Dodaj do ulubionych

po co test?

15.10.20, 10:06
Od paru dni niedaleko mnie codziennie stoi 2-km kolejka samochodów do punktu drive thru blokując nie tylko okoliczne ulice, ale także skrzyżowania, przejścia dla pieszych i przystanki autobusowe. Nikt z kierowców ani innych osób w tych samochodach nie wygląda na chorego. O co chodzi? Po co im ten test?

Jako stara Ziębistka (hehe), od 20 lat żyję poza systemem służby zdrowia więc nie ogarniam tego nowego porządku. Wiem tylko o dwóch sytuacjach wymagających testu na koronawirusa - wyjazd za granicę (niektóre kraje wymagają) lub planowe przyjęcie do szpitala. Trudno mi uwierzyć, że te dwie sytuacje generują tyle "chętnych". Czy ematka mogłby mnie oświecić bo samej niczego sensowego nie udaje mi się wymyśleć?

Do czego jeszcze formalnie potrzebny jest test? Zwłaszcza jeśli chodzi o ludzi młodych(przed 50-ką), bo tacy w tych samochodach siedzą.
Obserwuj wątek
    • joanna05 Re: po co test? 15.10.20, 10:08
      Po zwolnienie lekarskie? Tylko to mi przychodzi do głowy. Mieli kontakt z zakażonym i chca papier, żeby w domu siedzieć (bo bezobjawowi)?
      Też mnie to ciekawi.
      • montechristo4 Re: po co test? 15.10.20, 10:12
        Bo brutalna rzeczywistość jest taka, że mając udowodniony covid, lądujesz w tej kolejce, która ma większe szanse na miejsce w szpitalu i opiekę. Kiedy pacjent bez covid będzie miał duszności, może zostać olany. Niestety, znam z autopsji - mając dodatni wynik miałam szansę na szybkie przewiezienie do szpitala.
          • aguar Re: po co test? 15.10.20, 13:52
            Ale to działa też w drugą stronę - przy aktualnym ujemnym będą cię mogli przyjąć tam, gdzie nie ma odpowiedniej ochrony. Najgorzej z niezdiagnozowanymi objawowymi - zakaźny nie chce przyjąć, na normalny strach posłać.
      • szmytka1 Re: po co test? 15.10.20, 11:40
        w szpitalu zgłaszasz się dzień przed planowym przyjęciem, skoro świt, w okolicach 6 ano, masz włąsny suchy prowiant. Trafiasz do takiej jkaby izolatki, pobierają ci wymaz, wynik jest około 14015. Jak jest ok, to przyjmują cię na oddział a nastepnego dnia jest planowe przyjęcie. 2 tyg temu moja matka miała operację i tak to wyglądało. Na oddziale z głosnikow lecą teksty w stylu, jak się dobrze czujesz, to do domu wypad, bo tu covid...
        • pulcino3 Re: po co test? 15.10.20, 13:33
          Prowiant, to cv hyba już po teście, bo 3h przed nie możesz nic jesc, pić, palić, zażywać leków, ba nawet nie mozna zębów przed myć smile tylko buzię można wodą wypłukać. Spreje do nosa też nie można używać.
          • ritual2019 Re: po co test? 15.10.20, 13:59
            pulcino3 napisała:

            > Prowiant, to cv hyba już po teście, bo 3h przed nie możesz nic jesc, pić, palić
            > , zażywać leków, ba nawet nie mozna zębów przed myć smile tylko buzię można wodą w
            > ypłukać. Spreje do nosa też nie można używać.
            >
            ???
        • hanusinamama Re: po co test? 15.10.20, 13:38
          Moze u ciebie. Ja miałąm 2 dni przed zabiegiem zrobic test bo teraz sie czeka 24h (ja miałam operacje w prywatnym szpitalu).
          Znajoma tego samego dnia robiła wymaz córce, bo ta miała miec wycinany migdał ( na NFZ w innym szpitalu), taka sama procedura: 2 dni przed proszę zrobić test. Ona na skierownie ja za test płaciłam...
          • szmytka1 Re: po co test? 15.10.20, 14:19
            mowa o szpitalu akademickim, neurochirurgia, w duzym mieście, od momentu zrobienia testu juz ze szpitala nei wypuszczają, zebys nie wylazł i nie przyniosł wirusa złapenego po przetestowaniu. W gole bez sensu test, jak sobie mogas łazić "na wolnosci" 2 doby
      • igge Re: po co test? 15.10.20, 16:27
        Moja matka już 3- 4 razy musiała robić obowiązkowo zanim ją gdzieśtam przyjeli, chyba nie na SOR tylko.
        Zadziwiające, że wyszło jej przy jej stylu życia, że nie miała nigdy z covid kontaktu ( i niech tak zawsze będziesmile )
    • joanna_poz Re: po co test? 15.10.20, 10:12
      bo się zgłosili do lekarza POZ z objawami przeziębienia/ grypy? covida? - a ten ich skierował na test?

      swoja droga, jak taki lekarz kieruje na test, to jest OBOWIAZEK jego wykonania?
    • mama-ola Re: po co test? 15.10.20, 10:19
      Ja chciałam zrobić, żeby wiedzieć, czy mam covida czy nie. Bo koleżanka z pracy miała i tydzień z nim do pracy chodziła. Też nie mam objawów. Po co ta wiedza? Ot, choćby dla dentysty. Gdyby się okazało, że mam covida, odwołałabym wizytę z tego powodu. Zresztą i tak odwołałam, w ciemno, bo na test nie poszłam.
      • h_albicilla Re: po co test? 15.10.20, 10:23
        Ale ten test jest ważny raptem jakieś 72 godziny i to administracyjnie, bo w rzeczywistości kolejny test zrobiony następnego dnia może być już dodatni. Dentysta może mieć znaczenie jeśli się chodzi do dentysty codziennie, ale ilu jest takich ludzi co chodzą do dentysty codziennie?
    • sumire Re: po co test? 15.10.20, 10:27
      h_albicilla napisała:

      > Jako stara Ziębistka (hehe), od 20 lat żyję poza systemem służby zdrowia więc n
      > ie ogarniam tego nowego porządku.

      Zęby leczysz goździkami?
    • ritual2019 Re: po co test? 15.10.20, 10:29
      ??? 2 km kolejka? Gdzie tak jest?
      A po co test? Ja zeobilam test prawie 2 tygodnie temu bo mialam symptomy, bylam chora, musialam wiec go zrobic. Moj syn tez mial bo mial lekki kaszel poinfekcyjny, byl juz zdrowy ale szkola kamala odebrac i zeby mogl wrocic musial byc test. W moim przypadku skonczylo sie antybiotykiem ale wrocilam po tygodniu do pracy a gdyby test byl pozytywny to musialabym byc w domu 10 dni plus domownicy oraz osoby majace bliski kontakt ze mna 14 dni izolacji. Nie wiem jak u ciebie ale u mnie wystarczy jeden symptom. Pracuje w szkole, mamy ucznia ktory mial tylko lekki kaszel a okazalo sie ze jest pozytywny.
      Jak dla mnie to cala ta histeria jest niepotrzebna ale jest jak jest a skoro tak to wcale nie trzeba byc obloznie chorobym zeby robic test.
      • h_albicilla Re: po co test? 15.10.20, 10:42
        W Warszawie - tvn24.pl/tvnwarszawa/bialoleka/warszawa-bialoleka-ogromne-kolejki-do-testow-na-koronawirusa-na-milenijnej-4720502
        To co napisał tvn o 300 metrów to bzdura, ta kolejka zawija się woków ratusza nie tylko na Światowida ale dalej na Modlińska i ci co chcą wjechać z Modlińskiej na Światowida nie mają jak bo kolejka blokuje cały pas. Policja musi pilnować tego majdanu.
        • ritual2019 Re: po co test? 15.10.20, 10:48
          OJP. U mnie jest kilka punktow drive through, dzialaja 7 dni w tygodniu od wczesnych godzin do nocnych. Umawia sie online, nie trzeba skierowania. Dostaje sie godzine zeby sie stawic, ja mialam miedzy 18.30-19.00 a bukowalam ok 17. Wysylaja email i sms z kodem ktory pracownicy skanuja potwierdzajac dane. Szybko i sprawnie. Bylam tam ok 18.20, wyjezdzalam ok 18.45.
          • joanna_poz Re: po co test? 15.10.20, 14:27
            to jeszcze nam napisz, dlaczego - skoro macie tak wspaniale i zaje..biscie - to macie tak fatalnie:

            www.onet.pl/informacje/onetwiadomosci/koronawirus-w-wielkiej-brytanii-fatalna-sytuacja-obostrzenia-dla-londynu/7343z0h,79cfc278
            • ritual2019 Re: po co test? 15.10.20, 16:40
              joanna_poz napisała:

              > to jeszcze nam napisz, dlaczego - skoro macie tak wspaniale i zaje..biscie - t
              > o macie take


              Nie mamy gorzej niz w pl, tyle ze testuje sie wiecej. W Polsce sytuacja jest duzo gorsza bo jest mnostwo osob positive ktore to roznosza bez testow bo trzeba skierowan, kilku symptomow itp. Ludzie sie nie izoluja po kontakcie bo musza do lekarza, potem kilka godzin czekac ma test, zwolnienie lekarakie itd...jest chaos.
          • andace Re: po co test? 15.10.20, 15:14
            Podejrzewam ze mieszkasz na wsi a nie w centrum Londynu smile mało ludzi to i bez czekania.
            Test robiłam w Holandii, miałam podjechać o konkretnej godzinie, nie było korka ale termin badania ustalili mi na 3 dni po skierowaniu, lekarz w poniedziałek kazał zrobić test, szpital po pół godzinie od rozmowy z lekarzem potwierdził badanie na czwartek.
            Jestem w grupie wysokiego ryzyka, lekarz rodzinny zdecydował ze mam zrobić test, bo gdyby się okazało ze jest pozytywny a ja będę potrzebowała hospitalizacji to nie będą marnować czasu na diagnostykę i min 8h czekania na wyniki.
    • mia_mia Re: po co test? 15.10.20, 10:30
      A wiesz, że są firmy, gdzie pracodawca wymaga testów w różnych sytuacjach i bez tego nie dopuszcza do pracy, już takie oczywistości jak konieczność uzyskania zwolnienia pomijam.
      • joanna_poz Re: po co test? 15.10.20, 10:33
        w dzisiejszych czasach dostać zwolnienie z powodu objawow grypo- i covidopodobnych to akurat zaden problem ( o ile sie dodzwonisz do przychodni oczywiscie, bo to jest wiekszym problemem).
        • little_fish Re: po co test? 15.10.20, 10:36
          W niektórych przypadkach żaden problem, w innych kierują na testy. Będziesz się kłócić z lekarzem, że to na pewno nie korona i chcesz tylko 5 dni L4?
      • panna.nasturcja Re: po co test? 15.10.20, 17:32
        mia_mia napisał(a):

        > A wiesz, że są firmy, gdzie pracodawca wymaga testów w różnych sytuacjach i bez
        > tego nie dopuszcza do pracy.

        Po pierwsze jest to niezgodne z prawem.
        A po drugie to co drugi dzień te testy robią? Bo przecież one są ważne tylko wtedy jeśli po teście już jesteś w izolacji, jeśli po teście chodzisz do pracy to co kilka dni powinnaś robić nowy.
    • troompka Re: po co test? 15.10.20, 10:37
      wlasnie przed chwila to samo pytanie mezowi zadalam. Tez tego nie kumam. Ogladalam kolejke do wymazobusa w Katowicach i mysle, czy wiecej szkody w tej kolejce sobie nie zrobią.
    • olena.s Re: po co test? 15.10.20, 10:47
      Mój znajomy wraz z dzieckiem właśnie pojechał na test. Dziecko zetknęło się z kolegą, który okazał się pozytywny. Dysponują w rodzinie również seniorem, którego mogą odseparować lub nie.
      Znajoma rodzina jest chora w całości. 4 sztuki. KTOŚ tego wirusa do domu przyniósł. Gdyby ten KTOŚ dowiedział się (jak dziecko kolegi) że zetknął się z osobą pozytywną, to mógłby się odseparować i zamiast 4 chorych może byłoby 3 może 2 a może tylko 1.
          • ritual2019 Re: po co test? 15.10.20, 11:25
            W Polsce oczywiscie nie mozna, trzeba zwolnienia lekarskiego i testu ktory u osob bezobjawowych jest bez sensu. Ale to Polska jak zwykle, chaos powodowany brakiem choc minimum sensownych rozwiazan organizacyjnych.
            • araceli Re: po co test? 15.10.20, 11:29
              ritual2019 napisał(a):
              > W Polsce oczywiscie nie mozna, trzeba zwolnienia lekarskiego i testu ktory u os
              > ob bezobjawowych jest bez sensu. Ale to Polska jak zwykle, chaos powodowany bra
              > kiem choc minimum sensownych rozwiazan organizacyjnych.

              W Jukeju można zadzwonić i powiedzieć, że się nie przyjdzie ale to jest urlop BEZPŁATNY. Taka drobna różnica.
              • ritual2019 Re: po co test? 15.10.20, 11:53
                Bzdura, self-isolation w zwiazku z covid jest platny a zwilnienia lekarskie w zaleznosci od firmy, jednak nawet jesli firma nie placi to jest zasilek. Ja pracowalam w wielkiej miedzynarodowej firmie i mialam chorobowe platne 100%, oczywiscie w szkolach takze. Moj partner w firmie miedzynarodowej tez platne 100%. Pierwsze 7 dni mozna samemu certyfikowac. Jednak jak wspomnialam na covid sa osobne przepisy, pracodawcy nie moga karaoke pracownikow za self-isolation ani wymagac zwolnien lekarskich. Proste rozwiazania jak zwykle. A w Polsce....
      • igge Re: po co test? 15.10.20, 17:02
        No nie wiem co z testami w przypadku piątej wody po kisielu
        Dziecko koleżanki było niedawno na imprezie ( ślub chyba) gdzie 1 osoba potem okazała się covid pozytywna.
        Chyba konkretnie z tą konkretną osobą to dziecko nie miało bliskiego kontaktu.
        Nie wiem czy powinniśmy odizolować się od koleżanki? Bo właśnie wczoraj ona skończyła prywatnie izolować swoją rodzinę od nas z powodu naszego pobytu niedawnego w Czechach.
        Jej dziecko chodzi po domu własnym w maseczce, też nie wiem czy ma to sens.
        Normalnie i bez kwarantann widujemy się codziennie.
        Teraz my za kilka dni idziemy na pogrzeb i też stosunkowo sporo osób będzie choć staruszków wielu schorowanych bliskich nie przychodzi.
        Nie da się żyć jakby wirusa nie było niestety.

        • igge Re: po co test? 15.10.20, 17:04
          Zastanawiam się też nad ryzykiem covidowym w mieście i na wyjeździe w sanatorium. Czy należybteraz odwoływać sanatorium skoro fundusz nadal wysyła emerytów do sanatorium.
      • alicia033 Re: po co test? 15.10.20, 13:22
        3-mamuska napisała:

        > Gdzieś mi się obiło ze jak masz test negatywny nie musis zakładać.


        czego to ludzie nie wymyślą / są w stanie uwierzyć...
    • igge Re: po co test? 15.10.20, 16:22
      Do wyjazdu do sanatorium. Czyli masa emerytów ma wymagany.
      I żeby było śmieszniej po zabiegach biegają do nocy po uzdrowiskach i mogą zarazić się i tak i sanatorium całevwtefy w kwarantannie. Oraz do tego samego sanatorium tylko nie na fundusz, ja prywatnie czy każdy inny z rodziną czy znajomymi może sobie za stówkę ze śniadaniem os osobybwykupić 1 dzień czy 1 miesiąc noclegi i wtefy żadnych testów nie musi mieć choć spędza czas z tymi przetestowanymi staruszkami w tych samych pomieszczeniach. Trochę nielogiczne wg mojego męża. Właśnie dzwoniłam bo wyjazd za parę dni kogoś znajomego.
      Upierdliwe jest wg emeryta całodniowe stanie w kolejce po test przed wyjazdem.
          • igge Re: po co test? 15.10.20, 17:10
            Ludzie bez symptomów muszą robić testy, a ludzie z 1 symptomem np kaszlem wcale nie muszą, prywatnie zapłacić sobie mogą. Jakbich stać 4stówki razy kilka osób w rodzinie wyłożyć.
            To trochę jakby zachęcanie do zarażania?
        • sasha_m Re: po co test? 15.10.20, 23:13
          Raz robiła. Wynik jest aktualny tylko w momencie pobierania wymazu. No ale cóż, polecił, zapłacił, to zrobili. Pomysł z gatunku tych od czapy.
      • h_albicilla Re: po co test? 16.10.20, 03:48
        Oczywiście że nie cierpię na żadne choroby przewlekłe. Fizycznie w wieku prawie 50 lat czuję się lepiej niż jak byłam w liceum i na studiach kiedy to miałam sporą nadwagę, bolały mnie stawy, ciagle byłam zmęczona i non stop łapałam jakieś infekcje.
        • roks30 Re: po co test? 16.10.20, 10:18
          W TVN24 wypowiadał się lekarz w sprawie takiej liczby testów. Powiedział mniej więcej tak : przy takiej ilości testów musimy się zastanowić czy rzeczywiście testujemy ludzi, którzy tego najbardziej potrzebują.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka