ludzikmichelin4245 Re: Czy, waszym zdaniem, prosba 19.05.21, 16:35 Mam małą wiedzę w temacie, ale zastanawia mnie argument braku kasy na spłatę. Jeżeli otrzymuje się coś w spadku, dajmy na to mieszkanie, to przecież nie ma siły, żeby spłata współspadkobiercy wyniosła więcej niż wartość majątku, który się otrzymało. Czyli - dostaję w spadku załóżmy 1/2 mieszkania, a chcę mieć całość. Nie mam kasy na spłatę, więc dlaczego nie mogę wziąć kredytu, skoro właśnie wzbogaciłam się o nieruchomość? A jeśli mówię stanowcze nie kredytowi, to dlaczego nie chcę sprzedać i podzielić się kasą po sprzedaży? Odpowiedz Link Zgłoś
girasole01 Re: Czy, waszym zdaniem, prosba 19.05.21, 19:35 Może być tak, że mieszkam w tym mieszkaniu od x lat i nie stać mnie na kredyt. I mieszkanie jest na tyle małe, że jak je sprzedam i podzielę się kasą, to nie będzie mnie stać na żadne inne. Aczkolwiek nie mam pojęcia jaka sytuacja jest u autorki. Odpowiedz Link Zgłoś
iwoniaw Re: Czy, waszym zdaniem, prosba 20.05.21, 11:34 No ale czego nie rozumiesz? Ktoś nie ma nic, mieszka w cudzym lokum. Właściciel lokum umiera i spadkobierców jest kilku, w tym mieszkajacy. Mieszkający wie, że jego część spadku nie wystarczy mu na zakup mieszkania, więc żąda od współdziedziczących, żeby mu oddali swoją część majątku, bo on jest taki biedny, a oni mają nie być pazernymi harpiami 😂 Odpowiedz Link Zgłoś
ludzikmichelin4245 Re: Czy, waszym zdaniem, prosba 21.05.21, 08:45 Hmm, chodzi mi o to, że kredyt z 50 proc wkładu to jest sytuacja luksusowa, dla wielu ludzi niedostępna. Odpowiedz Link Zgłoś
ludzikmichelin4245 Re: Czy, waszym zdaniem, prosba 21.05.21, 08:47 Po drugie - mieszkający za darmo przez lata nie ponosił nakładów na wynajem/ratę. Odpowiedz Link Zgłoś
iwoniaw Re: Czy, waszym zdaniem, prosba 21.05.21, 10:01 ludzikmichelin4245 napisał(a): > Po drugie - mieszkający za darmo przez lata nie ponosił nakładów na wynajem/rat > ę. Ależ ja to wiem, chodzi mi o to, że stawiający takie żądania (by inni zrezygnowali ze swojej części spadku i darowali jemu) w ogóle tak na to nie patrzy. Tylko właśnie "skoro ja od lat zajmuję tę nieruchomość, to się przyzwyczaiłem do myśli, że to moje i jak to nagle jednak nie?!" Odpowiedz Link Zgłoś
tt-tka Re: Czy, waszym zdaniem, prosba 21.05.21, 10:41 iwoniaw napisała: > Ależ ja to wiem, chodzi mi o to, że stawiający takie żądania (by inni zrezygnow > ali ze swojej części spadku i darowali jemu) w ogóle tak na to nie patrzy. Tylk > o właśnie "skoro ja od lat zajmuję tę nieruchomość, to się przyzwyczaiłem do my > śli, że to moje i jak to nagle jednak nie?!" > > Czasem nawet jeszcze dobitniej "ja tu od zawsze mieszkam, a teraz wy wyciagacie lapy po moje !" Odpowiedz Link Zgłoś
kaki11 Re: Czy, waszym zdaniem, prosba 19.05.21, 16:35 Zależnie od sytuacji. Głównie tego kim dla siebie jesteście z tym kimś oraz byliscie ze zmarłym. I ew. Faktycznie sytuacji finansowej Twojej i tej osoby. Odpowiedz Link Zgłoś
lilia.z.doliny Re: Czy, waszym zdaniem, prosba 19.05.21, 16:41 Strasznie duzo tych jesli Wychodzi, ze przyjecie spadku jest niemoralne gdy nie przymierasz glodem Odpowiedz Link Zgłoś
cruella_demon Re: Czy, waszym zdaniem, prosba 19.05.21, 18:59 Chyba niektórych tu srogo powaliło.😂 Odpowiedz Link Zgłoś
rozwiane_marzenie Re: Czy, waszym zdaniem, prosba 19.05.21, 18:43 Bezczelna. Choć w życiu spotkałam się z taką prośbą. I jeszcze wielka obraza, że osoba "poproszona" kręciła nosem (ostatecznie się zrzekła). Odpowiedz Link Zgłoś
kropkacom Re: Czy, waszym zdaniem, prosba 19.05.21, 20:13 Nie wiem czy moralnie, ale zależy. Problem ze spłatą. Jak najbardziej rozumiem. Oczywiście teoretycznie. Nic osobistego. Odpowiedz Link Zgłoś
przepio Re: Czy, waszym zdaniem, prosba 20.05.21, 09:04 Moja mama dostala kiedyś pismo, gotowe dla notariusza, by zrzec sie jakiś tam części mieszkania, które dostala po jakimś wujku. Dopiero dostawszy to pismo dowiedziala sie, ze byla brana pod uwagę. Bylo uzasadnienie, nie pamietam juz jakie. Poszła, zrzekła się ( czy jak to się nazywalo) i odesłała. Odpowiedz Link Zgłoś
lilia.z.doliny Re: Czy, waszym zdaniem, prosba 20.05.21, 09:17 Dopiero dostawszy to pismo dowiedziala sie, ze byla brana pod uwagę. Bylo uzasadnienie, nie pamietam juz jakie To jest zwycxajne chamstwo Odpowiedz Link Zgłoś
geez_louise Re: Czy, waszym zdaniem, prosba 20.05.21, 09:12 No pewnie, rodziny to często robią, u mnie w bliższej i dalszej tak było wielokrotnie. Jeśli jedynym spadkiem jest coś, co ledwo zapewnia dach nad głowa kogoś, kto opiekował się rodzicami/ miał pecha w życiu a rodzeństwo jest dość zamożne, to nikt nie bawi się w sprzedawanie chałupiny. Moja babcia zostawiła duże gospodarstwo siostrze (oraz matkę i dwie, w końcówce życia leżące, ciotki), sama wyjechała na studia, potem miała bdb pracę, mieszkanie, dobrze zarabiającego męża. Siostra i teraz jej potomkowie do dzisiaj moją cześć rodziny obdarowują przy każdej okazji plonami, zapraszają na wakacje. A to już 70 lat minęło... Odpowiedz Link Zgłoś
iwoniaw Re: Czy, waszym zdaniem, prosba 20.05.21, 11:42 No i ja się zgadzam, że taka opcja jest najlepsza, tylko nie każdy jest piękny, zdrowy i bogaty. Na miejscu Twojej Babci pewnie zachowałabym się tak samo, ale już w sytuacji, gdyby ta babcia jako dziewczyna wyjechała z domu w jednej sukience, nie miała ani bogatego męża, ani dobrze płatnej pracy, ani zdrowych dzieci, dom zaś nie był "chałupiną" i hektarem piasku, tylko doskonale prosperującym gospodarstwem wysokotowarowym, zaś rodzice i ciotki do końca swych dni sprawni na ciele i umyśle uwijali się przy domu i zagrodzie, wspierając finansowo i logistycznie pozostałe w domu rodzeństwo, to podejrzewam, że optyka byłbaby trochę inna i w ogóle by mnie nie dziwiło, że ktoś w tej sytuacji nie zamierza się zrzekać ani grosza. Odpowiedz Link Zgłoś
celandine Re: Czy, waszym zdaniem, prosba 20.05.21, 09:23 Zrzekłam się spadku, bo była to sytuacja o, gdzie ja się biedna podzieje. Nie wchodząc w szczegóły teraz te osoby mają się znacznie lepiej niż ja, nikt bynajmniej nie pamięta o tamtym zdarzeniu a jak ostatnio byłam w okolicy to nie zaproponowano mi nawet noclegu w tym domu i musiałam spać 2 noce w hotelu, zabawne to było. Odpowiedz Link Zgłoś
lilia.z.doliny Re: Czy, waszym zdaniem, prosba 20.05.21, 10:41 jak ostatnio byłam w okolicy to nie zaproponowano mi nawet noclegu w tym domu i musiałam spać 2 noce w hotelu, zabawne to było. A w tym wsxystkim.najgorsze jest to porzekadlo o wracajacej karmie. Uja tam wraca. A powinna Odpowiedz Link Zgłoś
12gram Re: Czy, waszym zdaniem, prosba 21.05.21, 11:16 często jest tak, że ci co powinni być wdzięczni że cos im dałeś, wlaśnie nie są w stanie cięzaru tej wdzięcznosci przełknąć i najchetniej trzymają się od darczyńcy z daleka, bo podswiadomie czują że trochę nie fair sie wzbogacili. Odpowiedz Link Zgłoś