Dodaj do ulubionych

ktoś czyta Raka?

24.10.20, 22:08
"Baśń o wężowym sercu"?
Nie lubię baśni, ale ciekawi mnie Szela, więc zaczęłam czytać - i wpadłam z kretesem, nie mogę się oderwać. NIe znam poprzednich powieści Raka, ale ta jest znakomita, pisarz z prawdziwego zdarzenia. Młody jest, ma szanse dorosnąć do Nobla smile
Obserwuj wątek
    • zona_glusia Re: ktoś czyta Raka? 24.10.20, 22:47
      Czytałam i będę narzekać, choć czytało mi się świetnie.
      Książka jest znakomicie napisana. Jest strasznie i bardzo zabawnie. Liczba dzieł literackich, do których autor nawiązuje, którymi się bawi jest długa. Tylko dla mnie nic z tej książki nie wynika. Może powinno się ją wręczać ludziom, którzy tak strasznie się oburzali na twierdzenie Olgi Tokarczuk, że Polacy byli właścicielami niewolników, którzy nie nauczyli się w szkole na czym polegała pańszczyzna.
      • nangaparbat3 Re: ktoś czyta Raka? 24.10.20, 22:58
        To jest baśń. Odbieram ją podskórnie zupełnie, a rozpoznawane nawiązania trochę irytują, wydają mi się niepotrzebnym ornamentem, o który się potykam, bo musze przeskoczyć na chwilę na poziom racjonalny, a to mi przeszkadza. Zupełnie jabym się cofnęła do wczesnego dzieciństwa, baśń czaruje. Sięgnęłam po nią MIMO że baśń, a teraz ona mnie pochłonęła całkowicie.
        Ale "Bękarty pańszczyzny" już czekają smile

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka