Dodaj do ulubionych

podryw w starym stylu

15.03.21, 15:20
Tak mi się skojarzyło z wątkiem Easiego. On przez Internet, zresztą wiele relacji teraz tak się zaczyna. Za moich młodych czasów oczywiście nie, w sieci zaczęłam siedzieć 24 lata temu, po pierwszym porodziesmile Natomiast często bywałam zaczepiana i przedtem i potem w realu i to samo ma moja średnia córka- a to chłopak dał jej swój numer w autobusie a to jakiś zapytał na ulicy czy nie poszłaby na kawę a to...inne takie. Druga córka- zero takich doświadczeń, atrakcyjna tak samo jak ta pierwsza. Moja przyjaciółka- zero. Z czego to wynika, jak myślicie?
Bitch face- nie, nie pasuje mi, starsza córka i przyjaciółka- dziewczyny z sercem na dłoni. No to co?
Obserwuj wątek
    • ludzikmichelin4245 Re: podryw w starym stylu 15.03.21, 15:28
      Pewnie na przykład z aury przystępności - może Ty i starsza córka się dużo uśmiechacie, macie energiczne ruchy czy mowę ciała świadczącą o pozytywnym usposobieniu. Młodsza może być obiektywnie równie ładna, ale może mieć bardziej zamyślony wyraz twarzy, mieć inną postawę czy sposób poruszania sprawiający wrażenie braku pewności siebie.
      A to ma w ogóle jakieś znaczenie?
      • tereso Re: podryw w starym stylu 15.03.21, 15:36
        Wiesz, tak sobie rozkminiam i dzielę się strumieniem świadomości- dzięki że na chwilę się do niego przyłączyłaśsmile
        • ludzikmichelin4245 Re: podryw w starym stylu 15.03.21, 15:42
          Nie, to nie było pytanie z przekąsem smile
          Po prostu myślę o tym, czy brak powodzenia to jakaś realna strata.
          • jolie Re: podryw w starym stylu 15.03.21, 15:51
            Forum już nad tym debatowało - ponoć są badania mówiące, że większa liczba potencjalnych partnerów nie przekłada się na satysfakcję w związku, a poza tym - kobiety atrakcyjne fizycznie mają mniejsze szanse na orgazm, bo facet za szybko kończy.
            • tereso Re: podryw w starym stylu 15.03.21, 16:42
              Zawsze można światło zgasić jeśli blask urody poraża 😂
              • jolie Re: podryw w starym stylu 15.03.21, 16:50
                Nie wiem, co na to badania, ale myślę, że może nie wystarczyć, jak facet nakręcił się fantazjami i urodziwym licu i ciele😜.
                • jolie Re: podryw w starym stylu 15.03.21, 16:50
                  *O urodziwym
          • tereso Re: podryw w starym stylu 15.03.21, 16:41
            Rozumiem teraz. Myślę że dla nieśmiałych może być strata ( ja akurat nie jestem).
      • daniela34 Re: podryw w starym stylu 15.03.21, 16:15
        ludzikmichelin4245 napisał(a):

        > może Ty i starsza córka się dużo uśmi
        > echacie, macie energiczne ruchy czy mowę ciała świadczącą o pozytywnym usposobi
        > eniu. Młodsza może być obiektywnie równie ładna, ale może mieć bardziej zamyślo
        > ny wyraz twarzy, mieć inną postawę czy sposób poruszania sprawiający wrażenie b
        > raku pewności siebie.

        Może być kombinacja niektórych z tych cech: ja mam urodę wiedzmy będącej w drodze na Łysą Górę (nie jest to absolutnie" przystępna" uroda), ale poruszam się bardzo energicznie, ponieważ kiepsko przestawiam się na tryb "spacer", mam raczej tryb "jak najszybciej do celu". Jednocześnie zdarza mi się uśmiechać do siebie, bo zazwyczaj zmierzam w miejsca, które przyjemnie mi się kojarzą. W związku z tym zdarza mi się taki podryw w starym stylu o wiele częściej niż wskazywałoby na to odbicie w lustrze.
        Wszelako nie ma to żadnego znaczenia (choć czasem bywa zabawne).
        • alpepe Re: podryw w starym stylu 15.03.21, 16:43
          o, chętnie bym się wybrała z tobą na spacer, wszyscy, łącznie z moim przyjacielem, narzekają, że pędzę, no, młodsza córka zaprawiona i przyzwyczajona, to aż tak nie narzeka.
          • daniela34 Re: podryw w starym stylu 15.03.21, 17:29
            Ja z Tobą też. Nadąża tylko mój ojciec (po kimś to mam), reszta towarzystwa odpada.
            • kura17 Re: podryw w starym stylu 15.03.21, 17:51
              > Ja z Tobą też. Nadąża tylko mój ojciec (po kimś to mam), reszta towarzystwa
              > odpada.

              to wezcie jeszcze moja siostre!
              ja chodze raczej szybko, ale ona to jest jakis speedy gonzalez!
              • alpepe Re: podryw w starym stylu 15.03.21, 17:58
                Ja to się męczę, jak muszę iść wolno, wolę pędzić zadyszana.
                • spirit_of_africa Re: podryw w starym stylu 15.03.21, 22:01
                  O ja tez. Nic tak nie meczy jak wolny spacer
            • m_incubo Re: podryw w starym stylu 15.03.21, 17:58
              Eee tam, mnie byś kroku nie dotrzymała wink
        • tereso Re: podryw w starym stylu 15.03.21, 16:44
          No jak trochę zabawi człowieka tu już coś. Ja w ten sposób pierwszy związek zaczekaj, był bardzo udany ( tylko po jakimś czasie przestał moje potrzeby spełniać ale co przeżyłam to moje).
        • 21mada Re: podryw w starym stylu 15.03.21, 17:06
          Widziałyśmy twoje zdjęcie w wątku o maseczkach i twarz masz ładną.
          • tereso Re: podryw w starym stylu 15.03.21, 17:30
            Nie, jakaś pomyłka. Chociaż też uważam że twarz mam ok.
          • daniela34 Re: podryw w starym stylu 15.03.21, 17:34
            Nie było mojego zdjęcia w wątku o maseczkach. Było zdjęcie moich oczu w okularach nad maseczką. W żaden sposób nie widać twarzy
            • daniela34 Re: podryw w starym stylu 15.03.21, 17:37
              I o ile kojarzę w innym wątku
              • tereso Re: podryw w starym stylu 15.03.21, 17:46
                Ach, przepraszam Daniela myślałam że to do mnie. co do Ciebie to serio blask Twojej wewnętrznej urody tak bije po oczach że po prostu nie wierzę w to co piszesz o niewyjściowej Tobie.
                • gama2003 Re: podryw w starym stylu 15.03.21, 17:56
                  Mam to samo z Danielą i przyszłam ją tu zjechać głośnym tonem za gadanie gupot.

                  A co to wątku, mnie zaczepiano intensywniej, czyli tak, że zauważylam ( bo normalnie to ślepa komenda w tych sprawach jestem) najintensywniej w czasach kiedy dusił mnie chłopowstręt. Chyba jakieś popsute feromony mam. Nienawidziłam dziadów a nowi się pchali.

                  A jak miałam fazę poszukiwań to udawałam, że nie mam. Połapali się ( antyferomonów nie było) i omijali bokiem. Nie wszyscy na szczęście. No i z moich obserwacji innych bab, te flirtujące postawą, głosem i czynem mają wianuszek adoratorów i wgapiaczy się. Nie umiem i chyba bogomdziękować
                  • tereso Re: podryw w starym stylu 15.03.21, 18:02
                    Nie, ja jestem typ kumpeli. Zainteresowanie pomimo to jaka jestem a nie dlatego.
                  • daniela34 Re: podryw w starym stylu 15.03.21, 18:19
                    Dzięki dziewczyny, wpis powyższy nie był w celu wyłudzania zachwytów,, wiec żeby nam się za słodko nie zrobiło to Wam opowiem o wewnętrznym blasku.
                    Moja matka, trzymająca się od partii jak najdalej, miała kiedyś podwładnego. Podwładny był klasycznym członkiem z ramienia wysuniętym nad czoło. Pojechał był on na zjazd PZPR, a po powrocie chodził po biurze i powtarzał: "Jasność biła od Towarzysza Gierka" Wiec u mnie w domu się zwykle mawiało: blask od Ciebie bije...jak od towarzysza Gierka 😃
                    • tereso Re: podryw w starym stylu 15.03.21, 18:23
                      😁
    • mashcaron Re: podryw w starym stylu 15.03.21, 15:28
      Nie wpadły w oko żadnemu oldschoolowemu podrywaczowi, tylko samym nowoczesnym?:p
      • tereso Re: podryw w starym stylu 15.03.21, 15:38
        Co do przyjaciółki to powiem- dobrze by byłosmile A córki chłopak relatywnie oldschoolowysmile
    • jowita771 Re: podryw w starym stylu 15.03.21, 15:29
      Nie wiem. Mnie się zdarzało być podrywaną mimo bitch face, więc to raczej nie do końca odstrasza.
      Z drugiej strony - moja siostra jest ładna, a najbardziej rzuca się w oczy jej prześliczny uśmiech. I ciągle ktoś się w niej zakochuje. Raz jakaś babka ją poprosiła o numer telefonu, bo może by się umówiła z jej synem.
      • tereso Re: podryw w starym stylu 15.03.21, 15:37
        smile
    • asia_i_p Re: podryw w starym stylu 15.03.21, 15:39
      Nie mam pojęcia, pewnie zbieg okoliczności. Zaczepiacze nadal są, odnotowuję na podstawie doświadczeń córki, nie własnych, więc może kwestia rejonów miasta, po których ktoś się porusza albo pory? No nie wiem, na przykład twoja średnia córka i ty poruszacie się po mieście, kiedy wykłady kończy uniwersytet, a przyjaciółka i druga córka, kiedy z wykładów wychodzi politechnika (a oni być może preferują podryw cyfrowy)?
      • tereso Re: podryw w starym stylu 15.03.21, 16:44
        🤔🤔🤔 cudne wyjaśnienie 😅
    • asfiksja Re: podryw w starym stylu 15.03.21, 15:50
      Jeśli nie życzycie sobie zaczepek to radzę zacząć od zmycia makijażu i noszenia spodni. Wielu mężczyzn ma coś takiego, że jak widzą makijaż i spódnicę to im odbija. Tak samo zresztą reagują na goliznę (dlatego na basenach jest taki zmasowany atak - ale tego się raczej nie da uniknąć).
      • simply_z Re: podryw w starym stylu 15.03.21, 15:53
        ee..? nikt mnie nigdy nie atakowal na basenie haha
        • ajaksiowa Re: podryw w starym stylu 15.03.21, 16:02
          Bo byłaś za bardzo ubranawink
        • konsta-is-me Re: podryw w starym stylu 15.03.21, 17:06
          Kurde, mnie też nie (raz osobisty narzeczony próbował wodnych igraszek (w jeziorze), ale to się nie liczy ),mam w kompleksy wpaść??
      • sumire Re: podryw w starym stylu 15.03.21, 16:09
        Oj, z tym różnie bywa.
        Moja przyjaciółka całe życie strzyże się na rekruta, w makijażu nie widziałam jej nigdy od ponad 20 lat, spódnice tylko wkłada przy okazji ślubów i pogrzebów, a ciągle ją faceci zaczepiają. Jest to dla mnie fenomen, bo to osoba, która naprawdę całą sobą komunikuje "nie jestem zainteresowana, jestem lesbijką". Może zaczepiający mają nadzieję, że ją nawrócą, nie wiem wink
    • bywalec.hoteli Re: podryw w starym stylu 15.03.21, 16:01
      Ja często podrywałem na żywo. Czy to na dyskotece, czy to w pociągu czy poprzez znajomych itp.
      • ajaksiowa Re: podryw w starym stylu 15.03.21, 16:04
        Podrywałeś wtedy kiedy byłeś do wzięcia czy dla sportu?😐
        • bywalec.hoteli Re: podryw w starym stylu 15.03.21, 17:01
          nie pamiętam, młody wtedy byłem big_grin
          • bywalec.hoteli Re: podryw w starym stylu 15.03.21, 17:12
            albo inaczej: kiedyś byłem nieśmiały i nie szło mi w podrywy, panny nie chciały się umawiać na kolejnej randce, ale jak nauczyłem się dobrze tańczyć, zacząłem pracować i miałem konkretną gotówkę, to nabrałem pewności siebie i panny się posypały a ja polubiłem ten sport. Bo podryw to sport. Jak ćwiczysz, to umiesz. Dobra nawijka to podstawa.
            Aha, najlepsi podrywacze, tacy co to 3 dziewczyny w jeden dzień poderwą, których poznałem byli bardzo niepozorni, niewysocy, nie przypominający Caprio ani Pitta. Ale paniom masowo miękły kolanka.
            • jolie Re: podryw w starym stylu 15.03.21, 17:18
              Idź już stąd, pasujesz wątek.
              • bywalec.hoteli Re: podryw w starym stylu 15.03.21, 23:08
                sama idź stąd, wyprasuj pranko
    • magdallenac Re: podryw w starym stylu 15.03.21, 16:03
      To ja tylko wykorzystam ten wątek, aby pochwalić się swoim powodzeniem big_grin Stoję sobie w Starbucksie, zamawiam kawę i tej chwili prawie jednocześnie dzieją się dwie rzeczy- młody, olśniewający człowiek z hollywoodzkim uśmiechem wręcza pani swoją kartę i mówi- Today it's on me, w tej samej chwili wchodzi do Starbucksa mój małżonek, który szukał miejsca do zaparkowania i nieświadomy dorzuca do zamówienia drugą kawę i muffina. Chłopak parsknął śmiechem i zapłacił za wszystko, och czułam się bosko big_grin
      • ajaksiowa Re: podryw w starym stylu 15.03.21, 16:07
        Etam, pewnie chciał zrobić coś dobrego i pomyślał:uszczę$liwię tę brzydulę 😀😀
        • bywalec.hoteli Re: podryw w starym stylu 15.03.21, 17:13
          może założył się z kolegami, że kupi kawę jakiemuś MILFowi wink))))
      • mashcaron Re: podryw w starym stylu 15.03.21, 16:09
        🤣 urocze smile
        Mnie ostatnio skomplementował w Lidlu pan koło 60 :p powiedział coś w stylu "rozświetlasz wnętrze tego sklepu " 🤣
      • bi_scotti Re: podryw w starym stylu 15.03.21, 16:17
        magdallenac napisała:

        > Today it's on me,

        A Ty nie kupilas nastepnej osobie w kolejce? We do it that way ... often smile Kazdy ma poczucie, ze jest good person ... and attractive tongue_out Cheers.
        • magdallenac Re: podryw w starym stylu 15.03.21, 16:22
          biscotti, nie odbieraj mi satysfakcji! On mi kupił kawę, ponieważ go siekło na mój widok, a nie żadne tam pay it forward 😂😂😂😂
          • bi_scotti Re: podryw w starym stylu 15.03.21, 16:26
            OK, Ok, I'm sorry - nie mam zadnych watpliwosci, ze on teraz opowiada swoim coworkers, ze spotkal dzis Boginie i ze jutro bedzie koczowal o tej samej porze pod tym samym Starbucks zeby ja znow napoic kawa smile I bedzie snil dzis o Twoim usmiechu a rano sam sie obudzi z usmiechem na twarzy - no doubts! Cheers.
            • magdallenac Re: podryw w starym stylu 15.03.21, 16:28
              O tak..i takie zakończenie tej historii mi się podoba!
      • tereso Re: podryw w starym stylu 15.03.21, 16:46
        Magdallenac, rozumiem Cię w pełni. Mój narcystyczny kawałek wyczuwa Twój i bardzo go lubi 👍
    • bi_scotti Re: podryw w starym stylu 15.03.21, 16:12
      Mnie sie wydaje, ze procz tego, co ogolnie uwaza sie za "urode" jest jeszcze kwestia "charm" smile Tego je-ne-sais-quoi, ktore wymyka sie opisom, definicjom i albo sie owo "cos" ma, albo nie. Niezaleznie od wieku, stroju, nastroju, circumstances etc. I sa osobniki plci obojga, ktore maja tego "czegos" multum, sa takie, co maja umiarkowanie no i sa ci, ktorym tego zwyczajnie brak badz jest w mocno ukryte wink Ja wiem, ze moj maz moze sie usmiechnac pod nosem w najciemniejszym kacie wielkiej sali pelnej ludzi a i tak kilkanascie pan uzna, ze do wlasnie do nich i pomkna radosnie zeby sobie z nim pokonwersowac wink To nawet nie jest przeciez taki classic sex-appeal, raczej ten jakis "human magnesik", ktory sciaga spojrzenia, usmiechy, powoduje, ze wlascicielem owego chce sie byc smile Moj Najmlodszy odziedziczyl po tatusiu i chyba jeszcze przygarnal od innych ale ja tego "czegos" tak dokladnie nazwac, opisac nie umiem, bo wydaje mi sie, ze Najstarsza i Sredni tez fajni ludzie a przeciez w powodzeniu u reszty swiata z Najmlodszym mierzyc sie nawet nie moga wink Cheers.
      • simply_z Re: podryw w starym stylu 15.03.21, 16:17
        Tak, wdziek po prostusmile.
        • bi_scotti Re: podryw w starym stylu 15.03.21, 16:24
          simply_z napisała:

          > Tak, wdziek po prostusmile.

          Well, nie lubie tego slowa "wdziek" - moim zdaniem nie oddaje caloksztaltu "charm" - jest jakies takie dziecinne i ... hmmm ... nawiazujac do Twojego nick "too simple" wink Kojarzy mi sie z dyganiem i kokardami rosyjskich pionierek big_grin Ale to jest, of course, bardzo osobista niechec to totalnie normalnego slowa. Cheers.
          • chatgris01 Re: podryw w starym stylu 15.03.21, 19:58
            Charme to czar (nawiasem mówiąc, dopiero po przyjeździe do Francji dowiedziałam się, że istnieje coś takiego, jak "le charme slave", czyli "słowiański czar" big_grin ).
        • jolie Re: podryw w starym stylu 15.03.21, 16:24
          Albo urok osobisty, zgadzam się, są takie osoby, z którymi chce się przebywać czy je poznać.
    • paola.brunetti Re: podryw w starym stylu 15.03.21, 16:53
      Jak mówi moja przyjaciółka, niektórzy mają powodzenie, a inni mają wzięcie. Dlatego ją zawsze podrywali, a mnie mniej, ale za to jak już, to na poważnie i na dłużej. Ona ma za sobą mnóstwo krótkich flirtów, związków na kilka miesięcy i trzy małżeństwa. Ja mam na koncie dwa długie związki. Tego podrywania wcale mi nie szkoda i nawet cieszę się, że wchodzę w taki wiek, że będzie tego mniej.
      • alpepe Re: podryw w starym stylu 15.03.21, 18:03
        Masz jeszcze drugi nick? Jest tu taka jedna, co w podobne tony uderza.
        • paola.brunetti Re: podryw w starym stylu 15.03.21, 20:18
          Tak? A która? To prawda, że całe forum piszą swie osoby? 😉
    • heca7 Re: podryw w starym stylu 15.03.21, 17:00
      Moja córka jest tak zaczepiana na ulicy. Nie ma siostry więc trudno mi powiedzieć czy druga też byłaby zaczepiana wink W każdym razie zwykle są to młodzieńcy koło 20, góra do 30. Był taki, który podszedł i zapytał czy może ją choć chwilę potrzymać za rękę wink Inny na przystanku w centrum stanął przed nią i zaczął od słów, że nie jest zboczeńcem i chciałby jej tylko powiedzieć jaka jest piękna, powiedział , po czym pożegnał się i odszedł wink Ale raz trafił jej się pan przed 40 wink Zaczepił ją na ulicy i bardzo uprzejmie zaczął prosić o telefon chwaląc jej wygląd. Córka spokojnie wysłuchała komplementów po czym zastrzeliła pana jednym zdaniem- dziękuję ale proszę pana ja nie mam 18 lat big_grin Facet zdębiał i wyjąkał- o Boże, przepraszam, przepraszam i zwiał wink

      Na pewno nie ma tego po mnie. Ja od dzieciństwa mam bitch face. Pierwszy raz zorientowałam się, że coś jest nie tak jak matka przeczołgała mnie przez czterech! fotografów aby zrobić mi zdjęcie do legitymacji do zerówki! A i tak na najlepszym wyglądam jak dziecko , któremu wybito całą rodzinę.
      • bywalec.hoteli Re: podryw w starym stylu 15.03.21, 17:08
        Alę mężusia masz. Każda potwora ma swojego amatora? big_grin
        • heca7 Re: podryw w starym stylu 15.03.21, 17:18
          Mam męża i on twierdzi, że głupoty gadam bo jemu się moja twarz bardzo podoba. Czyli jednak każda potwora...
          • bywalec.hoteli Re: podryw w starym stylu 15.03.21, 20:45
            Może po prostu mniej wierzysz w swoją urodę niż faceci, a przynajmniej część facetów? smile
      • tereso Re: podryw w starym stylu 15.03.21, 17:10
        😁
        • tereso Re: podryw w starym stylu 15.03.21, 17:10
          To było do hecy bo tak mi się spodobało o zerówce 🍀
          • heca7 Re: podryw w starym stylu 15.03.21, 17:17
            Może jak kiedyś poszukam to tu wstawię wink
            • tereso Re: podryw w starym stylu 15.03.21, 17:31
              Byłoby super
    • konsta-is-me Re: podryw w starym stylu 15.03.21, 17:12
      No ale ja też często bywałam zaczepiana 20 lat temu, z tego prostego powodu, że nawiązywanie znajomości przez internet nie było powszechne, a nawet wręcz źle widziane wtedy.
      Bo internet był w powijakach
      Dzisiaj sila rzeczy się zmieniło.
      Natomiast jedno się nie zmieniło u mnie- byłam i jestem zaczepiana przez panów z reguły kompletnie nie w moim typie ani guście, więc co najwyżej mogę pochwalić swoje ego ale żadna znajomość nigdy z tego nie wyniknela.
      • tereso Re: podryw w starym stylu 15.03.21, 17:32
        To ja inaczej. Mojego pierwszego chłopaka wspominam jako mega fajnego a tak się poznaliśmy.
    • mokka39 Re: podryw w starym stylu 15.03.21, 17:56
      o, to ja miałam zawsze tak samo jak Twoja starsza córka. Nie wiem czy chociaż raz w życiu mi się zdarzyło, że ktoś mnie zaczepił w sklepie, na ulicy czy nawet na imprezie, jak byłam młoda. Takie rzeczy tylko widywałam w przypadku koleżanek. Zawsze składałam to na karb tego, że mam obrzęk lipidowy i brzydko to wygląda. Teraz myślę, że oprócz obrzęku mogło to być również przez to, że mam ponury wyraz twarzy i nawet w młodości opadające rysy - powieki, kąciki ust.Ludzie zawsze się mnie pytali czy jestem smutna albo zmęczona. Poza tym, nawet jak ktoś się spojrzał to byłam przekonana, że gapi się bo mam nogi z obrzękiem, a nie z jakiejkolwiek innej przyczyny i przemykałam gdzieś w ukryciu pod ścianami - to pewnie też nie zachęcało. Może córka też wygląda na poważną, zasadniczą i dlatego tak się sprawy mają.
      • jolie Re: podryw w starym stylu 15.03.21, 18:09
        Przesadzasz kobieto z tym obrzękiem i tym, jak brzydko to wygląda. To siedzi głównie w Twojej głowie, wklejałaś przecież zdjęcia swoich nóg.
        • mokka39 Re: podryw w starym stylu 15.03.21, 18:42
          latem bez rajstop kompresyjnych jest dużo gorzej. W rajstopach jeszcze ujdzie, bardzo pomagają, ale przy 30C nie da się nosić.
          • jolie Re: podryw w starym stylu 15.03.21, 19:11
            Rozumiem, że może być Ci mniej komfortowo, ale z estetyką oraz tym, że ludzie tak bardzo zwracają na to uwagę, zdecydowanie przesadzasz. Znam kobiety z podobnymi nogami, nie mają tego obrzęku i zadowolone ze swoich nóg eksponują je w sukienkach czy spódnicach.
        • gama2003 Re: podryw w starym stylu 15.03.21, 18:53
          A właśnie. Tez to pamiętam. Świetna babka.
    • kura17 Re: podryw w starym stylu 15.03.21, 18:00
      ja z tych, ktorych nie zaczepiaja wink
      nie mam bitch face, wrecz przeciwnie - lubie sie usmiechac i to robie non-stop, do obcych tez.
      jestem ani ladna, ani brzydka (mam duzy biust LOL)

      naprawde podrywy przez nieznajomych moglabym na palcach jednej reki policzyc (a i tak by sporo zostalo). nie wiem, na czym to polega, bo w bezposrednim konktakcie ludzie mnie raczej lubia i mi ufaja (czyli nie jestem odpychajaca tak generalnie). z drugiej strony, jesli kiedykolwiek "wyciagalam reke po mezczyzne" - to zawsze okazywal sie zainteresowany (czesto na dlugo).

      a, jeszcze cos ciekawego - ludzie mnie zapamietuja, czasem nawet po pojedynczym zobaczeniu.
      a juz jak mi sie zdarza kupowac w tym samym sklepie, lub kawiarni, czesciej, to zawsze wychodzi na jaw, ze wiedzac, co chce kupic wink historia dla naszej Madaleny - nikt za mnie nie placi w "moim" starbucksie, ale jak podchodze i jest "moj" sprzedawca, to tylko "pyta" pokazujac 1 palec lub 2 - bo zawsze kupuje tam to samo, tylko czasem jestem sama, a czasem z mama smile
      ... a ostatnio jak bylam w ulubionej masarni, to na pytanie sprzedawczyni do mnie "co podac" odpowiedzial inny sprzedawca (i mial racje!)
      • tereso Re: podryw w starym stylu 15.03.21, 18:04
        😁 wierzę chętnie że jesteś Kuro zapamiętywana i bardzo sympatyczna.
      • magdallenac Re: podryw w starym stylu 15.03.21, 18:18
        Kuro, oczyma duszy widzę Cię płomienno rudowłosą, wysoką z biustem, kropka w kropkę Christina Hendricks. Nie sposób zapomnieć kogoś takiego 😊
        • kura17 Re: podryw w starym stylu 15.03.21, 18:35
          no juz tak nie kadzcie smile
          do tej pieknej pani to mi daleko!
          a napisalam o tym zapamietywaniu, bo dla mnie to troche w sprzecznosci z tym, ze mnie nigdy nikt "na ulicy" nie podrywal - a na pewno nie jest to kwestia bitch face w moim wypadku ...
    • nocnamagia Re: podryw w starym stylu 15.03.21, 18:26
      Myślę, że oprócz urody i charmu jest to też kwestia utrzymania kontaktu wzrokowego
      • gama2003 Re: podryw w starym stylu 15.03.21, 18:55
        A wiesz, że możesz mieć rację ?
        Idę o tym pomyśleć

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka