Dodaj do ulubionych

Khadi jasny blond

28.02.21, 07:08
Uzylam na jasnych wlosach, wyszedl miodowy jak po cassi (ok 50C, 1h), czy jesli zwieksze temp to wyjdzie mi bardziej truskawkowy blond?
Obserwuj wątek
    • snakelilith Re: Khadi jasny blond 28.02.21, 10:44
      Dziwne są te blondy Khadi. Szaremu kotowi wychodzi ten odcień jako mysi blond, tobie miodowy. Ale pewnie bardzo jasny ten miód?
      Do tego Khadi miesza do tego indygo, więc można oczekiwać raczej ochłodzenia blondu niż ocieplenia. Dobrze, że omijam te blondy Khadi, bo chyba można przeżyć niespodziankę.
      I co znaczy truskawkowy blond dla ciebie? Z różowym? Czy bardziej rudy? W drugim przypadku włosy mogą się przyciemnić. Wszelkie roślinne mieszanki pod nazwą blond mają to tego, że idą w kierunki złota-żółci-karmelu i czerwony barwnik henny widoczny jest dopiero wyraźniej gdy dochodzą co ciemniejszego poziomu.
      Jak chcesz więcej miedzi, to moższ zrobić glossa z czystej lawsonii (łyżka rozrobionej henny z odżywką na kilka minut na umyte włosy). Ten gloss jest z czasem zmywa, więc dużej krzywdy sobie nie zrobisz. A jak ma być różowy, to można wypłukać w soku żurawinowym, ale efektu nie gwarantuję.
      • chatgris01 Re: Khadi jasny blond 28.02.21, 10:52
        snakelilith napisała:

        > Dziwne są te blondy Khadi. Szaremu kotowi wychodzi ten odcień jako mysi blond,
        > tobie miodowy.

        To chyba zależy od wyjściowego. Mój jest chłodny (pół na pół popielaty brąz z siwymi), ona pewnie ma ten jasny w ciepłym odcieniu, stąd miód.
        Ale na truskawkowy chyba nie ma szans, jak raz wyszedł mi zbyt ciepły odcień, bo woda była za gorąca i trzymałam zbyt długo (67 stopni i ponad 2 godziny), to był mocno złoty (na siwych), jednak czerwieni/rudości/truskawki w nim nie było nic a nic, już prędzej właśnie miód.
        • snakelilith Re: Khadi jasny blond 28.02.21, 11:13
          Tak właśnie myślałam, bo truskawowy blond był/jest też moim celem. Mam średni blond, raczej taki z cieplejszych i też kombinowałam jak te włosy przyrudzić, ale nie za bardzo przyciemnić.
          To trudne, bo blondy wychodzą złoto/karmelowo. Blond Logony 010 wychodzi u mnie nawet żółty, a 020 ciemny karmel, bardziej brązowy niży rudy. Najlepszy był red blond marki Sante, ten wychodzi moim zdaniem rudo-truskawkowo, ale to jest już dosyć ciemny odcień, w kierunku rudości, a nie blondu.
          Super truskawkowe efekty bez przyciemnienia miałam po odżywce marki Alverde dla rudych włosów. Tam było coś roślinnego, jak żurawina, czy burak, ale bez henny, odżywka była mocno różowa i to zostawiało taki ładny czerwony połysk. Ale już dawno wycofali ze sprzedaży, a wszelkie inne naturalne szampony/odżywk dla rudych włosów mają hennę i to przyciemnia w kierunku miedzi-brązu.
          Dlatego teraz kupuję farbę w tubie Logony 210 (miedziana czerwień, kiedyś indian summer) i nakładam kleks farby z odżywką po myciu na 5 minut. W składzie jest lawsonia, burak i rumianek. Jak na razie dla mnie najlepszy możliwy truskawkowy efekt. Do tego zmywalny, bo to się trzyma najwyżej kilka myć.
          Uprzedzam jedynak przed odcieniem 200, który ma być jaśniejszy i nazywa się miedziany blond, a u mnie produkował brązowo-karmelowy ciemny blond, dla mnie brzydki i z truskawkowym nie miał nic wspólnego.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka