Dodaj do ulubionych

Porwano Polkę w Iraku !!!

28.10.04, 21:43
Doczekaliśmy się. Na polsacie idzie teraz program o tym.
Obserwuj wątek
    • penelina Re: Porwano Polkę w Iraku !!! 28.10.04, 21:56
      Tak,porwano.

      Mało tego-moim zdaniem-ona jest nie do uratowania.Durny polski rząd oczywiście
      nie podejmie decyzji o wycofaniu wojsk z Iraku-a tego własnie żądają
      porywacze.Jeśli wojska zostaną(a zostaną)-ona zginie.

      Przykre to,ale niestety prawdziwe.

      Pozdrawiam.
      • le_lutki Re: Porwano Polkę w Iraku !!! 29.10.04, 10:20
        Niestety rzad polski jest w sytuacji patowej - bo NIE MOZE pertraktowac z
        terrorystami i wycofac teraz wojsk z Iraku. To bylaby rowniez katastrofa, bo z
        terrorystami sie nie pertraktuje.

        Aha - poza tym ja wlasnie przeczytalam, ze ona ma spore szanse na ratunek,
        jako, ze nie dostala sie w lapy krancowo radykalnego ugrupowania (jak chociazby
        az-Zarqawiego).
        Poza tym przypominam, ze wiekszosc porwanych kobiet zostala uwolniona. Ostatni
        spektakularny przypadek to dwie Wloszki z akcji humanitarnej.
        Poza tym plusem Polki jest to, ze ma tez obywatelstwo irackie.

        Pozdrawiam
        • melka_x Re: Porwano Polkę w Iraku !!! 29.10.04, 10:57
          Za Włoszki zapłacono suty okup...
          • le_lutki Re: Porwano Polkę w Iraku !!! 29.10.04, 11:12
            Tez o tym slyszalam. W dodatku polaczone to bylo z intensywnym wysilkiem wladz
            wloskich - z pertraktacjami itp.
            Jak widac - mozna dzialac inaczej i skutecznie, nie ulegajac na linii
            politycznej presji terrorystow.

            Daleka jestem od bagatelizowania sytuacji tej pani, oczywiscie nie chcialabym
            byc na jej miejscu, tym niemniej nie nastawiam sie od razu na klasyfikowanie
            sytuacji jako "beznadziejnej i straconej".
            • melka_x Re: Porwano Polkę w Iraku !!! 29.10.04, 11:17
              > Jak widac - mozna dzialac inaczej i skutecznie, nie ulegajac na linii
              > politycznej presji terrorystow.

              Wiesz Le Lutki danie terrorystom miliona dolarów (czy zbliżonej kwoty) na
              dalszą działalność jest uleganiem na każdej linii.

              Żeby było jasne, nie jestem przeciwna okupowi, rozumiem, że od tego zależy
              czyjeś życie, ale rozumiem też opory przed finansowaniem terrorystów, którzy
              dzięki tej kasie będa nadal porywać ludzi, a może nawet zaplanują i wykonają
              kolejną spektakularną akcję (jak choćby w Madrycie).
              Jak dla mnie nierozwiązywalny problem, nie znam odpowiedzi na pytanie co
              należałoby zrobićsad
              • le_lutki Re: Porwano Polkę w Iraku !!! 29.10.04, 11:26
                W polityce juz jest tak, ze jest to brudna robota - i obowiazuje podwojna
                moralnosc (nigdy inaczej nie bylo!) Wycofac wojsk nie nalezy, bo to fiasko
                polityczne. Natomiast na planie moralnym - jesli mozna cos zrobic dla
                uratowania zycia czlowieka, to ma sie do wyboru albo postawe Wielkiej Brytanii
                wobec Beagleya albo postwe Wloch wobec tych dwu Wloszek.
                Skoro nie ma dobrego wyjscia, to powiem tylko, ze mnie blizsze jest
                postepowanie rzadu Wloch.
                Pozdrawiam
                • melka_x Re: Porwano Polkę w Iraku !!! 29.10.04, 11:36
                  Tak z ludzkiego punktu widzenia, na pierwszy rzut oka, też mi bliżej do Włoch.
                  Tylko, że tak się zastanawiam, czy okup zapłacony za Włoszki nie jest jasnym
                  sygnałem dla terrorystów, że opłaca się porywać obywatelki tego kraju? A czy
                  postawa Wielkiej Bryt., choć wydaje się okrutna, nie jest sygnałem, że nie
                  warto porywać Brytyjczyków, bo i tak niczego się nie osiągnie? Czy przypadkiem
                  włoski rząd nie nakręca koniunktury (jakby to brutalnie nie brzmiało) na
                  porywanie własnych obywateli?
                  • le_lutki Re: Porwano Polkę w Iraku !!! 29.10.04, 13:42
                    Oczywiscie, ze tak, masz calkowita racje - kazdy kij ma dwa konce. Postawilam
                    sie jednakze na stanowisku rodziny porwanych i stad moja preferencja dla -
                    bardzo watpliwego moralnie posuniecia rzadu Wloch. Wielka Brytania nie zajela
                    sie aspektem "ludzkim" (nie ma tekiego obowiazku) i rzeczywiscie jej stanowisko
                    jest bardziej konsekwentne. Obiektywnie rzecz biorac. Jednakze wczuwajac sie w
                    stanowisko porwanych i ich rodzin trudno jest zachowac obiektywizm - przyznaje
                    to.
                    Tym niemniej na miejscu rzadu (wloskiego czy innego) zakazalabym powrotu do
                    Iraku obywatelom indywidualnym poki sytuacja tam sie nie zmieni a obecnym na
                    miejscu cywilom zalecila opuszczenie kraju. Jesli ktos zechce wrocic albo
                    zostac to juz na wlasne ryzyko. To posuniecie oczywiscie moze ograniczyc nieco
                    porwania, tym niemniej zdaje sobie sprawe, ze nie stosuje sie chociazby do
                    sytuacji naszej irackiej Polki, ktora musialaby uciekac z wlasnego kraju.
                    Pozdrawiam
        • malgosia87 Re: Porwano Polkę w Iraku !!! 29.10.04, 10:57
          Zal mi tej kobiety naprawdę jak kazdego zresztą zakładnika, ale czy dramatyczne
          news'y porwano Polkę nie są naduzyciem. Owszem Pani ta jest narodowości
          polskiej,obok irakijskiego posiada prawdopodobnie takze polski paszport, ale
          od prawie 30 lat mieszka w Iraku, wrosła w tamtą kulturę, od kilkunastu lat nie
          była w Polsce. Dla mnie jest raczej Irakijka narodowości polskiej, co nie
          zmienia faktu, że życze jej jak najlepiej.


          Małgosia
          • melka_x Re: Porwano Polkę w Iraku !!! 29.10.04, 11:11
            > Zal mi tej kobiety naprawdę jak kazdego zresztą zakładnika, ale czy dramatyczn
            > e
            > news'y porwano Polkę nie są naduzyciem. Owszem Pani ta jest narodowości
            > polskiej,obok irakijskiego posiada prawdopodobnie takze polski paszport, ale
            > od prawie 30 lat mieszka w Iraku, wrosła w tamtą kulturę, od kilkunastu lat
            > nie była w Polsce.

            I...?
            • le_lutki Re: Porwano Polkę w Iraku !!! 29.10.04, 11:12
              ?? - o co chodzi, melko?
              • melka_x Re: Porwano Polkę w Iraku !!! 29.10.04, 11:19
                No nie bardzo rozumiem o co chodziło Małgosi. Kobieta mieszka od iluś lat w
                Iraku, tak jak Ty (no Ty trochę krócej) we Francji. I co z tego wynika?
                • le_lutki Re: Porwano Polkę w Iraku !!! 29.10.04, 11:24
                  Nic nie wynika oprocz niescislosci w informacji: o wiele tragiczniej brzmi
                  Polka porwana w Iraku niz, Irakijka polskiego pochodzenia porwana w Iraku - to
                  chyba oczywiste?

                  Ja na razie jestem jeszcze 100% Polka, we Francji na stale mieszkam od lat dwu
                  (co przy trzydziestu hmmm- wyglada troche inaczej) i wlasnie rozpoczelam
                  procedure przyznania obywatelstwa francuskiego. Jesli ktokolwiek mnie
                  kiedykolwiek porwie (odpukac) to na pewno TV francuska poda, ze porwano
                  Francuzke (a polska - ze Polke, co bedzie moze o tyle uzasadnione ze zamierzam
                  zachowac obydwa obywatelstwa).

                  Pozdrawiam
      • kubusala Re: Porwano Polkę w Iraku !!! 29.10.04, 11:16
        penelina napisała:

        > Tak,porwano.
        >
        > Mało tego-moim zdaniem-ona jest nie do uratowania.Durny polski rząd
        oczywiście
        > nie podejmie decyzji o wycofaniu wojsk z Iraku-a tego własnie żądają
        > porywacze.Jeśli wojska zostaną(a zostaną)-ona zginie.
        >
        > Przykre to,ale niestety prawdziwe.
        >
        > Pozdrawiam.

        Mam nadzieje,że nasz durny rząd nie podejmie decyzji o wycofaniu wojsk z Iraku
        pod wpływem szantażu.
        • malgosia87 Re: Porwano Polkę w Iraku - do melki 29.10.04, 11:56
          i... nic poza tym co napisałam
          Jeśli pytasz czy uważam,że rzad polski powinien podjąc działania w celu
          uwolnienia pani Teresy - odpowiadam, tak, ale w porozumieniu z rządem
          irakijskim. Czy to oznacza, że dopuszczam negocjace z porywaczami - tak, ale
          podjęcie negocjacji nie oznacza automatycznie spełnienia ich żądań.

          Małgosia
        • penelina Re: Porwano Polkę w Iraku !!! 29.10.04, 13:29
          Kubusalo,
          przypominam tylko,że wojska hiszpańskie wycofały się z Iraku po zamachu w
          Madrycie.Czy to aby też nie był szantaż?
          Czy uważasz,że rząd Polski powinien czekać na dalszy rozwój wypadków?
          No,chyba,że kładziemy na szali "ilość żyć"- jedna porwana Polka kontra ofiary z
          Madrytu?

          Ale chyba nie tędy droga...

          pzdr.
          • le_lutki Re: Porwano Polkę w Iraku !!! 29.10.04, 13:47
            Roznica, penelino, zasadnicza miedzy Madrytem a Polska jest ta, ze w Hiszpanii
            po zamachu byly wybory, w ktorych Hiszpanie wybrali polityczna opcje przeciwna
            obecnosci w Iraku. Zmienil sie caly uklad polityczny, wladze objal oboz
            przeciwny wojnie - coz wiec dziwnego, ze wycofali wojska?? To nie bylo tak, ze
            wybuchlo piec bomb i pstryk - Hiszpanie sie wycofali. Bylo jeszcze po drodze
            cos takiego jak wybory i zmiana opcji politycznej.
            Nawiasem mowiac gdyby nie kompromitacja premiera Hiszpanii w tej aferze (ktory
            to premier kladl wszystko na karb ETA) to wynik wyborow bylby prawdopodobnie
            inny a wojska nadal obecne w Iraku.

            W Polsce moznaby w honorem i czolem wycofac wojska jesliby sie zmienil uklad
            polityczny, bylo referendum narodowe albo wybory i zmienila by sie scena
            polityczna - TO moze decydowac o wycofaniu, a nie to, ze terrorysci porwali
            kobiete i szantazuja rzad.
            Pozdrawiam
            • penelina Re: Porwano Polkę w Iraku !!! 29.10.04, 14:01
              Jasne,le_lutki-masz rację,że zmienił się rząd,ale zamach madrycki też miał w
              tej decyzji swój udział.

              Poza tym,nie zmieniły się rządy Bułgarii,Salwadoru i kilku innych państw
              środkowoamerykańskich-a wojska z Iraku wyjechały...

              Żaden normalny rząd nie będzie patrzył spokojnie,jak do obywateli ich kraju
              strzela się jak do kaczek,w imię wolności amerykańskiej ropy.

              Jak na razie,na operacji w Iraku-Polska nie zarobiła ani złotówki;wyłacznie
              dokładamy,łącznie ze śmiercią naszych żołnierzy i cywilów.
              Efekty polityczne,militarne,gospodarcze i prestiżowe Polski są mniej więcej
              takie,jak po udziale polskich żołnierzy na Haiti w czasie wojen napoleńskich...

              Pozdrawiam.
              • le_lutki Re: Porwano Polkę w Iraku !!! 29.10.04, 14:25
                Co do ost. akapitu -o czywiscie, ze tak. Tym niemniej najgorszym mozliwym
                posunieciem teraz, i takim, ktore skompromituje nasz rzad (jakikolwiek rzad)
                jeszcze bardziej jest wycofanie sie ni z gruchy ni z pietruchy z tego bagna,"bo
                nam sie przestalo podobac" i to jeszcze pod wplywem grozb bandy terrorystow i
                to skierowanych przeciwko jednostce (to niestety jest okrutna prawda ale w
                zadnej demokracji prawa jednostki nie biora gory nad prawem panstwa).
                Skoro juz tam jestesmy, to spelnijmy misje do jakiegos w miare logicznego
                konca, zmienmy rzad, ustalmy date wycofania - ale nie pod dyktando terrorystow.
                To najgorsze co mozna zrobic. Rzad, ktory tak by postapil - to nie jest zaden
                rzad.
                Pozdrawiam
                • kubusala Re: Porwano Polkę w Iraku !!! 29.10.04, 14:40
                  Zgadzam się z Lelutki, Penelino gdyby teraz każdy kraj pod wpływem szantazu i
                  żądań terrorystów wycofał swoje wojska z Iraku, to Irak powróciłby do dawnego
                  ustroju i dalej żądziliby nim terroryści i to oznaczałoby,że śmierc tysiecy
                  Amerykanów i innych zołnierzy tam poległych(łacznie z moim sąsiadem) poszłaby
                  na marne.To sa słowa matki mojego sąsiada, który pare miesiecy temu zginał w
                  Iraku.Więc jeśli Ona tak twierdzi to kto ma od Niej wieksze prawo myslec
                  inaczej?
                  • penelina Re: Porwano Polkę w Iraku !!! 29.10.04, 14:52
                    Kubusalo,

                    a co Ci przeszkadza,jak było wcześniej w Iraku?Czy w jakikolwiek sposób
                    odczułaś twarde rządy Saddama?

                    Ja myślę,że było dokładnie odwrotnie-Polacy byli bardzo mile widziani w
                    Iraku,jeździli tam na kontrakty,Polska sprzedawała Irakowi różne technologie
                    itd.
                    To Ameryce zachciało się "uwolnić iracką ropę" i wciągać to tego ohydnego
                    procederu inne kraje.
                    Na szczęście,część z tych naiwnych państw już przejrzał na oczy i wycofała
                    wojska.
                    Oczywiście,zgadzam się,że uleganie terrorystom to nie jest dobry sposób na
                    prowadzenie polityki...ale skoro nie ma innego sposobu?

                    Albo może jest,tylko nie chce się go dostrzec?

                    pzdr.
                    • dorotax1 Re: Porwano Polkę w Iraku !!! 29.10.04, 15:38
                      Byłam przeciwniczką uczestnictwa Polski w tej wojnie ale jak powiedziało sie A
                      to trzeba powiedzieć B. Uleganie żądaniom terrorystów w sprawie wycofania
                      polskich wojsk z Iraku byłoby chyba najgorszym wyjściem.

                      A już przytaczanie argumentów przeciwko uczestnictwu Polski w tej wojnie takich
                      jak:
                      >
                      > a co Ci przeszkadza,jak było wcześniej w Iraku?Czy w jakikolwiek sposób
                      > odczułaś twarde rządy Saddama?
                      >
                      > Ja myślę,że było dokładnie odwrotnie-Polacy byli bardzo mile widziani w
                      > Iraku,jeździli tam na kontrakty,Polska sprzedawała Irakowi różne technologie
                      > itd.

                      jest delikatnie mówiąc nie na miejscu.
                      Ja osobiście nie odczułam rządów Husajna (bo jak), ale wiesz ilu ludzi zginęło
                      w tym czasie? Torturowanych i zabijanych bez powodu (kobiet i małych dzieci
                      też). Mnie to przeraża. I to, że Polacy zarabiali w Iraku pieniądze to jakoś
                      nie wybiela w moich oczach postępowania Husajna i jego świty.

                      Pozdrawiam.
                • penelina Re: Porwano Polkę w Iraku !!! 29.10.04, 14:40
                  Le_lutki,

                  w interwencji w Iraku uczestniczymy bez mandatu ONZ i bez mandatu NATO.Bierzemy
                  po prostu udział w prywatnej wojnie Ameryki.Prędzej,czy później-będziemy
                  musieli za to zapłacić-oby nie w Polsce.

                  Tak więc,nie mamy żadnego obowiązku(ani tym bardziej-interesu) bawić się dalej
                  w wojnę i doprowadzać "misję do w miarę logicznego końca".To nie jest
                  misja,tylko okupacja-której jest przeciw 90%Polaków.Jedynie nasi wybitni
                  politycy uważają,że "stabilizujemy" Irak,jesteśmy tam niezbędni itd.

                  Piszesz o kompromitacji rządu;a ja zadam pytanie-jakież to sukcesy odniósł nasz
                  rząd,z jakiego jego działania możemy być dumni?

                  Poza tym,jak już pisałam-część państw wycofała wojska z Iraku i jakoś w związku
                  z tym nie spotkał ich ostracyzm polityczny i gospodarczy.

                  pzdr.
                  • le_lutki Re: Porwano Polkę w Iraku !!! 29.10.04, 14:51
                    Jasne, penelino, w takim razie najlepiej zostawic to bagno jakie jest (a
                    zwlaszcza, jesli sami sie do niego przyczynilismy) i bawcie sie dalej bez nas.
                    Niestety - tak sie nie postepuje, a juz na pewno nie w polityce.
                    Ja uwazam, ze stracilibysmy wszelka wiarygodnosc polityczna na scenie
                    narodowej - zaczyna sie robic nieciekawie? To spierniczamy i jeszcze dorabiamy
                    sobie do tego nowa ideologie. Bo nas oszukano, bo to, bo tamto.
                    Po drugie po co w takim razie gineli zolnierze do tej pory???
                    Hiszpania sie wycofala z twarza - po wyborach, powtarzam.
                    Drobne panstwa Ameryki Lacinskiej tez sie wycofaly, ale one nie sa
                    strategicznym sojusznikiem Stanow Zjednoczonych i nie dowodza strefa
                    miedzynarodowa - drobna roznica. Uwazam, ze jesli sie cos wzielo na swoje barki
                    to owszem - nalezy zamknac pewien etap i dporowadzic rzecz do jakiegos
                    logicznego konca najlepiej jak sie da. A juz na pewno nie nalezy rzucic
                    wszystkiego na pierwsze tupniecie terrorystow i robic z siebie posmiewisko.
                    Beda w Polsce wybory - ludzie sie wypowiedza, ze nalezy sie wycofac - w
                    porzadku. Ustala sie date wycofania pod koniec np nastepnego roku i mozna do
                    tego dazyc. natomiast terrorystom sie nie ustepuje.
                  • kubusala I jeszcze jedno.. 29.10.04, 14:52
                    Czy jesli niedajboże kiedys znowu chciał na nas napaśc Hitler2 i Amerykanie
                    zaczeliby ginąc za naszą wolność to też twierdziłabyś,że za ropę?
                    • penelina Re: I jeszcze jedno.. 29.10.04, 14:55
                      Kubusalo,

                      podaj mi jeden przykład z historii,kiedy Amerykanie ginęli za naszą wolność...

                      Le_lutki-Polska nie jest strategicznym sojusznikiem USA,jesteśmy
                      pieseczkiem,który radośnie merda ogonkiem,a dostaje kopniaki,niestety.

                      pzdr.
                      • penelina Re: I jeszcze jedno.. 29.10.04, 15:01
                        Le_lutki,a jaką my mamy wiarygodność polityczną i gospodarczą na
                        międzynarodowej scenie?

                        Wystarczy popatrzeć na listę krajów zagrożonych korupcją...

                        Poza tym-przepychanki w Parlamencie Europejskim o kaplicę,propozycja cofnięcia
                        literackiej nagrody Nobla Jelinek,za rzekomą pornografię...itd.

                        Le_lutki,świat się z nas śmieje-nie tylko z naszej polityki,gospodarki itp.
                        Więc nawet,gdybyśmy z tchórzostwa wycofali się z Iraku-to co to zmieni?

                        pzdr.
                        • le_lutki Re: I jeszcze jedno.. 29.10.04, 15:30
                          To bedzie kolejny gwozdz do trumny, penelino.
                      • melka_x Re: I jeszcze jedno.. 29.10.04, 15:09
                        > podaj mi jeden przykład z historii,kiedy Amerykanie ginęli za naszą wolność...

                        Przyłady znajdziesz w podręczniku do histrii z podstawówki, moja podpowiedź -
                        rozdział dotyczący II wojny światowej.
                        • kubusala Re: I jeszcze jedno.. 29.10.04, 15:43
                          melka_x napisała:

                          > > podaj mi jeden przykład z historii,kiedy Amerykanie ginęli za naszą wolno
                          > ść...
                          >
                          > Przyłady znajdziesz w podręczniku do histrii z podstawówki, moja podpowiedź -
                          > rozdział dotyczący II wojny światowej.
                          Ech Penelino po takim pytaniu, odechciewa mi sie dyskusji z Tobą.Jak możesz
                          wyrobic sobie na cos poglad nie znając podstaw historii. a juz Twoje pytanie :
                          co mi przeszkadzał dawny Irak mnie rozwaliło: To jak to? martwi Cie los
                          żołnierzy, a zupełnie nie obchodzi los zamordowanych milionów Kurdów, dzieci i
                          kobiet przez Husajna?
                          Pozdrawiam, oby mniej takich pogladów na świecie było.
                          • penelina Re: I jeszcze jedno.. 29.10.04, 20:11
                            Według oficjalnych danych MON miesiąc pobytu naszych wojsk w Iraku obciąża
                            budżet państwa kwotą 2,5mln złotych.
                            Ile w Polsce dzieci codziennie idzie głodnych do szkoły?
                            Moim zdaniem,zanim zaczniemy naprawiać świat i wyzwalać Irak-może zadbajmy
                            najpierw o swoje interesy?Zlikwidujmy te pokłady biedy w społeczeństwie,problem
                            bezrobocia itd.
                            A co do bilansu krwi w stosunkach polsko-amerykańskich,to pozwalam sobie
                            przypomnieć,że Polacy walczyli w wojnie wyzwoleńczej USA,w działaniach
                            partyzanckich w Teksasie(1835-1847),w wojnie z Meksykiem(1848),Wojnie Secesyjnej
                            (po obu stronach),wojnach indiańskich(1866-1885),wojnie z Hiszpanią o Kubę(1898-
                            1899),wyprawie generała Pershinga do Meksyku(1916),pierwszej wojnie światowej,w
                            interwencjach na Haiti, w Nikaragui,w drugiej wojnie światowej,w rewolcie
                            kongijskiej.Można wspomnieć jeszcze o Korei czy Wietnamie...
                            W drugiej wojnie światowej na frontach europejskich zginęło około 200 tysięcy
                            Amerykanów,Polaków natomiast ponad 6 milionów.
                            Losy drugiej wojny światowej mogły się potoczyć jeszcze inaczej.Cała Europa
                            mogła by mówić po rosyjsku.
                            Na polskiej ziemi,poza kilkoma lotnikami-nie zginął ani jeden Amerykanin.W
                            drugiej wojnie światowej wszyscy walczyli przeciw Hitlerowi,ale nie za wolność
                            Polaków.

                            I jeszcze jedno-Kubusala,martwi Cię los uciskanego narodu irackiego.A dlaczegóż
                            to prezydent Bush nie jedzie wyzwalać Korei
                            Północnej,Iranu,Sudanu,Rwandy,Republiki Afryki Środkowej itd?Czyżby się obawiał
                            broni jądrowej,którą prawdopodobnie dysponuje Korea?

                            Historia jest bezlitosna.Prawdopodobnie stoimy w przededniu wielkiego konfliktu
                            światowego północ-południe,gdzie zmierzą się miliony głodnych i sfanatyzowanych
                            islamem ludów Azji i Afryki z sytą i bogatą północą.Zdarza się,że częściej
                            wygrywają głodne wilki z sytymi psami.
                            Obyśmy nie przeżyli tego nad Wisłą...

                            pzdr.
                      • le_lutki Re: I jeszcze jedno.. 29.10.04, 15:30
                        Nazwij to jak chcesz - w Iraku mamy zobowiazania i jestesmy odpowiedzialni za
                        funkcjonowanie fragmentu tego kraju (w przeciwienstwie do innych czlonkow
                        sojuszu), to mam na mysli, penelino. A nie to, ze Polakom maja zniesc wizy do
                        USA i jeszcze podpisywac z nami intratne kontrakty, bo my jestesmy takim waznym
                        partnerem.
                      • le_lutki kiedy Amerykanie gineli za nasza wolnosc? 29.10.04, 15:35
                        Przejedz sie po miasteczkach nadmorskich w polnocnej Francji i poczytaj napisy
                        na tysiacach nagrobkow amerykanskich - to moze sobie przypomnisz?....
                        Mozna nie kochac Amerykanow jako narodu, ale gdyby nie oni wszyscy w Europie
                        mowilibysmy juz prawdopodobnie po niemiecku, droga penelino.
                        Pozdrawiam

                        PS Dla mnie osobiscie nasza interwencja w Iraku u ich boku nie ma nic wspolnego
                        ze splacaniem dlugow za tamte czasy - zeby byla jasnosc. Kierowala nami chec
                        zdobycia nowego rynku, kontraktow itp w zamian za stawienie sie tam u boku
                        Amerykanow - czyli to, co odwiecznie rzadzi polityka: interesy ekonomiczne.
                        Oczywiscie pod pieknymi haslami. Jak na tym wyszlismy ekonomicznie jak dotad,
                        to inna rzecz. Ale misje swoja nalezy doprowadzic do konca.
                  • melka_x Re: Porwano Polkę w Iraku !!! 29.10.04, 15:03
                    > w interwencji w Iraku uczestniczymy bez mandatu ONZ

                    Penelino masz prawo do odmiennych poglądów, ale proszę Cię nie rozśmieszaj mnie
                    powołując się na ONZ, jedną z najbardziej niewydolnych i wyjątkowo wątpliwych
                    etycznie organizacji. Niemalże cała historia ONZ to kompromitacja za
                    kompromitacją, afera za aferą, jedyne co ONZ potrafi to przyglądac się stosom
                    trupów i uchwalać sobie rezolucje, z których nic nie wynika, poza lepszym
                    samopoczuciem uchwalających. Masakra w Kambodzy - rezolucja, masakra w Sudanie
                    rozolucja, masakra w Chinach - no tu nawet brak rezolucji, bo przecież Chiny są
                    w ONZ, masakra w Czeczeni - brak rezolucji, bo nasza Rosja kochana też tu znami
                    siedzi... Strach pomyśleć co by było w czasie II wojny światowej, gdyby czekano
                    na mandat ONZ... Zapewne skończyłoby się na rezolucji potępiającej Holacaust i
                    agresję Hitlera, chociaż kto wie, czy Włochy, Japonia by i takowej rezolucji
                    nie zablokowała...
                    Sorry za dosadność, ale każdy uczciwy człowiek to mandatem i rezolucjami ONZ
                    sobie może najwyżej tyłek podetrzeć, no niestetysad
                    • penelina Re: Porwano Polkę w Iraku !!! 29.10.04, 15:14
                      Melko,

                      nie chodzi tu o odmienność poglądów,tylko o przytoczenie faktu dla
                      tej,konkretnej sytuacji.

                      Jeśli chodzi zaś o ONZ-to nie zapominajmy o 18 organizacjach
                      wyspecjalizowanych,takich jak UNESCO,FAO,UNICEF,MOP itd.

                      Prawdą jest,że przy konfliktach zbrojnych ONZ nie ma sukcesów,tym niemniej-
                      mandat ONZ daje podstawy prawne działania zbrojnego.
                      Z punktu widzenia prawa międzynarodowego wojna w Iraku jest agresją.

                      pzdr.
    • kingaolsz Re: Porwano Polkę w Iraku !!! 29.10.04, 14:39
      Niestety, jakkolwiek zycie ludzkie jest bezcenne, tak niestety na porwania
      organizowane przze terrorystow nie mozna reagowac. Idealnie byloby nie robic
      nic, ignorowac, bo wtedy okazaloby sie ze terrorysci takim dzialaniem nie
      wskoraja kompletnie nic, nawet nie dadza powodu do rozmow z nimi.
      Z drugiej strony tez lzy mi sie cisna do oczu jak slysze o kolejnej ofierze.
      Ale jak dlugo cos bedzie mozna wskorac porwaniem i publiczna egzekucja, tak
      dlugo to bedzie sie dzialo. Drastyczne, acz prawdziwe.

      Bardzo wspolczuje tym rodzinom ofiar, a sama dziekuje za kazdy dzien, ktory
      uplywa, z wiadomoscia, ze jedna osoba z mijej rodziny, ktora tam przebywa jest
      bezpieczna. Ale zdaje sobie sprawe, ze ktoregos dnia moze tej dobrej wiadomosci
      nie byc...

      Kinga
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka