Dodaj do ulubionych

Ewakuacja witamin

02.03.21, 14:01
Kuchenno-gastronomicznie: pytanie dla tych z Was co sa w temacie zywienia,

Mowa glownie o warzywach.
Pod wplywem obrobki termicznej, generalnie witaminy uciekaja.
Pytanie brzmi - jakie sa roznice w tych utratach, zaleznie od tego co z warzywami robimy? Jakiego rzedu sa to straty? W szczegolnosci chodzi mi o:

1. pieczenia w piekarniku
2. gotowanie w wodzie
3. gotowania w wodzie, ale potem np. ta woda jest wchlaniana przez ryz/kasze itd
4. gotowanie na parze
5. smazenie

A takze, jaka jest roznica witaminowa, jesli "lekko" podgotuje dajmy na to kalafiora - dajmy na to, niech bedzie, ze pogotujemy go 8-10 minut - a co, gdybysmy to robili 20 minut do takiej memly/ciapy?

Pamietam, dawno kiedys, jakis ktos dietetyczny mowil, ze sa jednak wyjatki - i przykladowo pomidory podgrzane w roznej formie zwiekszaja wartosc odzywcza - tam chyba chodzilo o latwosc wchlaniania.

Wiem, ze google - ale nie znalazlem miejsca gdzie to wszystko byloby ladnie wylozone.
Obserwuj wątek
      • no_easy_way_out Re: Ewakuacja witamin 02.03.21, 16:47
        Ale tak o, jako samoistny napoj? smile
        Tak to ja nie.
        Ale zachowuje to i albo potem jest "dodatek" na zupe, albo wlasnie robie w tym kus kus, czy gotuje inna kaszo-ryzow-ziemniaki.
        Lacznie z zwykla woda po gotowaniu kukurydzy.

        Robie to w zasadzie z automatu, pdoejrzewam ze cos tam tego co dobre zostaje, ale pojecia nie mam czy faktycznie tak jest, jesli tak to ile.
    • black_halo Re: Ewakuacja witamin 02.03.21, 16:53
      Podobno gotowanie na parze. Im krocej tym lepiej. Szybkie smazenie typu wok (ale nie za duzo tluszczu).

      W ogole wazne jest, zeby dac do salatki ta lyzke oliwy z oliwek, niektore witaminy wchlaniaja sie tylko w obecnosci tluszczu. Unikam wszelkich dodatkow typu sol, ocet, musztarda etc.

      Jesli smakuje Ci rozgotowane to gotuje ile uwazasz, za stosowne.
    • milupaa Re: Ewakuacja witamin 02.03.21, 17:19
      Szczerze mówiąc to się tym w ogóle nie przejmuje. Trzeba się naprawdę postarać jadając w ogóle warzywa i owoce w jakiejkolwiek postaci, aby mieć braki witamin. To co jem na surowo na pewno zaspikaja większość zapotrzebowania. Aczkolwiek lubię dodać łyżkę oliwy w oliwek do sałatki, uzywam dużo surowego soku z cytryny. Ale to dla smaku przede wszystkim.
      • aandzia43 Re: Ewakuacja witamin 02.03.21, 18:51
        Trzeba się naprawdę postarać
        > jadając w ogóle warzywa i owoce w jakiejkolwiek postaci, aby mieć braki witamin
        > .

        Nie trzeba się szczególnie starać, wystarczy gotować te warzywa dłuuugo. Niewiele znam osób przyrządzających zupy w sposób taki, by warzywa w nich zachowywały jakieś wartości odżywcze.


        > To co jem na surowo na pewno zaspikaja większość zapotrzebowania.

        No i bardzo dobrze.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka