Dodaj do ulubionych

Dziecko nie chce psa

    • hamerykanka Re: Dziecko nie chce psa 01.02.21, 16:32
      Nie brac. Rozmowe przeprowadzic jak corka jest starsza. Jej zdanie jako domownika tez sie liczy, a niestety, mieszkajac razem od psa nie da sie izolowac-bedzie wchodzil do jej pokoju, kladl sie na jej lozku, kradl zabawki, gryzl buty.
      Ja z moja 12 latka przeprowadzilam rozmowy, zanim wzielismy Chinook i teraz drugiego szczeniaka. Wie doskonale, co sie z tym wiaze. Pomaga mi, ale na wlasnych warunkach, bo psy sa moje.
      Jesli corka nie chce, bo nie lubi spacerow, byloby to do rozwiazania, oboje z mezem przejelibyscie obowiazek.Ale poniewaz mowi, ze psy smierdza i tp (klacza tez, nie do sprzatnienia, bo siersc unosi sie w powietrzu i przyczepia do ubran), to sadze ze nie powinniscie miec psa. Przynajmniej na razie.
    • madi138 Re: Dziecko nie chce psa 01.02.21, 16:41
      Obyś tylko nie wzięła psa, naiwnie licząc, że z czasem córka się w nim zakocha i zacznie radośnie partycypować w opiece. To nie zawsze tak działa i obyś potem nie miała żalu, że jednak się nie zakochała. Mąż nie lubił kotów, ale zgodził się na nie dla mnie i z czasem je po kochał. Ja nie lubię psów, mąż zrobił nam niespodziankę i przygarnął psa- niestety nie zakochałam się w nim, a tylko toleruję jego obecność. A mąż ma żal, bo jak mogę nie mieć do niego serca! Pomagam w obowiązkach, ale bez przyjemności i jakby co to nie nie będę tęsknić.
      Jeśli naprawdę chcesz psa, to go weź, ale z uczciwym założeniem, że to twój pies i że reszta domowników nie ma obowiązku go uwielbiać.
    • megwhite25 Re: Dziecko nie chce psa 01.02.21, 17:42
      Przykro pisać ale nie bierz psa. Pies to członek rodziny . Czy rodzina będzie szczęśliwa jak córka będzie źle się czuła w towarzystwie psa.?
      Czy nie będzie się denerwowała że poświęcasz czas psu którego ona nie chciała ?
      Pies to też ograniczenia.
      W takiej sytuacji nie wzięłabym psa. Serce by mnie bolało patrzeć jak psa córka nie lubi.
    • basiastel Re: Dziecko nie chce psa 01.02.21, 18:15
      Przyznam, że też jestem zszokowana, bo nie znam małych dzieci, które by nie chciały jakiegoś zwierzątka. Stanowisko córki bardzo by mnie zaniepokoiło, bo generalnie nie lubię ludzi, którzy nie lubią zwierząt i dotarłoby do mnie, że takim człowiekiem, którego nie lubię, jest moje dziecko. Na pewno bym powalczyła, by to zmienić, ale obawiam się, że jest za późno. Dziecko powinno mieć kontakt ze zwierzętami praktycznie od urodzenia. Psy wnoszą furę radości i szczęścia nawet do życia niemowlaka. Moja córka wychowywała się z psem ( jak miała 4 miesiące, wzięliśmy 2 miesięczną sunię i to właśnie z powodu dziecka, bo sama pamiętam ile szczęścia i miłości wniósł do naszego dzieciństwa właśnie pies). Ten pies był dla niej cudownym towarzyszem zabaw i traktowała go jak swoje rodzeństwo. Na 4 urodziny dostała jeszcze królika miniaturkę i był to długo oczekiwany i upragniony prezent. Oczywiście obowiązki związanie ze zwierzakami były na mojej głowie, ale zwierzaki były członkami rodziny, pies jeździł z nami na wakacje, był stale obecny w jej życiu. Córka kocha zwierzęta, jest już dorosła i nie wyobraża sobie bez nich życia. Dziś ma 2 sunie ze schroniska i jest dla nich cudowną "mamą". Żal mi Twojej córki.
      • ichi51e Re: Dziecko nie chce psa 01.02.21, 18:27
        Jak widac posiadanie zwierzecia nie uczy empatii. Do przemyslen.
        • tiszantul Re: Dziecko nie chce psa 01.02.21, 18:49
          "Jak widac posiadanie zwierzecia nie uczy empatii. Do przemyslen."

          Oczywiście, ze nie uczy. Relacja człowieka z psem jest bardzo charakterystyczna, przy wszystkich dekoracjach jest to relacja dominacji, całkowitej zależności psa od właściciela i bezwarunkowej afirmacji strony zdominowanej dla dominującej. Jeśli ktoś tego potrzebuje to trudno, jednak niespecjalnie jest czym się chwalić
          • tiszantul Re: Dziecko nie chce psa 01.02.21, 18:50
            Sympatii i życzliwości nigdzie nie kupisz tak tanio jak u psa, więc nic dziwnego ze jest popyt
          • milupaa Re: Dziecko nie chce psa 01.02.21, 21:24
            Co za stek bzdur.
          • hamerykanka Re: Dziecko nie chce psa 02.02.21, 02:20
            Niech wezmie wilka! smile
            • milupaa Re: Dziecko nie chce psa 02.02.21, 03:14
              Albo Husky. To zobaczy jaki z niego posłuszny zdominowany psiak 😁
              • hamerykanka Re: Dziecko nie chce psa 02.02.21, 16:45
                Malamuta! Do charakteru husky dojdzie wyczesywanie klakowsmile
          • 3-mamuska Re: Dziecko nie chce psa 02.02.21, 02:26
            tiszantul napisała:

            > "Jak widac posiadanie zwierzecia nie uczy empatii. Do przemyslen."
            >
            > Oczywiście, ze nie uczy. Relacja człowieka z psem jest bardzo charakterystyczna
            > , przy wszystkich dekoracjach jest to relacja dominacji, całkowitej zależności
            > psa od właściciela i bezwarunkowej afirmacji strony zdominowanej dla dominujące
            > j. Jeśli ktoś tego potrzebuje to trudno, jednak niespecjalnie jest czym się chw
            > alić

            Ale bzdury o tej dominacji.
            Mit dominacji człowieka w stadzie dawno upadł.
      • anorektycznazdzira Re: Dziecko nie chce psa 02.02.21, 08:34
        Ale durny post. Jesteś dobitnym przykładem, że pałowanie się własną miłością do zwierząt okazuje się iść w parze z totalnym brakiem zrozumienia i empatii dla innych ludzi.
      • zuzanna_a Re: Dziecko nie chce psa 02.02.21, 11:00
        tak głupiego posta nie czytałam na ematce od bardzo długiego czasu big_grin

        poza tym, dla zwierząt można zrobić o wiele więcej - np. wpłacając datki na odpowiednie organizacje lub rezygnując z jedzenia mięsa. Przyczyni się wtedy o wiele bardziej do poprawy jakości ich życia, aniżeli kupując jednego psa, ucząc siadania na rozkaz i miziania za uchem.
        Więc nie pouczaj innych z łaski swojej.
        • basiastel Re: Dziecko nie chce psa 02.02.21, 11:40
          A nie dociera, że ktoś, kto kupuje psa, nie robi tego dla dobra zwierząt, tylko dla swojego dobra? Przecież to oczywiste. My z zasady bierzemy psy wyłącznie ze schroniska, można więc uznać, że je ratujemy, tylko, że w gruncie rzeczy też bierzemy je dla siebie, bo kontakt z psem sprawia nam dużą przyjemność i domu bez psa sobie nie wyobrażamy. Ludzie czerpiący radość z kontaktu z psem są zupełnie innymi ludźmi niż ci, którzy zwierząt nie lubią: są bardziej otwarci, pozytywni , serdeczni. Zdecydowanie bardziej lubimy ludzi, którzy są pozytywnie nastawieni - lubią, niż ci którzy nie lubią.
          • laura.palmer Re: Dziecko nie chce psa 02.02.21, 16:18
            basiastel napisała:

            > Ludzie czerpiący radość z kontaktu z psem są zupeł
            > nie innymi ludźmi niż ci, którzy zwierząt nie lubią: są bardziej otwarci, pozyt
            > ywni , serdeczni. Zdecydowanie bardziej lubimy ludzi, którzy są pozytywnie nast
            > awieni - lubią, niż ci którzy nie lubią.

            Zwłaszcza te łyse karki wyprowadzające na spacer swoje pitbulle czy inne amstaffy wręcz tryskają życzliwością, serdecznością i pozytywną energią. big_grin
            A jacy życzliwi dla otoczenia są ci, którzy nie sprzątają po pieskach albo wyprowadzają szczekliwe rasy bez kagańca i pozwalają im skakać na ludzi, bo przecież "on nie ugryzie".
          • snakelilith Re: Dziecko nie chce psa 02.02.21, 16:30
            basiastel napisała:

            > Ludzie czerpiący radość z kontaktu z psem są zupeł
            > nie innymi ludźmi niż ci, którzy zwierząt nie lubią: są bardziej otwarci, pozyt
            > ywni , serdeczni. Zdecydowanie bardziej lubimy ludzi, którzy są pozytywnie nast
            > awieni - lubią, niż ci którzy nie lubią.

            Czy wszyscy psiarze są tak ograniczeni umysłowo? Od kiedy to wszystkie zwierztęta na tym świecie są psami? Ja uwielbiam zwierzęta - konie, ptaki, chomiki, świnki morskie, rybki, wiewiórki, owce, krowy i koty. Mogę codziennie czyścić kotom kuwety i wycierać rzygi, robiłam to nieraz zresztą, ale pies to dla mnie po moim trupie. Może gdybym kupiła dom w Skandynawii to sprawiałbym sobie psa husky, ale ten prowadziłby naturalne psie życie, czyli na powietrzu, z daleka od salonu. Podobnie odrażająco jak psy śmierdzą mi kozy i wielbłądy. Tych też nie chciałabym mieć w sypialni i kuchni.
            • triss_merigold6 Re: Dziecko nie chce psa 02.02.21, 22:34
              Eee... nie wszyscy?
              Lubię psy, ponad 20 lat miałam psy, jednak przy dzieciach pies był i jest opcją po moim trupie.
              Nie mamy na psa czasu przy normalnym codziennym rytmie, a słabo mi jak przypominam sobie wychodzenie bez względu na pogodę. Niemniej, wciąż lubię psy konkretnych ras, a własne psy kochałam - co z kolei kupy się nie trzyma z rzewnym pieprzeniem o serdecznych, pozytywnych i otwartych psiarzach.

              Od pół roku mamy kota, dwa lata dojrzewałam do decyzji, nic na spontanie. Dzieci chciały ale bez ciśnienia.
            • 3-mamuska Re: Dziecko nie chce psa 03.02.21, 01:39
              Dzięki Bogu ze nie masz psa bo życie na dworze w ogrodzie wcale naturalne nie jest.
              • snakelilith Re: Dziecko nie chce psa 03.02.21, 14:51
                3-mamuska napisała:

                > Dzięki Bogu ze nie masz psa bo życie na dworze w ogrodzie wcale naturalne nie j
                > est.
                >

                Za to trzymanie psa w małych mieszkaniach i pozwalanie mu na sranie na chodnikach i spanie w łóżkach jest mega naturalne.
                • 3-mamuska Re: Dziecko nie chce psa 03.02.21, 15:17
                  snakelilith napisała:

                  > 3-mamuska napisała:
                  >
                  > > Dzięki Bogu ze nie masz psa bo życie na dworze w ogrodzie wcale naturalne
                  > nie j
                  > > est.
                  > >
                  >
                  > Za to trzymanie psa w małych mieszkaniach i pozwalanie mu na sranie na chodnik
                  > ach i spanie w łóżkach jest mega naturalne.
                  >
                  >
                  >

                  Nie zrozumiesz nie szkodzi zdarza się.
            • anorektycznazdzira Re: Dziecko nie chce psa 03.02.21, 15:53
              Masz bardzo podobną listę bardzo lubianych zwierząt jak ja, widzę (i u mnie tez nie ma na niej psów)
          • tiszantul Re: Dziecko nie chce psa 03.02.21, 23:46
            "Ludzie czerpiący radość z kontaktu z psem są zupełnie innymi ludźmi niż ci, którzy zwierząt nie lubią: są bardziej otwarci, pozytywni , serdeczni."

            Akurat takie deklaracje, gdy ktoś sam o sobie opowiada, ze jest otwarty, pozytywny i serdeczny, to raczej sygnał ostrzegawczy. Osobna kategoria dzbanów to ci, co "lubią ludzi"
      • triss_merigold6 Re: Dziecko nie chce psa 02.02.21, 22:39
        Dziecko powinno mieć kontakt ze zwierzętami praktycznie od urodzenia.

        bullshit
        • ichi51e Re: Dziecko nie chce psa 02.02.21, 23:09
          Zastanawia mnie w jakim celu ten kontakt...
          • milupaa Re: Dziecko nie chce psa 03.02.21, 22:34
            www.wkawiarence.pl/dziecko-powinno-miec-kontakt-ze-zwierzetami/
    • zwierzakowa13 Re: Dziecko nie chce psa 01.02.21, 18:29
      Jeśli ty i mąż chcecie psa, lubicie spacery itp., to go bierzcie. Na 9-latke, nawet chętną, nie liczylabym zbytnio.
      Po prostu nie zmuszajcie jej do opieki nad zwierzakiem.
    • sandrasj Re: Dziecko nie chce psa 01.02.21, 18:52
      Trochę macie opinie o relacji "zwierzę dziecko" z pupy.
      Gdyby sytuacja wyglądała tak że przykładowo Ty nie chcesz a Twoje dziecko Cię błaga o psa i obiecuje ze będzie z nim wychodzić, karmić itd to byłoby normalne że nie bierzesz psa, bo wiesz jako dorosła osoba że dzieci nie zajmują się zwierzętami, a przynajmniej nie w takim stopniu żeby zapewnić im przeżycie. Prędzej ty wstaniesz rano i wyprowadzisz psa niż wstanie nastolatka np. Nie poślesz też 9 latki późnym wieczorem na spacer bo się będziesz bała.
      A w momencie jak sytuacja jest taka że Wy chcecie psa a dziecko nie, i mówi że nie będzie się nim zajmować, no to możecie wziąć psa bo i tak nie zajmowałoby się nim, nawet gdyby chciało go mieć.
      Miałam 6 lat jak dostałam kanarka. Mieliśmy też wtedy psa, rodzice zajmowali się psem, ze mną spał i go głaskałam, klatkę kanarka po pierwszym wow, co tydzień myła mama. Potem sprzątała żółwiowi i zmieniała wodę rybkom. Jak miałam 13 lat przestałam mieć zwierzęta, mimo że chciałam, rodzice nie pozwalali.
      Kupiłam sobie królika mając lat 24. Wtedy byłam prawdziwie za niego odpowiedzialna.
    • ida_listopadowa Re: Dziecko nie chce psa 01.02.21, 19:26
      Mam nadzieję, że tego psa nie weźmiecie. I nie chodzi o obowiazki ale o fakt, ze mieszkanie z psem to dla corki troche obrzydliwosc, tak moze byc - przekonala sie u kokezanek. I nie chce.
      Co by bylo, gdyby twoj maz chcial hodować szczury, akbo węża i karmić go żywymi myszami? I jeszcze sie dziwil, ze przeciez lubisz zwierzeta, a ci wąż nie pasuje albo szczur?
      Corka lubi zwierzeta, ale to nie znaczy, ze chce miec wszystkie nieprzyjemnosci zwiazane ze zwierzakiem w domu. Kupicie sobie psa, weża i co tam jeszcze za 10 lat, jak dziewczyna dom opusci.

      Mąż mojej koleżanki miał taką fantazję, że przyniósł ze schroniska psa i to rasy agresywnej. Obie, żona i córka sie go nie chciały. Efekt był taki, ze córka (w podobnym wieku) siedziala zamknieta w pokoju i wychodzila tylko, jak pies byl na spacerze. Jezeli pies dotknal jej rzeczy albo wszedl do pokoju byla histeria i krzyki.Naprawde tego chcecie?
      • majenkir Re: Dziecko nie chce psa 01.02.21, 20:02
        ida_listopadowa napisała:
        Efekt był taki, ze córka (w podobnym wieku) siedziala zamknieta w pokoju i wychodzila tylko, jak pies byl na spacerze. Jezeli pies dotknal jej rzeczy albo wszedl do pokoju byla histeria i krzyki


        Taka córkę to bym zaprowadziła do doktora od głowy.
        • ichi51e Re: Dziecko nie chce psa 01.02.21, 20:51
          Najlepiej oddac do schronu
        • ida_listopadowa Re: Dziecko nie chce psa 01.02.21, 20:52
          A ja takiego faceta, który sprowadza do domu nieuzgodnionego z nikim agresywnego mieszanca pittbula. I corkę rozumiem
        • 3-mamuska Re: Dziecko nie chce psa 02.02.21, 02:28
          majenkir napisała:

          > ida_listopadowa napisała:
          > Efekt był taki, ze córka (w podobnym wieku) siedziala zamknieta w pokoju i wyc
          > hodzila tylko, jak pies byl na spacerze. Jezeli pies dotknal jej rzeczy albo ws
          > zedl do pokoju byla histeria i krzyki

          >
          > Taka córkę to bym zaprowadziła do doktora od głowy.
          >
          >

          Dokładnie fobie się leczy...
          Z dzieckiem musiało być ostro coś nie tak.
          Dziwne ze rodzice nie zauważyli i nie pomogli.
          • fitfood1664 Re: Dziecko nie chce psa 02.02.21, 08:56
            tak, z dzieckiem coś nie tak
            a może było najrozsądniejszą osobą w domu a coś nie tak miał z głową tatulek i jego pies?
            co i rusz pojawiają się newsy o domownikach zagryzionych przez pupile... no ale to dziecko ma coś z głową uncertain
            • basiastel Re: Dziecko nie chce psa 02.02.21, 22:24
              Ja to dziwie się w tym przypadku też matce. Gdyby dziecko tak się bało, nigdy nie narażałabym go na taki stres. Chodzi o psa rasy agresywnej, nie rozumiem dlaczego wzięli takiego przy dziecku, zwłaszcza, że się boi. Pewnego dnia może zareagować agresją na krzyki dziecka. To nie jest pies dla dziecka, potrzeby tatusia są realizowane kosztem małej.
        • jowita771 Re: Dziecko nie chce psa 02.02.21, 10:01
          majenkir napisała:

          > ida_listopadowa napisała:
          > Efekt był taki, ze córka (w podobnym wieku) siedziala zamknieta w pokoju i wyc
          > hodzila tylko, jak pies byl na spacerze. Jezeli pies dotknal jej rzeczy albo ws
          > zedl do pokoju byla histeria i krzyki

          >
          > Taka córkę to bym zaprowadziła do doktora od głowy.
          >
          >

          Dla ojca tej dziewczynki na lekarza od głowy za późno.
      • ruscello Re: Dziecko nie chce psa 01.02.21, 21:17
        O, dla mnie taki facet jest przykładem odpadu atomowego. Wyleciałby razem z tym psem.
        • jowita771 Re: Dziecko nie chce psa 02.02.21, 10:02
          Dla mnie też. Nie wiem, skąd się takie typy biorą.
        • basiastel Re: Dziecko nie chce psa 02.02.21, 22:26
          U mnie też, choć jestem miłośniczką psów i wzięłam psa dla dziecka właśnie, razem się wychowywały.
    • novembre Re: Dziecko nie chce psa 01.02.21, 21:26
      Najpierw poopowiadałaś córce, ile jest obowiązków przy psie, a potem się dziwisz, że ona nie chce. Przynajmniej jedna wykazała się zdrowym rozsądkiem. Myśleliście, że zrobicie jej niespodziankę roku i że zrzucicie na nią całą odpowiedzialność? Młoda mądrzejsza od rodziców, no sorry.
      • basiastel Re: Dziecko nie chce psa 02.02.21, 22:44
        Już wcześniej musiały być sygnały, że młoda nie jest miłośniczką zwierząt. Zakładam, że nigdy o psa nie prosiła, a dzieci zwykle chcą i o tym mówią. Na pewno też nie garnęła się do zwierząt, co potwierdziła, mówiąc, że śmierdzą. Samo oglądanie bajek ze zwierzakami o niczym nie świadczy. Szczerze mówiąc, jestem zdziwiona, że rodzice są zaskoczeni. To nie jest małe dziecko, nie zauważyli wcześniej, że objawów garnięcia się do zwierząt brak? Osobiście nie znam dziecka tak negatywnie nastawionego do psów i nie chodzi tu o lęk, bo lęk można zrozumieć.
    • mala_dracena_2 Re: Dziecko nie chce psa 01.02.21, 21:56
      Pomijajac udział dziecka w obowiązkach przy psie...bo to akurat będzie twoje zadanie skoro pies twój....czy zdajesz sobie sprawę, że sam fakt obecności zwierzęcia dla osoby która tego nie chce, będzie przytłaczający???? Pies to bardzo angażujące zwierzę nawet pomijając rozdział obowiązków
    • ga-ti Re: Dziecko nie chce psa 01.02.21, 22:24
      Jeśli Ty chcesz i mąż nie stawia veta to ok, weź, ale musisz chcieć psa, chcieć się nim zajmować, być gotowa na wydatki, na zniszczenia, na szkolenie,na zabawy, na organizację urlopów pod psa itp.
      Jeśli chcesz mieć psa, bo dobrze wpłynie na dziecko, bo tak fajnie gdy będą się razem bawić, bo dziecko nauczy się obowiązków, bo sobie na spacery będą chodzić, bo chcesz przyjaciela dla dziecka to NIE bierz.
      Jeśli dziecko jest bardzo na nie, to może być trudno, bo dziecka tolerancja na psa będzie znikoma, na smród, brud, na zniszczenia (a zniszczenia są duże), na dezorganizacje planów itp. Może denerwować się na psa, może jakoś tam odgrywać się na psie.
      Może się dogadają, może dziecko się przekona, może nawet polubi psa, ale to wszystko jest może. Musisz być gotowa na to, że to może będzie nie, a wtedy łatwo nie będzie i to Ty będziesz musiała wziąć na klatę psa i tak ułożyć jego relacje z dzieckiem by były poprawne i nie wadziły nikomu.
      • hamerykanka Re: Dziecko nie chce psa 02.02.21, 02:42
        To tak jak z moja corka i koniem. Prosila, blagala, ze chce konia. Kupilismy drugiego. Corka stracila zapal, bo konskie kopyta smierdza, a trzeba je czyscic przed kazda jazda. Takl wiec mam dwa konie...i w sumie tego sie spodziewalam od poczatku. Dzieci czesto chca zwierzatko, ale zapal szybko im mija.
        Zastanawiam sie czy z autorka nie bedzie podobnie, straci zapal..
    • maadzik3 Re: Dziecko nie chce psa 02.02.21, 02:50
      Sorry ale Wasze odpowiedzi wpisują się w "kobieta ma zapomnieć o swoich marzeniach i planach". Kiedy syn się urodził pies był, po prostu, teraz syn dorosły i pies jest, po prostu. Oczywiście (niestety) nie ten sam. Tak, mój, i ja się nim zajmuję, ale i syn często to robi. Nie narzeka. Cierpię w domu bez zwierząt. Ja. Ale ponieważ dla mnie to nie zachcianka a głęboka potrzeba oczekuję od osób które mnie kochają że to uszanują. Tak, od młodocianych też. Tak jak ja staram się (myślę że udolnie) szanować głębokie potrzeby innych domowników.
      Dzieci generalnie często nie chcą: rodzeństwa (czy to powód żeby rodzice nie mieli kolejnych dzieci?), wyjazdów do rodziny (czy z tego powodu przestał ktoś chodzić - tylko z tego - np. na urodziny swojej siostry lub mamy?), uczyć się, uprawiać sport (wiem, nie wszystkie, ale sporo), jechać na wakacje (niektóre), przeprowadzać się gdy rodzina się przeprowadza, tego żeby mama wróciła do pracy itp. utd. Czy przestajecie robić to wszystko bo dziecko nie chce? Oczywiście za zwierzęta odpowiadają dorośli. Ale jeśli zwierzę jest dla nich głęboką potrzebą a nie zachcianką to rezygnowanie z niego to jak - dla mnie - rezygnowanie z kolejnego dziecka którego się pragnie bo pierwsze mówi że brat/ siostra się drze, ogranicza rodzinne aktywności, pochłania uwagę rodziców i drze zeszyty szkolne. Widziały u koleżanek i kolegów.
      • snakelilith Re: Dziecko nie chce psa 02.02.21, 03:05
        maadzik3 napisała:

        > Ale jeśli zwierzę jest dla nich głęboką potrzebą
        > a nie zachcianką to rezygnowanie z niego to jak - dla mnie - rezygnowanie z ko
        > lejnego dziecka którego się pragnie bo pierwsze mówi że brat/ siostra się drze,
        > ogranicza rodzinne aktywności, pochłania uwagę rodziców i drze zeszyty szkolne
        > . Widziały u koleżanek i kolegów.


        Ale pies to nie dziecko, na litość boską. Wszelkie inne zmiany i rewolucje w życiu dziecka, nie robi się też by dzieciom uprzykrzać życie i zwykle można je racjonalnie wytłumaczyć. Jeżeli dziecko urodzi się też w psim domu, to zwykle odbiera to jako naturalną sprawę i nie ma większego problemu. Jeżeli jednak ktoś przez większość życia psa nie miał i chce sobie go sprawić, TAKŻE by sprawić przyjemność dziecku (co widać po rozczarowaniu autorki), powinien chyba zdanie dziecka wziąć pod uwagę, prawda? Chyba tylko mąż autorki to zrozumiał.
        I może to po prostu zły punkt czasowy? Może za rok, dwa dziewczynka podejdzie do pomysłu pies inaczej i wszyscy będą szczęśliwi? To, że da się żyć bez psa autorka wie, 9 lat bez psa (jeżeli nie dłużej) nie świadczy o jakiejś szczególne silnej potrzebie. Przestańmy robić z tego dramę o szczęściu autorki, bo to jest śmieszne. Gdyby była to tak głęboka potrzeba, to ten pies już od lat tam by był.
      • ruscello Re: Dziecko nie chce psa 02.02.21, 08:49
        To działa w dwie strony. Dla niektórych głęboką potrzebą jest dom bez zwierząt, zapachu, hałasu, sierści, ograniczeń związanych z opieką. Dla mnie i męża dziecko pod wieloma względami ma te same prawa, co my. Nie jest częścią naszego związku, ale domownikiem jak najbardziej. W decyzjach o codziennej organizacji, komforcie życia i domu bierzemy pod uwagę jej potrzeby.
      • ichi51e Re: Dziecko nie chce psa 02.02.21, 10:11
        Niech nie rezygnuje za to spodziewanie sie ze dziecko bedzie zachwycone psem/Kotem/bratem I ze bedzie przy nim wykonywac z upodobaniem obowiazki - troche na wyrost
      • escott Re: Dziecko nie chce psa 03.02.21, 14:12
        Ja zdecydowanie się z Tobą zgadzam - nie wyobrażam sobie zrezygnowania ze zwierząt na kilkanaście lat, bo dziecko nie chce. To zbyt ważne po prostu, dziecko moze decydować o bardzo wielu rzeczach w naszym życiu, ale nie o składzie rodziny. Tu wszyscy jakoś się strasznie uczepili tej opieki, w ogóle na forum panuje przekonanie, że pies to po prostu większe obciążenie niż trojaczki i "wzięcie sobie psa na głowę" to praktycznie dodatkowy etat i śmiertelne ryzyko, a jak ktoś z rodziny miałby pomagać, mimo że sam nie do końca jest przekonany, to jakby zesłać niewinnego na galery. A chodziło pewnie po prostu o to, żeby córka była przygotowana na to, że trzeba pomyśleć o psie, dolać wody, jak nie ma, ogarnąć np. jeden spacer dziennie, albo być na to gotowym, jak taty nie będzie w domu, a mama będzie miała grypę. No tak po ludzku, jak się żyje w rodzinie.
        U mnie to ja jestem też zwierzolubem, mamy 4 koty, córka kocha tak naprawdę tylko jednego z nich (tego czwartego akurat), bo reszta jej się boi wciąż, mąż ma do nich stosunek serdeczny, ale sam by w życiu pewnie nie miał ani jednego, bo nie lubi tych obowiązków. I ja robię zdecydowaną większość, ale jednak nie jest tak, żę jak ja wyjadę na dwa dni, to koty czekają głodne aż wrócę, mogę liczyć na to, że mąż zachowa się, no... jak życzliwy całej tej kocio-ludzkiej rodzinie człowiek. I wobec kotów i wobec mnie smile Dziecko na razie za małe na obowiązki przy zwierzach, ale jak podrośnie, myślę, że będzie pomagać. Ale akurat moje to raczje będzie też chciało nowe koty (psy - nie jestem pewna).
        • berdebul Re: Dziecko nie chce psa 04.02.21, 07:55
          9-latka z psem to albo ryzyko, że pies będzie ją wyprowadzał na spacery i np. wciągnie pod samochod w trakcie pogoni za kotem, albo jak pies mały to ryzyko że na jej oczach zostanie pogryziony/zagryziony. Polska stoi niewychowanym kundlami, z przygłupimi właścicielami-brudasami, bo najczęściej ani smyczy, ani sprzątania psiej kupy.
    • anorektycznazdzira Re: Dziecko nie chce psa 02.02.21, 08:27
      Przecież ona ma 9 lat. Nawet gdyby przysięgała, że będzie się tym psem zajmować bez przerwy, to i tak ostatecznie tak by nie było. Poza tym, jak je proponujesz psa, o którego nie prosiła, i zaczynasz od "poważnej rozmowy", że teraz to będzie miała nieodwołalne obowiązki i wielką odpowiedzialność, to każdy normalny człowiek powiedziałby wam, że jednak podziękuje.
      Dziwnie się do tego zabieracie.
      Pomijam, że ja np. nie lubię psów, nigdy nie chciałam psa, odpowiedziałabym matce tak samo, za to kocham koty, mogłabym mieć 10, jako dziecko chciałam kota. Może ona chce rybki albo norkę.
    • bywalec.hoteli Re: Dziecko nie chce psa 02.02.21, 08:54
      ja mam nieco odwrotna sytuacje, gdyz to ja nie chce psa, a dziecko chce - ale nie podejrzewam go o to, ze sie bedzie zajmować
    • kagrami Re: Dziecko nie chce psa 02.02.21, 11:18
      Ja mam psa ale to jest moj pies i dziękuję dzieciom, jeżeli wyręczą mnie i pójdą z nim na spacer. Mój młodszy syn też mówi że nie planuje mieć zwierząt w przyszłosci.
      Nie wzięłabym na twoim miejscu. 3 spacery dziennie, weterynarz, a szczeniak to już w ogóle kłopot.
    • palacinka2020 Re: Dziecko nie chce psa 02.02.21, 15:48
      Jako dziecko nie chcialam zadnych psow. Teraz jestem dorosla i tez nie chce. To sie nie zmienia. I tak, smierdza, niektorzy po prostu lubia ten zapach.
      • 3-mamuska Re: Dziecko nie chce psa 02.02.21, 15:59
        palacinka2020 napisała:

        > Jako dziecko nie chcialam zadnych psow. Teraz jestem dorosla i tez nie chce. To
        > sie nie zmienia. I tak, smierdza, niektorzy po prostu lubia ten zapach.


        Tylko ze tu nie chce dziecko ,a rodzice chcą.
        I tu jest dylemat.
        Choć uważam ze pies jest obowiązkiem dorosłych ludzi ,nie dzieci wiec jeśli oni chcą to pies powinien się pojawić w domu.
        Znam rodzinkę gdzie maja psa i nic nie śmierdzi.
        Pies jest kąpany 2 razy w tygodniu latem zimna raz.
        Serio nawet jak go przytulisz nie czuć zapachu psa.
        Ale tak matka kocha psy ,ale jej śmierdzą wiec szczeniak on pierwszych dni był kąpany.
        • tiszantul Re: Dziecko nie chce psa 03.02.21, 15:24
          "Pies jest kąpany 2 razy w tygodniu latem zimna raz.
          Serio nawet jak go przytulisz nie czuć zapachu psa.
          Ale tak matka kocha psy ,ale jej śmierdzą wiec szczeniak on pierwszych dni był kąpany"

          Pies na pewno zadowolony, pozbawiony przez właścicieli prawa do swojego zapachu i kąpany bez przerwy w chemikaliach
          • ichi51e Re: Dziecko nie chce psa 03.02.21, 15:46
            Jak nie smierdzi to czemu tak kapia...?
            • 3-mamuska Re: Dziecko nie chce psa 04.02.21, 07:19
              ichi51e napisała:

              > Jak nie smierdzi to czemu tak kapia...?
              >

              Żeby nie nabrał zapachu psa. Czemu ty się myjesz skoro nie śmierdzisz?
        • a23a23 Re: Dziecko nie chce psa 03.02.21, 15:44
          3-mamuska napisała:


          > Znam rodzinkę gdzie maja psa i nic nie śmierdzi.
          > Pies jest kąpany 2 razy w tygodniu latem zimna raz.
          > Serio nawet jak go przytulisz nie czuć zapachu psa.

          Każdy pies śmierdzi. Albo jeśli wolisz - pachnie w charakterystyczny sposób. I można ten zapach lubić, tolerować, nie znosić, albo nie zauważać (zwłaszcza, jeśli się z tym psem mieszka). Co nie zmienia faktu, że ten zapach istnieje.

          I ileż razy mnie zapewniano, że "oni o psa dbają i on nie śmierdzi". Zawsze poznam zapach domu, w którym pies jest. Nie komentuję, bo i po co; zapytana wprost odpowiem wymijająco. Co nie zmienia faktu, że pod żadnym pozorem nie zamieszkałabym w domu, w którym pies jest, a nawet wybierając hotel staram się omijać te "przyjazne zwierzętom". I gdyby partner wpadł na pomysł, że w naszym domu ma się pojawić pies, bo tak - to byłby to koniec związku, bez żadnych negocjacji.
          I gdyby mi rodzice taki "prezent" sprawili, to bym się odseparowała w swoim pokoju, licząc dni do wyprowadzki z domu. Albo jakąś szkołę z internatem sobie wymyśliła.
          Nie wszyscy muszą kochać pieski i nic w tym dziwnego nie ma, wbrew temu, co psolubni uważają.

          > Ale tak matka kocha psy ,ale jej śmierdzą wiec szczeniak on pierwszych dni był
          > kąpany.

          Wiesz ile razy słyszałam takie historie? Mnóstwo. I nigdy nie okazywały się prawdą.
          • milupaa Re: Dziecko nie chce psa 03.02.21, 22:19
            Nie jest to prawda. Tak samo można napisać że każdy człowiek ma charakterystyczny zapach i śmierdzi. Ale jedni ludzie śmierdzą a inni nie. Śmierdzą raczej ci co się nie myja. Jeśli chodzi o psy bywa różnie, na pewno śmierdzą psy zaniedbane. Poza tym sierść psa przejmuje zapach otoczenia i nie raz głaskałam psa, który ładnie pachniał zapachami domu, taka mieszanka perfum, zapachu kawy, dobrego jedzenia, ciasta, itp. Miło się przytulic do takiego psiaka.
            • a23a23 Re: Dziecko nie chce psa 04.02.21, 01:12
              milupaa napisała:

              > Jeśli chodzi o psy bywa różnie, na pewno śmierdzą psy zaniedba
              > ne. Poza tym sierść psa przejmuje zapach otoczenia i nie raz głaskałam psa, któ
              > ry ładnie pachniał zapachami domu, taka mieszanka perfum, zapachu kawy, dobrego
              > jedzenia, ciasta, itp. Miło się przytulic do takiego psiaka.

              Dlaczego tak trudno Ci przyjąć do wiadomości, że coś, co dla jednego jest ładnym zapachem, dla kogoś innego jest trudnym do zniesienia smrodem?
              Żeby trochę przejśc na bardziej abstrakcyjny przykład - bardzo lubię zapach mięty. Kojarzy mi się ze świeżością i we wszystkim szukam podobnych nut zapachowych. Dla mojej koleżanki to trudny do zniesienia smród, do tego stopnia, że poprosiła, żebym przy niej nie piła miętowej herbaty, bo ją mdli. Mogłabym ją przekonywać jak to mięsa jest przepięknym świeżym zapachem i jak to miło taki zapach sobie powdychać, ale niby dlaczego? Niby dlaczego mam uważać, że "moje" jest bardziej prawidłowe niż jej?
              • milupaa Re: Dziecko nie chce psa 04.02.21, 01:45
                Dobra niech będzie, nie lubisz zapachu kawy 😁 Przyjmij do wiadomości ze jestes wyjątkiem jeśli wszystko naokoło ci śmierdzi.
                • a23a23 Re: Dziecko nie chce psa 04.02.21, 03:58
                  milupaa napisała:

                  > Dobra niech będzie, nie lubisz zapachu kawy 😁 Przyjmij do wiadomości ze jestes
                  > wyjątkiem jeśli wszystko naokoło ci śmierdzi.

                  Ok, niech będzie, że to zapach kawy. Więc co, nie można nie lubić zapachu kawy?
              • 3-mamuska Re: Dziecko nie chce psa 04.02.21, 07:18
                Dlaczego tak trudno Ci przyjąć do wiadomości, że coś, co dla jednego jest ładnym zapachem, dla kogoś innego jest trudnym do zniesienia smrodem?

                Zupełnie nie rozumiesz.
                Nie dla każdego każdy zapach jest ok.
                Ale każdy dom ma swój zapach. Do jednych wchodzisz z przyjemnością do innych nie. Jeśli pies i dom są zadbane pies nie będzie śmierdział mokrym podwórkowym burkiem. I jego zapach dominował nad zapachami domu.
                Będzie śmierdział danym domem.
                Najwidoczniej twoi znajomi to nazbyt czyści ludzie.

                Ja nienawidzę zapachu przypraw a niektórzy ludzi śmierdzą nimi przeokrutnie, dla innych to fajne zapachy egzotyczne.
                • a23a23 Re: Dziecko nie chce psa 04.02.21, 11:02
                  3-mamuska napisała:

                  > Zupełnie nie rozumiesz. (...)
                  > Będzie śmierdział danym domem.
                  > Najwidoczniej twoi znajomi to nazbyt czyści ludzie.

                  Jasne, jak nie da się inaczej, to ad personam. Zamiast normalnie przyjąć do wiadomości, że nie dla każdego bliski kontakt z psami to największe marzenie. I że można po prostu określonych zapachów nie lubić i tyle, to powinno kończyć dyskusję. A nie przekonywanie na milion postów, jakie to fajne, tylko ja nie rozumiem.
                  Tak, czuję obecność psa w domu/pomieszczeniu, jak do niego wchodzę. Nawet jak inni zachwycają się, że "pięknie pachnie". Po prostu, na zapachy których się nie lubi jest się bardziej wyczulonym i tyle.


                  > Ja nienawidzę zapachu przypraw a niektórzy ludzi śmierdzą nimi przeokrutnie, dl
                  > a innych to fajne zapachy egzotyczne.

                  No i fajnie, ale teraz pomyśl sobie, że usilnie przekonywałabym Cię, że to taki fajny zapach, a Ty nie doceniasz i że jak wielbiciel takich ostrych przypraw się umyje, to nic nie czuć.
    • ponis1990 Re: Dziecko nie chce psa 02.02.21, 16:20
      Jaja sobie jakieś robisz? Ty chcesz psa to ty sie nim zajmij, tyle. Z jakiej paki ty chcesz psa i oczekujesz, zę ktoś inny się nim zajmie? Bo? A to, że ktoś lubi oglądać ,,filmiki ze zwierzątkami" to nie znaczy, że chce mu sie wstawać w środku nocy i z nim łazić potem. Brrrr. Jak liczysz, ze ,,może polubi" to albo polubi, albo znienawidzi psy jeszcze bardziej
    • umi Re: Dziecko nie chce psa 02.02.21, 16:31
      Nie bierz psa. bo nie chcecie go dal siebie, tylko dla corki, a ona nie chce. Jak ktos chce dla siebie psa, to sie chce sam zajmowac. Umeczycie sie. Kupcie jej cos, co lubi i chce (moze byc nowy rower).
    • basiastel Re: Dziecko nie chce psa 02.02.21, 23:03
      Trudno mi uwierzyć, że przez 9 lat nie zauważyliście jaki córka ma stosunek do zwierząt. Przecież to bardzo łatwo zauważyć, chociażby po tym jak reaguje na psy na spacerach.
      • ichi51e Re: Dziecko nie chce psa 02.02.21, 23:08
        Ale co mieli zauwazyc? Ja tam nic do psow nie mam moge sie pozachwycac I posmyrac cudze go ale w domu w zyciu bym nie chciala. To juz woke drugie dziecko
        • basiastel Re: Dziecko nie chce psa 03.02.21, 08:53
          Z dzieckiem się tez chyba rozmawia. 9 lat to sporo, zwykle dzieci w tym wieku otwarcie demonstrują swój stosunek do zwierząt. Moja córka miała 3,5 roku, gdy się poryczała, bo inne dzieci nie pozwoliły jej podejść do królika, z którym się bawiły na kocu. Nierozważnie ją pocieszyłam, żeby nie płakała, kupię jej królika. Od razu temat podłapała, pytała kiedy. Odparłam, że na urodziny, naiwnie mysląc, że zapomni. Czekała cierpliwie, ale przypominała mi o obietnicy i czy na pewno to będzie prawdziwy królik. Cóż miałam zrobić, powiedzieć, że to była obietnica na niby? Bardzo to przeżywała, opowiadała w przedszkolu paniom, że dostanie królika. No i królik na urodziny był. 7,5 roku musiałam go ogarniać, ale córka go bardzo kochała, podobnie jak psa, a ja miałam nauczkę, by tak łatwo nie kłapać dziobem, bo na więcej zwierząt już nie miałam ochoty, choć ciągle dziecku było mało. Po śmierci psa, zgodziłam się na kolejnego, po śmierci królika domagała się też kolejnego, ale tu już nie było mi tak łatwo podjąć decyzję. Molestowała mnie tak, że myszkę ostatecznie kupiłam, ale ta szybko odeszła. Potem ciągle były skargi, że kiedyś miała dużego psa i królika, a teraz tylko psa i to niedużego. Lata musiałam walczyć, bo ciągle truła, albo o kota, albo o psa. Dziś ma dwa psy i się nimi cudownie samodzielnie zajmuje i najchętniej by jeszcze coś do domu ściągneła. Wiedziałam od zawsze, że jest zwierzolubna.
          • escott Re: Dziecko nie chce psa 03.02.21, 14:01
            Jesteś super, że przełamywałaś własną niechęć - dla niej to będzie na pewno bardzo, bardzo ważne, że mogła opiekować się zwierzętami, które są dla niej takie ważne smile smile smile Tylu ludzi ma przykre wspomnienie, że marzyło o zwierzaku, a rodzice ciągle nie.
          • 3-mamuska Re: Dziecko nie chce psa 04.02.21, 07:22
            Czekała cierpliwie, ale przypominała mi o obietnicy i czy na pewno to będzie prawdziwy królik. Cóż miałam zrobić, powiedzieć, że to była obietnica na niby? Bardzo to przeżywała, opowiadała w przedszkolu paniom, że dostanie królika. No i królik na urodziny był. 7,5 roku musiałam go ogarniać, ale córka go bardzo kochała, podobnie jak psa, a ja miałam nauczkę, by tak łatwo nie kłapać dziobem, bo na więcej zwierząt już nie miałam ochoty, choć ciągle dziecku było mało.

            Jesteś fajna mama rzadko się zdarza ze ludzie dotrzymują obietnic danych dzieciom tym małym.
    • escott Re: Dziecko nie chce psa 03.02.21, 13:58
      Moim zdaniem córka po prostu kompletnie nie wie, jak to jest mieć zwierzę, może była u kogoś, gdzie zniechęcił ją brudny, mokry pies. A nie wie, jak to jest, jak pies się do niej tuli w nocy w łóżku smile Ja bym wzięła, i tak przecież Ty się będziesz nim zajmować. A nie wierzę, że dziecko się nie przekona, jak zobaczy, jak to jest naprawdę.
      • ichi51e Re: Dziecko nie chce psa 03.02.21, 15:49
        Mialam psa 10 lat I nie przekonalam sie mimo ze spal ze mna w jednym lozku. I jeszcze na koniec zmarl pod lozkiem wymiotujac krwia. Nigdy wiecej psa
        • escott Re: Dziecko nie chce psa 03.02.21, 21:44
          Wiem, wiem, w tym wątku piszesz milion razy o tym, że nie lubisz psów. To po prostu rzadkie. Tysiące lat sztamy między ludźmi a ich psami i psami i ich ludźmi świadczy o tym, że tak ogólnie jako gatunki jednak jesteśmy dla siebie stworzeni i szczególnie dzieci prawie zawsze dogadują się z psami bardzo dobrze. Nie, nie ZAWSZE. Prawie zawsze. Nie wiem, jak mozna przez 10 lat nie przywiązać się do zwierzęcia, z którym się mieszka, dla mnie to niepojęte i odpychające.
          • milupaa Re: Dziecko nie chce psa 03.02.21, 22:10
            W punkt. I jeszcze się chwali, niepojęte ze się tak 10 lat męczyła z nielubianym psem, jakby była normalna to by oddala komuś kto lubi psy i dobrze by się nim zajął.
            • ichi51e Re: Dziecko nie chce psa 03.02.21, 23:34
              A kto powiedzial ze sie zle zajmowalam?
          • tiszantul Re: Dziecko nie chce psa 03.02.21, 22:23
            "Nie wiem, jak mozna przez 10 lat nie przywiązać się do zwierzęcia, z którym się mieszka, dla mnie to niepojęte i odpychające."

            Przywiązać się do zwierzęcia, bo jesteś zmuszona z nim mieszkać? Spróbuj z prosiakiem. Świnie są bardzo inteligentne, na pewno będzie chemia
            • milupaa Re: Dziecko nie chce psa 03.02.21, 22:36
              O dzisas a kto ją zmuszał???
        • nickbezznaczenia Re: Dziecko nie chce psa 03.02.21, 22:30
          Jak on śmiał?!
          ' I jeszcze na koniec zmarl pod lozkiem wymiotujac krwia. '
          • ichi51e Re: Dziecko nie chce psa 03.02.21, 23:33
            Tak uraz mam do dzisiaj. Nikomu nie polecam za to kazdy rodzic fundujacy dziecku zwierze niech pamieta ze umieraja. Czasem dosc spektakularnie
            • milupaa Re: Dziecko nie chce psa 04.02.21, 00:27
              Ludzie też umierają. Właśnie majac zwierzęta dziecko oswaja stę ze śmiercią jeśli można tak powiedzieć. I nie chodzi o psy ale takiego np chomika który żyje 2 lata.
        • berdebul Re: Dziecko nie chce psa 04.02.21, 12:03
          Większość psów jednak nie umiera pod łóżkiem wymiotując krwią.
      • vivi86 Re: Dziecko nie chce psa 04.02.21, 07:28
        A ja wierzę. Na sam myśl o psie tulącym się do mnie w łóżku mam odruch wymiotny. To nie kot. Bo i co poradzisz jak autorka kupi psa, a jej córka nastawienia nie zmieni?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka