15.10.20, 07:28
poznan.wyborcza.pl/poznan/7,36001,26393514,manul-uciekl-z-zoo-jeden-z-urodzonych-w-tym-roku-trwaja-poszukiwania.html przyznawac sie ktora zweczila kotecka?
Obserwuj wątek
    • berber_rock Re: manul 15.10.20, 07:46
      Kot Pallas - piękne dzikie zwierzę z Azji Centralnej i gór Pakistanu.
      Najsłodsze są małe kociak ale dzikie toto strasznie.
      Jedyny kot który ma tak ustawione źrenice jak człowiek.
        • heca7 Re: manul 15.10.20, 08:11
          To dzikie kocisko i właściwie nie oswajalne. Ale piękny wink I na pewno u nas by nie zamarzł. Żywi się ptakami i gryzoniami podobnie jak zwykłe koty. A prowadzi nocny tryb życia więc życzę powodzenia w poszukiwaniach tongue_out
        • kubek0802 Re: manul 15.10.20, 08:13
          To chyba nie Mania uciekła. Lubiłam podglądać ją i młode. Czytałam o historii starszej pani, która przygarnęła manula bo myślała że to zwykły kociak. Żyli sobie później zgodnie, aż do staruszki włamało się trzech zbirów. Dwóch nie przeżyło, trzeci w ciężkim stanie trafił do szpitala.
          • nangaparbat3 Re: manul 15.10.20, 08:16
            Wow!
            A ten co uciekł, może się przykoleguje do jakichś wolno żyjących i nawet rozmnoży?
            Wiem, wiem, nie powinny, absolutnie - ale może by je to wzmocniło?
                • nangaparbat3 Re: manul 15.10.20, 18:54
                  Czytałam o kotce, takiej zwyczajnej, która przepędziła niedźwiedzia grizzly. Ale ona broniła młodych.
                  Ten manul od bandziorów mógł był wykorzystać efekt zaskoczenia, no i może się wgryza w tętnicę szyjną? Mord prawie rytualny.
                    • nangaparbat3 Re: manul 16.10.20, 22:32
                      Ja tam wierzę w koty, w końcu wiadomo, że to dranie.
                      Znam jeszcze piękną historię o pytonach domowych: właściciel wyjechał na weekend, węże zostawił w domu, wypuszczając je z terrarium. Włamali się złodzieje, dwóch. Pytony nie były tak waleczne jak manul, więc doczekali przyjazdu policji, którą sami wezwali. Podobno kiedy przyjechała, siedzieli na szafie. U nas, we Wrocławiu.
          • aerra Re: manul 15.10.20, 18:48
            To chyba jednak urbanlegend - manule są nieduże, może i agresywne i trudnooswajalne, ale jednak te kilka kg kota nie jest w stanie zabić człowieka.
            • aqua48 Re: manul 15.10.20, 21:43
              aerra napisał(a):

              > To chyba jednak urbanlegend - manule są nieduże, może i agresywne i trudnooswaj
              > alne, ale jednak te kilka kg kota nie jest w stanie zabić człowieka.

              Wystarczy że wypruje tętnicę. Taki np. słodki i "nieagresywny" szop pracz lub niewielka i oswajalna wydra to potrafią. A zęby manul ma podobno trzy razy dłuższe niż kot.

              • aerra Re: manul 16.10.20, 12:19
                Trzem dorosłym mężczyznom na raz?
                Zrobił oczka ze Shreka, złapali się na to, stanęli w kółeczku nad kotkiem, a on ciach po tętnicach?
                • aqua48 Re: manul 16.10.20, 12:31
                  aerra napisał(a):

                  > Trzem dorosłym mężczyznom na raz?
                  > Zrobił oczka ze Shreka, złapali się na to, stanęli w kółeczku nad kotkiem, a on
                  > ciach po tętnicach?

                  Nie na raz, tylko po kolei i on podobno miał swoje ulubione miejsce na półce nad drzwiami i stamtąd skoczył na kark pierwszego napastnika..

                  • mona-taran Re: manul 16.10.20, 12:47
                    Znalazłam tą historyjkę na kwejku
                    m.kwejk.pl/obrazek/3406579/manul.html
                    Stwierdzenie "był aż do przesady duży" upewnia mnie w tym, że to fejk, bo manule nie są dużo większe od zwykłego, domowego kota.
                      • igge Re: manul 16.10.20, 22:56
                        Jak się wchodzi zaraz na lewo od wejścia.
                        Ciekawi mnie czy zawsze tam mieszkały manule.
                        Bo kilka lat temu miałam anegxotyczną sytuację z kotem, który wtedy wydawał mi się żbikiem. Rodzina, która była świadkiem tego do dziś się śmieje bo mamybróżny pogląd na to z jakiego powodu żbik ( manul?) się ucieszył, po prostu morda mu się śmiała ( palec włożyłam).
                        Tydzień temu poszliśmy odwiedzić żbika, a tam manul.
                        Może pomyliłam kota ale jednak żbiki inaczej wyglądają. Na pewno miejsce to samo tylko kot się nie zgadzawink
                    • aqua48 Re: manul 16.10.20, 13:39
                      mona-taran napisała:

                      > Stwierdzenie "był aż do przesady duży" upewnia mnie w tym, że to fejk, bo manul
                      > e nie są dużo większe od zwykłego, domowego kota.

                      Wiesz ja spotkałam hodowanego w domu mieszańca kota domowego z rysiem, albo żbikiem już nie pamiętam kto dokładnie był tatusiem koteła. No, nie zbliżyłabym się by pogłaskać pupila.. Nie był jakoś DUŻO większy od dachowca, ale był, inny? Po prostu nie był takim domowym przytulasem. Tu też nie chodzi tyle o wielkość tylko o dzikość zwierzaka i jego reakcje nie stłumione hodowlą i udomowieniem. Wydry, wszak wielkością podobne kotom, też mogą być bardzo niebezpieczne dla człowieka.
                      • elenelda Re: manul 17.10.20, 10:54
                        Moja babcia miała mieszańca kotki ze żbikiem. Lata temu, wtedy nikt nie zaprzątał sobie głowy sterylizacją kotów. Babcia mieszkała tuż po lasem, koty spędzały tam sporo czasu. Mieszaniec był większy i bardzo dziki. Nieoswajalny nawet dla karmicieli.
    • szafireczek Re: manul 15.10.20, 08:59
      Co za ekipa w tym ZOO - mały manul sam? się wydostał i zwiał na wolność. Gdzie zabezpieczenia? Strach pomyśleć, jak następnym razem tygrys się wyrwie na wycieczkę, albo jakiś krokodyl polezie zasmakować poznańskich wód...
      ps. To nie ci przypadkiem chcieli chronić pumę?😂😂😂
      • raczek47 Re: manul 17.10.20, 00:01
        Ja o tym manulu czytałam kilka dni temu i to ,że się znalazł, też,zanim dzisiaj weszłam w ten wątek. I wczoraj w nocy śniło mi się, że moja sąsiadka miała takiego manula,który jej czmychnął z domu i przyszedł zgwałcić moją wysterylizowaną kotkę 😀normalnie we śnie widziałam jak na nią włazi i ją przydusza z wiadomym zamiarem a ona, biedna próbuje się wyrwać i nie może, bo on jest większy i cięższy i tylko miauczy przeraźliwie 😃a wcześniej widzę tego manula, jak wystawia pysk zza drzwi mieszkania sąsiadki i patrzy na mnie,tak badawczo i podejrzliwie 🙂
        Myślę, że kota w nocy miała fazę na zabawę i wołała kogoś, żeby się z nią pobawił,łazi wtedy z zabawką w pysku i jęczy dość przeraźliwie, a mi we śnie skleiła się historia z manulem uciekinierem i darciem pyszczka przez mojego kota😀

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka