Dodaj do ulubionych

To trzeba mieć tupet

26.12.20, 08:04
Siedzę sobie z chłopem, przy winku o godzinie 23 ( wcześniej goście, wódeczka ) no i pod humorem. Gadamy, śmiejemy się, taki ogólny luzik wreszcie. Bez muzyki, bez imprezy. Tylko my i trochę głośna rozmowa niż zazwyczaj, humor dopisywał, chłop potrafi rozśmieszać, więc wesoło było. A tu nagle sąsiad dzwoni i mówi, czy możemy być troszkę ciszej bo dziecko śpi. No kulwa!!!! Raz na jakiś czas, człowiek sobie siedzi % trochę humoru zażył a tu przyjdzie gość i spierniczy fajny klimat. A to, że jego dzieciak drze morde od rana do wieczora i w nocy to tego nie dostrzega chyba dureń. Ale akurat bombelek spał, co dość rzadko mu się zdarza i się do nas dowalił, że mu za głośno. A mi jest za głośno codziennie i co mam za każdym razem do niego pukać jak dzieciak rozdziawi koparę?! no tak mnie wkurzył, że szok. Co skłania takich ludzi do takich "interwencji" nie wiem, chyba tylko zazdrość, że ktoś za ścianą się dobrze bawi, kieliszeczka wypije, jest tam wesoło ale on nie może i frustracja, to trzeba im dosrać.
Obserwuj wątek

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka