saszanasza Re: Realnie, co teraz? 28.01.21, 17:23 Mój światopogląd ostatnio ewoluował. Aktualnie uważam, że najgorszą zarazą i sprawcą tego, co mamy obecnie jest Kościół Katolicki i jego wpływy. Należy jak najszybciej przestać finansować tą „instytucję” z budżetu państwa, zlikwidować lekcje religii i odsunąć go z jakiegokolwiek wpływu na politykę. Wszelkie klauzule sumienia, obrazy uczuć religijnych itd. to twory, które „w białych rękawiczkach” ograniczają podstawowe prawa i wolności obywatelskie. Im więcej kościoła w państwie, tym bardziej państwo wchodzi w dupę kościołowi i kolo się zamyka. Odpowiedz Link Zgłoś
saszanasza Re: Realnie, co teraz? 28.01.21, 19:22 yadaxad napisał(a): > Chyba jednak politycy. No właśnie niekoniecznie. Większość polityków to katolicy o poglądach konserwatywnych. Konserwatyzm wywodzi się z nauk KK. Wszelkie klauzule sumienia, obrazy uczuć religijnych, ochrona życia poczętego, to twory, które zostały wpisane w polskie prawo, mające swoją genezę w naukach kościelnych. Dodatkowo dyskryminacja ze względu na orientację seksualną, podmiotowe traktowanie kobiety, kult patriarchatu to nauki kościoła. Tego nie uczą w szkołach (tzn uczą....na religii), ale tu jest bardzo rozwojowo. Odpowiedz Link Zgłoś
yadaxad Re: Realnie, co teraz? 28.01.21, 19:31 Nauki kościoła nie wynikają z polityki? Patriarchat nie z ekonomii i rozdzielania władzy? Przekonania i poglądy w osobistym zderzeniu, dla 99% fanatyków okazują się bardzo elastyczne. Odpowiedz Link Zgłoś
saszanasza Re: Realnie, co teraz? 28.01.21, 19:45 yadaxad napisał(a): > Nauki kościoła nie wynikają z polityki? Patriarchat nie z ekonomii i rozdzielan > ia władzy? Przekonania i poglądy w osobistym zderzeniu, dla 99% fanatyków okaz > ują się bardzo elastyczne. Zauważ że najpierw była religia, dopiero później polityka. Oczywiście można się spierać co jest bardziej od siebie zależne, ale na chwilę obecną ja uważam, że bardziej zależna jest władza od kościoła niż kościół od władzy. Władzę można zmienić, kościół jest instytucją trwającą niezmiennie i przez to najbardziej destrukcyjną. Odpowiedz Link Zgłoś
buldog2 Re: Realnie, co teraz? 29.01.21, 00:49 Nie jestem kobietą, pomimo to pozwolę sobie spróbować odpowiedzieć. Długoterminowo - najlepszym lekarstwem na PIS jest oświata. Doraźnie - obstrukcja zawłaszczonych przez PIS instytucji państwa i kampanie opozycji prowadzone w stylu PIS (prócz kasy, tylko to jakoś trafia do tej odmiennej formacji kulturowej). Nieglosowanie na konformistów popierających PIS w 2016-2017 (już mi się miesza). Przykład: glosowanie PO w ustawie kobiecej (aborcje) 2016. Była lista kto jak głosował, wtedy na Kraj pisałem, żeby nie zapominać. Spośród czwórki Janusz Cichoń, Joanna Fabisiak, Włodzimierz Karpiński i Jacek Tomczak tylko Karpiński nie trafił ponownie do Sejmu (nie kandydował) czy Europarlamentu (kandydował), Tomczak wybrany jako PSLowiec. Było coś poza chwilowych oburzeniem? Tylko obojętność mediów i kurza pamięć samych zainteresowanych w wyborach do Sejmu 2019. Jak to świadczy, o partiach, ale i wyborcach, zaangażowaniu środowisk i organizacji kobiecych? Nie jestem optymistą i dziś. Trzeba blokować działanie państwa PIS, na różne sposoby pozbawiać je legitymacji, rozkładać. Wszechstronny bojkot wszystkich funkcyjnych PISowców, obstrukcja ich urzędów, bojkot firm, bojkot towarzyski. To wszystko, może nie wszystko, w siłach opozycji. Odpowiedz Link Zgłoś
buldog2 Re: Realnie, co teraz? 29.01.21, 07:43 Jest: Przykład: glosowanie PO w ustawie kobiecej (aborcje) 2016. Powinno być: Ale i tego brak. Przykład: glosowanie PO w ustawie kobiecej (aborcje) 2016. Odpowiedz Link Zgłoś
palacinka2020 Re: Realnie, co teraz? 04.02.21, 08:12 No i nic sie nie zmieni: wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114884,26754269,protesty-po-wyroku-w-sprawie-aborcji-nie-szkodza-pis-poparcie.html#s=BoxOpImg3 Strajk Kobiet nie jest zadna sila polityczna a jedynie radykalna krzykaczka, wspierajacych politykow liderki kazaly w****, wiec z braku rozsadnej opozycji Polki wciaz beda glosowac... na PiS. Odpowiedz Link Zgłoś
tanebo001 Re: Realnie, co teraz? 04.02.21, 08:20 Po pierwsze to strajk kobiet nie jest partią więc nie kandyduje. Nikt podczas sondażu nie pyta o strajk kobiet. Realnie powinno spaść poparcie dla PiSu. Ale nie do końca - odejdą od PiS kobiety ale przyciągnie to inceli z Konfy. Odpowiedz Link Zgłoś
woman_in_love Re: Realnie, co teraz? 04.02.21, 08:48 Nico. Polkom to pasuje, jakichś strasznych protestów nie ma, PiS i Konfie poparcie nie spada. KK dostaje jeszcze więcej kasy. A ja mam bekę. Mam obywatelstwo IRL, więc nawet jak wylecicie z UE to ...... hehe.... Odpowiedz Link Zgłoś
tanebo001 Re: Realnie, co teraz? 04.02.21, 09:19 Bo dla większości problemem jest covid. Aborcja to problem jedynie kobiet w wieku rozrodczym więc mniejszości. Jeśli PiS poradzi sobie ze szczepieniem to rządzić może dziesięciolecia. Odpowiedz Link Zgłoś
madami Re: Realnie, co teraz? 04.02.21, 13:28 Smutna prawda ale prawda gdyby Polski chciały coś zmienić to by zmieniły. dominuje u nas myślenie "mnie to nie dotyczy" więc mam to w dudzie. Odpowiedz Link Zgłoś
mmoni Re: Realnie, co teraz? 04.02.21, 13:18 Pisać pozew do Strasburga (wymaga przechadzki na pocztę i wydatku ok. 20 zł za polecony zagraniczny.) skargakobiet.eu/#45f55090-1908-4d96-a536-c8623616824a Odpowiedz Link Zgłoś