Dodaj do ulubionych

Mysz w sklepie

19.01.21, 21:37
Dzisiaj w moim osiedlowym sklepie ( mały market), w którym robię często zakupy zobaczyłam mysz, leżącą między regałami.
W zasadzie to myszkę bo była mała. Mysz była nieżywa, lekko zakrwawiona. Przyznam, że zaskoczyło mnie to i w sumie to też jakoś dreszcze mną wstrząsały (chyba z obrzydzenia). Powiedziałam o niej sprzedawczyni i ona zawołała koleżankę i mysz została zabrana. Ale mnie zastanowiło czy coś się dalej zadzieje czy powinnam zadzwonić do kierownika sklepu jutro i jakoś zadziałać czy może olać sprawę. Może myszy są wszędzie tylko normalnie to ich nie widać? Jakoś tak na myśl o tym, że myszy chodzą po jedzeniu mnie obrzydza. A może trzeba powściągnąć fantazję.
Obserwuj wątek
    • triismegistos Re: Mysz w sklepie 19.01.21, 21:40
      Tak, myszy są wszędzie. Szczury też.
    • chatgris01 Re: Mysz w sklepie 19.01.21, 21:41
      Owszem, myszy są wszędzie. Co gorsza, szczury też są wszędzie. Ble.
      • bylam.stara.mostowiakowa Re: Mysz w sklepie 19.01.21, 21:43
        Ja to wolę nie myśleć jakie życie toczy się na magazynach sklepów spożywczych.
    • lot_w_kosmos Re: Mysz w sklepie 19.01.21, 21:43
      Jakiś czas temu ktoś sfotografował mysz w gablocie z pieczywem w jakiejś Biedronce wink
      Także ten.
      Lepiej nie myśleć.
    • fitfood1664 Re: Mysz w sklepie 19.01.21, 21:48
      Raz widziałam mysz w podparyskim Auchanie i w witrynie restauracji serwującje fondue w sercu Paryża, tak więc owszem, myszy są wszędzie, szczury też. Ich obecności jest jednak dobrym powodem do zamknięcia sklepu i deratyzacji.
      • tiszantul Re: Mysz w sklepie 19.01.21, 21:54
        "Ich obecności jest jednak dobrym powodem do zamknięcia sklepu i deratyzacji"

        Mam nadzieję, ze miłośnicy zwierząt dopilnują, żeby szczurom nikt nie zrobił krzywdy
      • amast Re: Mysz w sklepie 19.01.21, 22:28
        Akurat Paryż słynie ze swoich szczurów smile
        • chatgris01 Re: Mysz w sklepie 19.01.21, 22:31
          Lyon mu w tym nie ustępuje... ani Marsylia.
          • aqua48 Re: Mysz w sklepie 20.01.21, 09:35
            chatgris01 napisała:

            > Lyon mu w tym nie ustępuje... ani Marsylia.

            Kraków również nie..

        • fitfood1664 Re: Mysz w sklepie 20.01.21, 08:18
          populacja szczurów utrzymana na właściwym poziomie proporcjonalnym do liczby mieszkańców jest niezbędna w każdym mieście i spełnia funkcję oczyszczania z odpadków biologicznych które inaczej by się rozkładały i były siedliskiem zarazków wszelakich, dopiero gdy jest ich za dużo i zapuszczają się na tereny dla nich zakazane, pojawia się problem
          nie zapomnijmy też że Paryż "wzbogacił się" zwłaszcza ostatnio w bardzo liczną populację osób żyjących w koczowiskach którzy wyrzucają odpadki i wypróżniają się gdzie popadnie, co przyciąga te zwierzątka w dwójnasób
          • amast Re: Mysz w sklepie 20.01.21, 20:23
            Ja w Paryżu ostatnio nie byłam. Ale wtedy, kiedy byłam, to populacja szczurków zdecydowanie przewyższała ilość odpadków, jakie zaspokajałyby podstawowe potrzeby żywieniowe owych zwierzątek. Nocny spacer pod Wieżą Eiffla po - dosłownie - ruszającym się chodniku wspominam z pewną sympatią, ale też pamiętam, że następnego dnia obudziłam się z myślą "to był mój ostatni nocny wypad po Paryżu". Poza Paryżem przez całe moje życie widziałam dosłownie kilkanaście szczurów, zdecydowanie mniej niż tamtej gorącej paryskiej nocy wink
            • fitfood1664 Re: Mysz w sklepie 20.01.21, 23:00
              a kiedy byłaś? Bo jak tam mieszkałam przez 20 lat to widziałam szczury raz w dziesiątce a raz gdzieś w brudnych zakamarkach jedenastki, czyli dzielnice popularne, by nie powiedzieć miejscami ubogie
              • amast Re: Mysz w sklepie 21.01.21, 08:05
                Jakieś 6-7 lat temu chyba. Przy czym w okolicy, w której mieszkałam szczurów nie spotkałam - to była 9 dzielnica, nie wiem czy popularna czy biedna, nie znam aż tak Paryża (w sumie to wcale nie znam). Spotkaliśmy je tylko właśnie włócząc się pod wieżą. I jak opowiadałam "światowym" znajomym o swoich wrażeniach to zostałam potraktowana z pobłażaniem "no wiesz, przecież wszyscy wiedzą, że pod eifflem to jest miasto szczurów a nie ludzi".
      • qwirkle Re: Mysz w sklepie 19.01.21, 23:10
        Mną wstrząsnął widok prusaków w wychychanym apartamencie w Paryżu 7 albo 16... Fuj
        • qwirkle Re: Mysz w sklepie 19.01.21, 23:35
          *wychuchanym
    • swinka-morska Re: Mysz w sklepie 19.01.21, 21:52
      Myszy, szczury i karaluchy są wszędzie. Ja ograniczam swoje obrzydzenie przez niekupowanie rzeczy luzem na wagę (żadnych orzechów, ziaren itd. - tylko w paczkach).
      • tiszantul Re: Mysz w sklepie 19.01.21, 21:56
        Cała prawda o naszych miłośnikach zwierząt i sympatykach przyrody - wystarczy parę sympatycznych inteligentnych szczurów i cała narracja się sypie
      • fitfood1664 Re: Mysz w sklepie 20.01.21, 09:15
        pakowane orzechy i ziarna też przeszły przez etap kiedy były gdzieś wysypane luzem, nie łudź się że nie było tam szczurów, migdały w woreczkach też są notorycznie nadgryzione, ja zalewam wrzątkiem i moczę, są czyste i smaczniejsze
    • tilijka123 Re: Mysz w sklepie 19.01.21, 21:55
      W hipermarketach czasem latają ptaki i też zanieczyszczają towar.
    • bialeem Re: Mysz w sklepie 19.01.21, 22:01
      Co byś zrobiła gdyby to był chomik?
      Zakrwawiona mysza pewnie została przytargana przez jakiegoś kota.

      Kompletnie nie rozumiem fobii gryzoni, zwłaszcza małych myszek. Szczur to przynajmniej może człowieka jakoś realnie nadgryźć jak jest zdesperowany, ale polna mysz jest stworkiem kompletnie niewinnym - jak wróbel.
      • chatgris01 Re: Mysz w sklepie 19.01.21, 22:16
        Nie mam fobii gryzoni, mysz czy szczura (oswojone) bez problemu biorę do ręki, niemniej z punktu widzenia higieny mysz (a szczur jeszcze bardziej) w sklepie spożywczym czy restauracji to już takie niewinne nie są.
        • manala Re: Mysz w sklepie 19.01.21, 22:22
          Znajomi mi mówili, że w Wietnamie szczury pędzały pomiędzy stolikami w restauracji...
        • cruella_demon Re: Mysz w sklepie 20.01.21, 23:30
          Ha!
          Kiedyś mi mysz wlazła do chaty i pierwsze co to poleciałam sprawdzić jakie choroby rpznoszą, bo już miałam wizję dżumy.
          Otóż myszki nie roznoszą chorób.
          Co innego szczury.
          • chatgris01 Re: Mysz w sklepie 20.01.21, 23:34
            Nawet jak nie roznosi chorób, to znaleźć mysie bobki w żywności czy nawet w jej pobliżu to średnia przyjemność. Na szczęście akurat w domu myszy obawiać się nie muszę.
            • minniemouse Re: Mysz w sklepie 21.01.21, 03:17
              myszki nie roznosza? to poczytaj sobie o hantawirusie.

              Minnie
      • kachaa17 Re: Mysz w sklepie 19.01.21, 22:25
        Ale co by robił kot w sklepie? Mysz leżała w głębi sklepu, jakieś 10 metrów od wejścia. Jakoś nie wyobrażam sobie w sklepie kota paradujacego z myszą w pysku. Choć to by było jakieś wytłumaczenie na tę krew.
        • chatgris01 Re: Mysz w sklepie 19.01.21, 22:33
          A zauważyłaś, gdzie miała tę krew, na karku może?
          • kachaa17 Re: Mysz w sklepie 20.01.21, 14:21
            Krew na pewno była obok myszy. Była też na niej ale nie potrafię powiedzieć bo nie chciałam się jej zbytnio przyglądać.
            • yadaxad Re: Mysz w sklepie 20.01.21, 20:35
              Zżarła trutkę i się wykrwawiła.
              • chatgris01 Re: Mysz w sklepie 20.01.21, 20:50
                Na to wygląda.
      • mrs.solis Re: Mysz w sklepie 19.01.21, 22:31
        Nie boje sie gryzoni, ale zdaje sobie sprawe , ze przez ich wydaliny mozna sie zarazic hantavirusem, salmonella i LCMV (zapalenie opon mozgowych).
      • alina460 Re: Mysz w sklepie 19.01.21, 22:45
        Tak nas nauczyła cywilizacja, że myszy należy się bać smile
        • taki-sobie-nick Re: Mysz w sklepie 19.01.21, 22:50
          Ty serio? Jaka cywilizacja? Chłopom myszy wyżerały plony ze spichrzów.
          • iwoniaw Re: Mysz w sklepie 20.01.21, 09:20
            taki-sobie-nick napisała:

            > Ty serio? Jaka cywilizacja?

            Nasza, rodzima - pradziadunio miał zameczek w Kruszwicy, wszystko szło pięknie ładnie, do czasu...
      • zosia_1 Re: Mysz w sklepie 19.01.21, 22:46
        Szczury przenoszą choroby, myszy też czyste nie są. Co za bzdury piszesz
      • nuclearwinter Re: Mysz w sklepie 19.01.21, 22:47
        To ja mam podobnie, nie pojmuję jak można się brzydzić myszy, takie fajne stworki to są. Zresztą szczury tak samo. Wiem, że autorce wątku chodzi o higienę itd., ale jakoś nie mogę wykrzesać z siebie wielkiego obrzydzenia, choć pewnie, wolałabym by mi nie chodziła po jedzeniu xD
        Ale tylu dorodnych szczurów, co koło popularnych restauracji w centrum miasta, to w życiu nie widziałam 😉
        • fitfood1664 Re: Mysz w sklepie 20.01.21, 08:24
          ja zaś nie rozumiem jak można bać czy brzydzić się żab, węży i pająków, a jednak....
          • nuclearwinter Re: Mysz w sklepie 20.01.21, 13:14
            Żab i węży to też nie wiem jak można 😛
            • fitfood1664 Re: Mysz w sklepie 20.01.21, 23:02
              a takie dżdżownice, też nie wiem co ludziom winne, przecież to takie miłe stworzenia i te ich szczoteczki od spodu smile
      • mysiulek08 Re: Mysz w sklepie 19.01.21, 23:40
        nie przez kota, najadla sie trutki zawierajace srodki antykoagulacyjne, stad krwawienie z pyska

        myszy jak najbardziej moga byc nosicielami np wirusa hanta (malo przyjemna choroba)
      • fitfood1664 Re: Mysz w sklepie 20.01.21, 08:22
        zabawnym jest nie rozumieć fobii, fobia ma w sobie element irracjonalny, tu nie ma czego rozumieć
    • taki-sobie-nick Re: Mysz w sklepie 19.01.21, 22:41
      Ale mnie zastanowiło czy coś się dalej zadzieje

      Co się dalej STANIE.

      A swoją drogą, faktycznie obrzydliwe.
      • kachaa17 Re: Mysz w sklepie 20.01.21, 14:22
        Pracuję w korpo i chyba stąd te słowo. Faktycznie użyłam je w złym znaczeniu.
        • taki-sobie-nick Re: Mysz w sklepie 20.01.21, 22:44
          To w korpo tak się mówi? Nie wiedziałam.
          • kachaa17 Re: Mysz w sklepie 21.01.21, 11:53
            Poczytałam sobie o historii tego słowa i była taka informacja, że w korpo to się przyjęło. I to by się chyba zgadzało bo pracuję ściśle z jednym człowiekiem, który tak mówi o myślę, że od niego to przyjęłam.
    • turbinkamalinka Re: Mysz w sklepie 19.01.21, 22:55
      Nie pamiętam dokładnie ale chyba we Wrocławiu przypadało coś koło 2 szczurów na mieszkańca, więc one chyba naprawdę były wszędzie
      • triismegistos Re: Mysz w sklepie 20.01.21, 09:24
        Jako mieszkanka potwierdzam. Miasto roi się od szczurów.
      • bialeem Re: Mysz w sklepie 20.01.21, 09:26
        Yap. Pierwszy raz we Wro widziałam dzikiego szczura na ulicy.
    • yadaxad Re: Mysz w sklepie 19.01.21, 23:22
      Myszki włażą do domów poniżej pewnej temperatury. No chyba, że się obuty zimowe nie dba w lecie, a gdzieś przetrzymuje, to można się zdziwić.
    • lilia-anna Re: Mysz w sklepie 20.01.21, 06:53
      Obejrzyj Ratatuj wink
      A serio: tak, gryzonie są w knajpach i spozywczakach.
      Sklep powinien z tym walczyć, ale to walka z wiatrakami.
    • stasi1 Re: Mysz w sklepie 20.01.21, 09:19
      A w Wawie między stacjami Ochota i Śródmieście była cała gromadka szczurów. Oczywiście nie w sklepie tylko na nasypie. Następnym razem idę i widzę jak kobieta filmuje to całe towarzystwo. Tylko z daleka bo się ich bała. Następnym razem były już wytrute stały pułapki z trucizną. Ludziom chyba to nie przeszkadzało bo wyglądały jakby ktoś tam specjalnie pojemniki z jedzeniem zostawiał. Mi troche smutno zrobiło sie na widok pustych nor
      • anorektycznazdzira Re: Mysz w sklepie 20.01.21, 09:32
        ludzie mylą orzesznice ze szczurami
        luzem na nasypie i jako posiadacze własnych nor- to raczej to pierwsze
        • stasi1 Re: Mysz w sklepie 20.01.21, 17:01
          Tego to już nie wiem. Kiedyś w Łazienkach pod pierwszym mostkiem też uwijała się gromadka takich stworzeń. Czasami jak byłem tam z jakąś laską to pokazywałem je
    • anorektycznazdzira Re: Mysz w sklepie 20.01.21, 09:30
      potwierdzam, myszy są wszędzie tylko normalnie to ich nie widać
    • panpaniscus Re: Mysz w sklepie 20.01.21, 11:36
      A co z myszami w szpitalu. Standard w centrum Londynu. Wisiały ogłoszenia jeszcze rok temu, że to wina EU, która zakazała bardzo skutecznych (i niebezpiecznych) trucizn...
    • cruella_demon Re: Mysz w sklepie 20.01.21, 23:33
      Spoko, myszy nie roznoszą chorób. Co innego szczury.
      Kiedyś w sklepie bardzo popularnej sieci i nie, NIE sklep na b. też znalazłam zdechłą mysz. Dyskretnie poinformowałam obsługę żeby posprzątali.
      O szczura pewnie bym aferę zrobiła.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka