Dodaj do ulubionych

Kociary- wymioty u kota

26.02.21, 17:15
Czy jednorazowy epizod wymiotów u kota to powód niezwłocznej wizyty u weta? Kot zachowuje się normalnie, bawił się, załatwił a teraz drze się przy pustej misce (dać mu jesc czy poczekac trochę?).
Obserwuj wątek
    • nigdynigdynigdy84 Re: Kociary- wymioty u kota 26.02.21, 17:17
      Daj mu. Kotów nie można przeglodzic, bo jest to szkodliwe.
      To był jednorazowy wymiot czy kilka razy?
      • cku Re: Kociary- wymioty u kota 26.02.21, 17:19
        Jednorazowy bełt. Poprzedzony kocim płaczem.
        Pytam bo ja kota mam od 4 mcy, wczesniej w dzieciństwie wychodząca kotkę.
        • nigdynigdynigdy84 Re: Kociary- wymioty u kota 26.02.21, 17:49
          Daj jeść, jak wymioty wrócą to wet będzie konieczny, mały kot szybko się odwadnia
          • cku Re: Kociary- wymioty u kota 26.02.21, 17:51
            To nie jest kociak. Ma ok. 2 lat. Od 4 mcy jest u mnie.
    • rb_111222333 Re: Kociary- wymioty u kota 26.02.21, 17:22
      Może kłaczek?
      • rb_111222333 Re: Kociary- wymioty u kota 26.02.21, 17:23
        No i - jak dziecko Ci raz zwymiotowało- to niezwłocznie jechałaś do lekarza? wink
        • cku Re: Kociary- wymioty u kota 26.02.21, 17:27
          Z pierwszym tak 😉
          A to moj pierwszy kot 🙂
    • chatgris01 Re: Kociary- wymioty u kota 26.02.21, 17:29
      Jednorazowy raczej nie. A co zwymiotował? Kłaczka, niestrawione chrupki/inne jedzenie, czy pianę?
      Ja mam bulimika, co rzuca pawiem prawie codziennie... (opycha się chrupkami, popija obficie wodą i zaraz paw-i tak od 10 lat, stąd ksywa gargouille).
      • cku Re: Kociary- wymioty u kota 26.02.21, 17:30
        Żarcie. Bez dodatków.
        • chatgris01 Re: Kociary- wymioty u kota 26.02.21, 17:41
          cku napisała:

          > Żarcie. Bez dodatków.

          To najprawdopodobniej zbyt szybko i łapczywie zjadł i mu się cofnęło. Obserwuj go.
          Jeśli zachowuje się normalnie, jest żwawy, wesoły, ma apetyt i normalnie je i pije, to nie ma powodu do niepokoju.
      • magdallenac Re: Kociary- wymioty u kota 26.02.21, 17:36
        Jesu...moj to samo- nazre sie do wypeku, a pozniej porzyguje tu i owdzie. Zezre, zrzyga i z powrotem leci do miski. A ja laze po calym domu i szukam gdzie mu sie ulalo😾
        • cku Re: Kociary- wymioty u kota 26.02.21, 17:38
          Jeżu, nie straszcie 😁
          • nenia1 Re: Kociary- wymioty u kota 26.02.21, 17:40
            na pocieszenie dodam, że są też takie koty jak mój, nie dość, że wymiotuje raz na dwa lata to jeszcze leci wymiotować do kuwety.
            • cku Re: Kociary- wymioty u kota 26.02.21, 17:42
              Moj laskawie zszedł z kanapy na parkiet.
              • chatgris01 Re: Kociary- wymioty u kota 26.02.21, 17:44
                cku napisała:

                > Moj laskawie zszedł z kanapy na parkiet.

                No ja doceniam, jak mój gargulec zapawiuje płytki lub panele, a nie swoje posłanko lub, co gorsza, łóżko cool
            • chatgris01 Re: Kociary- wymioty u kota 26.02.21, 17:43
              nenia1 napisała:

              > na pocieszenie dodam, że są też takie koty jak mój, nie dość, że wymiotuje raz
              > na dwa lata to jeszcze leci wymiotować do kuwety.


              Oooooo! Mój ukochany nieodżałowany kot tak robił!
              • nenia1 Re: Kociary- wymioty u kota 26.02.21, 18:00
                inne koty, które miałam wymiotowały tam gdzie stały, jeden dodatkowo dostawał jakiś lęków i nie dość, że zawodził głośno przed wymiotami, to jeszcze chciał się chować by w spokoju nie podglądany przez nikogo zwymiotować i wymyślił sobie, że najlepiej to pod łóżko...na szczęście zawodził przed, więc jak tylko słyszeliśmy takie rozpaczliwe "łołołołołołoło" to ktoś zaraz biegł żeby zamknąć czym prędzej drzwi od sypialni.
                • chatgris01 Re: Kociary- wymioty u kota 26.02.21, 18:19
                  A tak, to "łołołołołołoło" jest bardzo charakterystyczne, też takiego kiedyś miałam.
                  Z tym bieganiem zwymiotować do kuwety to rzadkość, tylko tego jednego takiego kota znałam, przeważnie wymiotują tam, gdzie są.
                  • nenia1 Re: Kociary- wymioty u kota 26.02.21, 18:27
                    To MCO, ogólnie jest dość wyjątkowy, niesamowicie dba o czystość, no właśnie choćby przykład z tym wymiotowaniem, nigdy się nie załatwił poza kuwetą, tylko raz jak biedak dostał jakiegoś zatwardzenia, potem weterynarz mówił, że musiało go boleć, więc poszedł do wanny i tam się załatwił bo mu się kuweta z bólem zaczęła kojarzyć, w sumie dobrze, bo to było tak nietypowe dla niego zachowanie i pozwoliła nam zauważyć, że coś z nim nie tak. No ale właśnie, nie załatwił się byle gdzie, tylko do wanny wszedł. Ogólnie przedziwny kot, ale bardzo na plus.
                    • magdallenac Re: Kociary- wymioty u kota 26.02.21, 18:33
                      Niczego tak ludziom w zyciu nie zazdroszcze, jak wlasnie tych madrych kotow. Moj niestety jest tak glupi, ze wstyd o tym pisac. Jednak serce nie sluga- kocham go przeogromnie😺
                      • morekac Re: Kociary- wymioty u kota 26.02.21, 19:28
                        Mądre koty wcale nie są godne zazdrości, wierz mi...
                        • magdallenac Re: Kociary- wymioty u kota 26.02.21, 19:32
                          O, a czemuz to?
                          • morekac Re: Kociary- wymioty u kota 26.02.21, 19:58
                            Otworzą wszystko i dostaną się wszędzie tam, gdzie chcą. Zdematerializują się na słowo weterynarz/wyjazd/coś, czego nie chcą, tak, że będziesz się zastanawiać, czy aby na pewno jest w domu. Gwizdną szynkę z kanapki nie ruszając pomidora w chwili, gdy na nie patrzysz - gdy patrzysz, grzecznie śpią albo wcale ich nie ma. Porwą ci rozmrażane kotlety , a ty się będziesz zastanawiac, ile ich tam było (kotletów, nie kotów - kotów tam nikt nie widział, są poza podejrzeniami). A przecież mięso było przykryte... Nauczą psa wchodzić na stół i jeszcze podzielą się z nim mięsem wyjętym z gara.
                            • magdallenac Re: Kociary- wymioty u kota 26.02.21, 21:42
                              To w takim razie mój kot też jest trochę mądrywink Kiedy widzi transporterek magicznie znika, tak, że nie można go odnaleźć. Potrafi też nieźle ściemniać, że nie został nakarmiony- ja wstaję pierwsza kot rzewnymi łzami płacze, że jest głodny, więc dostaje michę, pół godziny później mąż drze się z kuchni czy nakarmiłam kota, bo kot zawodzi jakby od tygodnia nie jadł i próbuje otwierać szafkę ze swoim jedzeniem, za kolejne pół godziny drze się córka, czy nakarmiliśmy kota, bo ten się z głodu słania. Tak, kur...nakarmiłam kota o 6 rano, tak jak wczoraj, przedwczoraj i codziennie od 5 lat.
                      • nigdynigdynigdy84 Re: Kociary- wymioty u kota 26.02.21, 23:30
                        Opowiadaj. Może mamy rady na głupiego kota wink
                    • chatgris01 Re: Kociary- wymioty u kota 26.02.21, 18:34
                      Ten mój był sacré de Birmanie, też wyjątkowy. Kot symbiotyczny, stale do mnie przyklejony. Brakuje mi go bardzo...
                      • nenia1 Re: Kociary- wymioty u kota 26.02.21, 19:02
                        Kto tego nie przeżył ten nie zrozumie...jest to jakieś niezwykłe międzygatunkowe połączenie duchowe...jak byłam chora i wracałam cyklicznie ze szpitala, mój MCO kładł się obok w sumie dokładnie jak opisałaś, jak przyklejony, stale był przyklejony do mojego boku, wpływało to na mnie tak bardzo kojąco, że do dzisiaj wierzę, że to kot mnie wyleczył smile
                        • chatgris01 Re: Kociary- wymioty u kota 26.02.21, 19:08
                          Tak, czasem sprawiają wrażenie, jakby czytały w naszych myślach smile
                          I to niesamowite, jak one wyczuwają nasze gorsze samopoczucie czy chorobę.
                          Na pewno przyczynił się do Twojego wyleczenia, też w to wierzę.
                • allijja Re: Kociary- wymioty u kota 26.02.21, 18:45
                  >jak tylko słyszeliśmy takie rozpaczliwe "łołołołołołoło" to ktoś zaraz biegł żeby zamknąć czym >prędzej drzwi od sypialni.

                  my na takie okazje mamy przygotowane gazety/ulotki rózne, rozczłonkowane na pojedyńcze strony. Leżą sobie na półce pod stolikiem w gotowosci. I po każdym takim rozpaczliwym "wyciu" zrywamy sie do tych gazet, czasem nawet zdązymy podłożyc pod pyszczek kota. Potem wystarczy zwinąć i wyrzucic.
            • magdallenac Re: Kociary- wymioty u kota 26.02.21, 17:45
              Moj idzie szukac dywanu, jak mu sie zachce wymiotowac. Im jasniejszy dywan, tym lepszy.

              • chatgris01 Re: Kociary- wymioty u kota 26.02.21, 17:49
                Szczęśliwie nie mam dywanów big_grin
              • mysiulek08 Re: Kociary- wymioty u kota 26.02.21, 19:14
                Umpa rzyga elegancko, do miski z ktorej przed chwila pochlonal chrupki

                Grubson za to jest esteta, raz nie wydaje dzwiekow, rzyga szybko i bezglosnie ale zawsze szuka powierzchni typu panele czy kafle, zeby mi sie latwo sprzatalo tongue_out

                raz zrobil numer: siedzial sobie na najwyzszej polne na regale w przedpokoju, na podlodze lezaly kartoniki po 6pakach piwa, do wyrzucenia i wycelowal rzygiem prosto w otwor po butelce w tym kartoniku
                • chatgris01 Re: Kociary- wymioty u kota 26.02.21, 19:22
                  Miszcz!!! big_grin
                  • mysiulek08 Re: Kociary- wymioty u kota 26.02.21, 19:28
                    miszczem to byl Miszczu, jak po przezarciu kroliczkami, zwracal owe jeszcze nie przetrawione...
                    na szczecie na dworze tongue_out
      • pasquda77 Re: Kociary- wymioty u kota 26.02.21, 17:42
        chatgris01 napisała:

        > Jednorazowy raczej nie. A co zwymiotował? Kłaczka, niestrawione chrupki/inne je
        > dzenie, czy pianę?
        > Ja mam bulimika, co rzuca pawiem prawie codziennie... (opycha się chrupkami, po
        > pija obficie wodą i zaraz paw-i tak od 10 lat, stąd ksywa gargouille).
        >
        Więc karm dobrą mokrą karmą, a nie suszkami
        • cku Re: Kociary- wymioty u kota 26.02.21, 17:43
          Gorzej jak kot nie chce mokrej. Nawet takiej z najwyższej półki.
          • morekac Re: Kociary- wymioty u kota 26.02.21, 17:50
            To dawaj mu mniejsze porcje częściej i nie może mieć nieograniczonego dostępu do żarcia.
            • cku Re: Kociary- wymioty u kota 26.02.21, 17:51
              Nie ma.
        • chatgris01 Re: Kociary- wymioty u kota 26.02.21, 17:49
          Dobrą mokrą karmę to sama mogę sobie jeść, bo kotek nie raczy. Je więc dobrą suchą, bo mnie nie stać na permanentne dokarmianie okolicznych wolnożyjących Miamorem, Schesirem, Kosmą i innymi wypasionymi mokrymi (przerobiłam wszystkie, kot zje najwyżej jedną łyżeczkę, albo zliże sosik). A mokrym Wh... karmić nie zamierzam.
          • pasquda77 Re: Kociary- wymioty u kota 26.02.21, 17:51
            A próbowałaś z tackami bądź z saszetkami? Są koty, które nie ruszą żarcia z puszki, moja tak ma, tylko z tacki 🤦
            • cku Re: Kociary- wymioty u kota 26.02.21, 17:51
              Moj nawet za saszetkami nie przepada.
            • chatgris01 Re: Kociary- wymioty u kota 26.02.21, 17:55
              Próbowałam WSZYSTKIEGO. No tak, tuńczyka z puszki (takiego dla ludzi) to by nawet jadł (choć też nie jestem pewna, czy cały czas), ale to jednak gorsze od suchego. Jedzą (bo jego brata ma tak samo) bezzbożowego Purizona i jest ok (a ten drugi to nawet nadwagi nie ma, bo gargulec ciut korpulentny).
              • chatgris01 Re: Kociary- wymioty u kota 26.02.21, 17:56
                Ale piją chętnie, mają zawsze dostęp do wody i zmieniam im parę razy dziennie (lubią świeżą).
    • pani_up Re: Kociary- wymioty u kota 26.02.21, 17:30
      Mój potrafi pościć bełta jak się za bardzo podekscytuje nowym żarciem i za szybko zje. Ma 13 lat teraz - okaz zdrowia, a zawsze tak miał. Nie przegładzaj!
    • morekac Re: Kociary- wymioty u kota 26.02.21, 17:40
      Dawaj mu mniejsze porcje, jeśli to suche.
      • cku Re: Kociary- wymioty u kota 26.02.21, 17:43
        Dostaje na 1 raz 1/3 dziennego przydziału. Dzis akurat dostał mokre...
        • morekac Re: Kociary- wymioty u kota 26.02.21, 17:53
          Suche po prostu pęcznieje w żołądku i nadmiar wychodzi górą - dlatego napisałam. Mam artystę, który haftował zawsze po dorwaniu się do chrupek - a chrupki kocha i naraz gotów jest zjeść każdą ilość. A potem chore.
          • cku Re: Kociary- wymioty u kota 26.02.21, 17:58
            To wiem. Temu limituje bo na poczatku to pochlanial jak odkurzacz (przzwwyczajenia z czasu bezdomnosci i schronu pewnie). Wtedy nawet mokre i z puszki wcinal. A teraz królewicz wybredny jest i tylko suche preferuje. Mokre z łaską czasem zje.
            • morekac Re: Kociary- wymioty u kota 26.02.21, 18:07
              A to jakaś nowa karma była?
              • cku Re: Kociary- wymioty u kota 26.02.21, 18:11
                Nie.
                • morekac Re: Kociary- wymioty u kota 26.02.21, 18:23
                  To bym chyba sierściucha zabrała do weterynarza.
    • asia_i_p Re: Kociary- wymioty u kota 26.02.21, 18:02
      Ale wymiot naprawdę czy wypluł nawet nie nadtrawione żarcie? Bo to drugie to względnie normalne, przy pierwszym bym pojechała, jeśli niedorosły kot. Moja tak miała po spożyciu jakiegoś żuczka, dostała jakiś zastrzyk i kilka godzin głódówki.
      • cku Re: Kociary- wymioty u kota 26.02.21, 18:04
        Dorosly kot. U mnie od 4 mcy. Teraz poszedł drugi paw, taja woda z resztkami żarcia...
        • morekac Re: Kociary- wymioty u kota 26.02.21, 18:08
          Ale ten paw to w jakim czasie?
          • cku Re: Kociary- wymioty u kota 26.02.21, 18:11
            Ok. Godzina odstępu.
            • morekac Re: Kociary- wymioty u kota 26.02.21, 18:14
              To raczej się nie przeżarł. Bo wtedy jest paw i potem spokój (albo 2 szybkie pawie i spokój). Coś mu zaszkodziło albo się zakłaczył.
              • cku Re: Kociary- wymioty u kota 26.02.21, 18:15
                Może. Mąż chce z nim jechać do weta juz teraz.
                • morekac Re: Kociary- wymioty u kota 26.02.21, 18:27
                  Niech jedzie. Wymioty to czasem objaw zapalenia nerek...
                  • cku Re: Kociary- wymioty u kota 26.02.21, 18:29
                    Sika normalnie. Ale sprawdzimy.
    • segregatorwpaski Re: Kociary- wymioty u kota 26.02.21, 18:02
      Skoro karmą to pewnie zjadł za szybko, albo zaraz po jedzeniu pobiegał/był brany na ręce - w każdym razie - nie zdążył strawić i się mu ulało wink Bywa. Gdyby wymiotował po jedzeniu częściej, stałoby się to normą - szybko bym diagnozowała u weterynarza.
    • mrs.solis Re: Kociary- wymioty u kota 26.02.21, 18:04
      Jakbym ze swoim kotem przy kazdym rzygnieciu miala jezdzic do weta , to bylabym bankrutem. Najczesciej rzyga, bo za szybko je, wtedy zwraca karme tongue_out , jak naje sie trawy to slina z trawa i czasem jakimis klakami. Zauwazylam tez, ze czesciej zdarza mu sie zwymiotowac kiedy mieso z puszki bylo szredowane albo w kosteczce dlatego raczej kupuje pasztety.
    • bulzemba Re: Kociary- wymioty u kota 26.02.21, 18:28
      Kobiety! Oplułam monitor przez ten wątek!🤣🤣🤣
      • bulzemba Re: Kociary- wymioty u kota 26.02.21, 18:34
        A gdy powiedziałam rodzince z czego się tak śmieje to musiałam się tłumaczyć.

        Gargulec jest the best!
        • chatgris01 Re: Kociary- wymioty u kota 26.02.21, 18:39
          bulzemba napisała:

          > Gargulec jest the best!

          Specjalnie z pozdrowieniami od gargulca big_grin
      • morekac Re: Kociary- wymioty u kota 26.02.21, 20:54
        Jak to się pańcie rozpływają nad kocimi pawiami.
        Wiadomo, że każden jeden kotek rzyga najpiękniej i najbardziej niezwykle na świecie...
        • chatgris01 Re: Kociary- wymioty u kota 26.02.21, 22:24
          A ciebie co ugryzło? Nie zauważyłaś tytułu wątku? A o piękności kociego rzygania to napisałaś wyłącznie ty.
          • morekac Re: Kociary- wymioty u kota 26.02.21, 22:43
            Pies mnie ugryzł.
            Nie zauważyłaś licytacji na najbardziej niezwykłe osiągnięcia/miejsca kocich pawi?
            • magdallenac Re: Kociary- wymioty u kota 26.02.21, 22:51
              morekac napisała:

              > Nie zauważyłaś licytacji na najbardziej niezwykłe osiągnięcia/miejsca kocich pa
              > wi?
              A to bylam ja, jestem dumna z mojego kota! Biedak nie ma w zyciu zadnych osiagniec, poza umiejetnoscia puszczenia spektakularnego pawia.
              • morekac Re: Kociary- wymioty u kota 26.02.21, 23:15
                Och, każdy kot ma jakieś niezwykłe umiejętności. Poza tym wspieraj jego mocne strony.
                Mam kota, który do tej pory ma problemy z wymierzeniem długości skoku (i co jakiś czas spada z krzesła, a szkła wszelkiego typu wytłukł więcej sam jeden przez 4 lata niż wszystkie pozostałe koty przez lat 30), ale za to zaskakująco dobrze przyjął najmłodszą kicię i wydaje najsłodsze mrrru na świecie. No, ma zalety towarzyskie.
            • chatgris01 Re: Kociary- wymioty u kota 26.02.21, 22:54
              Licytacji? Normalne wydarzenia z życia opiekunek kotów gargulców...
              A że niektóre ekstremalne, to się choć pośmiać można (choć jak mój mi kolejny raz zarzyga łóżko, najchętniej na świeżo zmienioną narzutę czy pościel, to mi nie do śmiechu-no ale co zrobię, przecież nie uduszę dziada, nie robi tego specjalnie, a ja i tak go kocham).
              • morekac Re: Kociary- wymioty u kota 26.02.21, 23:01
                Zaraz mnie ukamienują za podśmiewanie się z kocich mamuś...😉
                • chatgris01 Re: Kociary- wymioty u kota 26.02.21, 23:03
                  Ojtam ojtam tongue_out
                  Same się z siebie podśmiewamy.
                • mysiulek08 Re: Kociary- wymioty u kota 26.02.21, 23:04
                  e tam, po prostu kotow nie lubisz, zdarza sie 😉

                  wole opowiesci o kocich rzygusach niz o psach co to sie w g...e wytarzaly albo zjadly..
                  • magdallenac Re: Kociary- wymioty u kota 26.02.21, 23:07
                    Poza tym kocie futerko pieknie pachnie, a psie podsmierduje.😺
    • allijja Re: Kociary- wymioty u kota 26.02.21, 18:34
      rzyg poprzedzony "kocim placzem" to wynik kulek sierściowych w żołądku.
      Rzyg bez płaczu, najczęściej po żarciu, to wynik szybkiego wchłonięcia żarcia. Zawsze tylko mokrego, który jest podawany na obiad. Podjadanie suchego, które stoi w misce zawsze, nie powoduje wymiocin.
      Przynajmniej u nas tak jest.
      Mąż, po wyrzyganiu przez kota obiadu, zawsze podaje mu nowy obiad. Z tym, że cos deliktniejszego, np mus z puszeczki. I to ten koci ulubiony. Obaj są zadowoleni.
      • cku Re: Kociary- wymioty u kota 26.02.21, 18:35
        No to u nas jeden z płaczem, kolejny bez.
        • allijja Re: Kociary- wymioty u kota 26.02.21, 18:55
          kolejny bez to też norma jest. Z tym ze raczej nie po godzinie, bardziej po kilku minutach.
          No ale co kot to zwyczaj.
          Wymiotowanie po zbyt szybkim wchłonieciu michy, nie jest poprzedzone płaczem bo kot nie zdązy, zwyczajnie. Żaden z naszych 2 kotow nie zdążał.
          Ale przeciez koty sa rózne.
          Nie przejmowałabym sie specjalnie, jesli kot stanał przy pustej misce, wskazujac że jest głodny. I ogólnie zachowuje sie normalnie.
          ps. znasz takie powiedzenie "rzygac jak kot"? skądś się wzięło
          • cku Re: Kociary- wymioty u kota 26.02.21, 19:00
            Ok. W sumie u nas to ja najmniej kota chciałam, a teraz się zamartwiam futrem.
    • mysiulek08 Re: Kociary- wymioty u kota 26.02.21, 19:08
      przez rzygankiem kot najczesciej wydaje niepokojace dzwieki ( u nas tylko Grubson wymiotuje jak dzentelmen) a jednorazowy rzyg to jest nic dziwnego, najczesciej jest po zbyt szybkim jedzeniu/przezarciu, jesli dlugowlosy to najpewniej zbite wlosy, wtedy moze sie nei skonczyc na jednym rzygu ale ten wlasciwy bedzie nie do pomylenia

      koty wymiotuja niemal na zawolanie, jednorazowym epizodem nie co sie przejmowac, szczegolnie jesli wymiotowal tuz po jedzeniu

      gorzej jak wymiotuje czesciej, pianowa czy zolta trescia

      jesc dac!
      • cku Re: Kociary- wymioty u kota 26.02.21, 19:25
        Dzięki. Mąż się uparl i pojechał z kotem do weta. Rzygi byly lacznie dwa.
        • mysiulek08 Re: Kociary- wymioty u kota 26.02.21, 19:27
          nie zaszkodzi, przynajmniej bedziecie spokojni a to duzo
          • cku Re: Kociary- wymioty u kota 26.02.21, 19:33
            Wiem.
        • allijja Re: Kociary- wymioty u kota 26.02.21, 19:39
          >Mąż się uparl i pojechał z kotem do weta.

          przypuszczam, że kot bardziej zestresował sie wizyta u weta niz rzyganiem.
          • cku Re: Kociary- wymioty u kota 26.02.21, 19:43
            Ten kot jest dziwny. U weta jest ciekawski, zwiedza gabibet i wszystko sobie daje zrobić. Zresztą jak go przywieźliśmy do domu to też od razu poczuł się jak u siebie i dokładnie, bez obaw zwiedził mieszkanie.
            • mysiulek08 Re: Kociary- wymioty u kota 26.02.21, 19:48
              ale sa takie koty smile Kicia.Yoda nie usiedzi ani chwili w transporterze, ona musi wyjsc, pozwiedzac, psa okrzyczec, zglosic swoj sprzeciw wetowi

              a najwiekszym szołmenem byl Prosionek (*), po wyjsciu z kontenerka musial zagladnac w kazdy kat gabinetu, bez problemy dawal sobie robic usg, pobierac krew, ideal, ale juz go nie ma sad
              • chatgris01 Re: Kociary- wymioty u kota 26.02.21, 20:01
                Mój Poupouche [*] miał identycznie, bez piśnięcia i protestu dawał sobie pobierać krew, USG mu robili bez usypiania. Weci byli pod wrażeniem. I też zwiedzał.
              • nenia1 Re: Kociary- wymioty u kota 26.02.21, 20:19
                mysiulek08 napisała:

                > ale sa takie koty smile Kicia.Yoda nie usiedzi ani chwili w transporterze, ona mus
                > i wyjsc, pozwiedzac, psa okrzyczec, zglosic swoj sprzeciw wetowi
                >
                mój obecny MCO jest bardzo spokojny u weterynarza, ale miałam kotkę, bardzo mądry kot, ale ogromnie narwany, temperamentny i do tego silny, u weterynarza walczył jakby go ktoś chciał zabić, na maksa, nigdy się nie poddawał, wizyta u weterynarza to była droga przez mękę, kiedyś wyrwał mi się i schował pod kaloryferem, zanim razem z weterynarzem wyciągnęliśmy ją spod kaloryfera każdy z nas stracił pół litra krwi wink i byliśmy cali mokrzy od potu.
                Po dwóch latach wracam do tego samego weterynarza i widzę, że ma obudowane kaloryfery. Mówię do niego: o wiedzę, że pan kaloryfery zabudował. A on do mnie z takim przejęciem w głosie: "Tak, bo wie pani, był tu raz taki kot, wyrwał się i"...opowiedział mi historię z moją kotką wyciąganą spod kaloryfera, a ja tylko cmokałam z udawanym przyjęciem i mówiłam "o rety" a potem zaraz spieprzałam stamtąd ciesząc się, że mnie nie poznał.
                • dvdva Re: Kociary- wymioty u kota 26.02.21, 20:43
                  Boskie 😂
                • magdallenac Re: Kociary- wymioty u kota 27.02.21, 00:04
                  😂😂
        • smaczna_zupa Re: Kociary- wymioty u kota 26.02.21, 23:05
          Chciałabym zobaczyć minę mojego męża, gdy mu mówię, że trzeba jechać z powodu dwóch rzygów do weta z jednym z naszych kotów big_grin big_grin Chyba mu tak zrobię jutro big_grin
    • mondaymorning1987 Re: Kociary- wymioty u kota 26.02.21, 21:29
      Mnie wczoraj Rambo zwymiotował na świeże prześcieradło bo najadł się trawy, przypomniał mi się koszmar dziecka ktore się zsiusiało i zimny prysznic, za kare. Kot się oczyścił, prześcieradło wyprane. Nie latam do weta za każdym razem.
    • igge Re: Kociary- wymioty u kota 26.02.21, 23:54
      Dziś wieczorem moja kocia11 latka wymiotowała 2 razy.
      Sprzątając mąż zauważył zbitek sierści w tym.
      Zastanawiałam się czy dawać jeść zaraz po tym.
      Dałam puszkę plus troszkę wody. Zjadła. I śpi.
      Wszystko ok.
      Nie idę do weta.
      • cku Re: Kociary- wymioty u kota 27.02.21, 07:03
        Bylismy wczoraj. Stwierdziła ze kot odwodniony trochę jest, dostał kroplówkę. Dzis jest mocno osowialy, nie chce jeść. W kuwecie nie był od wczoraj (wczesniej zwykle po nocy korzystał)...
        • ajaksiowa Re: Kociary- wymioty u kota 27.02.21, 07:48
          Wizyta u veta to dla niektórych kotów trauma, a jeśli to nadwrażliwiec ....to podwójna👍
        • mysiulek08 Re: Kociary- wymioty u kota 27.02.21, 07:51
          mogl sie przytkac futrem, stad wymioty, ale pewnie bezoar utknal gdzies glebiej stad brak wyproznienia

          moze byc problem z trzustka ale wtedy byloby wiecej wymiotow i niechec do jedzenia

          mogl sie uderzyc przy wskakiwaniu lub zeskakiwaniu w okolicach brzucha

          jak z odrobaczaniem?

          jesli mu nie przejdzie, powrot do weta, usg/rtg brzucha, komplet badan krwi i moczu

          Chester zaczynal podobnie, skonczyl z operacja brzucha i jedna lapa byl za TM, zyje ma sie swietnie
          • cku Re: Kociary- wymioty u kota 27.02.21, 07:59
            Odrobaczany w grudniu był. Martwi mnie ze nie sika. Chociaz jak go przywieźliśmy to nalał po 24h dopiero.
            • mysiulek08 Re: Kociary- wymioty u kota 27.02.21, 08:04
              stres u weta robi swoje, ale obserwuj

              przed wymiotami sikanie bylo? kupal tez?
              • cku Re: Kociary- wymioty u kota 27.02.21, 08:09
                Kupa wczoraj w ciagu dnua. Sikał pomiedzy jednym pawiem a drugim.
                Zaniosłam mu wodę w kubku (uwielbia w kubków pić), wypił jakies 50ml.
                Leży głównie u nas na łóżku. Czasem powoli się przespaceruje po domu, ale widać ze kocisko nieswoje jest.
                • mysiulek08 Re: Kociary- wymioty u kota 27.02.21, 08:26
                  pewnie go brzuch boli, pil, to dobrze, masz cos do zarcia co lubi? sprobuj troche masla roztartego na talerzyku, troche smietanki
    • sundace46 Re: Kociary- wymioty u kota 27.02.21, 08:15
      Może musisz go odkłaczyc. Mój tak reaguje, jak przez jakiś czas nie dostaje pasty od weta na odkłaczenie.
    • b-b1 Re: Kociary- wymioty u kota 27.02.21, 09:55
      U mnie dzisiaj w nocy dwa chlusty-staruszek syberyjczyk przypomniał nam, że jak zawsze podczas wymiany sierści wspomaga nas w wyczesywaniu big_grin
      Od rana do karmy raz dziennie dostanie bezopet. Cwany lis lubi tylko z jednej firmy...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka