Dodaj do ulubionych

Rodzic na studniówce

21.03.21, 22:16
Oczywiście myśle tylko o początku imprezy. Polonez i te sprawy. Rodzice są ?

Bo chciałabym zobaczyć ale się nie sklonuje (uroki posiadania bliźniaków w różnych szkołach).
Obserwuj wątek
    • malia Re: Rodzic na studniówce 21.03.21, 22:19
      To studniówki są?
      • malia Re: Rodzic na studniówce 21.03.21, 22:20
        I to jeszcze z rodzicami?
    • kamin Re: Rodzic na studniówce 21.03.21, 22:20
      Przeczytałam "Rodzić na studniówce" i z lekka mną wstrząsnęła ta wizja.
      Co do tematu, to nie jest impreza dla rodziców.
      A teraz w ogóle chyba studniówek nie ma.
      • esperantza Re: Rodzic na studniówce 21.03.21, 22:26
        Te „moje” to za rok.

        Za cholerę nie pamietam jak było na mojej, myślałam ze na rozpoczęciu rodzice są. Ale jeśli nie to tym lepiej .
        • klementyna156 Re: Rodzic na studniówce 21.03.21, 22:28
          esperantza napisała:

          > Te „moje” to za rok.
          >
          > Za cholerę nie pamietam jak było na mojej, myślałam ze na rozpoczęciu rodzice s
          > ą. Ale jeśli nie to tym lepiej .
          No to przecież nie będzie też.
          • esperantza Re: Rodzic na studniówce 21.03.21, 22:30
            Bo?
            • klementyna156 Re: Rodzic na studniówce 21.03.21, 23:15
              Ech... Doskonale wiesz. Ktoś się jeszcze łudzi, że normalne życie ot tak, wróci, za rok? Bez szans. Nie w Polsce. Będziemy siedzieć na n-tym lockdownie, dzieci 3 rok bez szkół i kontaktu z grupami rówieśników. I tyle.
              Chyba że myślisz o podziemnej studniówce, to kto wie? Do tego czasu pewnie wszystko przeniesie się do nielegala.
              • mae224 Re: Rodzic na studniówce 21.03.21, 23:59
                Tak, młodzież ze znajomego liceum zrobola sobie prywatnie studniówkę, hmmm połowa zakażonych covidem, jedna maturzystka ciężkie powikłania neurologiczn, czy podejdzie do matury, wątpi sis...
                • kotejka Re: Rodzic na studniówce 22.03.21, 02:19
                  mae224 napisała:

                  > Tak, młodzież ze znajomego liceum zrobola sobie prywatnie studniówkę, hmmm poło
                  > wa zakażonych covidem, jedna maturzystka ciężkie powikłania neurologiczn, czy p
                  > odejdzie do matury, wątpi sis...

                  Ach, czemu tylko połowa
                  Dodaj więcej dramatyzmu
                  Wszyscy, wszyscy zarażeni
                  Tylko połowa niewidzialnie
                  Nowa mutujaca mutacja
                  A że matura pójdzie im beznadziejnie, to więcej niż pewne
                  • mae224 Re: Rodzic na studniówce 22.03.21, 14:52
                    A coś merytorycznego masz do powiedzenia?
                • gryzelda71 Re: Rodzic na studniówce 22.03.21, 09:02
                  Bosze takie sytuacje to tez tylko na forum, cos jak buty na klatce schodowej.
                • hanusinamama Re: Rodzic na studniówce 22.03.21, 15:22
                  Tylko połowa....następnym razem napisz ze wszyscy, plus wszyscy domownicy , zaraziły sie nawet koty i pozdychały na dachach.
                  • briar_rose Re: Rodzic na studniówce 22.03.21, 15:28
                    hanusinamama napisała:

                    > Tylko połowa....następnym razem napisz ze wszyscy, plus wszyscy domownicy , zar
                    > aziły sie nawet koty i pozdychały na dachach.
                    >

                    Nie rozumiem, co śmiesznego, że młodzież zachorowała, a jedna uczennica nawet ciężko uncertain Z czego tu się śmiać?
                  • mae224 Re: Rodzic na studniówce 22.03.21, 15:34
                    A powiesz to w twarz matce tej uczennicy? Czy tylko tak się uzewnetrzniasz anonimowo, bo ci brakuje odwagi się przyznać, że nie masz nic do powiedzenia mądrego. Coś Cię zaskoczyło? Znam wychowawcę tej klasy, co w tym dziwnego, że chorują masowo? Akurat młodzież nie trzyma dystansu. A dziewczyna zabrała sobie część radości z wchodzenia w dorosłość,l przez głupią imprezę w centrum epidemii.
                    • gryzelda71 Re: Rodzic na studniówce 22.03.21, 15:38
                      Dziwne jest to, że nie obserwuję takich przypadków na co dzień we własnym otoczeniu.
                      • mae224 Re: Rodzic na studniówce 22.03.21, 16:50
                        Żyjesz w bańce czy jak? Niech zgadnę. Nie masz za bardzo przyjaciół i ludzie ci się nie zwierzają. Nie dziwię się, bo masz empatii 0.
                        • gryzelda71 Re: Rodzic na studniówce 22.03.21, 17:35
                          Może ty Żyjesz w bańce?
                        • gryzelda71 Re: Rodzic na studniówce 22.03.21, 17:46
                          Zacięłaś się?
                          • gryzelda71 Re: Rodzic na studniówce 22.03.21, 17:47
                            O jesu coś mi forum zaszalało nie do ciebie to zacięcie.
        • aqua48 Re: Rodzic na studniówce 21.03.21, 22:36
          esperantza napisała:

          > Za cholerę nie pamietam jak było na mojej, myślałam ze na rozpoczęciu rodzice s
          > ą. Ale jeśli nie to tym lepiej .

          Są rodzice z Rady Rodziców ci którzy się zgłoszą do pilnowana porządku. I nie na początku, żeby "zobaczyć poloneza" i pójść spać, tylko na cały czas trwania studniówki do samego końca, żeby ogarniać młodzież.
        • gryzelda71 Re: Rodzic na studniówce 22.03.21, 08:59
          Ojej jak fajnie przeczytać, że są osoby wierzące w studniówkę za roksmilesmile
          Pewnie z rady rodziców są ale nie, że chętni chcący zobaczyć.
          • little_fish Re: Rodzic na studniówce 22.03.21, 09:04
            A to już pewnie zależy od konkretnej szkoły. W moim mieście w LO studniówka odbywa się na sali gimnastycznej. Tradycją jest, że chętni rodzice oglądają poloneza z widowni.
            • gryzelda71 Re: Rodzic na studniówce 22.03.21, 09:07
              Dlatego pisze jaki zwyczaj jest w szkołach w mojej okolicy. Są w wynajętych lokalach, wiec siłą rzeczy gdzie ci rodzice mieliby podziwiać poloneza?
              • mae224 Re: Rodzic na studniówce 22.03.21, 16:51
                Oczywiście twój świat = cały świat. To przednio.
                • gryzelda71 Re: Rodzic na studniówce 22.03.21, 17:37
                  Czytaj może kilkukrotnie zanim cos odpiszesz.
          • ada.maris Re: Rodzic na studniówce 22.03.21, 15:38
            gryzelda71 napisała:

            > Ojej jak fajnie przeczytać, że są osoby wierzące w studniówkę za roksmilesmile
            > Pewnie z rady rodziców są ale nie, że chętni chcący zobaczyć.
            Ja tez uważam, ze za rok studniówki się odbędą i szkoła od września normalnie będzie działać i dziwi mnie bardzo, ze tyle osób pisze, ze nie. Mamy marzec, zaszczepionych ok 5 mln ludzi, do września będzie przynajmniej 3x tyle, to dlaczego życie miałoby nie wrócić do normy? Mamy dostać spore ilości szczepionek, w tym Johnsona jednodawkowego, to jak to możliwe, ze mielibyśmy nadal kwitnąć w tym lokdałnowym cyrku?
            • gryzelda71 Re: Rodzic na studniówce 22.03.21, 15:47
              To się okaże.
            • klementyna156 Re: Rodzic na studniówce 22.03.21, 17:58
              ada.maris napisał(a):

              Mamy marzec, zas
              > zczepionych ok 5 mln ludzi, do września będzie przynajmniej 3x tyle, to dlaczeg
              > o życie miałoby nie wrócić do normy? Mamy dostać spore ilości szczepionek, w ty
              > m Johnsona jednodawkowego, to jak to możliwe, ze mielibyśmy nadal kwitnąć w tym
              > lokdałnowym cyrku?
              Obyś miała rację. Na razie jesteśmy w czarnej d... Moja mama, lat 76 miała mieć dziś szczepienie, zapisana 1 dnia zapisów świtem. I nie, nie została zaszczepiona dziś. Przesunięto jej termin na 30.03. Wielu jej znajomych-rówieśników spotkało ostatnio to samo. Pewnie szczepionek brak.
              To po co w takim razie rejestrują kolejne roczniki? Nie ma czym szczepić, klęska.
              Co dostaniemy, to się zobaczy - na razie nie widzę podstaw do opymizmu.
    • arwena_11 Re: Rodzic na studniówce 21.03.21, 22:24
      U syna na studniówce rodzice byli na rozpoczęciu - polonez i walc. Potem jakieś zdjęcia i rodzice wychodzili.

      U córki niestety studniówki nie było sad
      • esperantza Re: Rodzic na studniówce 21.03.21, 22:27
        A po maturze planują jakaś bal?
        • kurt.wallander Re: Rodzic na studniówce 21.03.21, 23:44
          U mojej nie planują. Wychowawcy nawet zachęcają, by coś zorganizować, ale młodzież jest zniechęcona i nie chce angażować się w organizację czegoś, co najprawdopodobniej i tak nie będzie mogło się odbyć.
    • cosmetic.wipes Re: Rodzic na studniówce 21.03.21, 22:25
      Gdzie teraz odbywają się studniówki?
      • esperantza Re: Rodzic na studniówce 21.03.21, 22:27
        Teraz pewnie nigdzie
    • oceandream Re: Rodzic na studniówce 21.03.21, 22:32
      A gdzie są organizowane studniówki? Restauracje zamknięte, szkoły też!
      • esperantza Re: Rodzic na studniówce 21.03.21, 22:37
        Bosz, napisałam przecież ze chodzi o przyszłoroczne. I co ma termin do zwyczaju, o który pytam?
      • grey_delphinum Re: Rodzic na studniówce 22.03.21, 08:49
        Hę?

        Pierwszy raz słyszę, by rodzice przychodzili oglądać poloneza. Po to przecież jest kamerzysta, żeby rodzice mogli sobie potem obejrzeć niektóre sytuacje.
        • mamamisi2005 Re: Rodzic na studniówce 22.03.21, 11:22
          Niestety bywa różnie. W szkole mojej córki wstęp dla rodziców jest, dobrze że na tego poloneza jeszcze starcza trochę miejsca młodzieży. Żeby było jeszcze gorzej to wstęp tylko dla niektórych rodziców, "zasłużonych", po czym lista się pokątnie rozrasta. Cyrk
    • sonia1984 Re: Rodzic na studniówce 21.03.21, 23:46
      U mojego syna tylko rodzice ktorzy dzialali w komitecie studniówkowym mieli prawo wejść na salę, oczywiście na czas poloneza.
      • sonia1984 Re: Rodzic na studniówce 21.03.21, 23:47
        Dodam, że rok temu, bo w tym roku po raz pierwszy w historii studniówki się nie odbyły
    • turzyca Re: Rodzic na studniówce 21.03.21, 23:49
      Zależy od szkoły.
      Ale jeśli przyszłoroczne, to możesz mieć szczęście i będą w dwa różne weekendy albo w różne dni tego samego weekendu albo przynajmniej o różnych godzinach.
    • kaki11 Re: Rodzic na studniówce 21.03.21, 23:53
      Z tego co doczytała, pytasz o studniówki za rok - jaką masz pewność, że odbędą się w tym samym dniu? zwykle studniówki z tego co kojarzę odbywają się na przestrzeni 2 czy 3 weekendów (sama pamiętam, że w jednym roku byłam na dwóch studniówkach) chyba, że coś się zmieniło... Może akurat im się rozjedzie?smile
      Natomiast- ja nie kojarzę aby na studniówkach był zwyczaj zapraszania rodziców, ALE jeżeli w którejś szkole Twoich dzieci taki zwyczaj jest to na pewno dziecko samo Cię o tym poinformuje smile jeżeli nie ma, nie ma też sensu się pchać na imprezę, poloneza zobaczysz na nagraniu za kilka tygodni smile
      • esperantza Re: Rodzic na studniówce 22.03.21, 00:01
        Pytam , bo są planowane właśnie na ten sam dzień .
        • kaki11 Re: Rodzic na studniówce 22.03.21, 00:10
          ok, trochę mnie dziwi, że już są planowane i już zostaliście o tym poinformowani- ale ok, może my mieliśmy dziwne reguły i organizowaliśmy dopiero na początku roku smile no nic, w takim razie musisz zaczekać na informacje o zwyczajach w tych szkołach, bo tu może być różnie.
          • kurt.wallander Re: Rodzic na studniówce 22.03.21, 12:23
            kaki11 napisał(a):

            > ok, trochę mnie dziwi, że już są planowane i już zostaliście o tym poinformowan
            > i- ale ok, może my mieliśmy dziwne reguły i organizowaliśmy dopiero na początku
            > roku smile

            W szkole mojej córki komitet studniówkowy został wybrany, owszem, na początku roku, ale w klasie drugiej. Też mnie to rozbawiło smile
            • aqua48 Re: Rodzic na studniówce 22.03.21, 18:52
              kurt.wallander napisała:

              > W szkole mojej córki komitet studniówkowy został wybrany, owszem, na początku r
              > oku, ale w klasie drugiej. Też mnie to rozbawiło smile

              A co w tym zabawnego? U moich dzieci też komitety studniówkowe powstawały z podobnym wyprzedzeniem. Jakoś tak się dziwnie składa, że wszyscy chcą mieć te studniówki w jednym czasie, a jeśli szkół jest dużo, (nie tylko licea urządzają studniówki) a roczniki liczne to nie da się ich zorganizować w restauracji za rogiem.
              • kurt.wallander Re: Rodzic na studniówce 22.03.21, 20:30
                Można w szkole zorganizować, niektóre szkoły tak robią. Ale nie, musi być zadęcie na (drogi) hotel. I organizacja półtora roku do przodu w sytuacji pandemii, więc mocno wątpliwe, czy ta studniówka w ogóle się odbędzie.
          • arwena_11 Re: Rodzic na studniówce 22.03.21, 13:52
            W Warszawie sale na studniówki rezerwuje się w maju-czerwcu klasy drugiej
            • kaki11 Re: Rodzic na studniówce 22.03.21, 17:51
              Najwyraźniej w "moich czasach" i okolicach nie było takiego dużego zapotrzebowania na sale w styczniu/lutym aby trzeba było rezerwować tak wcześnie smile Pewnie teraz wymaga tego rynek.
            • esperantza Re: Rodzic na studniówce 22.03.21, 19:16
              Mamy z kurt dzieci w tej samej klasie. Rezerwacja sali jest robiona teraz
    • mika_p Re: Rodzic na studniówce 22.03.21, 00:02
      U syna mogli być na polonezie. Mam nagranie smile
    • anatewka11 Re: Rodzic na studniówce 22.03.21, 02:14
      Ciekawe czy młodzież w ogóle zainteresowana tymi przyszłorocznymi studniówkami. Syn jest w 3 klasie i jak rozmawiam z nim i ze znajomymi, to jest to rocznik który się zwyczajnie nie zintegrował bo nie miał jak. Efekt jest taki, że zaczęły się 18-nastki a oni praktycznie w ogóle nie planują imprez, nawet na nielegalu, bo sa dla siebie obcy. Znają się z ekranu. Jeszcze rocznik wcześniejszy robił te 18-nastki jak tylko było można albo nielegalnie, ten już nie. Dlatego zastanawiam się jakie by mieli podejście do organizowania studniówki...
      • anatewka11 Re: Rodzic na studniówce 22.03.21, 02:24
        Edit : syn w 2 klasie cyklu 3-letniego 🤪
        • little_fish Re: Rodzic na studniówce 22.03.21, 07:46
          Jak to znają się z ekranu? Przecież w pierwszej klasie chodzili do szkoły kilka miesięcy. Też mam dziecko w 2 klasie. Jak najbardziej chadza na 18 i inne spotkaniach towarzyskie klasowe. Bardzo żałują, że przepadły im połowinki i planują zastępczą imprezę na koniec roku, jeśli tylko będzie można ( w co osobiście wątpię)
          • anatewka11 Re: Rodzic na studniówce 22.03.21, 15:35
            Chodzili kilka miesięcy a potem się wszystko rozmyło, spotkania i podtrzymywanie relacji tylko w małych grupkach. Może specyfika szkoły, ludzie są z różnych miast. Gdyby to dotyczyło tylko mojego dziecka to bym pomyślała że on po prostu nie zabiega bo ma życie towarzyskie w zupełnie innym miejscu niż szkoła ale od innych rodziców słyszę to samo.
        • gryzelda71 Re: Rodzic na studniówce 22.03.21, 09:11
          To wszystko zależy. Mój syn też w 2 kl. po pierwszej zmienił szkołę, czyli nową klasę znał 1,5 miesiąca ale 18 dzieciaki robią i uczestniczą(przezywają, nie zanotowano chorych i zakażonych).
          • little_fish Re: Rodzic na studniówce 22.03.21, 09:16
            No właśnie. U młodego też póki co nie odnotowano zachorowań poimprezowych.
            • pogodzona_1234 Re: Rodzic na studniówce 22.03.21, 14:34
              Trzymaliście się tych wytycznych, że w domówce na 18-stkę uczestniczy te przepisowe 5 osób + domownicy i nic ponadto? Zbliża się ten czas do nas wielkimi krokami i nie powiem- trochę się martwię, bo zapowiedziało się jednak więcej osób...nie chcę żeby to się jakimś mandatem albo kurcze ogniskiem covida nie skończyło...
              • little_fish Re: Rodzic na studniówce 22.03.21, 14:58
                Na 18 (i nie tylko) na których syn bywa osób jest zdecydowanie więcej niż 5
                • gryzelda71 Re: Rodzic na studniówce 22.03.21, 15:11
                  Dokładnie.
              • gryzelda71 Re: Rodzic na studniówce 22.03.21, 15:24
                Mandat to wybacz nie wiem skąd. Policji nie może ot tak do domu wejść.
                A z kowidem, to trzeba się obserwować(o gości też chodzi) i nie przychodzić jak jakiś katar czy cokolwiek wskazującego. My tak robimy, znaczy nie traktujemy się jak siewców kowida jak nie mamy żadnych objawów, i wbrew temu co panie piszą na forum wszystko jest w najlepszym porządku. Znaczy my zdrowi i nikt po kontakcie z nami nie zachorował.
    • lot_w_kosmos Re: Rodzic na studniówce 22.03.21, 05:45
      Ty się nie martw czy pójdziesz na dzioci studniówkę.
      Ty się martw żeby odbyły się w ogóle te studniówki.
      Biedne dzieciaki.
    • chococaffe Re: Rodzic na studniówce 22.03.21, 09:07
      To chyba zależy od zwyczajów w danej szkole. W naszej rodzice byli zaproszeni na poloneza a potem won
    • grazbed Re: Rodzic na studniówce 22.03.21, 09:19
      Studniówka była jeszcze w "normalnych czasach". Rodzice obejrzeli poloneza. Mniejsza grupa tańczyła jeszcze walca a już nieduża grupa rockandrolla. Rodziców ubywało na każdym etapie. Do końca zostali tylko rodzice z komitetu studniówkowego. Czy w następnym roku będą studniówki? Hmm...powątpiewam.
    • briar_rose Re: Rodzic na studniówce 22.03.21, 15:30
      Na mojej studniówce rodzice uczniów przyszli, zobaczyli poloneza, pocykali fotki i poszli . Ale to było jednak te kilka lat temu smile
    • ewcia.1980 Re: Rodzic na studniówce 22.03.21, 15:40
      U mnie w szkole to właśnie RODZICE są organizatorami imprezy a młodzież i nauczyciele GOŚĆMI.

      U nas rodzice zawsze byli.
      Pilnowali, obsługiwali szatnię, przyglądali się i sami się bawili. I fajnie.
      Z każdej klasy przynajmniej 1 rodzic musi być do końca imprezy a zazwyczaj jest tak, że zostają prawie wszyscy.
      Nauczyciele wychodzą zazwyczaj ok 24-2. Kiedyś wychowawcy musieli siedzie do końca.
      Teraz zbuntowaliśmy się bo pilnowanie młodzieży do 4 w nocy na imprezie którą to nie my organizujemy nie jest naszym obowiązkiem.

      Dla rodziców w sumie też jest to fajna zabawa 😃
      • gryzelda71 Re: Rodzic na studniówce 22.03.21, 15:57
        O rany studniowka ze starymi bajka.
        • ewcia.1980 Re: Rodzic na studniówce 22.03.21, 18:25
          No przecież na tą studniówkę nie idą wszyscy rodzice z klasy - tylko 2-4 rodziców tych uczniów, którzy nie mają z tym problemu.
          Nie wiem co cię tak szokuje.
          A poza tym widziałaś kiedyś studniówkę bez rodziców??

          Ja praktycznie co roku od 17 lat bywam na studniówkach.
          Chodzę dlatego, że jest przyjemnie i młodzież się fantastycznie bawi.
          Tańczyć idą jak tylko zacznie grać orkiestra / dj i nie przeszkadzają im w tym ani nauczyciele ani rodzice.
          Toż to szok....
        • ewcia.1980 Re: Rodzic na studniówce 22.03.21, 18:30
          No dobra.... to " prawie wszyscy" to mogło zabrzmieć jakby zostawali wszyscy rodzice wszystkich uczniów w klasie.
          😁

          • gryzelda71 Re: Rodzic na studniówce 22.03.21, 18:54
            Sama widzisz....
    • tereso Re: Rodzic na studniówce 22.03.21, 17:54
      Nie wiem ile by musieli mi zapłacić żebym poszła, serio. Zdjęcia cyknięte przed wyjściem, młode chłopcy zawozili/ przywozili, kolejnego dnia przy obiedzie było oglądanie zdjęć, mnie starczy.
      • naszastruga Re: Rodzic na studniówce 22.03.21, 20:40
        Nie spotkałam się jeszcze z rodzicami śledzącymi studniówki, poza "dyżurnymi" organizatorami.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka