Dodaj do ulubionych

Guz u kotki

17.12.20, 18:23
Kotka, lat 17.
Od długiego czasu (tak z półtora roku, może dwa lata) ma na główce, pod skórą, guza. Twardego, nieco "ruchomego" i, kurde, całkiem sporego.
Guz jest suchy, nie ma w nim żadnej ropy ani krwi. Sama zbita tkanka. Nie boli jej, nie jest zaczerwieniony, nie ma stanu zapalnego. Jest w normalnym kolorze kociej skóry. Kitku niezbyt się nim interesuje. Ja - przeciwnie.

Jeden weterynarz, ten półtora roku temu, powiedział, że no cóż, kot jest stary, starzy ludzie też mają zmiany skórne. Weterynarz drugi, dzisiaj, mówi, że bez wycięcia nic nie jest w stanie powiedzieć. Ale do wycięcia potrzebna jest narkoza. A kot prawie pełnoletni... już jeden w rodzinie się nie wybudził po zabiegu sad

Ematki, mam do podjęcia decyzję. Albo jej to zostawić w spokoju - jest już długo, objawów nie daje w końcu - albo zaryzykować wycięcie pod narkozą. I nie wiem, cholera, co zrobić.
Obserwuj wątek
    • aqua48 Re: Guz u kotki 17.12.20, 18:27
      Jeśli nie przeszkadza, nie boli to daj kotu spokój. Guz może być niezłośliwy, a narkoza zaszkodzić.
    • rb_111222333 Re: Guz u kotki 17.12.20, 18:29
      Nic nie robić
    • lellapolella Re: Guz u kotki 17.12.20, 18:35
      Wiesz, mój przedostatni pies po narkozie miał wylew i do dziś nie mogę odżałować, że się na nią zgodziłam. Nie robiłabym nic.
    • niejedynywolnylogin92 Re: Guz u kotki 17.12.20, 18:35
      Jezeli kotka jest zdrowa, myślę że warto gówno usunąć. Bo może się okazać że to zmiana tfu tfu nowotworowa.
      Ale to tylko po badaniach, po EKG, po wskaźnikach nerkowych, wątrobowych. Jeśli wyjdzie cokolwiek poza norma w tych badaniach kotkę zostawić, i niech żyje panna jeszcze wiele lat. smile
    • mysiulek08 Re: Guz u kotki 17.12.20, 18:37
      moze byc tluszczak, moze byc kaszak
      jesli nic sie nie dzieje, nie rosnie, nie sprawia problemow a kicia ma 17 lat, to ja bym zostawila

      Kicia.Yoda od drapania swojego prawego ucha ma zgrubienie, raz mniejsze, raz wieksze, ponoc to krwiak i zostawia sie go do wchloniecia, fakt, jak jej ucho masuje to niemal znika zrgubienie

      ale jeden wet rwal sie do ciecia, bo 'niewiadomocotojest', nie zgodzilismy sie
    • aandzia43 Re: Guz u kotki 17.12.20, 18:38
      Zbadać serce, jak zdrowe to zrobić zabieg. A jakieś przypuszczenia na temat samego guza weterynarze mają?
      • marusia_ogoniok_102 Re: Guz u kotki 17.12.20, 18:43
        Nie mają żadnego.
    • 3-mamuska Re: Guz u kotki 17.12.20, 18:39
      Zostawić gdyby coś miało być poważnego to 1.5 roku już by było wiadomo.
      Po co ryzykować narkozę.
      Nawet jeśli zacznie się coś dziać to narkozy czy leczenia może nie przeżyć.
    • hungaria Re: Guz u kotki 17.12.20, 18:41
      Nic nie rób.
      Mój kot miał taką gulkę za uchem parę lat temu - usunięta przy okazji narkozy do innego zabiegu (choć nie powinno się tak robić), analiza - zmiana niegroźna.
      Teraz ma podobne na grzbiecie - wet pomacał i powiedział, żeby zostawić i obserwować. Jeśli się nie powiększa, nie warto ryzykować.
      To może być coś po ugryzieniu owada, od zablokowanego mieszka włosowego itp.
      • hungaria Re: Guz u kotki 17.12.20, 18:45
        Mogą jeszcze spróbować pobrać materiał do obejrzenia pod mikroskopem i na tej podstawie podjąć decyzję.
    • berdebul Re: Guz u kotki 17.12.20, 19:30
      A biopsja nie wchodzi w grę?
      Jak nie boli, to daj spokój. Mój pies ma tłuszczaka, lekarz powiedział ze dopóki nie przeszkadza, to ruszanie go w tym wieku i rekonwalescencja to będzie większy problem i pies może nie przeżyć.
    • pkt4a Re: Guz u kotki 17.12.20, 19:53
      Nasza kotka jak zmarła 2 lata temu miała 17 lat a jest to dla kota wiek bardzo starczy .
      Dlatego jej 17 letniej rówieśnicy chyba nie ma co robić tego czy tamtego . Niech w spokoju i bez narkoz , wycinania staruszka dożywa swoich dni .
      • niejedynywolnylogin92 Re: Guz u kotki 17.12.20, 20:32
        Tak wszyscy mówią, że to już starczy wiek, mój ma ponad 15, i sie załamuje czytając to
        • lellapolella Re: Guz u kotki 17.12.20, 20:38
          Nie załamuj się, bywają prawdziwe kocie matuzalemy♥ O ile pamiętam, któraś forumka miała dwudziestoparolatka.
          • niejedynywolnylogin92 Re: Guz u kotki 17.12.20, 21:05
            Oby mój taki był, Ridż to moje pierwsze kocie dziecko ♥️
    • bo1 Re: Guz u kotki 17.12.20, 20:02
      Pozytywne jest to, że ten guz jest ruchomy. Niepozytywne, że "trochę". Ulep z plasteliny lub innego tworzywa kulkę dokładnie wielkości tego guza i odłóż w bezpieczne miejsce. Obserwuj i porównuj. Jeśli guz zacznie rosnąć, do weterynarza.
    • hanusinamama Re: Guz u kotki 17.12.20, 23:45
      Jak nie rośnie, nie przeszkadza..nie sączy się. Nie ruszaj. Moj 12 letni kocur bedzie cięty- ale jemu guz rośnie. Juz raz mu wycinali i niestety złośliwy. Wycinami pewnie ostatni raz. Jak znowu odrośnie...
    • cruella_demon Re: Guz u kotki 17.12.20, 23:49
      Prędzej kota wykończy narkoza niż ten guzek.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka