Dodaj do ulubionych

mikser ręczny

23.11.20, 12:12
jaki polecicie? nie taki z pojemnikami, nie stojący. zwykły tylko mikser do ubijania. do tej pory zelmer był. teraz już nie ma..... sad jaki inny się u Was sprawdza?
Obserwuj wątek
    • joanna_poz Re: mikser ręczny 23.11.20, 12:17
      no jak nie ma, jak sa, o taki zwykły chodzi?

      www.neonet.pl/miksery-reczne/zelmer-481-4-symbio-line.html?utm_campaign=product_feed&utm_medium=afiliacja&utm_content=feed&tduid=71a15935dbe3026832a15242fcb5eec2&affId=3130369&utm_source=tradedoubler
        • solejrolia Re: mikser ręczny 23.11.20, 13:13
          Przestań.
          Wpisz chociażby na allegro.

          I polecam ci wziąć taki z miską kręcącą się. Ta konstrukcja jest tak prosta jak budowa cepa, i wypiecie miksera od miski to ułamek sekundy (Zanim kupiłam bosch mum miałam taki wiele lat, i nawet ciasta drożdżowe mi pomalutku kręcił, a ja miałam wolne ręce).
    • panna.w.paski Re: mikser ręczny 23.11.20, 13:13
      Ostatnio kupiłam Boscha - model BOSCH MFQ 36400 za 112 zł. Miał bdb opinie na ceneo i spełnia wszystkie wymagania: jest lekki, cichy, ma 2 zestawy łopatek i opdowiedniej długości kabel. Polecam.
    • tairo Re: mikser ręczny 23.11.20, 13:30
      Bosch z końcówkami FineCreamer, niby to tylko kulki nawleczone, ale faktycznie lepiej ubijają niż bez kulek.

      Mam ten: www.bosch-home.pl/lista-produktow/drobny-sprzet-kuchenny/miksery-reczne/styline/MFQ4070
      Wciąż go używam, mimo że na blacie stoi Kenwood planetarny. Często jako blendera, bo ma metalową stopkę, a nie plastik.
      • erzulie Re: mikser ręczny 24.11.20, 02:19
        Nie polecam Boscha. Moja mama miała podobnego, ale nie ten model. Kiedyś upadła jej jedna ubijaczka i połamała się ta część plastikowa. Koszt nowych końcówek to prawie połowa ceny nowego miksera.
          • erzulie Re: mikser ręczny 24.11.20, 08:25
            Nie? Serio? wink Wiem, że mogą się połamać w każdym, ale nie wiem, czy w każdej firmie dokupienie nowych mieszadeł kosztuje niemal połowę ceny nowego miksera i dlatego też w innym poście polecam mieszadła bez plastikowych elementów.
            • tairo Re: mikser ręczny 24.11.20, 17:09
              Owszem, części zamienne w każdej znanej mi firmie kosztują nieproporcjonalnie drogo, bo potrzebne są w ułamku przypadków.

              Twoja mama jest pierwszym znanym mi przypadkiem, że komuś udało się ten plastik połamać.
              • erzulie Re: mikser ręczny 24.11.20, 19:58
                No widzisz jaka zdolna! Po prostu upadło jej mieszadło z blatu na gresową podłogę. Ja za to popsułam trzy pary drucianych mieszadeł i to przy używaniu ekstralekkim, bo praktycznie używam tylko do ubijania jajek lub śmietany.
                • tairo Re: mikser ręczny 24.11.20, 22:37
                  No popatrz, a mi się tego strasznego plastikowego przez 8 czy 10 lat nie udało zepsuć, mimo że na podłodze lądowało zdecydowanie więcej niż raz, a przez dłuższy czas używałam go regularnie do znacznie cięższych prac niż ubijanie śmietany.
                    • tairo Re: mikser ręczny 25.11.20, 12:36
                      Jak to mawiają - jak ktoś ma pecha, to złamie zęba podczas seksu oralnego.
                      Świadczy to wyłącznie o tym, że dużo jest możliwe. Tylko trochę szkoda marnować życie na ciągłe martwienie się przypadkami skrajnymi.
              • erzulie Re: mikser ręczny 24.11.20, 20:05
                A co do części zamiennych to nie byłabym taka pewna. Kiedyś pękła mi, sama z siebie, plastikowa pokrywa od sokowirówki. Szukając nowej w internecie, dowiedziałam się, że to powszechny problem. Jak ktoś używa sokowirówki często, to nie wytrzymuje nawet roku. Podobnie było z kubkiem do malaksera tej samej firmy. Tylko bez kubka można sobie poradzić, bez pokrywy nie, więc też musiałam zapłacić chore pieniądze.
    • mama-ola Re: mikser ręczny 23.11.20, 19:42
      Zepsuł mi się kiedyś mikser w trakcie przygotowań świątecznych. Pyknał, puścił dymek i poczułam spaleniznę. Miałam rozbabrane ciasto i parę innych potraw do zmiksowania. Na szybko poleciałam do marketu i wzięłam coś za 30 zł. Chodzi jak szatan. Najwolniejsze obroty są tak szybkie, że strach brać większe, a nuż odleci. Mam go już chyba z 5 lat. Poprzedni był markowy, strzelił w ciągu roku i została po nim tylko miska.
    • erzulie Re: mikser ręczny 24.11.20, 02:31
      Teraz mam kenwooda, ale model już nie produkowany. Przerobiłam już kilka mikserów i z każdym coś było nie tak. Ja zwracam uwagę na moc i końcówki. Ubijaczki najlepiej, żeby nie miały plastikowych elementów i były zrobione z pasków metalu (chyba to się nazywa wstążkowe), a nie z tych drutów, które zawsze się rozłażą. Dodatkową ich zaletą, poza tym, że trudniej je popsuć, jest to, że ubijają w mig. Ważna jest też porządna obudowa, bo kiepska plastikowa tez potrafi się rozejść. Teraz mam mikser prawie idealny, ma tylko wkurzający kabel spiralny.
    • aniapet Re: mikser ręczny 24.11.20, 12:16
      Również polecam wyżej wspomnianego Boscha, mam sam mikser, bez misy. Lekki, mały, b. poręczny i wygodny. Wcześniej był Zelmer z misą i innymi gadżetami, ale po upływie gwarancji spalił się silnik. I to nie w czasie pracy.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka