile w regulaminie szkoły jasno stoi, ze nie można nosić obszarpanych spodni i koszulek powyżej pępka. Jesli zapisu nie ma -moga naskoczyć- bo to kwestia uznaniowa co kto uważa za "odpowiednie"
              • kokosowy15 Re: Zły zly strój w liceum 08.10.20, 15:01
                Z jednej strony oczekiwane od młodzieży jest myślenie, porozumienie, umiejętność znalezienia się w różnych sytuacjach a z drugiej - ścisłego kodeksu zachowania, regulaminów, przepisów. W regulaminie Metropolitan Opera też jest obowiązujący model ubioru?
                • wapaha więcej ! 08.10.20, 15:08
                  kokosowy15 napisał(a):

                  > Z jednej strony oczekiwane od młodzieży jest myślenie, porozumienie, umiejętnoś
                  > ć znalezienia się w różnych sytuacjach a z drugiej - ścisłego kodeksu zachowani
                  > a, regulaminów, przepisów. W regulaminie Metropolitan Opera też jest obowiązują
                  > cy model ubioru?

                  A z drugiej noszenie maseczek uważa się za odbieranie wolności..
                  Jak zwykle w hipokryzji mamy jedną prowadzącą..
                  • dramatika Re: Zły zly strój w liceum 08.10.20, 18:01
                    daisy napisała:


                    > w operze można wszystko, tak samo jak w tramwaju
                    > najwyżej cię obgadają

                    Teraz nawet trzeba do opery w potarganych dżinsach - inaczej jest się oportunistą i kołtunem, który przejmuje się zdaniem innych oraz nie ma odwagi, by zbuntować się przeciwko opresyjnym normom tongue_out
                • wapaha Re: Zły zly strój w liceum 08.10.20, 18:27
                  m_incubo napisała:

                  > A w operze tez są instrukcje obrazkowe albo regulaminy określające, że nie powi
                  > nno się wkładać np. adidasów..?
                  > No bo jak nie ma, to można?
                  >

                  A szkoła jest operą ?
                  • m_incubo Re: Zły zly strój w liceum 08.10.20, 18:47
                    Bank też nie jest operą, kościół też nie, więc pójdziesz do banku lub kościoła z odsłoniętym pępkiem?
                    Mówi ci coś termin "strój dostosowany do okoliczności" czy wszędzie gdzie się ruszysz chodzisz w jednych spodniach?
                    • dramatika Re: Zły zly strój w liceum 08.10.20, 18:54
                      m_incubo napisała:

                      > Bank też nie jest operą, kościół też nie, więc pójdziesz do banku lub kościoła
                      > z odsłoniętym pępkiem?

                      Aleś wypaliła z tym kościołem tongue_out Kościół katolicki to dla ematki emanacja szatana na ziemi, więc nie tylko trzeba by z odsłoniętym pępkiem, ale w ogóle w samych gaciach i tylko po to, by zatańczyć na stole przed ołtarzem.
                      krakow.gosc.pl/doc/6493478.Rozebrany-mezczyzna-wszedl-na-oltarz-w-kosciele-w-Tyncu
                      Bank to rzeczywiscie co innego, bez banku nie można zapłacić za sojowe latte, więc wypada się zachowywać wink
                    • aerra Re: Zły zly strój w liceum 09.10.20, 12:10
                      Do kościoła nie chodzę, ale do banku wchodzę normalnie, z ulicy, nie ubieram się jakoś specjalnie. Wiec jeśli akurat miałabym na sobie bluzkę z odsłoniętym pępkiem, to pewnie, że weszłabym tak do banku. Przecież to zwyczajny usługodawca, do sklepu też tak bym weszła.
            • wapaha Re: Zły zly strój w liceum 08.10.20, 18:29
              Litości..wiek nastoletni ma swoje prawa i już.
              TAK . MA SWOJE PRAWA.
              UPUPIANIE młodego człowieka, wtłaczanie go w ramy NIEWAŻNYCH schematów pt. "BO TAK " nigdy nie prowadzi do niczego dobrego
              Dziewczyna nie sprawia problemów, dobrze się uczy - niech sobie ubiera co chce o ile nie łamie zasad
                • m_incubo Re: Zły zly strój w liceum 08.10.20, 18:51
                  Wymaganie na lekcjach (nie na imprezie, nie poza szkołą) stroju zakrywającego brzuch to upupianie?
                  To i zakaz wstępu do restauracji bez koszulki to upupianie, a tyłu wspaniałych mężczyzn lubi tak wyrażać siebie.
                  Chyba już rozumiem tych biednych uciśnionych obywateli zmuszanych do noszenia maseczek, co narusza ich konstytucyjne prawa i, oczywiście, upupia 😄
                  Widzę też, skąd tyłu kompletnie niewychowanych młodych ludzi. Zwyczajnie nikt ich nie wychowuje.
                  • wapaha Re: Zły zly strój w liceum 10.10.20, 10:16
                    m_incubo napisała:

                    > Wymaganie na lekcjach (nie na imprezie, nie poza szkołą) stroju zakrywającego b
                    > rzuch to upupianie?
                    > To i zakaz wstępu do restauracji bez koszulki to upupianie, a tyłu wspaniałych
                    > mężczyzn lubi tak wyrażać siebie.
                    > Chyba już rozumiem tych biednych uciśnionych obywateli zmuszanych do noszenia m
                    > aseczek, co narusza ich konstytucyjne prawa i, oczywiście, upupia 😄
                    > Widzę też, skąd tyłu kompletnie niewychowanych młodych ludzi. Zwyczajnie nikt i
                    > ch nie wychowuje.
                    >

                    A co ci przeszkadza odsłonięty pępek ? Masz jakieś problemy z własnym ciałem, z ciałem innych ? Złe wspomnienia, molestowanie, myśli nieprzystojne ?
                    Chyba tak skoro widok pępka przywodzi ci od razu na myśli goły tors, brak koszulki

                    p.s. niestety ludzi nikt do noszenia maseczek nie zmusza
                    • m_incubo Re: Zły zly strój w liceum 10.10.20, 10:42
                      Ciekawy tok rozumowania. Niewiele rzeczy mi "przeszkadza", są takie, które uważam za braki w obyciu.
                      Mam fajne ciało i lubię też inne fajne ciała, bo czemu nie. Lubię bikini, a nawet topless na plaży, w restauracji uważam za buractwo.
                      Lubię latem na wakacjach czy w ogrodzie nosić szorty i ażurowe bluzki, które na zakupach w markecie są jednak buractwem.
                      Lubię koronkowe staniki i mój mąż też lubi, wystające spod topu w pracy podczas rozmowy z klientem są zwyczajnie wulgarne.
                      Jako nastolatka nosiłam kiecki ledwie zakrywające tyłek, również spodnie z dziurami, ale nie musiałam akurat do szkoły.
                      Tego uczę córkę, na razie ma 17 lat i zero problemu z przyswojeniem tak oczywistych rzeczy. Ma rewelacyjne nogi i jak je wyeksponuje, wszyscy skręcają sobie karki. Ale nie robi tego w szkole.
                      Z czym ty masz problem i czym ciebie molestowano, skoro nie rozumiesz prostych rzeczy, że nie wszystko i wszędzie jest równie odpowiednie i nie trzeba być molestowanym, by posiadać minimum wyczucia co i kiedy jest stosowne?
                      • wapaha Re: Zły zly strój w liceum 10.10.20, 15:00
                        Nie wiem dlaczego piszesz mi o fajnym ciele-to nie ma żadnego znaczenia. Nastolatki noszą bluzki odsłaniajace pępek bez względu na szczupłość i fajność brzucha. Ale napisałaś bardzo ważną rzecz "minimum wyczucia". Ty masz je w innym miejscu a ktoś w innym. I po są tworzone regulaminy/zasady/statuty - w tym statut szkoły który określa wygląd ucznia. Tak jest w wielu statutach które czytałam/słyszałam. Więc w tym przypadku albo nie ma takiego zapisu w ogóle ( nie chce mi sie wierzyc ) albo w ogóle nie podnosi on tematu "pępka" a nauczycielka kieruje się SWOIM SUBIEKTYWNYM wyczuciem
                            • m_incubo Re: Zły zly strój w liceum 10.10.20, 20:59
                              A doczytałaś do tego momentu?

                              "W związku z tym wszelkie zakazy noszenia ubrań prowokacyjnych, zawierających elementy obraźliwe, nawołujące do przemocy, nietolerancji czy też stwarzające niebezpieczeństwo dla zdrowia można uznać za racjonalne i z oczywistych względów uzasadnione".

                              Może w ogóle przeczytaj coś więcej niż wstęp.
                              Chyba strzelasz z armaty do wróbla, ale przestaję widzieć sens dalszej dyskusji, skoro nie rozumiesz nawet, co wklejasz.
                              • wapaha Re: Zły zly strój w liceum 10.10.20, 21:32
                                ..
                                To ty przeczytaj całość w szczególności o określeniach które są "pojęcia nieostre, ocenne, rodzące wątpliwości interpretacyjne i w konsekwencji przypisujące duże pole do dyskrecjonalnej oceny ucznia przez nauczyciela" oraz o tym, że "Prawo oświatowe(1) przyznaje szkołom kompetencje jedynie do określania zasad ubierania się, nie zaś szeroko pojętego wyglądu uczniów."
                                Jak bozie kocham,...w który z punktów wpisuje się nastolatka w poszarpanych jeansach i koszulce odsłaniającej pępek ?
                                Ty naprawdę masz jakieś spaczone postrzeganie.
                                • m_incubo Re: Zły zly strój w liceum 10.10.20, 23:51
                                  Więc zasady mogą być takie (to ty twierdzisz, że ta konkretna szkoła nie ma żadnych wytycznych, nie wiem, skąd to niby wiesz), że nie chodzi się w bluzkach odsłaniających brzuch/pępek /cokolwiek. To jest przykład.
                                  I to jest konkretna zasada, a nie rozmyta typu "nieodpowiednie", "schludne" czy co tam jeszcze. Ty naprawdę masz kłopot ze zrozumieniem tego, co sama zalinkowalas? Ja mam gdzieś tę nastolatkę i jej ubranie, podobnie jak resztę nastolatków na świecie, jak również dorosłe baby, które zatrzymały się w czasach liceum. Interesują mnie jedynie własne nastolatki. Chodzą obszarpane, wymalowane, w bluzkach bez pleców - nie do szkoły, bo pewne normy starałam się im przekazać.
                                  Gdyby się uparły, poszłyby, przecież bym ich nie zamknęła w domu na klucz.
                                  Ale jakoś nie czują potrzeby, jakoś wyrażają siebie na tyle, na ile jest to przyjęte w ich szkole. Podobnie, jak np. nie żują gumy podczas lekcji, a przecież, do cholery, mogłyby i komu to niby przeszkadza?
                                  Jezu... 🤦‍♀️
                                  • droch Re: Zły zly strój w liceum 11.10.20, 01:01
                                    Podobnie, jak np. nie żują gumy podczas lekcji (...)

                                    Ale w sumie, skąd o tym wiesz? Pytałaś?
                                    Na lekcjach dzieją się takie rzeczy, o których nie tylko filozofom, ale nawet rodzicom nie śniło się.
                                  • wapaha Re: Zły zly strój w liceum 11.10.20, 10:35
                                    Więc zasady mogą być takie (to ty twierdzisz, że ta konkretna szkoła nie ma żadnych wytycznych, nie wiem, skąd to niby wiesz),

                                    Zakładam, że tak jest, ponieważ nie padła żadna informacja na ten temat a nauczyciel zamiast wyciągnąć konsekwencje zgodnie z zasadami dzwoni do mamy 17latki
                              • iwles Re: Zły zly strój w liceum 11.10.20, 03:50
                                m_incubo napisała:

                                > A doczytałaś do tego momentu?
                                >
                                > "W związku z tym wszelkie zakazy noszenia ubrań prowokacyjnych, zawierających e
                                > lementy obraźliwe, nawołujące do przemocy, nietolerancji czy też stwarzające ni
                                > ebezpieczeństwo dla zdrowia można uznać za racjonalne i z oczywistych względów
                                > uzasadnione".
                                >



                                Do którego zagrożenia zaliczasz dziury na kolanach?
                        • m_incubo Re: Zły zly strój w liceum 10.10.20, 19:15
                          Ja z kolei nie wiem, dlaczego uznawanie, że dany ciuch jest niestosowny w danym miejscu oznacza, że jest to skutek zahamowań, molestowania i problemów z własnym ciałem?
                          I trochę się chyba za bardzo czepiasz słówek.
                          Regulamin linii lotniczych też nie wymienia wszystkich możliwych zakazanych przedmiotów, wymienia noże, scyzoryki, ostre narzędzia, a jednak jestem dziwnie pewna, że nie wpuszczą cię na pokład z małymi grabiami, saperką czy zapalarką do gazu, mimo, że regulamin bezpośrednio o nich nie wspomina.
                          Będziesz gardłować, że zabraniają ci wyrażać siebie czy grzecznie zostawisz je na bramkach?
                          • wapaha Re: Zły zly strój w liceum 10.10.20, 20:21
                            Ja z kolei nie wiem, dlaczego uznawanie, że dany ciuch jest niestosowny w danym miejscu oznacza, że jest to skutek zahamowań, molestowania i problemów z własnym ciałem?

                            To jest dokładnie tak samo związane jak twoje przykłady ubierania się do opery kościoła czy banku z nałożeniem przez nastolatkę bluzki przed pępek do szkoły i odsądzanie jej od czci i wiary
              • m_incubo Re: Zły zly strój w liceum 10.10.20, 19:07
                To przecież jasne.
                A jednak większa jest szansa, że bluzka odsłaniająca brzuch zostanie uznana za niezbyt stosowną w niektórych (słowo klucz) miejscach, niż bluzka zasłaniająca brzuch.
                W dużym uproszczeniu, bo zaraz tu któraś dojrzała rebeliantka wyskoczy z tekstem, że tak potrafiła wyrazić siebie, że jej bluzki zasłaniające brzuch przyprawiały o zawał nauczycieli. Czy coś.
              • kokosowy15 Re: Zły zly strój w liceum 10.10.20, 19:10
                Oczywiście, ktoś z innego kręgu kulturowego, innego miejsca na Ziemi. Trudno od Papuasa wymagać żeby wiedział co założyć na siebie idąc do Europejskiej szkoły. Ale młody człowiek wychowany w tej Europie chyba powinien wiedzieć. Przez strój wyraża się także szacunek dla otoczenia, instytucji.
              • m_incubo Re: Zły zly strój w liceum 10.10.20, 19:19
                Tak samo jak mniejsza szansa, że ktoś z żałobników poczuje się bardziej urażony twoim fioletowym, dopasowanym płaszczem do bioder, niz czerwonym, luźnym płaszczem do kostek.
                Kurcze, zawsze wydawało mi się, że takie rzeczy jednak są oczywiste.
                • kokosowy15 Re: Zły zly strój w liceum 10.10.20, 19:28
                  Przy okazji, jeżeli dziurawe spodnie i przykrótka bluzka są najważniejszym sposobem wyrażania swojej jedynej i niepowtarzalnej osobowości, szczególnie gdy wiele rówieśniczek jest identycznie ubrana choć niekoniecznie do szkoły świadczy raczej o ubogich środkach lub ubogiej indywidualności.
                  • iwles Re: Zły zly strój w liceum 10.10.20, 20:09

                    Trochę chamski tekst. Każdy ubiera się zgodnie ze swoją osobowością, albo nastrojem.
                    Ciekawa jestem, jakiz to ty masz styl, który będzie wyrażał ciebie?
                    A może ktoś ma osobowość introwertycznà, nie chce wyróżniać się z tłumu, to co? Wolno mu, czy jest wg ciebie ubogi i niewiele warty?
                    • kokosowy15 Re: Zły zly strój w liceum 10.10.20, 20:39
                      Każdy? Nie sądzę, chyba że "osobowością" nazwiesz bezkrytyczne podporządkowanie aktualnej modzie. Mój styl polega na noszeniu tych ubrań, które mam w szafie, dopasowanych do sytuacji, czystych i całych. Jeżeli wyróżnianie się w klasie przez ubiór powszechnie noszony przez równolatki ale poza szkołą jest introwertyzmem, to co nim nie jest? I naprawdę sądzisz że ubranie świadczy o osobie która je nosi?
    • spanish_fly Re: Zły zly strój w liceum 08.10.20, 10:53
      Poprosiłabym nauczycielkę, żeby ignorowała strój córki; dodała, że jest to bezpieczny sposób na wyrażenie młodzieńczego buntu i że nie robi tym strojem nikomu nic złego. Powiedziałabym, że nie zamierzam robić z tego wielkiej sprawy w relacji z córką, ale obiecałabym, że będę zachęcać do bardziej stosownych ubiorów.
        • akn82 Re: Zły zly strój w liceum 08.10.20, 12:01
          Przecież to nie chodzi o to, żeby zrezygnowała z wyrażenia siebie przez strój tylko żeby dostosowała ten wyraz do miejsca, w którym się znajduje.
          Anologicznie, taki ubiór nie pasuje np do kościoła.

          Być może córce spodobał by się wizyta u stylistki?
          Krótkie bluzki i obszarpane spodnie widocznie w jej szkole nie są mile widziane i jest proszona przez wychowawczynię by dostosować strój do obowiązujących w szkole zasad.
          Za bardzo się skupiacie obie na wyrażaniu siebie w nieodpowiedni sposób. Na pewno jak poszukacie, to znajdziecie inne formy wyrazu smile
    • iwoniaw Re: Zły zly strój w liceum 08.10.20, 10:56
      Cóż, gdyby moje 16-letnie dziecko postanowiło demonstrować, jak bardzo jest szczeniacko zbuntowane chodząc półnago do szkoły, ucieszyłabym się, że szkoła jest gotowa współpravować i zachęciła wychowawczynię do kolejnego kroku, czyli reakcji zgodnej ze statutem szkoły - ocena z zachowania obniżona, jakieś orzywileje odebrane czy co tam mają i na co się wszak jako rodzic zgodziłam na pierwszym zebraniu. Czasem dom nie wystarcza i obcy się muszą brać za naukę podstaw, może to ten przypadek, bywa.
      • mama_kotula Re: Zły zly strój w liceum 08.10.20, 11:13
        > Cóż, gdyby moje 16-letnie dziecko postanowiło demonstrować, jak bardzo jest szczeniacko zbuntowane chodząc półnago do szkoły, ucieszyłabym się, że szkoła jest gotowa współpravować i zachęciła wychowawczynię do kolejnego kroku, czyli reakcji zgodnej ze statutem szkoły

        Amen.
      • andaba Re: Zły zly strój w liceum 08.10.20, 11:16
        O, dokładnie tak!
        Szkoła to szkoła, z koleżankami może chodzić postrzępiona.
        Szkoła zapewna ma jakiś statut, i w statucie jest określone co można, co nie. Jak snujące się portki może ujęte nie są, to krótkie bluzki pewnie tak. Same spodnie pewnie by przeszły.
      • feliz_madre Re: Zły zly strój w liceum 08.10.20, 11:17
        iwoniaw napisała:

        > Czasem dom nie wystarcza i obcy się muszą brać za naukę podstaw, może to ten przypadek, bywa.

        To raczej ten przypadek, że jestem w stanie zrozumieć u 17-latki chęć wyróżnienia się, potrzebę buntu czy ubierania się jak lubi.

        Do polnagosci jej bardzo daleko. A patrząc na pocięte nastolatki w obrożach, piercingiem na twarzy czy tatuażami myślę sobie, że i tak jest grzeczna i poukładana, a dziurawe spodnie to dla mnie naprawdę żaden problem.
          • feliz_madre Re: Zły zly strój w liceum 08.10.20, 11:34
            Bo z jednej strony rozumiem córkę, dlatego odpuściłam zrzędzenie na temat jej wyglądu, z drugiej rozumiem szkołę i nie chciałabym żeby miała z tytułu ubioru kłopoty. A wychowawczyni nie lubię, nie wiem czy mam być miła czy sarkastyczna...

            Chyba się ostatnio za dużo filmów naoglądałam o szwedzkich i duńskich szkołach i zapomniałam, że tego się nie da przełożyć na polskie realia.
            • elf1977 Re: Zły zly strój w liceum 08.10.20, 14:31
              feliz_madre napisała:

              > Bo z jednej strony rozumiem córkę, dlatego odpuściłam zrzędzenie na temat jej w
              > yglądu, z drugiej rozumiem szkołę i nie chciałabym żeby miała z tytułu ubioru k
              > łopoty. A wychowawczyni nie lubię, nie wiem czy mam być miła czy sarkastyczna..
              > .
              >
              > Chyba się ostatnio za dużo filmów naoglądałam o szwedzkich i duńskich szkołach
              > i zapomniałam, że tego się nie da przełożyć na polskie realia.
              W polskich szkołach to rzeczywiście piekło, jakieś regulaminy...
    • makurokurosek Re: Zły zly strój w liceum 08.10.20, 11:06
      Sądzę, że w tym wieku nastolatka potrafi zrozumieć, że struj należy dobierać do okazji. Wiem, że z nastolatkami bywa trudno, więc nie krytykuję, ale chyba rozmowa i pokazanie meila nauczycielki to jedyny sposób. Na pewno w tym przypadku nie stanęłabym w obronie córki.
      • madzioreck Re: Zły zly strój w liceum 09.10.20, 12:04
        makurokurosek napisała:

        > Sądzę, że w tym wieku nastolatka potrafi zrozumieć, że struj należy dobierać do
        > okazji.

        Może gdyby polska szkoła skupiała się na tym, na czym powinna, to napisałabyś "strój"...
    • hexella Re: Zły zly strój w liceum 08.10.20, 11:12
      II klasa? 17 lat?
      Wyrażam swoją opinię i przyjmuję na klatę, że młoda dama ją uwzględni lub nie. A pani wychowawczyni mówię, że o ile statut szkoły wyraźnie nie wskazuje na niestosowność tego stroju, ma się ... ekhem... pogodzić z tym faktemsmile
      Wciąż nie pojmuję dlaczego tak istotne jest w wielu szkołach, jak się dzieciaki noszą. A można inaczej, bo w LO mojego syna jest zgoda na wszelkie style ubierania się, makijaż, fryzurę. Nie ma zgody na przemoc i chamstwo.