Dodaj do ulubionych

Kontrowersyjne perfumy

    • miriam_73 Re: Kontrowersyjne perfumy 15.10.20, 11:56
      Oj, dużo takich różności się trafiało. Już miewałam skojarzenia z żużlem, zasikaną pieluchą itp atrakcje wink Nie dalej niż wczoraj wąchałam coś Kiliana, co odebrałam jako spocony, skwaśniały zamsz.... Ohyda.
      Ogólnie na mnie działają wymiotnie wszelkie, jak ja to określam, wodo-ogórki i kwiatki-sratki, czyli gros współczesnej mainstreamowej "produkcji" perfumiarskiej dostępnej w sklepach. Zdecydowanie nisza mnie zepsuła, ale z kolei wiem, że różne niszowe zapachy bywają bardzo trudne w przeciętnym odbiorze. No i kocham stare klasyki sprzed reformulacji.
      • mokka39 Re: Kontrowersyjne perfumy 16.10.20, 19:42
        to ja mam tak, że lubię i niszę i mainstream. Wydaje mi się, że jedno zupełnie nie wyklucza drugiego. To, że ktoś gustuje np. w ambitnym kinie eksperymentalnym, nie oznacza, że nie mogą mu się też podobać dobre produkcje popularne, jakieś Stranger Things czy Most nad Sundem chociażby wink Ale fakt, że ostatnie mainstreamowe premiery perfumowe są raczej słabawe, nieczęsto zdarza się coś godnego uwagi.
    • padum Re: Kontrowersyjne perfumy 15.10.20, 13:01
      Nienaszalne są dla mnie wszystkie słodkie i duszące typu lancome la vi’e bell czy jakoś tak, Armani Si (masakra), Gucci envy, good girl (u kogoś ok, ja bym nie dała rady).
      Źle się tez czuje w lekkich i orzeźwiających, bo wyrosłam z nich. Kenzo l’au par?, laura biagotti laura, czy cerutti 1881 (to zapachy które nosiłam w liceum).
      Lubię ciężkie, ale nie słodkie. Drewno, jasmin, paczula, kadzidło. Im dziwniejsze tym lepsze.
      Z drugiej strony moje otoczenie nie rozumie mojego przywiązania do 5tki chanel, która nosze na zmianę z wynalazkami. W 5tce czuje się od wielu lat naprawdę kobieco.
      Zapach który mam zawsze na wszelki wypadek w torebce (ze względu na metalowy flakon i pudrowy zapach) to metalowe klasyczne Emporio Armaniego.
      • waleria_s Re: Kontrowersyjne perfumy 15.10.20, 17:40
        Jakie są twoje ulubione zapachy z tej kategorii drewno/jaśmin/paczula/kadzidło? Same niszowe perfumy czy wśród drogeryjnych jest coś godnego uwagi?
        • padum Re: Kontrowersyjne perfumy 16.10.20, 00:35
          Kocham TF i zarazilam nim męża wiec używamy w zasadzie wspólnie: out wood, fucking fabulous, tuscan leather. Sama uzywam jasmine rouge, tobacco vanille (latem pachnie super. Zima jak syrop trochę).
          Jedyny z TF który mi do tej pory nie podszedł to costa azzurra. 3 rok nie daje rady dojechać nawet do połowy flakonu. Zbyt rzeski.
          Czasem kupuje coś pod wpływem opinii z netu (tak na stałe zagościły u nas molekuły). W sieciówkach w zasadzie już tylko 5tke chanel kupuje (właśnie kończę flakon kupiony 2 lata temu).
          • waleria_s Re: Kontrowersyjne perfumy 16.10.20, 07:42
            Jasmine Rouge są przepiękne! Z TF u mnie skromnie, mam tylko 30 ml Black Orchid w wersji EDT. Lubię, kupię na pewno wersję EDP, ale nieco ubolewam, że zapachy Forda są takie raczej bliskoskórne. Szybko je przestaję na sobie wyczuwać w porównaniu do innych.
            • padum Re: Kontrowersyjne perfumy 16.10.20, 08:23
              Od Black Orchid się u mnie zaczęło smile
              I zgadzam się z tym brakiem wyczuwania większości zapachów TF po dość krótkim czasie.
              No i są mocno przesadzone cenowo. Ale miłość jest ślepa wink
              • aqua48 Re: Kontrowersyjne perfumy 16.10.20, 15:17
                padum napisała:

                > Od Black Orchid się u mnie zaczęło smile

                Mnie akurat ten zapach najmniej odpowiada, ja lubię klasykę TF - Noir, Soleil blanc i wycofane niestety Cafe rose - najpiękniejsza róża w perfumach. Jasmin rouge też mi się bardzo podoba.
                • padum Re: Kontrowersyjne perfumy 16.10.20, 17:50
                  To był pierwszy zapach od TF o którym usłyszałam, a raczej poczułam u koleżanki. I tak poszło smile w sumie chętnie bym do niego wróciła.
    • iwo_nka Re: Kontrowersyjne perfumy 15.10.20, 14:26
      Alexander McQueen: Kingdom
      uwielbiam a spotkałam się z opinią że jest to zapach spoconej krawcowej wink
      • monikate Re: Kontrowersyjne perfumy 15.10.20, 19:30
        Uwielbiam Yvresse - Yves Saint Laurent, ale starą wersję, wielu osobom ten zapach śmierdzi, na mnie pachnie jak więdnące złote liście. Taką fajną zgnilizną smile
        Kocham Kenzo Jungle Elephant, jeszcze niedawno mnie od nich odrzucało.
        Jako młode dziewczę używałam Chanel nr 5, teraz znieść nie mogę.
        Nie znoszę Madly - Kenzo i Cabotine - Gres. Od samego niucha mnie mdli.
        Zamówiłam pierwszy raz w życiu edp z Dubaju, co to mają i oud, i wanilię, i piżmo, i paczulę i dużo innych rzeczy.... mam nadzieję, że okażą się w moim guście.
        • koko8 Re: Kontrowersyjne perfumy 15.10.20, 19:42
          Pamietam Yvresse, uwiebiałam je! Jeszcze z lat 90, w takiej okrągłej butelce ze złotą czapeczką. Produkują je jeszcze?
          • monikate Re: Kontrowersyjne perfumy 15.10.20, 20:04
            Z tego co mi wiadomo, niestety nie sad Te butelki po Yvresse trzymam na pamiątkę. Jedna ma chyba 10 lat, a kiedy zdejmę tę czapeczkę, to jeszcze pachnie. 3 lata temu kupiłam starą wersję Yvresse w jednej grupie na FB, a od tamtego czasu nigdzie nie mogę jej namierzyć. Nowe Yvresse to już nie to samo i kosztują milion monet.
            • padum Re: Kontrowersyjne perfumy 16.10.20, 00:24
              No faktycznie - 300 zł za 80 ml - miliony monet...
              😎
        • padum Re: Kontrowersyjne perfumy 16.10.20, 00:22
          Ale co edp z tego Dubaju zamowilas? 😁
          • monikate Re: Kontrowersyjne perfumy 16.10.20, 17:55
            Jak to do mnie: zamówiłam edp Ya Roohi. Tak mi doradzono, jeszcze nie przyszły i modlę się, żeby to nie była wtopa. Madly z opisu też miały do mnie pasować, a okazało się, że nie.
    • ponis1990 Re: Kontrowersyjne perfumy 16.10.20, 07:00
      Dla mnie są niezrozumiałe te takie ,,perfumy starej baby". Śmierdzi to dal mnie straszliwie, nie rozumiem, jak można sie tym psikać. niestety nie znam sie nam perfumach wiec nie wiem co to jest, ale są bardzo charakterystyczne, tak co czwarta emerytka tym pachnie
      • padum Re: Kontrowersyjne perfumy 16.10.20, 07:21
        Obstawiam Chloe
        • ponis1990 Re: Kontrowersyjne perfumy 16.10.20, 15:51
          Hm, a nie jakaś tam pani Walewska albo Chanel no.5? czytałam, że to są zapachy starszych pań ;p
          • padum Re: Kontrowersyjne perfumy 16.10.20, 17:52
            smile dla Ciebie jestem faktycznie starsza
    • gargamelja Re: Kontrowersyjne perfumy 16.10.20, 15:57
      Kilka lat temu baaardzo lubilam: Secret obsession CK i Elephant Kenzo szczegolnie jesienia i zima, szkoda ze rodzina nie podzielala zwchwytu.
      Az poszlam do lazienki je powachac. Dalej mi sie podobaja smile
      Nienawidze, za to Eden Cacharel.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka