10.05.21, 22:25
Trwaja przygotowania do komunii. Ksiadz podzielił dzieci na mniejsze grupy, tak aby mogly wejsc do kosciola razem z rodzicami wg przepisow.
Zaczela sie z koncem kwietnia 3tygodniowa meczarnia, bo ksiadz zaczyna wymyslac i przydzielac rodzicom fukcje, jak pilnowanie liczby osob w kosciele na pozostałych komuniach, niesienie darow podczas mszy, czytania, itp. Informacje przekazuje przez trojke klasowa, ktora poszukuje nerwowo chetnych. Rzecz jasna chetnych brak, na grupach klasowych cisza, a atmosfera wsrod rodzicow coraz gestsza.
Macie rozwiazanie? Co o tym myslicie?
Obserwuj wątek
    • snajper55 Re: Komunia 10.05.21, 22:27
      mag1_k napisała:

      > Trwaja przygotowania do komunii. Ksiadz podzielił dzieci na mniejsze grupy, tak
      > aby mogly wejsc do kosciola razem z rodzicami wg przepisow.
      > Zaczela sie z koncem kwietnia 3tygodniowa meczarnia, bo ksiadz zaczyna wymyslac
      > i przydzielac rodzicom fukcje, jak pilnowanie liczby osob w kosciele na pozost
      > ałych komuniach, niesienie darow podczas mszy, czytania, itp. Informacje przeka
      > zuje przez trojke klasowa, ktora poszukuje nerwowo chetnych. Rzecz jasna chetny
      > ch brak, na grupach klasowych cisza, a atmosfera wsrod rodzicow coraz gestsza.
      > Macie rozwiazanie? Co o tym myslicie?

      Oczywiście, że mam rozwiązanie - zrezygnujcie z komunii.

      S.
    • mia_mia Re: Komunia 10.05.21, 22:31
      Chcieliście komunii to macie, a do mycia okien i podłogi w kościele już zgłosili się chętni? Rozwiązanie jest proste, oczywiste i w 100% skuteczne, chyba wiesz jakie.
          • mag1_k Re: Komunia 10.05.21, 22:48
            Na to i wplate skladki tak, ale reszta funkcji, ktore ksiadz wymysla bez potrzeby, juz nie. I robi sie niefajnie .. po co syara baba ma cos niesc do oltarza albo czytac? Wszystko powinny robic dzieci komunijne, a sa chetne, albo ministranci jak zawsze
            • snajper55 Re: Komunia 10.05.21, 22:50
              mag1_k napisała:

              > Na to i wplate skladki tak, ale reszta funkcji, ktore ksiadz wymysla bez potrze
              > by, juz nie. I robi sie niefajnie .. po co syara baba ma cos niesc do oltarza a
              > lbo czytac? Wszystko powinny robic dzieci komunijne, a sa chetne, albo ministr
              > anci jak zawsze

              A co to za przyjemność zapędzać do roboty posłuszne i chętne dzieci? big_grin

              S.
            • mja-15 Re: Komunia 11.05.21, 08:57
              melikles napisał(a):

              > Przecież to naturalne, że wierni utrzymują porządek w świątyni. Masz z tym jaki
              > ś problem?
              >

              Nie, to nie jest normalne. Może na wsi, gdzie ludzie wciąż mają mentalność chłopa pańszczyźnianego pod butem proboszcza i pana.
              • melikles Re: Komunia 11.05.21, 09:01
                To jest ich świątynia. Wspólnoty parafialnej I naturalne jest, że ją oganiają i dekorują. Napisz jeszcze o pejczach i kajdanach. mentalność rodem z faktów i mitów.
                • memphis90 Re: Komunia 11.05.21, 14:51
                  >To jest ich świątynia
                  W mojej wsi mam też "swoją" Biedronkę, a jednak nie przyszło mi do głowy, żeby mopowac tam podłogi...
            • jowita771 Re: Komunia 12.05.21, 07:48
              Bez przesady, ksiądz dostaje od wiernych pieniądze, z których powinien opłacić osobę do sprzątania, bo na to właśnie jest ofiara. Znam jednego księdza, który tak do tego podchodzi. Tez miał w parafii babki, które rwały się do sprzątania, jednej z nich zaproponował, żeby sprzątała kościół za opłatą. Kobieta niepracująca, z czwórką dzieci, mąż pracował, ale lubił też wypić, bywało ciężko, te pieniądze jej się przydały.
          • kolteta Re: Komunia 11.05.21, 09:17
            A co sie mają nie godzić? big_grin

            98 6 parafianin
            (1.1) człowiek, który mieszka na terenie parafii i chodzi do kościoła | (1.2) człowiek bez ogłady, wykształcenia, zacofany, ograniczony, tępak, idiota | (1.1) ''Parafianie zebrali się na [..]
            Źródło pl.wiktionary.org
            • mdro Re: Komunia 11.05.21, 11:20
              Nieładnie jest fałszować cytaty:
              pl.wiktionary.org/wiki/parafianin
              "(1.2) przest. pogard. mężczyzna ze wsi, bez ogłady, wykształcenia, zacofany"
              • kolteta Re: Komunia 11.05.21, 13:14
                Nic nie sfałszowałam:

                www.slownik.one/parafianin#:~:text=(1.1)%20cz%C5%82owiek%2C%20kt%C3%B3ry%20mieszka,zebrali%20si%C4%99%20na%20%5B..%5D
        • mia_mia Re: Komunia 10.05.21, 23:29
          I wy się na to godzicie? Jakby ksiądz kazał mojej mamie sprzątać kościół, to nie poszłabym do żadnej komunii, bo by go wyśmiała, a ona specjalnie asertywna nie jest.
          • gaia533 Re: Komunia 10.05.21, 23:34
            Twoja mama pewnie nie musiała bo te 30 lat temu chętni sami się zgłaszali. Teraz są łowy na ochotników bo życie kościelne w narodzie umiera, a ludzie posyłają dzieci do komunii bo tak wypada
            • mia_mia Re: Komunia 10.05.21, 23:41
              Nie, to wtedy było, bo wypada, a raczej bo taka jest tradycja, dziecko się chrzci, potem idzie do komunii, chyba że „Jehowy” (czyli wszelkiej maści innowierca) co tu rozkminiać.
              • gaia533 Re: Komunia 10.05.21, 23:45
                No też nie rozkminiali też za bardzo tego o co ksiądz prosił. Zawsze się znalazł ktoś chętny do czytania i do tych różnych okolomszalnych rytuałów, bo one były silniej zakorzenione.

                Teraz się rodzice wyemancypowali to i ochotników trzeba przez trójkę klasową łowić. Zresztą pandemia nie pomaga. Łatwiej jest olać maila od trójki niż księdza na spotkaniu osobistym.
                • mia_mia Re: Komunia 10.05.21, 23:52
                  No właśnie u nas nie było żadnych spotkań rodziców z księdzem, przynajmniej nie pamiętam takich, to były jeszcze czasy salek katechetycznych, duże miasto, ksiądz zupełnie nie znał wiernych, bo to niemożliwe
                      • arthwen Re: Komunia 11.05.21, 15:19
                        Przecież już teraz powołania są na tak śladowym poziomie, że musieliby tych księży do obsługi sobie importować - i taki ksiądz imigrant, no weź...
                        A i kościołów więcej nawet w Krakowie ludzie już nie chcą wink Jak KK chciał, żeby miasto im oddało za grosze działkę, bo nowe, duże osiedle i kościół trzeba postawić, to mieszkańcy powiedzieli, że nie potrzebują, wolą w tym miejscu park tongue_out
          • lauren6 Re: Komunia 11.05.21, 00:35
            A kto ma posprzątać ten kościół? Może ksiądz?

            Jeśli wynajmujesz lokal na jakąś imprezę to też musisz go posprzątać po sobie i swojej rodzinie, albo opłacić kogoś kto to zrobi. Ksiądz użycza kościół, a wy macie zorganizować imprezę. Dziwię się, że was to dziwi. Skąd ty się urwałaś, że jesteś zdziwiona, bo ktoś wymaga posprzątania po sobie.
            • melikles Re: Komunia 11.05.21, 07:32
              Nie tyle ksiądz użycza kościół, bo ten nie jest jego własnością, tylko całej wspólnoty parafialnej. I to ona odpowiada za porządek i utrzymanie świątyni. Mogą sprzątać sami, mogą wynająć kogoś itd...
            • mia_mia Re: Komunia 11.05.21, 14:37
              Po to ksiądz dostaje pieniądze na tacę, żeby ogarniał kościół, ogrzewał, oświetlał i sprzątał lub płacił za sprzątanie.
              • nimaletko Re: Komunia 11.05.21, 15:59
                mia_mia napisał(a):

                > Po to ksiądz dostaje pieniądze na tacę, żeby ogarniał kościół, ogrzewał, oświet
                > lał i sprzątał lub płacił za sprzątanie.

                Dostaje również niemałe pieniądze ze składki "na komunię", czyli z "ofiary dla kościoła", opłacanej przez rodziców dzieci komunijnych.
                Jeśli opłata jest zbyt niska (w co osobiście wątpię, patrząc na jej wysokość w niektórych parafiach - no ale ok, może te parafie nie zmuszają rodziców do sprzątania), można doliczyć do kwoty opłatę za sprzątanie kościoła.
                A nie wymagać, że sprzątać będą rodzice.
                Pilnowania drzwi i liczenia ludzi wchodzących do kościoła w ogóle nie skomentuję.

                  • nimaletko Re: Komunia 11.05.21, 21:49
                    mag1_k napisała:

                    > Dalismy prawie 200zl skladki. Dla ksiedza bedzie min 5tys, takie zalozenie decy
                    > dentow..

                    A, no to niemało, raczej w stronę górnej granicy.
                    I jeszcze do tego macie sprzątać i drzwi pilnować? Serio?

                    A zestawienie kosztów w ogóle macie, na co konkretnie idą te pieniądze?
                  • snajper55 Re: Komunia 12.05.21, 12:32
                    mag1_k napisała:

                    > Dalismy prawie 200zl skladki. Dla ksiedza bedzie min 5tys, takie zalozenie decy
                    > dentow..

                    Jakich decydentów? Kto decyduje jak masz wydawać pieniądze? Kto decyduje że masz dziecko do jakiejś komunii wysyłać? Kto decyduje jak masz żyć?

                    S.
            • nimaletko Re: Komunia 11.05.21, 15:31
              lauren6 napisała:

              > A kto ma posprzątać ten kościół? Może ksiądz?
              >
              > Jeśli wynajmujesz lokal na jakąś imprezę to też musisz go posprzątać po sobie i
              > swojej rodzinie, albo opłacić kogoś kto to zrobi. Ksiądz użycza kościół, a wy
              > macie zorganizować imprezę. Dziwię się, że was to dziwi. Skąd ty się urwałaś, ż
              > e jesteś zdziwiona, bo ktoś wymaga posprzątania po sobie.

              Co za bzdury.
              Jak wynajmuję lokal, to nie obchodzi mnie sprzątanie. Płacę za usługę i sprzątanie po imprezie wliczone jest w cenę.
              Sprzątam po sobie jak mi ktoś użycza lokal po znajomości, za darmo - żeby nie robić kłopotu i nie generować kosztów mojemu dobroczyńcy.
              A jeśli myślisz, że ksiądz "użycza" kościół charytatywnie, to sprawdź sobie ile wynosi składka "na komunię" i na co idą te pieniądze.
            • arwena_11 Re: Komunia 11.05.21, 17:14
              A to wszystko kwestia ceny.
              Lata temu jak komunię brała córka mojej koleżanki to ksiądz im na zebraniu dał cennik
              - przystrojenie kościoła X - cenniki od kwiaciarni
              -sprzątanie kościoła Y - cennik od firmy sprzątającej
              - dar ołtarza - do wyboru kilka rzeczy - w tym chyba dwie na które mogło się złożyć kilka grup ( np witraż )
              - różaniec, książeczka - Z
              - pamiątkowy obrazek W
              -film/zdjęcia T

              Moja koleżanka była już gotowa wyciągać kasę i wychodzić, ale gdzie tam. Zaczęły się dyskusje - przecież możemy sami posprzątać, kwiaty kupić na giełdzie i przystroić kościół, zrobić bukiety do podziękowań. Chyba ze 2h się kłócili i w końcu większość chciała sprzątać i sama zająć się kwiatami. No i ok.
              Ale jak w kwietniu przyszło co do czego - to okazało się, że ci co najbardziej krzyczeli aby ograniczać koszty- nie chcieli się włączyć "bo nie mają czasu" i np na giełdę niech pojedzie pani X - bo nie pracuje/ma czas itd.
              A pani X była w grupie, która chciała wyłożyć kasę i mieć święty spokój. No i znowu jatka - bo jak to, nie nieużyte sobki nie chcą się włączyć we wspólne prace.

              Tak więc różnie bywa z tymi składkami. Powinno być na początku powiedziane za co i ile się płaci - tak zawsze było u moich dzieci i w dwóch parafiach, które znam.

              Moje dzieci szły w malutkiej grupce ( klasy 12-16 osób ). Rodzice zaangażowani, szkoła katolicka. Ale jak wspominam przygotowania - to miałam wszystkich obowiązków mniej niż znajome w szkołach państwowych - bo za nas wszystko załatwiała szkoła.
              Ja nie znoszę publicznych wystąpień, więc na wstępie zaznaczyłam, że mogę się zająć organizacją - chlebki, kwiaty, dekoracje - ale nie będę czytać podziękowań/czytań itd. I ok. Inni przyjęli z ulgą, że nie muszą latać zamawiać chlebków, organizować kwiatów - za to chętnie wzięli na siebie inne obowiązki. Było nas mało i łatwo się było dogadać. Zwłaszcza że znaliśmy się już kilka lat i z przedszkola i wyjazdów szkolnych.
              Wtedy
          • fibi00 Re: Komunia 11.05.21, 08:01
            mia_mia napisał(a):

            > I wy się na to godzicie? Jakby ksiądz kazał mojej mamie sprzątać kościół, to ni
            > e poszłabym do żadnej komunii, bo by go wyśmiała, a ona specjalnie asertywna ni
            > e jest.

            Zszokuję cię. U nas do teraz kościół chodzą sprzątać parafianie (podział wg ulic). Młode się już buntują ale te starsze lecą jak na skrzydłach kościół sprzątać. Już kilka lat temu obstawiałam że będzie koniec ze sprzątaniem kościoła przez parafian i ksiądz zatrudni sprzątaczkę. Ale na razie chętnych do sprzątania nie brakuje...
    • majenkir Re: Komunia 10.05.21, 22:33
      mag1_k napisała:
      > Rzecz jasna chetnych brak, na grupach klasowych cisza, a atmosfera wsrod rodzicow coraz gestsza.



      Nie rozumiem czemu to jest rzecz jasna. Jezeli rodzice chca posłać małolata do komunii, to sami tez powinni partycypować. Samo sie nie zrobi.
      • bominka Re: Komunia 10.05.21, 22:38
        No tak też uważam. Działa na zasadzie wzajemności. W najbliższą sobotę mam komunie 3ciej córci i też mnie ta organizacją zmęczyła, ale łącznie ze zorganizowaniem przyjęcia i spraw domowych... no,ale raz w życiu taka uroczystość. Trzeba przetrwać.🙂
        • snajper55 Re: Komunia 10.05.21, 22:44
          bominka napisała:

          > No tak też uważam. Działa na zasadzie wzajemności. W najbliższą sobotę mam komu
          > nie 3ciej córci i też mnie ta organizacją zmęczyła, ale łącznie ze zorganizowan
          > iem przyjęcia i spraw domowych... no,ale raz w życiu taka uroczystość. Trzeba p
          > rzetrwać.🙂

          Nie trzeba. No właśnie nie trzeba.

          S.
      • magdallenac Re: Komunia 10.05.21, 22:43
        Kiedy mieszkalismy w Polsce sasiad z 3 domy dalej, przyszedl i poskarzyl sie, ze jestesmy jedynym domem, ktory nie wpisal sie na liste cotygodniowego sprzatania kosciola i poniewaz tak sie ociagalismy, to wpisal nas na jedyny wolny termin w jakas tam sobote. Akurat, kiedy otworzylam mu drzwi nosilam jakies podarte portki i koszulke mojego ulubionego zespolu Puscifer, z przepiekna diablica, baranimi rogami i pentagramem. Powiedzialam sasiadowi, ze od dawna czcimy innego boga, ktory nie wymaga od nas sprzatania swojej swiatyni. Oczywiscie robilam sobie jaja, ale efekt byl taki, ze sasiad zabronil bawic sie swoim dzieciom z moja corka.
        • snajper55 Re: Komunia 10.05.21, 22:45
          magdallenac napisała:

          > Kiedy mieszkalismy w Polsce sasiad z 3 domy dalej, przyszedl i poskarzyl sie, z
          > e jestesmy jedynym domem, ktory nie wpisal sie na liste cotygodniowego sprzatan
          > ia kosciola i poniewaz tak sie ociagalismy, to wpisal nas na jedyny wolny termi
          > n w jakas tam sobote. Akurat, kiedy otworzylam mu drzwi nosilam jakies podarte
          > portki i koszulke mojego ulubionego zespolu Puscifer, z przepiekna diablica, ba
          > ranimi rogami i pentagramem. Powiedzialam sasiadowi, ze od dawna czcimy innego
          > boga, ktory nie wymaga od nas sprzatania swojej swiatyni. Oczywiscie robilam so
          > bie jaja, ale efekt byl taki, ze sasiad zabronil bawic sie swoim dzieciom z moj
          > a corka.

          big_grin

          S.
        • sniyg Re: Komunia 11.05.21, 00:37
          Ematka to ma zawsze przygody. Nawet u mojej prapabci na wsi w podlaskim nikt nie robił list sprzątania w kościele a tu proszę.
          • morekac Re: Komunia 11.05.21, 09:29
            Z 10 lat temu zaplątałam się na jakąś mszę w Małopolsce. Obyczaje były tam cokolwiek inne niż w Warszawie. Klęczeli znacznie dłużej niż w mazowieckim, a ksiądz w ogloszeniach parafialnych wyczytywał, z którego domu sprzątają w tym tygodniu.
          • arwena_11 Re: Komunia 11.05.21, 16:15
            Nie wiem jak to wygląda teraz, bo ostatni raz byłam chyba z 10 lat temu. Ale jak moje dzieci były w podstawówce to jeździliśmy ze szkoły na rekolekcje w góry ( rekolekcje rodzinne w wakacje ). Tam się pierwszy raz spotkałam z tym, że kościół sprzątają parafianie, jest rozpiska wywieszona przed kościołem kto i kiedy. Byłam w ciężkim szoku - całe życie mieszkam w Warszawie i się z tym nie spotkałam. Moi rodzice czy dziadkowie również nie.
            • volta2 Re: Komunia 12.05.21, 13:33
              przecież to sprzątanie ma kilka wymiarów
              na południu, mocno przetrąconym bezrobociem i biedą - ludzie zamiast więcej na tacę woleli dać wkład własny (bezrobocie i ukryte lewe renty dla dość jeszcze żwawych pięćdziesiątek)
              druga sprawa - kościół jest parafian, nie księdza, stąd może poczucie o zadbnanie o własne kąty
              trzecia sprawa - integracja, kiedyś się wspólnie darło pierze, dziś można przelecieć się na mopie w towarzystwkie kumoszek (bezrobocie, brak wnuków do bawienia bo dzieci siedzą w irlandiach, niemcach, włochach i rzadko zaglądają)
              • mia_mia Re: Komunia 12.05.21, 13:46
                Wychodzi na to, że to łaska ze strony dobrodzieja, że pozwala tym znudzonym i pozbawionym innych atrakcji w życiu babom pomyć kościelne podłogi i toalety.
                Dobrze wytresowany katolik, będzie bronił każdej głupoty w wykonaniu księdza.
                Ciekawe dlaczego nie mają w zwyczaju, integrować się z wiernymi przy mopie?
      • bywalec.hoteli Re: Komunia 10.05.21, 23:33
        majenkir napisała:

        > mag1_k napisała:
        > > Rzecz jasna chetnych brak, na grupach klasowych cisza, a atmosfera wsrod
        > rodzicow coraz gestsza.

        >
        >
        > Nie rozumiem czemu to jest rzecz jasna. Jezeli rodzice chca posłać małolata do
        > komunii, to sami tez powinni partycypować. Samo sie nie zrobi.
        >

        Dokładnie. Popieram Majenkir.
    • cku1 Re: Komunia 10.05.21, 22:37
      Czekaj. Sami zgłosiliście chec uczestnictwa w tym. Wiedzieliscie z czym bedzie się to wiązać to teraz niescie swoj krzyz.
      Jeśli ci nie pasuje, mozesz zrezygnowac.
    • ga-ti Re: Komunia 10.05.21, 22:44
      A ja się dziwię Twojemu zdziwieniu (dziś już drugi raz się dziwię ludzkiemu zdziwieniu). Sama nie szłaś do Komunii, nigdy nie byłaś gościem, czy choćby uczestnikiem mszy komunijnej? Przecież rodzice od zawsze chyba byli zaangażowani w przygotowania i w czynny udział we mszy św, a przynajmniej od 30 lat.
      Zwykle zgłaszają się rodzice jakoś tam bardziej związani z parafią, kościołem albo ogólnie społecznicy.
      Można bardziej zaangażować dzieci, ale zaraz będzie halo, bo dzieci obciążona zanadto.

      Znam też sytuację, gdy na małej komunii (wiejska parafia) większość funkcji przejęła jedna rodzina, bo inni nie chcieli, a później obrobili im tyłki, że się wszędzie pchają uncertain
      • mia_mia Re: Komunia 10.05.21, 23:26
        Byłam u komunii grubo ponad 30 lat temu temu, moi rodzice na 100% nie angażowali się w przygotowania i udział we mszy komunijnej, nie wiem może ktoś dorosły wygłaszał jakieś podziękowania, ale cała reszta dzieci. Co więcej, rodzice nie musieli uczestniczyć w przygotowaniach, jakiś mszach z pieczątkami i innych wydziwianiach, które są teraz.
      • bulzemba Re: Komunia 11.05.21, 08:08
        ga-ti napisała:

        Przecież rodzice od zawsze chyba byli zaangażowani w pr zygotowania i w czynny udział we mszy św, a przynajmniej od 30 lat.
        > Zwykle zgłaszają się rodzice jakoś tam bardziej związani z parafią, kościołem a
        > lbo ogólnie społecznicy.
        Tylko przy pełnym kościele łatwiej znaleźć ochotników niż przy małej mszy. Ilość społeczników jest ograniczona.


        > Znam też sytuację, gdy na małej komunii (wiejska parafia) większość funkcji prz
        > ejęła jedna rodzina, bo inni nie chcieli, a później obrobili im tyłki, że się w
        > szędzie pchają uncertain

        I dlatego większość ludzi którzy na co dzień nie lezie na ambonę się tam nie pcha.
    • iwoniaw Re: Komunia 10.05.21, 22:50
      Serio ktoś posyła dziecko do komunii i jest dla niego wielkim halo przeczytanie w trakcie mszy kawałka tekstu na głos czy podejście do ołtarza z darami? Ile wy macie lat?
      • mja-15 Re: Komunia 11.05.21, 09:03
        iwoniaw napisała:

        > Serio ktoś posyła dziecko do komunii i jest dla niego wielkim halo przeczytanie
        > w trakcie mszy kawałka tekstu na głos czy podejście do ołtarza z darami? Ile w
        > y macie lat?

        Jeśli na co dzień większość rodziców nie chodzi do kościoła, a komunię robi, bo co babcia i sąsiedzi powiedzą, to tak, jest problemem jakieś czytanie i czy chodzenie z darami.
        • iwoniaw Re: Komunia 11.05.21, 09:16

          > Jeśli na co dzień większość rodziców nie chodzi do kościoła, a komunię robi, bo
          > co babcia i sąsiedzi powiedzą, to tak, jest problemem jakieś czytanie i czy ch
          > odzenie z darami.

          Sugerujesz, że jeśli jacyś rodzice posyłają dziecko do komunii "na pokaz", to nie potrafią czytać, czy przejść przez kościół trzymając w rękach niewielki przedmiot nie upuszczając go, nie zataczając się i nie gubiąc na kilku metrach prostej drogi? Bo jeśli nie, to na czym konkretnie ich problem polega?
          • mag1_k Re: Komunia 11.05.21, 09:26
            No wlasnoe dla mnie to krepujace przejsc do oltarza na oczach wielu. Boje sie pptkniecia, upuszczenia, w zasdzie cala msze bym sie stresowala ta moja rola. Nie zartuje.
            • iwoniaw Re: Komunia 11.05.21, 09:50
              Szczerze - nie wiem, co powiedzieć. Przecież na co dzień ludzie chyba na ciebie patrzą w milionie sytuacji, chodzisz do jakiejś pracy, szkoły dziecka, do kościoła wreszcie i nic się nie dzieje, skąd te obawy, że tym razem nie dasz rady zrobić czegoś tak banalnego? A nawet zakładając, że się potkniesz - no i co w związku z tym? To są jakieś fobie, których nie rozumiem i nie będę się wypowiadać, ale przemyśl sama, z czym naprawdę masz problem i czemu czujesz się skrępowana wśród ludzi, bo to jest bez sensu przecież.
          • mja-15 Re: Komunia 11.05.21, 10:58
            iwoniaw napisała:

            >
            > > Jeśli na co dzień większość rodziców nie chodzi do kościoła, a komunię ro
            > bi, bo
            > > co babcia i sąsiedzi powiedzą, to tak, jest problemem jakieś czytanie i
            > czy ch
            > > odzenie z darami.
            >
            > Sugerujesz, że jeśli jacyś rodzice posyłają dziecko do komunii "na pokaz", to n
            > ie potrafią czytać, czy przejść przez kościół trzymając w rękach niewielki prze
            > dmiot nie upuszczając go, nie zataczając się i nie gubiąc na kilku metrach pros
            > tej drogi? Bo jeśli nie, to na czym konkretnie ich problem polega?
            >
            >

            Jak posyłają na pokaz, to powinni w ostatniej ławce siedzieć, a nie latać do ołtarza.
            Zresztą dla mnie to absolutna hipokryzja.
            • iwoniaw Re: Komunia 11.05.21, 11:11
              No ale nie rozmawiamy o tym, czy to hipokryzja, tylko na czym polega problem. Jak ktoś chce uroczystej komunii - nieważne, czy z potrzeby religijnej, czy chce się zaprezentować przed babcią, to powinien być gotowy na minimum wysiłku, a nie oczekiwać, że wszystko się samo zrobi.
              Oczywiście, można nie posyłać dziecka do komunii itd, ale wątek jest o sytuacji, gdy ktoś chce i posyła (akurat wg słów autorki chodzi o rodzinę wierzącą, a nie pozorującą przed ciotkami, ale dla sedna sprawy to nie ma znaczenia - chcesz udziału, to się podejmujesz czegoś w tej kwestii albo przekonujesz mających głos decydujący (proboszcz? Trójka klasowa?) do innej opcji, która ci pasuje. Co w tym skomplikowanego?
      • taniarada Re: Komunia 11.05.21, 10:01
        iwoniaw napisała:

        > Serio ktoś posyła dziecko do komunii i jest dla niego wielkim halo przeczytanie
        > w trakcie mszy kawałka tekstu na głos czy podejście do ołtarza z darami? Ile w
        > y macie lat?
        Czy ty jestes alfą i omegą tego forum? Ksżdy robi to co słuszne.Ty tego nigdy nie zrozumiesz.
    • arista80 Re: Komunia 10.05.21, 22:56
      Moja corka tez ma niedlugo konunie. Zaangazowanie rodzicow to w sumie normalka, chociaz u mnie sprowadza sie glownie kwestii organizacyno finansowych: skladka na fotografa, zamowienie kwiatow. Dwie osoby wziely na siebie role skarbnika i tyle. Porzadkiem mszy zajmuja sie katechetki i ksiadz, a my mamy co tygodniowe spotkania z dziecmi, typu proby.
    • katriel Re: Komunia 10.05.21, 23:00
      Jedna rzecz, jakiej nie rozumiem, to "pilnowanie liczby osob w kosciele na pozostałych komuniach". Znaczy jak pozostałych? Że na jednej mszy jesteś jako rodzic, a w innej grupie jako wykidajło? A te pozostałe komunie to tego samego dnia są? Bo jeśli tak, no to pasowałoby księdzu wytłumaczyć, że rodzice chcą świętować sakrament swojego dziecka, a nie obsługiwać cudze.
      Natomiast niesienie darów i czytania to są normalne funkcje dla świeckich uczestniczących w liturgii, zwłaszcza takiej, która ich w jakiś szczególny sposób dotyczy. Czasem to robią same dzieci komunijne, ale w sumie mogą być i rodzice, zwłaszcza że dzieci komunijne są jeszcze dosyć małe, niekoniecznie potrafią sprawnie czytać na głos z odpowiednią intonacją, mogą się bać potknąć i przewrócić z darami etc. Też kiedyś nosiłam dary, mój mąż czytał czytania na naszej mszy ślubnej, a raz słyszałam jak córka śpiewała psalm na mszy z okazji 25 rocznicy ślubu rodziców (bardzo miłe to było i wzruszające). Zupełnie nie wiem, dlaczego u was nie ma chętnych. Być może problemem jest załatwianie tego przez trójkę klasową? Trójka klasowa nie ma nic wspólnego z komunią i w ogóle nie powinna się tym zajmować, sakramenty to jest sprawa rodziny i parafii, a nie szkoły, nawet jeśli przypadkiem granice parafii i rejonu szkoły się pokrywają. Nie ma u was w parafii jakiejś standardowej niedzielnej mszy "dla dzieci", na którą wszystkie rodziny komunijne by chodziły? Wtedy takie sprawy można by załatwiać ogłoszeniami na tej konkretnej mszy (i ewentualnie jakimiś krótkimi spotkaniami po niej).
        • jowita771 Re: Komunia 12.05.21, 08:31
          Mnie też dziwi że trójka klasowa się tym zajmuje, ale chyba robią to dlatego, że lubią się udzielać, a nie dlatego, że są w trójce? Gdybym była w trójce i organizowała klasie wszystko, to komunią bym się nie zajmowała, bo moje dziecko nie idzie.
          • snajper55 Re: Komunia 12.05.21, 12:28
            jowita771 napisał:

            > Mnie też dziwi że trójka klasowa się tym zajmuje, ale chyba robią to dlatego, ż
            > e lubią się udzielać, a nie dlatego, że są w trójce? Gdybym była w trójce i org
            > anizowała klasie wszystko, to komunią bym się nie zajmowała, bo moje dziecko ni
            > e idzie.

            To chodzi o zbudowanie w głowach rodziców skojarzenia religia <-----> szkoła. Taki wstęp do obowiązkowej religii na maturze i innych nowości. Metody z tresury zwierząt.

            S.
    • gaia533 Re: Komunia 10.05.21, 23:27
      A jaki to problem dla wierzących i praktykujących rodziców wziąć czynny udział w mszy?
      Już bardziej rozumiem bunt wobec sprzątania w kościele.
    • kaki11 Re: Komunia 10.05.21, 23:59
      W pełni rozumiem, że rodzice/rodzina komunijnych dzieci uczestniczy w sakramencie właśnie poprzez czytanie pisma czy strojenie wcześniej kościoła to zwyczajnie praktykowane rzeczy, i chyba widzę tu tylko dwa sensowne rozwiązania:
      1. Wybierzecie kogoś kto jest wstanie to zrobić.
      2. Ustalicie jakiś inny "przebieg" wydarzeń około komunijnych z księdzem (np. zapłacicie za strojenie kościoła, pisma czytać będzie ministrant z parafii etc).
      Jedyne co jest dla mnie dziwne, to "liczenie gości na innych komuniach". Tzn. bardzo fajnie, że ksiądz wyszedł z inicjatywą podzielenia dzieci na grupy ze względu na pandemie, i że chce przestrzegać ustalonych norm, ale trochę nie rozumiem angażowania tu rodziców innych grup. Jeżeli komuna odbędzie się tego samego dnia to rodzice pewnie będą chcieli świętować ze swoimi dziećmi, jeżeli w różnych dniach nie widzę tego aby Ci inni rodzice chcieli na tych komuniach przed drzwiami robić za kalkulator.
      Tu zaproponowałabym rozwiązanie: znalezienie kogoś z poza grupy komunijnej (rodziców). Kościelny, ministrant, jakiś związany z kościołem społecznik, ksiądz wikariusz czy ktokolwiek inny kto może to zrobić a nie będzie najbliższym komunijnych dzieci.
    • arthwen Re: Komunia 11.05.21, 00:24
      Komunie jeszcze są dobrowolne - skoro dziecko idzie, to znaczy, że chyba wierzący jesteście, więc czemu masz problem w czynnym uczestnictwie w mszy?
      Już prędzej zrozumiałabym opór w kwestii przymusu sprzątania itp.
      • mag1_k Re: Komunia 11.05.21, 09:32
        Wierzacy tak, ale sama osoba ksiedza i jego postawa mnie irytuje. Traktuje nas jak kretynów, dziewczyny delegatki czuja sie zobowiazane i szukaja "chetnycg" na siłe. Nawet wydzwaniaja indywidualnie do nas w tych sprawach.
        • gaia533 Re: Komunia 11.05.21, 09:35
          Bo jesteście kretynami którzy nie potrafią się określić czy wierzycie i bierzecie czynny udział w życiu parafii (serio to noszenie darów to taki problem dla kogoś kto co tydzień bywa na mszy?) czy macie gdzieś te rytuały i nie krzewicie tego dalej w swoich dzieciach.
        • iwoniaw Re: Komunia 11.05.21, 09:42
          mag1_k napisała:

          > Wierzacy tak, ale sama osoba ksiedza i jego postawa mnie irytuje. Traktuje nas
          > jak kretynów, dziewczyny delegatki czuja sie zobowiazane i szukaja "chetnycg"
          > na siłe. Nawet wydzwaniaja indywidualnie do nas w tych sprawach.

          No ale czego Ty właściwie oczekiwałabyś od księdza w tej sytuacji? Chcecie komunii dla dzieci, msze tego typu zawsze miały uroczystą oprawę, więc on zapewne chce to jakoś zorganizować. Jeśli coś wam nie pasuje, to dlaczego po prostu nie powiecie "księże Zdzisławie, w naszej klasie wszyscy mamy wywalone na uroczystą oprawę, nikt nie chce czytać niczego publicznie, niechże ksiądz odprawi mszę jak zwykle, sam wszystko przeczyta, dary sobie weźmie ze stolika obok ołtarza i to jest nasza szczera propozycja"? Skąd on ma wiedzieć, że to jest taki problem, może wcześniej miał klasy, gdzie się wszyscy bili o prawo do śpiewania psalmu i licytowali, kto lepiej czyta?
        • arthwen Re: Komunia 11.05.21, 15:00
          To mu powiedzcie, że chętnych na czytanie nie ma, niech czyta jakiś lektor, który czyta normalnie, odpalicie mu za to jakąś kasę. Za sprzątanie też zapłacicie, jak nikt osobiście nie chce i problem z głowy.

          Tyle tylko, że podejrzewam, że stulicie uszy po sobie, żeby się księdzu nie narażać, a wątek na forum jest tylko w celu marudzenia, jak to ci źle.
        • bulzemba Re: Komunia 12.05.21, 06:42
          mag1_k napisała:

          > Wierzacy tak, ale sama osoba ksiedza i jego postawa mnie irytuje. Traktuje nas
          > jak kretynów...


          A jak ma traktować do jasnej Anielki? Pół roku temu sporo ludzi darło się że kościół BE a teraz dzieci do komunii gonią.
        • jowita771 Re: Komunia 12.05.21, 09:47
          mag1_k napisała:

          > Wierzacy tak, ale sama osoba ksiedza i jego postawa mnie irytuje. Traktuje nas
          > jak kretynów,

          Muszę to napisać, też doświadczyłam traktowania ze strony księży takiego, delikatnie mówiąc, protekcjonalnego, ale od kiedy jestem niewierząca to się nie zdarza. Mam z księżmi rzadko do czynienia, ale się zdarza i jak odpowiadam"dzień dobry" na jego " szczęść boże", to nawet nie próbują tego dziwnego traktowania jak niepełnosprawnego intelektualnie, tylko zachowują się jak każdy inny człowiek. Czyli potrafią.
        • mia_mia Re: Komunia 12.05.21, 10:20
          On was traktuje jak kretynów, bo tak o was myśli, jak widać ma podstawy, jeśli robicie co każe i jeszcze za to mu płacicie.
          • snajper55 Re: Komunia 12.05.21, 12:24
            mia_mia napisał(a):

            > On was traktuje jak kretynów, bo tak o was myśli, jak widać ma podstawy, jeśli
            > robicie co każe i jeszcze za to mu płacicie.

            To zwerzeta na tresurze lepiej wychodzą, bo za nią nie płacą.

            S.
    • julita165 Re: Komunia 11.05.21, 07:49
      Moj syn tez komunista ( 23.05 ) ale po poczatkowym zamieszaniu wynikajacym z permanentnej nieobecnosci katechetki ktora chyba w ogole juz zapomniala drogi do szkoly oraz szalenstw proboszcza najwyrazniej niewierzacego w wirusa ktory zaplanowal sobie sped na 200 os na 1 mszy ale ttafil z covidem do szpitala i obowiazki przejal wikary sprawy w swoje rece wziela jedna gorliwa matka i to tak sprawnie ze poza 1 spotkaniem pol godz na teamsie, uiszczeniem skladki oraz 1 proba w sobote po spowiedzi nic mnie wiecej nie obchodzi 😀. No i chlopaka latwo wyszykowac. Godzinna wizyta w 1 sklepie i ubrany od stop do glow.
    • fibi00 Re: Komunia 11.05.21, 07:57
      U nas na szczęście dary niosą dzieci. Katechetka pytała rodziców czy jest ktoś chętny do czytania i śpiewania psalmu. Nikt się nie zgłosił. Więc powiedziała że ona nikogo zmuszać nie będzie bo to ma być szczęśliwy dzień a nie stresujący więc jeśli nikt się nie zgłosi to ona będzie czytała a ministrant zaśpiewa psalm. I super.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka