Jest nowa celebrycka drama, a na ematce cisza?!
W skrócie Weronika Rosati została poproszona o komentarz do tegocznego rozdanie Oskarów i korzystając z okazji wbiła szpilę Kindze Rusin. Oburzyła się, że to co zrobiła Kinga w zeszłym roku jest w Holyłud nieakceptowalne i że to wiocha tak się podniecać gwiazdami kina.
Kinia w odpowiedzi wyraziła swoje rozczarowanie koleżanką, pogroziła prawnikami, a na końcu zadałam cios ponizej pasa i wypomniała, że kiedy tamta prowadzała się z Weinsteinem to ona tego nie komentowała.
Jednym słowem, wielka drama i Instagramowe nawalanki. Niby nic nowego, ale osobiście uważam, że Kinia jednak przegięła i po kazała totalny brak dystansu do siebie.
Wątek z założrenia plotkarski i na luzie