Dodaj do ulubionych

Telefon, problem. Rozmowa.

29.10.20, 13:22
Mam do was pytanie czy spotkaliście się z czymś takim.
Mam ten sam numer od kilku lat. W Orange.
Mam od kilku lat różne telefony. Na pewno 3.
I na wszystkich 3 się to zdarzało tylko i wyłącznie na linii: za granica/kraj.
Dodam, że ja rzadko w ogóle dzwonię. Bardzo rzadko. I jeszcze rzędzie rozmawiam przez telefon bo ktoś dzwoni.
[uprzedzając pytania: piszę]

Przykład z dziś.


Dzwonię w roamingu do osoby x. Rozmawiamy. I nagle mi się rozmowa kończy w połowie zdania. Oddzwaniam - poczta. Po kilku minutach ten ktoś do mnie odezwania i mi mówi, że on że mną przez ten czas rozmawiał a ja cały czas powtarzałam jedno zdanie [ moje ostatnie przed rozłączeniem] Nie jest ta osoba pewna, ale chyba dodałam też jeszcze pewnego zwrotu, którego nie używałam ale mogłam zapomnieć. Wyglądało to jak odtworzone.

Spotkał się z ktoś z tym?

Dodam, że nie nazywam się JARO, ani Kaja czy Franciszek.
Obserwuj wątek
    • dr.amy.farrah.fowler Re: Telefon, problem. Rozmowa. 29.10.20, 13:27
      To dość znane zjawisko. Sieci telefoniczne tak przedłużają rozmowę, żeby zgarnąć więcej kasy. Ty nie płacisz za roaming ani nic ekstra za tę rozmowę, ale poszczególne sieci rozliczają się między sobą, więc czasem im się opłaca coś w ten sposób przeciągnąć, żeby np. rozliczyć wyższą stawkę po osiągnięciu jakiegoś tam czasu rozmowy.
      • pytajnik188 Re: Telefon, problem. Rozmowa. 29.10.20, 13:30
        Strasznie to chamskie, bo rozmawialam z osobą po zabiegu w domu i gdy mi przerwało a nie mogłam się dodzwonić, bo tamta osoba odsłuchiwała rozmowę z pętli - się wystraszyłam, że coś się stało.
        • dr.amy.farrah.fowler Re: Telefon, problem. Rozmowa. 29.10.20, 13:46
          No chamskie, ale działa. Gdyby po prostu odłączyli fonię, to byście się obie rozłączyły, a tak osoba po drugiej stronie przez dobrą chwilę nie wie, co się dzieje, więc minie paręnaście sekund, zanim się połapie, że coś nie gra.

          Algorytmowi wyszło, z Twoich albo ogólnych wzorców, że prawdopodobnie zaraz skończysz, więc opłaca się przeciągnąć o te naście sekund do kolejnego progu stawkowego.
    • alpepe Re: Telefon, problem. Rozmowa. 29.10.20, 13:33
      Wszystko jest nagrywane, ja też ostatnio tak miałam, mam telefon w sieci Vodafone. Po prostu rozmawiał z byłym mężem, potem pyk, i on zaczyna do mnie gadać to samo od początku rozmowy, to nagranie.
    • mona-taran Re: Telefon, problem. Rozmowa. 29.10.20, 13:37
      Oczywiście, niejednokrotnie.
    • mona-taran Re: Telefon, problem. Rozmowa. 29.10.20, 13:41
      Mogę się podłączyć z pytaniem telefonicznym?
      Zdarzyło wam się kiedyś, że dzwoniłyście na jakiś numer ( zapisany w kontaktach, używany wielokrotnie więc on pomyłce nie ma mowy) a połączyło was z zupełnie kimś innym? Bo ja tak ostatnio miałam i myślałam że chłop sobie ze mnie jaja jakieś robi ale za chwilę oddzwonił do mnie gość z innego numeru z pretensjami, że ja sobie z niego jaja robię 😅🤔
      • pytajnik188 Re: Telefon, problem. Rozmowa. 29.10.20, 13:47
        Nie do końca, ale też tak miałam.

        Dzwonię, takze w roamingu, rozłącza mnie. Znów nie mogę się dodzwonić bo poczta. Mój rozmówca oddzwania i mowi, że gadał ze mną a za chwilę jakis mężczyzna w innym języku się odzywa.
        Kolejna sytuacja to podczas nieprzerwanej różowy telefonicznej, rozmawiajac z osobą płci męskiej [powiedzmy] nagle słyszę halo mojej fryzjerki i jak się rozłącza.
      • alpepe Re: Telefon, problem. Rozmowa. 29.10.20, 14:17
        Miewałam. Kilka lat temu, a mam stałe wybieranie, dodzwoniłam się nie wiem, do kogo, ale ta osoba oddzwoniła i ja dzwoniłam na numer polski, a oddzwonił do mnie facet z numeru BERLIŃSKIEGO, cyfry ze środka numeru, czyli ucięte 004831 na początku. On się zdziwił, bo mój numer też berliński, a dał jakieś ogłoszenie drobne, sądził, że dzwonię z ogłoszenia.
        • mona-taran Re: Telefon, problem. Rozmowa. 29.10.20, 14:21
          Ano właśnie, ja z holenderskiego numeru dzwoniłam na numer włoski a oddzwonił typ z holenderskiego. Z tym, że nie wiem czy tam jakieś zbieżności te numery miały, musiałabym przekopać historię połączeń.
        • b.bujak Re: Telefon, problem. Rozmowa. 29.10.20, 19:42
          alpepe napisała:

          > Miewałam. Kilka lat temu, a mam stałe wybieranie,

          przy wpisach w kontakty trzeba zawsze wpisywać kierunkowy, może po postu go nie miałaś...

          ja tak dzwoniłam kiedyś do męża z Czech... wybrałam z kontaktów, odebrał jakiś facet mówiąc po czesku, połączenie nie było zbyt dobre, więc nie rozpoznałam, że to obcy smile przywitałam się po czesku i zaczęłam mówić już po polsku na temat, z którym dzwoniłam do męża smile na usprawiedliwienie dodam, że mój mąż mówi w wielu językach i często używa na powitanie języka kraju, z którego dzwonię....
      • aqua48 Re: Telefon, problem. Rozmowa. 29.10.20, 15:07
        mona-taran napisała:

        > Zdarzyło wam się kiedyś, że dzwoniłyście na jakiś numer ( zapisany w kontaktach
        > , używany wielokrotnie więc on pomyłce nie ma mowy) a połączyło was z zupełnie
        > kimś innym?

        Nie, ale mam tak, że jak ja dzwonię do pewnej osoby to jest wszystko w porządku, a już niekiedy (nie zawsze) bywa tak, że ona dzwoniła do mnie, ja podobno nie odbierałam tylko wywalało ją na pocztę głosową, a ja ani nie miałam zarejestrowanej tej rozmowy w telefonie jako nieodebranej, ani nic mi się w mojej poczcie nie zapisało. WTF?
        • kk345 Re: Telefon, problem. Rozmowa. 29.10.20, 22:50
          To akurat proste, wywaliło cie z zasięgu na moment a dzwoniący nic nie nagrał na poczcie, więc śladu nie było
    • mika_p Re: Telefon, problem. Rozmowa. 29.10.20, 17:53
      Osobiście nie, ale widziałam artykuł o tym na niebezpieczniku, już dość dawno
      • hotelowy.boom Re: Telefon, problem. Rozmowa. 29.10.20, 19:46
        Ciekawe smile
    • b-b1 Re: Telefon, problem. Rozmowa. 30.10.20, 08:35
      U mnie było trochę straszno-dzwonię do mamy(po 80-tce)-zapisana w kontaktach od lat-odbiera ciotka-mieszkająca w zupełnie innym mieście. Nie mam jej numeru telefonu, nigdy nie miałam. Przepraszam, dzwonię drugi raz, wklepuję numer mamy ręcznie-znowu odbiera ciotka. Proszę domowników , aby zadzwonili do mamy-każdy łączy się z ciotką(ciotka starsza, chyba nie ogarnęła co się dzieje -sami nie wiedzieliśmy...). Dzwonię do bratowej-proszę aby zadzwoniła do mamy-oddzwania-połączyła się z ciotką....
      Wsiadamy w samochód-jedziemy do mamy- mama twierdzi, że z ciotką rozmawiała, ale nie wie co się stało,
      sprawdzamy telefon(taki dla seniora-duże przyciski, zero gadżetów, aparatu, czy internetu)mama nieinternetowa, sami go ustawialiśmy, zapisywaliśmy kontakty) niby wszystko ok. Przyznała się, że przypadkiem nacisnęła przycisk SOS-oddzwonili-przeprosiła, ale jak się okazało, nie tylko powiadomiła służby ratownicze, ale dziwnym trafem poprzez ten przycisk przekierowała swoje rozmowy na ostatnio wybierany nr-jak? Do tej pory nikt nie wie. Zresetowaliśmy telefon i już big_grin

    • pytajacakinga Re: Telefon, problem. Rozmowa. 30.10.20, 08:47
      Tak miewałam tak dzwoniąc w Polsce z niemieckiego nr na niemiecki w Niemczech.
    • novembre Re: Telefon, problem. Rozmowa. 30.10.20, 10:27
      Miałam ostatnio tak samo, na linii Szwajcaria - Polska! Po dwóch minutach telefon zaczął mi sam odtwarzać słowa mojego rozmówcy od początku. Najpierw myślałam, że zadzwonił do niego ktoś na drugi telefon, rozmowa była charakterystyczna, bo to urodziny, więc najpierw "dziękuję", potem "a dobrze, zdrowi jesteśmy", no, taki standardzik.
      Tylko że po chwili się zorientowałam, że to nie jest rozmowa na dwa aparaty, ale że ja słyszę mojego rozmówcę od początku rozmowy! ;/
      Spytałam operatora, czy jestem na podsłuchu, nabrał wody w usta.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka