Dodaj do ulubionych

Stare baby i dziady

    • wlazkotnaplot Re: Stare baby i dziady 02.04.21, 13:01
      Dziaders, babers...młody...
      Komentować?... Nie warto..
    • misia.53 Re: Stare baby i dziady 02.04.21, 17:27
      A czy nie mogą sobie istnieć bez darcia japy?
    • jolunia01 Re: Stare baby i dziady 02.04.21, 20:13
      Cześć trollu, polecę starym forumowym "wspułczóje twoim dziecią". Ja, owszem, spotykam się dość regularnie, przy czym to ja jestem babersem - zwracam mniej lub bardziej grzecznie uwagę dzieciom np. łamiącym gałązki krzewów, niszczącym kwiaty, rzucającym papierki po cukierkach, batonach irp. gdzie popadnie, a zupełnie niegrzecznie interweniującym "madkom" broniącym "bombelków". I w odwłoku mam, co sobie o mnie myślą.
      • alewcale Re: Stare baby i dziady 02.04.21, 20:50
        Przecież dzieci nie wolno ograniczać ani zmuszać do niczego. Pocieszam się, że te same dzieci robią madce to samo, co robiły obcym. W zaciszu domowym tfu...o ile jak stado źrebiąt nie gonią z końca w koniec mieszkania na hulajnodze...skacząc w przerwach z łóżka.
        Swego czasu w parku widziałam dziecko bujające się na zwisających gałęziach wierzby. Wstrząsnął mną ten wandalizm podczas gdy mamunia obok bawiła niemowlę.
        • alewcale Re: Stare baby i dziady 02.04.21, 21:01
          Zresztą swego czas w obronie pewnego 6-latka trzymającego nogi na siedzeniu w tramwaju pewien obcy dla niego pan zaproponował, że da mi w mordę, bo zwróciłam matce uwagę. Dziecko było za małe, aby postawić je butami na oparciu jak 2-latka i było za daleko, aby nakasłać w twarz.
          Mamunia argumentowała, że "dziecko musi sobie radzić w życiu".
          Pomyślmy może co tu zrobić, żeby nawzajem się nie zagryźć i nie zwariować, bo od tych fal z wirusem i rynku pracy w tej formie to ludzie wariująsad
        • huang_he Re: Stare baby i dziady 02.04.21, 21:06
          Straszne!
          Mój syn kiedyś wziął kijek i przez jakąś godzinę tłukł się ze zwisającymi gałęziami wierzby. Zwisy sięgały chodnika i były świetnym przeciwnikiem. Aż wyleciały z bloku stare babersy z awanturą, że syn niszczy przyrodę, że chamstwo, że chuligan (pięcioletni) i olaboga i won!
          A to był wrzesień. Tydzień później przyjechali panowie od zieleni i zwisy wierzby opitolili na krótko. No ale wiadomo, oni mogli, a jak mój syn tydzień wcześniej strącił kilka liści przeznaczonych na ścięcie, to był to straszny dramat.

          Przy czym - chciałabym te dziadki i babcie zobaczyć w ich młodości, kiedy to wcale nie było takiego wspaniałego wychowania, o czym często przypominała na tym forum Verdana, o czym można się przekonać czytając chociażby stare książki i o czym nie raz i nie dwa opowiadali mi moi dziadkowie i babcie (miałam takich świetnych, że nigdy dzieci nie gonili).

          Z jednej strony mamy te rzewne opowieści o dzieciństwie, kiedy to się po drzewach chodziło, oznaczało je i budowało bazy, a z drugiej niech dzieciak teraz chociaż spojrzy w stronę jakiegoś drzewa, to od razu jest wrogiem publicznym numer jeden.
          • alewcale Re: Stare baby i dziady 02.04.21, 21:32
            No to jak już na wierzbie przećwiczył wandalizm to może teraz jak ci pranksterzy dla żartu pozamawiać jedzenie pod fikcyjne adresy...sky is the limit. Teraz czas poćwiczyć na ludziach? Na wymioty mi się zbiera, gdy ktoś usprawiedliwia wandalizm.
            Niszczyć drzewo wyszło ci najtaniej, bo przecież to "i" nie kosztowało. A drzewo do tego służy, żeby panicz miał rozrywkę.
            sad
            • huang_he Re: Stare baby i dziady 02.04.21, 21:38
              Ty w ogóle przeczytałaś, co napisałam?
              Raczej nie big_grin
            • alewcale Re: Stare baby i dziady 02.04.21, 21:39
              W sumie to się trzeba cieszyć, że się nie trafiło na synalka tak chowanego i nie dostało kijem przez łeb.
              • cruella_demon Re: Stare baby i dziady 05.04.21, 15:33
                W sumie nie dziwię się temu panu z tramwaju.
          • kokosowy15 Re: Stare baby i dziady 02.04.21, 21:38
            Trzeba było wrednym babersom wyjaśnić że dziecko jest fachowcem od pielęgnacji zieleni i jego działanie jest pożyteczne, a jak im się nie podoba to skorzysta ze swojej drugiej specjalizacji i tymże patyczkiem przeprowadzi na ich buziach operacje plastyczna.
            • alewcale Re: Stare baby i dziady 02.04.21, 21:41
              Uderz w stół a nożyce się odezwą. Patologia.
            • huang_he Re: Stare baby i dziady 02.04.21, 21:50
              Ja im nic nie tłumaczyłam, bo mi się z takimi w polemikę wchodzić mi się nie chce. Tylko to jest tak - takie stare panie z jednej strony nawrzeszczą na matkę i dzieciaka, a potem jak coś potrzeba, to przychodzą po wielkiej, wielkiej prośbie. A bo prąd wysiadł. A bo czy mogłabym do lekarza podrzucić. A bo żarówkę wkręcić. A zakupy donieść lub pomóc wtarabanić się na 7 piętro, jak winda wysiadła. I takie tam różne. I jak na początku byłam wielce uczynna i zawsze pomagałam, to potem pomagałam, ale tylko tym miłym. A niemiłe to sobie mogły radzić same.
    • chococaffe Re: Stare baby i dziady 02.04.21, 23:29
      https://ocdn.eu/images/pulscms/MjI7MDA_/00c67e3e172f86a933d964b100d28c37.jpg
    • kanna Re: Stare baby i dziady 05.04.21, 15:44
      Skoro ciągle jakiś dziders dopieprza się do Twojego słodkiego dzieciaczka, to może coś jest na rzeczy?
      Zapytałaś bąbelka, o co się dziader dopieprza?

      A wychowujesz swojego bąbelka?

      Bo do moich dzieci, żadne starsze osoby się nie przyczepiają.. przeciwnie, dzieci opowiadają, jak w autobusie czasem gadają z dziadkami , tamci zaczepiają, pytają o psa moich dzieci itp.
      • alewcale Re: Stare baby i dziady 05.04.21, 16:13
        Niektóre dzieci uczone są przez rodziców zachowań, które naruszają granice innych ludzi.Potem puszcza się dziecko na "poligon" przedszkolny/szkolny na cały dzień. A potem dziecko sprawdza w praktyce na starszym 2x koledze/kuzynie, czy wygra kopiąc go w plecy, dusząc od tyłu i przewracając na plecy. Niektórzy rodzice nie są zainteresowani tym, żeby z dzieckiem porozmawiać o jego zachowaniu, więc często dzień w przedszkolu, przerwa w szkole polega głównie na pilnowaniu, aby towarzystwo się nie pozabijało. Powiedzenie rodzicowi co innego niż pochwała to grzech ciężki. A ponieważ istnieją takie głupie lalki, które uważają, że ich dziecko może po chamsku się zachowywać to potem na lekcjach w szkole widać jakie to stwarza sytuacje i warunki do nauki dla innych dzieci. Na zdalnych lekcjach włączają się jeszcze niektórzy rodzice, co dodatkowo zabiera czas i przeszkadza w prowadzeniu zajęć. Zacietrzewieni, niekulturalni i niemądrzy. Były nawet badania na temat tego, że osoby, którym trudność sprawiają bardziej złożone operacje myślowe są bardziej skłonne do zachowań radykalnych i nie przetłumaczysz takiemu, bo on wie swoje.
        • alewcale Re: Stare baby i dziady 05.04.21, 16:32
          Poza tym u starszych ludzi zachodzą już pewnie zmiany w mózgu a nie każdemu zdrowie pozwala na znoszenie cudzego dziecka w otoczeniu. Zwłaszcza, jeśli to dziecko nie jest uczone wielu rzeczy poza "rządzeniem".
          • szalona-matematyczka Re: Stare baby i dziady 14.04.21, 15:50
            A wielu matkom zdrowie tez nie pozwala na znoszenie wyskokow dziadersow ze "zmianami w mozgu". smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka