Dodaj do ulubionych

Noworodek - hurtowo

10.03.21, 17:49
Dziewczyny, wczoraj nad ranem urodziłam drugie dziecko, poród w 38 tygodniu, wywoływany bo bali się, że ma niską wagę (miał 3kg, więc jest ok). I teraz kilka pytań - jest to moje drugie dziecko, więc to nie tak, że jestem zupełnie zielona, ale mam kilka wątpliwości:
- karmienie, córkę karmiłam piersią, pierwszy miesiąc z wielkim bólem sutków - poranione, krwawiące itp, potem przeszło, bezproblemowo karmiłam do skończenia 9 miesięcy. Teraz już jest to samo - po kilku karmieniach już mam rany, krwawienie, a jak przystawiam dziecko to zagryzam usta na czymś, żeby nie krzyczeć. Wizyta w klinice u położnej dopiero w piątek. Czy to kp jest aż tak ważne? Bo jestem gotowa przerzucić się na mm w sekundę, ale gdzieś z tyłu głowy mam, że zalety kp dużo większe.
- częstotliwość karmienia - młody urodził się szybko, poród wywoływany, w wypisie mam, że trwał 2:18, w sumie od przebicia wód niecałe 6h - w szpitalu mi powiedzieli, że to bardzo szybko i że syn może mieć jeszcze w sobie różne wydzieli (które przy dłużej trwającym porodzie zdąży wydalić), faktycznie co jakiś czas wypluwa taką białą wydzielinę. Sika i kupy normalnie. Ale on praktycznie nie chce jeść. Karmiłam o 11 i poszedł spać. O 15:30 delikatnie przebudziłam, przewinęłam, przebrałam i próbowałam nakarmić - zero zainteresowania, zasnął i śpi dalej. A ja mam w głowie, że co 3-4h trzeba karmić. Czy to może jeszcze wynikać ze zmęczenia porodem?
- gazy - mimo skąpego jedzenia, kładzenia na klacie w pionie po itp - co jakiś czas męczy się z pierdkami, słychać jak mu żołądek i jelitka pracują, puszcza bąki i zasypia dalej - czy tu jest jakaś rada na ulgę?

Obserwuj wątek
    • kamin Re: Noworodek - hurtowo 10.03.21, 17:54
      Gratulacje.
      Mnie powiedzieli, że w pierwszej dobie dziecko trwało jeszcze wody płodowe i odpoczywa po porodzie.
      Sutki mnie bolały przy karmieniu pierewsze 3 tygodnie po obu porodach. Później przestały i dalej już karmiłam bezproblemowo, a to jednak wygoda.
    • ajr27 Re: Noworodek - hurtowo 10.03.21, 18:03
      Brawo! Gratulacje!
      Nie ma to jak pierwsze godziny po porodzie i natłok myśli big_grin
      Uważaj jutro:
      - Ty prawdopodobnie zaczniesz ryczeć, bo nadejdzie baby blues
      - mały jeżeli będzie tak spał, to zapytaj ekipę (jesteś chyba w szpitalu?)- być może ma wysoką bilirubinę, przy żółtaczce dużej noworodki tak śpią
      - piersi bym przetrzymała, po paru dniach sutki powinny się przyzwyczaić. Ja miałam tylko pierwszego dnia masakrę, potem przestawały boleć. Smaruj swoim mlekiem, szybciej się zagoją.
      I ciesz się, ciesz i delektuj, te chwile tak szybko mijają! Powodzenia i wszystkiego dobrego!
    • alpepe Re: Noworodek - hurtowo 10.03.21, 18:09
      gratulacje, a na krwawiące brodawki bepanthen, nawet jak dziecko zje, to się maścią nie zatruje. Bepanthen goił u mnie ekspresowo, poza tym, jak dla mnie, to wszystko w normie.
    • kokomaroko Re: Noworodek - hurtowo 10.03.21, 18:15
      Gratuluję.
      Sprawdz koniecznie wędzidełko, sutki nie powinny być aż tak poranione.
      Kp nie jest aż takie ważne smile
      Sama byłam kp gestapo przy pierwszym dziecku, przy drugim wyluzowałam, bo i tak musiałam wcześnie z kp zrezygnować do operacji.
      A jak teraz z boku patrzę, to w sumie w ogóle nie widzę problemu w karmieniu butelka. Owszem, kp jest lepsze i dla Ciebie i dla dziecka, ale jak przez to masz przechodzić dwumiesięczna gehennę zamiast wypoczywać po porodzie, to szkoda Twojego zdrowia.
    • cku Re: Noworodek - hurtowo 10.03.21, 18:15
      Gratulacje.
      Na bolące i poranione piersi bepanthen (nie trzeba zmywać przed karmieniem). Mozesz tez posmarowac swoim pokarmem (ma wlasciwosci gojące).
      Noworodki pierwszą dobę potrafią przespać. Dopytaj w szpitalu czy wybudzać (albo niech ci pomogą, moj najmlodszy jaj zasnął to nijak jue mogłam go w 2 dobie dobudzic, pomogła położna 😉).
    • ela.dzi Re: Noworodek - hurtowo 10.03.21, 18:18
      1) Mimo sporej wiedzy na temat kp, drugie dziecko zmasakrowało mi sutki. Staraj się, żeby dziecko głębiej chwyciło pierś, a na rany stosuj np. Maltan lub Purelan.

      3) Delicol do każdego karmienia, Espumisan, a jeśli się nie boisz, to kładzenie na brzuchu.
    • aguar Re: Noworodek - hurtowo 10.03.21, 18:24
      Wytrzymywanie bólu przy karmieniu, to bardzo częsty błąd. Nie ma boleć*. Jak źle chwyci, wkładasz dziecku mały palec w kącik ust i wyjmujesz sutek, potem przystawiasz kolejny raz, i jeszcze następny, do skutku, aż dobrze chwyci, starając się wkładać głęboko.
      *Jak już są wcześniej bardzo zmasakrowane to trochę mogą boleć, ale nie tak aż do zagryzania zębów.
    • strumien_swiadomosci Re: Noworodek - hurtowo 10.03.21, 18:46
      Na bolesne karmienia spróbuj różnych pozycji - może w którejś łatwiej będzie dziecku głęboko chwycić, wtedy powinno mniej boleć. No i koniecznie sprawdzić wędzidełko. Mnie przy obu dzieciach bolało tak przez pierwszy tydzień,z perspektywy czasu uważam, że warto zacisnąć zęby (a może też wziąć paracetamol?). Potem jest dużo łatwiej i moim zdaniem plusy przewyższają minusy, chociaż tutaj na forum będzie na pewno dużo różnych głosów.
      • aguar Re: Noworodek - hurtowo 10.03.21, 19:15
        "że warto zacisnąć zęby (a może też wziąć paracetamol?)"
        Moim zdaniem to jedna z najbardziej szkodliwych rad (chociaż paracetamolu nie żałuję, jak już i tak boli), noworodek ma zacisk szczęki jak rekin, ale gdy chwyta płytko, nie ssie w sposób optymalny, więc nie ma sensu tego wytrzymywać!
        • kamin Re: Noworodek - hurtowo 10.03.21, 21:44
          U mnie łapał (łapali) dobrze (potwierdzone przez konsultantkę laktacyjną). Bolało przez pierwszych kilkanaście dni, później mijało.
          Do tego ból obkurczajacej się macicy. Faktycznie pierwsze karmienia to było zaciskanie zębów i palców u stóp.
        • strumien_swiadomosci Re: Noworodek - hurtowo 10.03.21, 22:02
          Przy obojgu moich dzieci przez ten pierwszy tydzień ból był praktycznie niezależnie od uchwycenia brodawki - serio, starszego karmiłam ponad 2 lata, z młodszym leci 15 miesiąc, więc jakąś tam wprawę mam. Jak chwytali zbyt płytko, to było gorzej, ale bolało niezależnie od wszystkiego. Obkurczająca się macica sytuacji nie poprawia. U obu przeszło samo z czasem, dlatego nie mam lepszej rady, niż to po prostu przeczekać.
          Oczywiście chwyt trzeba korygować, żeby się dziecko najadało, ale mam na stanie egzemplarz, który ze względu na nietypową budowę języka nigdy nie nauczył się poprawnie chwytać, a laktację rozkręcił tak, że przybierał 0.5 kg na tydzień ssąc przez 5 minut co 3h. I z czasem nawet ten jego płytki chwyt przestał boleć.
          • m_incubo Re: Noworodek - hurtowo 11.03.21, 22:07
            Potwierdzam. Mnie położna mówiła, że czego by nie robić - przez tydzień będzie boleć i tyle. Karmiłam piersią troje z czwórki moich dzieci, sprawdzało się za każdym razem.
    • mika_p Re: Noworodek - hurtowo 10.03.21, 18:55
      Siara jest bardzo ważna dla noworodka.
      KP przyspiesza obkurczanie macicy, jest więc dobre też dla matki.

      Pilnuj, żeby porządnie łapał, ma być głęboko, nie powinnas miec poranionych sutków.
    • roberta.redford Re: Noworodek - hurtowo 10.03.21, 18:57
      Já wybudzalam co dwie, trzy godziny w ciągu dnia, karmiłam ile wlezie, bo u mnie (Czechy) chcą widzieć, że dziecko zaczyna przybierać na wadze, zanim wypuszczą ze szpitala (z reguły dopiero 4 dni po porodzie). Pokazywali, że mam budzić intensywnym smyraniem pod brodą. Mnie po drugim porodzie tak intensywnie bolało obkurczanie macicy w czasie karmienia, że na biust absolutnie nie zwracałam uwagi wink ale bepanthen na pewno pomoże.
    • problemkind6 Re: Noworodek - hurtowo 10.03.21, 18:59
      Gratulacje,

      Wietrz piersi tez. Ja za każdym razem na początku karmienia miałam zmasakrowane sutki. Później się zagoiło i i karmienie śmigało jak ta lala.

      Na pytanie czy karmienie jest ważne to musisz sama sobie odpowiedzieć wink jest na pewno praktyczne. Jak się już wszystko ureguluje smile ale to trwa jakiś czas. Jak się o tym wie, to wtedy karmienie tez łatwiejsze.

      Na bolący brzuszek moim dzieciom pomagał sab-simplex
    • ga-ti Re: Noworodek - hurtowo 10.03.21, 19:01
      Smaruj piersi po karmieniu swoim mlekiem, a jak najczęściej bepanthenem, kiedyś był taki do brodawek, nie wiem, czy jest, ale można kupić jakikolwiek, pomaga i nie trzeba zmywać.
      Jeśli jesteś w szpitalu to poproś położną żeby pomogła Ci porządnie dostawić maleństwo. Jeśli nie to kombinuj sama. Nagnieć pierś, tak, by łatwo było ją włożyć do buzi maluszka, ma chwycić jak najwięcej, nakładasz główkę dziecka na pierś.Jeśli nie włożysz dużo, to wyjmij (palec swój wkładasz między pierś a buzię) i próbuj ponownie.
      Przy pierwszym dziecku miałam to samo,przy drugim już ból był dużo mniejszy i trwał krótko. Na pocieszenie przy trzecim nic nie bolało smile
      Ja jestem za karmieniem piersią, ale nie terroryzuję wink
      Może dziecko jeszcze zmęczone porodem, ale na wszelki wypadek obejrzyj pod kątem żółtaczki, ona powoduje długi sen. Ja bym jednak budziła co 3-4 godziny na karmienie.
      Może trawi wody płodowe, czy jakieś inne coś i stąd problemy z gazami. Zresztą ja tak sobie myślę, dziecko przez ładnych kilka miesięcy "jadło" gotowce od matki, ewentualnie sobie łykało wody płodowe, a tu nagle dostaje mleko, jego jelita i cały układ pokarmowy musi się nauczyć radzić sobie z tym mlekiem. Nic dziwnego, że początki są trudne.
      Nie wiem, jak z takim maluszkiem, moje kładłam na brzuchu (nawet na sobie), masowałam brzuszek (są filmiki na yt), ćwiczyłam nóżki, podnosiłam do góry i nóżkami masowałam brzuszek (też na yt powinny być filmiki). Odbijać po jedzeniu, a czasem i w trakcie jedzenia, gdy się wierci.
      Można próbować z kropelkami różnymi, ale chyba bym się jeszcze wstrzymała, niech się maluszek nauczy trawić, może nie będzie miał kolek i nie trzeba będzie kombinować z lekami.
      Powodzenia, daj Wam czas na nauczenie się siebie na wzajem, na zgranie się. Będzi edobrze.
      Gratulacje smile
    • ichi51e Re: Noworodek - hurtowo 10.03.21, 19:12
      Ja karmilam mieszanie na poczatku. Dziecko nie oduczyło sie ssania etc. Po prostu niektore posilki zastępowałam mm i dostawal go tyle ile chcial na zadanie. Potem sie zgraliśmy i wywalilam mm. Laktator do smieci chyba ze chcesz doić na zapas najlepszy regulator karmienia to dziecko.
    • kiddy Re: Noworodek - hurtowo 10.03.21, 19:20
      Moje dzieci nie zjadły przez, odpowiednio, 24 i 26 godzin po porodzie. Obserwuj, ale może dziecko zwyczajnie jeszcze nie potrzebuje zjeść.
      Pewna jesteś, że to gazy? Taki maluch kolek jeszcze nie ma. Może ma w brzuchu trochę wód płodowych albo innych wydzielin z porodu.
      Co do bólu teoretycznie nie powinno boleć dziko, ale ból może się pojawić, bo to jednak nowy czynnik drażniący dla piersi. Smaruj, tak jak radzą dziewczyny, mnie pomagał Maltan. Jeśli nie chces karmić piersią, to nie karm. To jest twoja decyzja i nie musisz jej usprawiedliwiać przed kimkolwiek.
    • fogito Re: Noworodek - hurtowo 10.03.21, 19:28
      Karmilabym naturalnie za wszelka cene.
      Dzieci po cesarkach sa leniwe, bo brak im tego wyrzutu adrenaliny podczas porodu naturalnego.p Pytałabym jakie dziecko ma wyniki badan.
      • kokomaroko Re: Noworodek - hurtowo 11.03.21, 06:31
        Dzieci nie są po cesarkach leniwe i po cesarkach nie ma problemów z kp. To głupi i szkodliwy mit.
        Z pierwszym po cesarce miałam podobne problemy do autorki wątku, młody chciał się karmić, ale miał wędzidełko do podcięcia i dlatego ssał nieefektywnie i mi piersi zmasakrował.
        Drugi też po cesarce i najadał błyskawicznie od urodzenia. Karmić też się umiał, sam z siebie. W czwartej dobie w 20 minut zjadał 80ml z obu piersi - położne aż go ważyły, bo mi nie wierzyły, że dziecko się najada.
        Cesarka nie ma żadnego znaczenia. Są dzieci, które umieją jeść od razu i matka nie musi nic robić, tylko być, i są takie, które mają problemy. Loteria.
    • saszanasza Re: Noworodek - hurtowo 10.03.21, 19:30
      Mój ból sutków okazał się być spowodowany zainfekowaniem sutków przez pleśniawki które miał syn. Takim specyficznym objawem było to, że się jakby błyszczały. Ból przeszedł jak zaczęłam smarować sutki tym samym specyfikiem którym leczyłam dziecko.
    • lauren6 Re: Noworodek - hurtowo 10.03.21, 19:47
      Jesteś jeszcze w szpitalu? Pogoń położne, niech Ci pokażą jak przystawiać dziecko, żebyś nie miała krwawiących sutków. Doraźnie stosuj kapturki i maść z lanoliną.
    • backup_lady Re: Noworodek - hurtowo 10.03.21, 22:30
      Dziewczyny, dzięki za rady! Odpowiem trochę hurtowo. Rodziłam w UK, urodziłam o 2 w nocy, o 18 już mnie wypisali. Nie miałam cesarki.
      Ból sutków jest straszny. Dzwoniłam nawet do położnej o 17, wyliczyła że już ominął 2 karmienia (nie licząc pierwszej doby),kazała rozebrać do pieluchy żeby obudzić i przystawić - podziałało, ale o 20 znowu ten sam cyrk, nie da się obudzić, nie chce jeść, przystawiałam do jednej i do drugiej piersi, wyciskałam mleko dla smaku nic. Potrafił otworzyć buzię, wziąć cyca i tak sobie leżeć, bez ssania. A potem krzyk i płacz.
      Teraz się poddałam i podłam butelkę z gotowym mlekiem - przyssał się od razu, wypił z 25ml.
      Będę próbowała naprzemiennie do piątku, kiedy mam wizytę u położnej - poproszę ją o sprawdzenie przystawienia.
      Uparłam się na kp, ale chyba jednak nie kosztem dziecka i mojego wycia na samą myśl o przystawieniu.
      • kiddy Re: Noworodek - hurtowo 11.03.21, 07:58
        Z moimi dziećmi było podobnie - mogły nie jeść. Córka była oglądana przez tuzin lekarzy, bo karmienie piersią miała w nosie. Do tego spadła na wadze poniżej przyjmowanej normy. Szarpałam się z tym jeszcze 2 miesiące, z marnym skutkiem. Do tego okazało się, że jest uczylona na krowie mleko. Syn też slabiutko przybierał, nie chciał ssać piersi. Po 6 tygodniach karmienia mieszanego przeszliśmy na mleko modyfikowane.
      • forumologin Re: Noworodek - hurtowo 11.03.21, 08:10
        jakie zatkalo? mleko sie zwykle po 3 dniach pojawia, do tego czasu przystawiaj regularbje i jesli glodny daj butle..ale najpierw przystaw do cyca
        no ale skoro ci juz zmasakrowal brodawki to wykazuje checi tylko pewnie nie ma mleka jeszce
        cycki smaruj specjalnym kremem do brodawek
        te wymioty na pocStku normalne po szybkim porodzie

      • kandyzowana3x Re: Noworodek - hurtowo 11.03.21, 22:26
        Nie chcę straszyć broń boże, ale uważaj z tym spaniem i brakiem jedzenia. Moja pierwsza córka też nie umiała jeść z piersi w pierwszych dniach po urodzeniu, cały czas płakała aż zapadała w sen, z którego coraz trudniej było ją wybudzić. Uspokajania przez położne w szpitalu w UK że tak właśnie może być, z brakiem doświadczenia przy pierwszym dziecku
        i przeświadczeniu, że w pierwszych dniach wystarczy kilka kropel siary nie panikowalam. Badana była przez pediatrę przy wypisie nawet, już miałyśmy iść do domu gdy jakaś położna studentka zbadała jej cukier i wyszedł w okolicach 2.5 chyba - skrajnie niski. Dziecko po prostu ze snu by się w końcu nie obudziło. Założyli jej sondę do żołądka i dokarmiali przez pierwsze kilka karmień. Później karmienie mieszane, a dopiero gdy nabrała sił po chyba 6 tygodniach przeszliśmy całkowicie na karmienie piersią. Także jeśli tylko uważasz że to konieczne -karm butelka.
    • mikams75 Re: Noworodek - hurtowo 11.03.21, 01:46
      - na sutki sa nakladki, ale moga negatywnie wplywaac na laktacje; wg mnie ktos powinien pokazac jak przystawiac dziecko, ja mialam wykonywac przed armieniem dziecku odpowiedni masaz wokol ust, po tym dziecko szerzej otwieralu usta i lepiej sie przysysalo a mnie nie bolalo, ale najpierw musialo zniknac podraznienie sutkow i tu pomogla nakladka

      - moj porod nie trwal nawet godziny i tak, przez krotki pobyt w kanale rodnym dziecko mialo plyny w plucach - ale zaraz po porodzie odpompowano jakims aparatem z dziecka, podobno po cesarce tak robia a po naturalnym porodzie tylko czasem, jak szybko poszlo i wydzielina zostala; Poznej moze z raz dziecko jakby odkaszlnelo dziwnie i mi mowili, zeby obserwowac, bo moze trzeba jeszcze odciagnac, ale jakos nie bylo potrzeby; dopytalabym u lekarza.
      • barbaram1 Re: Noworodek - hurtowo 12.03.21, 15:31
        Mnie dziecko tak poraniło sutki, że jak je odkładałam po karmieniu to buzia dziecka była we krwi i pluło krwią. Położna mówiła: karmić , nie przejmować się, krew dziecko wypluwa, to normalne. Ja przy każdym karmieniu wyłam z bólu. Smarowałam piersi wszystkim, co tylko wynaleziono i nic nie pomagało. Dopiero moja mama po tygodniu moich cierpień przywiozła mi nakładki na piersi, o takie: www.ceneo.pl/366644 Ktoś kto to wynalazł powinien dostać Nobla. Moje sutki dosłownie w oczach zaczęły się goić, a karmienie stało się przyjemniejsze. Nakładki używałam ok. 2-3 tygodni. Potem nie trzeba już było.
        Jak rodziłam drugie dziecko to początkowo w szpitalu nie miałam nakładek. Nie było by ich gdzie wyparzyć. I znowu ta sama śpiewka położnych w szpitalu, że trochę poboli i przestanie, że to normalne itp. Piersi już tak mocno nie krwawiły tym razem, ale ból był. Jak przyjechałam do domu to pierwsze co, to zaczęłam karmić z nakładkami i chyba tylko tydzień wystarczył. Potem ponad rok już bez nakładek.

        • brenya78 Re: Noworodek - hurtowo 12.03.21, 15:41
          Ja też polecam nakładki. Używałam bo miałam płaskie brodawki i dziecko nie umiało chwycić piersi.
          Nie należy słuchać terrorystek laktacyjnych które wróżyły mi rychłe zakończenie karmienia. Trzeba mi c świadomość że nakładki lekko zmniejszają przepływ mleka i nie powinno się ich stosować dłużej niż to konieczne. Ale na wklęsłe brodawki albo poranione brodawki są błogosławieństwem i ratują kp niejednej kobiecie.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka