katiemorag
21.04.21, 23:10
Jak to widzicie? Para od 2 lat. Wiek około 30-tki. Obydwoje w miarę dobra praca i podobne zarobki. Pan ma mieszkanie na kredyt. Opłaty to 1600 zł kredytu co miesiąc. Kredyt zaciągnięty przed poznaniem partnerki. Pani wynajmuje mieszkanie, koszt z opłatami to około 2000 tys zł miesięcznie. Pan zaproponował pani wspólne zamieszkanie u niego. Chce aby płaciła polowe kredytu i polowe czynszu. Pani jest oburzona. Uważa, ze w żadnym wypadku nie powinna spłacać jego kredytu tylko czynsz na pół. Żadna inna opcja nie wchodzi w grę. Pani jest oburzona skąpstwem i wyrachowaniem pana. Ma racje? Ja sama mam mieszankę uczucia.