Dodaj do ulubionych

Z serii "Trudne sprawy" 😉

06.06.21, 16:38
Sytuacja
Kasia spotykala się z mężem Basi. Obie się znają tylko z widzenia. Kasia z mężem Basi pracuje.
Kiedy Basia odkryła romans napisała do Kasi, że jak się nie odpierd.li od jej męża, to jej nogi z d. py powyrywa i narobi jej smrodu w pracy, takiego, że pożałuję wszystkiego.
Pytanie, czy na miejscu Kasi zgłosiłybyście to na policję, jako groźby karalne?
Gdzie w tym wszystkim mąż biedulek? Ponoć zagubiony i chce zerwać romans, albo i już zerwał a z żoną się rozwieść 🤣
Imiona oczywiście zmienione 👿
Obserwuj wątek
    • princesswhitewolf Re: Z serii "Trudne sprawy" 😉 06.06.21, 16:41
      Na miejscu Kasi nie romansowalabym z zonatym i znajac Basie nie zaczynala tej relacji. I przeprosilabym gdybym nie wiedziala ze Basia istnieje, zas wiedzac....nie wdawalabym sie w to
      • bylam.stara.mostowiakowa Re: Z serii "Trudne sprawy" 😉 06.06.21, 16:43
        To nie Kasia powinna przepraszać Basię, bo ona Basi nic nie ślubowała, tylko mąż.
        • annajustyna Re: Z serii "Trudne sprawy" 😉 06.06.21, 17:52
          Kasia też, zwłaszcza jak wiedziała o istnieniu Basi. Oczywiście najbardziej winny rzekomy biedny miś. A tak w ogóle to na taki stek obelg od Basi Kasia nie powinna reagować najlepiej.
        • princesswhitewolf Re: Z serii "Trudne sprawy" 😉 06.06.21, 18:47
          Oczywiscie ze michu najbardziej winnyale pytaniw bylo co ona ma robic.
    • mid.week Re: Z serii "Trudne sprawy" 😉 06.06.21, 16:42
      to jakas nowa moda na forum z tym pisaniem o sobie w 3 osobie?
      • magdallenac Re: Z serii "Trudne sprawy" 😉 06.06.21, 18:02
        Prosze o ocene sytuacj: Kasia ma dzisiaj w lodowce ugotowana kasze, mielone indycze mieso i papryke. Kasia chciala zrobic faszerowane papryki, ale dziecko Kasi- Asia kreci nosem na taka potrawe. Jak powinna zachowac sie Kasia?
        • primula.alpicola Re: Z serii "Trudne sprawy" 😉 06.06.21, 18:50
          Niech Kasia powie Asi, aby poszła zbierać szczaw i mirabelki big_grin
          • magdallenac Re: Z serii "Trudne sprawy" 😉 06.06.21, 19:38
            Niestety w kraju, gdzie mieszkaja Kasia i Asia szczaw i mirabelki sa produktami egzotycznymi i nie wystepuja ot tak sobie w naturze. Kasia wyslala Asie, aby ta sobie nalowila ryb.
            • primula.alpicola Re: Z serii "Trudne sprawy" 😉 06.06.21, 19:47
              O, też dobrze!
        • borsuczyca.klusek Re: Z serii "Trudne sprawy" 😉 06.06.21, 18:53
          No ja się Asi wcale nie dziwię 🙄
          Niech Kasia zrobi porządne kotlety mielone jak bóg przykazał, a nie cuduje 🙊
          • magdallenac Re: Z serii "Trudne sprawy" 😉 06.06.21, 19:35
            Kasia mysli, ze jest to doskonaly pomysl i dzieci sie, ze wczesniej na to nie wpadla. Nie wie jednak co zrobic z miska ugotowanej kaszy 🤷‍♀️
            • borsuczyca.klusek Re: Z serii "Trudne sprawy" 😉 06.06.21, 19:42
              Kaszę podgrzać na masełku, a paprykę pokroić w słupki i lekko posolić.
        • lumeria Re: Z serii "Trudne sprawy" 😉 06.06.21, 19:10
          >gotowana kasze, mielone indycze mieso i papryke

          A Kasia "przepyszną breję" z pokrojonej papryki, mięsa indyczego i kaszy gotowała? Nie? To czas dokształcić się i gotować zdrowo! big_grin
          • magdallenac Re: Z serii "Trudne sprawy" 😉 06.06.21, 19:36
            Kasia planowala nadziac papryki kasza i miesem i mialo to byc pyszne.
            • borsuczyca.klusek Re: Z serii "Trudne sprawy" 😉 06.06.21, 19:43
              Papryka jest pyszna nadziana kozim serem z ziołami. Niestety pomysł Kasi z mięsem pachnie bełtem 🙄
              • lumeria Re: Z serii "Trudne sprawy" 😉 06.06.21, 20:07
                Ale Lumerka uważa, ze bełty, zwłaszcza posypane serem, są super! Papryczki nadziane przez Kasie pewnie tez, Lumerka uwielbia przychodzić na gotowe, ona by nie grymasila jak Asia! big_grin
        • panikara_28 Re: Z serii "Trudne sprawy" 😉 06.06.21, 19:42
          Kasia powinna zrobić to na co ma ochotę do jedzenia a córce dać wybór - możesz zjeść lub nie 🤣
          • magdallenac Re: Z serii "Trudne sprawy" 😉 06.06.21, 19:46
            O i to jest odpowiedz godna prawdziwej ematki😀👍
            • panikara_28 Re: Z serii "Trudne sprawy" 😉 06.06.21, 19:58
              Ta uwaga to do mnie? Bo jestem bezdzietna lambadziarą (tudzież bezpłodnicą) 🤣
              • lumeria Re: Z serii "Trudne sprawy" 😉 06.06.21, 20:08
                A, to jesteś ekspertem jadrowo-teoretycznym od wychowywania dzieci. big_grin
              • ginger.ale Re: Z serii "Trudne sprawy" 😉 07.06.21, 12:31
                To idź kazania abp posłuchaj, a nie się w internetach wymądrzasz! Uch, Ty.
        • iwles Re: Z serii "Trudne sprawy" 😉 06.06.21, 20:12

          A gdzie w tym wszystkim mąż Kasi się pytam ???
          • lumeria Re: Z serii "Trudne sprawy" 😉 06.06.21, 20:15
            Pewnie u Gosi tongue_out
            • iwles Re: Z serii "Trudne sprawy" 😉 06.06.21, 20:17

              🤣
            • magdallenac Re: Z serii "Trudne sprawy" 😉 06.06.21, 20:23
              lumeria napisała:

              > Pewnie u Gosi tongue_out

              No, juz by mu Kasia dala Gosie😤😤😤😤
            • chatgris01 Re: Z serii "Trudne sprawy" 😉 07.06.21, 12:22
              lumeria napisała:

              > Pewnie u Gosi tongue_out

              Wiecznej?! suspicious
          • magdallenac Re: Z serii "Trudne sprawy" 😉 06.06.21, 20:22
            Maz Kasi, a ojciec Asi wymyslil wypad do restauracji, zeby kazdy zjadl co chce. Problem jest taki, ze Kasia nie chce odpuscic tej ugotowanej kaszy, ktorej nikt poza nia nie chce jesc. Mieso i papryki przetrwaja do jutra.
            • borsuczyca.klusek Re: Z serii "Trudne sprawy" 😉 06.06.21, 20:30
              A kasza nóg dostanie? 🤔
              Kasia powinna posłuchać się męża zamiast przy niedzieli stać przy garach.
              • magdallenac Re: Z serii "Trudne sprawy" 😉 06.06.21, 20:33
                Oczywiscie, jak zwykle wszyscy przeciwko Kasi, zalewajac ja fala hejtu i zazdrosci. Kasia zaraz powiadomi administratorki i forum zostanie zamkniete. A tak w ogole to prosze o wykasowanie tego watku.
            • 7katipo Re: Z serii "Trudne sprawy" 😉 07.06.21, 08:56
              Kasza Kasię* pokroi w kosteczki, będzie do zupy mlecznej. Albo rosołu. Albo polać potraktowanymi brutalnie widelcem truskawkami ze śmietaną. Kosteczki można też zamrozić, mniemam.
              *Albo odwrotnie 😆
    • cegehana Re: Z serii "Trudne sprawy" 😉 06.06.21, 16:45
      Powyrywanie nóg z dupy brzmi groźnie, ale myślę, że nie zgłaszałabym tego na policję big_grin
      • abecadlowa1 Re: Z serii "Trudne sprawy" 😉 06.06.21, 20:00
        Wyobrażam sobie przesłuchanie. Pan policjant cały by się w środku śmiał, ale nic by nie dał po sobie poznać.
    • kanna Re: Z serii "Trudne sprawy" 😉 06.06.21, 16:48
      Zachęcam, żeby następnym razem zamiast imion używać ról: żona i kochanka.

      Post będzie czytelniejszy smile
      • mamaemmy Re: Z serii "Trudne sprawy" 😉 06.06.21, 16:51
        No nie pomyślałam 🙈🤣
      • stasi1 Re: Z serii "Trudne sprawy" 😉 06.06.21, 17:24
        Ale kochanka dłużej się piszę. I żona jeszcze przez alt
    • bylam.stara.mostowiakowa Re: Z serii "Trudne sprawy" 😉 06.06.21, 16:52
      Mnie ciekawi, czy realne jest."narobienie smrodu w pracy" z powodu romansu odbywanego w godzinach pozasłużbowych. 😀
      • angazetka Re: Z serii "Trudne sprawy" 😉 06.06.21, 16:54
        Smrodu w znaczeniu określonej reputacji - i owszem.
        • hanusinamama Re: Z serii "Trudne sprawy" 😉 07.06.21, 11:34
          Jakiej reputacji?? Litości. Żona wiariatka, z pretensjami do ślubnego...on jej ślubował wierność.
      • mamaemmy Re: Z serii "Trudne sprawy" 😉 06.06.21, 17:15
        bylam.stara.mostowiakowa napisała:

        > Mnie ciekawi, czy realne jest."narobienie smrodu w pracy" z powodu romansu odby
        > wanego w godzinach pozasłużbowych. 😀

        Firma dosc szacowna, a smsy pisane w trakcie pracy podobno. Kasia ma nieposzlakowaną opinię, wysokie stanowisko.
        Próbuje sobie sama wyobrazić to, ale nie bardzo bym oczekiwała plotek w pracy na mój temat, zwłaszcza prawdziwych.
        • malia Re: Z serii "Trudne sprawy" 😉 06.06.21, 17:27
          myślisz, że ktoś by sprawdzal godziny pisania smsów? big_grin
      • vivi86 Re: Z serii "Trudne sprawy" 😉 06.06.21, 17:38
        słyszałam o następującym przypadku - mąż miał romans ze współpracownicą. Żona się dowiedziała. Po standardowych obietnicach i przeprosinach zgodziła się dać szansę małżeństwu pod bezwzględnym warunkiem, że mąż nie będzie pracowała z kochanką. Mąż złożył wypowiedzenie. Szef zaczął dopytywać o powody. I chyba był cenionym specjalistą bo koniec końców z pracy wyleciała kochanka, a mąż został.
        • ixiq111 Re: Z serii "Trudne sprawy" 😉 07.06.21, 09:48
          Kochanka popełniła błąd.
          Jak się sprawa rypła wystarczyło zagrać hasłem "molestowanie w miejscu pracy".
          Który pracodawca wywali potencjalną "ofiarę"?

          Ps. Nawet jak faktycznie nie było molestowana smród za panem będzie się ciągnął. Pani nie miała wiele do stracenia.
      • mandre_polo Re: Z serii "Trudne sprawy" 😉 06.06.21, 19:49
        bylam.stara.mostowiakowa napisała:

        > Mnie ciekawi, czy realne jest."narobienie smrodu w pracy" z powodu romansu odby
        > wanego w godzinach pozasłużbowych. 😀

        Z pewnością o romansie współpracownicy wiedzą od dawna
    • gama2003 Re: Z serii "Trudne sprawy" 😉 06.06.21, 16:52
      Kasia niech leci na policję ( niech mają chłopaki rozrywkę) , bo w afekcie jej Basia łeb urwie. Te tam dymy w pracy to małe piwo.
      Heniek niech ucieka, rzeczy do urywania ma jakby więcej.

      Basi kibicuję, niech się kobieta zabawi.
    • primula.alpicola Re: Z serii "Trudne sprawy" 😉 06.06.21, 16:56
      Moja znajoma zgłosiła, pojechała na komisariat i pokazała smsy. Próbowano ją zawstydzić, policjant z uśmieszkiem pytał "jaktotak, pani ma romans z żonatym i chce zgłosić żonę, jaktotak?"; znajoma twardo i retorycznie zapytała czy sypianie z żonatym jest karalne i czy te smsy są. Przyjęli zgłoszenie i wysłali do pani patrol żeby ją pouczyć.
      N/t nie, ja bym nie zgłaszała.
      • jowita771 Re: Z serii "Trudne sprawy" 😉 07.06.21, 09:15
        I Twoja znajoma miała rację, sypianie z żonatym nie jest chwalebne, ale nie jest również karalne, w przeciwieństwie do zastraszania.
        • primula.alpicola Re: Z serii "Trudne sprawy" 😉 07.06.21, 12:18
          Wiem i ona też wiedziała, ale żeby musiała to policji tłumaczyć?
        • ginger.ale Re: Z serii "Trudne sprawy" 😉 07.06.21, 12:35
          jowita771 napisał:

          > I Twoja znajoma miała rację, sypianie z żonatym nie jest chwalebne, ale nie jes
          > t również karalne
          , w przeciwieństwie do zastraszania.
          >

          Jeszcze. 🙃
    • angazetka Re: Z serii "Trudne sprawy" 😉 06.06.21, 16:56
      Czy Kasia zakładała, że Basia na wieść o romansie się ucieszy?
      Nie, nie zgłaszałabym, chyba że chciałabym dostarczyć rozrywki i anegdotki policjantom.
    • mama-ola Re: Z serii "Trudne sprawy" 😉 06.06.21, 17:22
      Basia chce tylko, żeby romans się skończył, a cała reszta to wzmocnienie przekazu, a nie realna groźba (tak mi się wydaje). Ma miejscu Kasi bym usłuchała.
    • tt-tka Re: Z serii "Trudne sprawy" 😉 06.06.21, 17:27
      A to zalezy, na ile cenny/wart klopotow jako kochanek i kolega jest dla Kasi ten maz Basi. Na poczatek pokazalabym smsa jemu i zobaczyla, jak sie zachowa.
    • rb_111222333 Re: Z serii "Trudne sprawy" 😉 06.06.21, 17:38
      Jak się romansuje z żonatym to trzeba reakcje zranionej żony wliczyć w koszty.
    • rycerzowa Re: Z serii "Trudne sprawy" 😉 06.06.21, 17:55
      Znam sytuację, że Basia przyszła do biura Kasi, i jej nabluzgała, to znaczy nazwała ją k.urwą.
      Kasia pobiegła na policję.
      Stary policjant podrapał się w głowę i zapytał:
      - A ma pani romans z mężem tej pani?
      - Tak.
      - No to o co pani chodzi? To się przecież tak nazywa...
      • princesswhitewolf Re: Z serii "Trudne sprawy" 😉 06.06.21, 18:49
        A nie. Wcale nie. k..wa to biznes. A dz...wka to charakter.
        • chatgris01 Re: Z serii "Trudne sprawy" 😉 07.06.21, 12:25
          princesswhitewolf napisała:

          > A nie. Wcale nie. k..wa to biznes. A dz...wka to charakter.


          Odwrotnie.
      • jowita771 Re: Z serii "Trudne sprawy" 😉 07.06.21, 09:18
        Na miejscu pani bym jednak policjanta ustawiła do pionu i postarała się, żeby wykonywał swoje obowiązki bez komentarzy. Za pracę ma płacone, a komentować to sobie może do żony w domu albo do kolegi, jak oisoba zgłaszająca nie słyszy.
        • aandzia43 Re: Z serii "Trudne sprawy" 😉 07.06.21, 11:54
          A ja bym miała trochę poczucia obciachu i nie łaziła po policjach skarżyć się, że nazwali mnie po imieniu. Chyba że wkurzona żona zaserwowałaby groźny karalne, lewy sierpowy lub stek wyzwisk bez pokrycia (kurwa czy dziwka z ust małżonki na określenie kobiety wchodzącej w relacje z jej mężczyzną jest jak najbardziej na miejscu). Nie, nie byłam nigdy taką wkurzoną małżonką wink
    • borsuczyca.klusek Re: Z serii "Trudne sprawy" 😉 06.06.21, 18:41
      Gdzie się mieszka i pracuje tam się xujem nie wojuje.
      • chatgris01 Re: Z serii "Trudne sprawy" 😉 07.06.21, 12:26
        100/100
    • forumologin Re: Z serii "Trudne sprawy" 😉 06.06.21, 19:44
      Zosia by powiedziala zeby Kasia nie zglaszala, ale Gosia mowi zeby zglosila.
    • mandre_polo Re: Z serii "Trudne sprawy" 😉 06.06.21, 19:52
      Póki, prawdopodobnie mezulek niedługo będzie skomlał o powrót na łono rodziny
    • jasnoklarowna Re: Z serii "Trudne sprawy" 😉 06.06.21, 19:52
      Hmm, może to trochę inna sytuacja, ale znam przypadek zgłoszenia na policję przez taką Basię.
      Sprawa parę lat temu głośna w moim środowisku zawodowym. Sytuację znam z opisu, osobiście nie znałam żadnego z trójki bohaterów.
      Tam o ile dobrze pamiętam mąż Basi był policjantem, Basia możliwe że też, tu pewności nie mam, a Kasia zaczynała karierę w szanowanym zawodzie. Radośnie randkując z mężem Basi, Kasia wysyłała jednocześnie do Basi zdjęcia intymnych szczegółów pożycia tudzież intymnych części męża Basiowego.
      Kasia się wkurzyła, zgłosiła na policję i nie tylko, prasa o tym też pisała. A że Kasia była świeżo zatrudnioną pracownicą w zawodzie gdzie wymagane jest posiadanie nieposzlakowanego charakteru itp. to została wszczęta wobec niej dyscyplinarka. Nie tylko za romans jako taki, ale te mmsy gównie. I Kasię z zawodu usunięto.

      Dalszych ich losów nie znam, ale tam na komisariacie chyba niezłą polewkę mieli jak oglądali intymne szczegóły kolegi smile przyjmując zgłoszenie od jego żony.
      • taka-sobie-mysz Re: Z serii "Trudne sprawy" 😉 06.06.21, 20:19
        Pogubiłam się w tej historii. Kto kogo zdradzał, kto robił zdjęcia intymnych sytuacji i kto komu wysyłał?
        • jasnoklarowna Re: Z serii "Trudne sprawy" 😉 06.06.21, 20:22
          Mąż policjant zdradził żonę, jego kochanka wysyłała do żony pikantne zdjęcia więc żona zgłosiła kochankę na policję, sprawa dotarła do zwierzchników kochanki i do prasy.
          Kochankę usunięto z zawodu - karą dyscyplinarną, najwyższą możliwą w tym zawodzie.
          • angazetka Re: Z serii "Trudne sprawy" 😉 06.06.21, 21:41
            Ale... po co wysyłała...?
            • borsuczyca.klusek Re: Z serii "Trudne sprawy" 😉 06.06.21, 21:49
              Pewnie po to by żona męża w zad kopnęła 😃
              • jasnoklarowna Re: Z serii "Trudne sprawy" 😉 07.06.21, 08:00
                Po co wysyłała nie wiem, dalszych losów też nie znam - poza karą dyscyplinarną dla kochanki.
                Czy małżeństwo się rozpadło nie mam pojęcia, nie znałam osobiście małżeństwa, kochankę tylko z widzenia. Sprawa wydarzyła się kilka ładnych lat temu, może 8-9, była głośna ponieważ tak wysoka dyscyplinarka nie jest raczej spotykana, no i gazety o tym pisały (chyba ze względu na zawód kochanki). Kto powiadomił gazety - też nie wiem.
      • jowita771 Re: Z serii "Trudne sprawy" 😉 07.06.21, 09:25
        Ciekawe, jakie miasto, bo mam kolegę, byłego policjanta, który wdał się w romans z panią, pracującą w policji, ale nie wiem, na jakim stanowisku. Pani sporo młodsza od niego, chyba zaburzona, bo po romansie zamieniła się w stalkerkę, facet myślał, że się jej nie pozbędzie. W dodatku dowiedział się, że wcześniej kobieta miała romans z innym kolegą, czynnym policjantem i tam też poczynała sobie ostro, doszło prawie do rozwodu, bo kochanka walczyła o misia. Mojemu koledze zrobiło się gorąco, my odbieraliśmy w pracy ciągle telefony od kochanki, bo on nie odbierał komórki. prosił, żeby powiedzieć, że już nie pracuje, to odczekała ze dwa tygodnie i znowu telefony. Chora pani.
        • jasnoklarowna Re: Z serii "Trudne sprawy" 😉 07.06.21, 12:14
          to raczej nie ta sprawa, kochanka nie była policjantką, zawód bardziej "szanowany". Szczegółów typu stalkowanie nie znam, wtedy była mowa tylko o mmsach do żony ze zdjęciami. Miasto na wschodzie Polski.
      • aandzia43 Re: Z serii "Trudne sprawy" 😉 07.06.21, 11:29
        Jak to dobrze, że panią kochankę wymiksowano z zawodu zapewne zaufania publicznego, zaburzona jednostka odsiana na starcie.
    • taniarada Re: Z serii "Trudne sprawy" 😉 06.06.21, 19:52
      Znowu nowy serial z cyklu rzewne historie i znudzone damy swoich mężów.Kiedyś to tu padnę trupem ze śmiechu.
    • leosia-wspaniala Re: Z serii "Trudne sprawy" 😉 06.06.21, 20:16
      >Imiona oczywiście zmienione 👿

      No nie gadaj surprised A na przyszłość wymyślając historyjki lepiej dobieraj imiona, żeby się nie myliły. Niech będą np. Kasia i Ewelina.
      • mamaemmy Re: Z serii "Trudne sprawy" 😉 06.06.21, 20:18
        leosia-wspaniala napisał(a):

        > >Imiona oczywiście zmienione 👿
        >
        > No nie gadaj surprised A na przyszłość wymyślając historyjki lepiej dobieraj imiona, ż
        > eby się nie myliły. Niech będą np. Kasia i Ewelina.

        Dokładnie też tak pomyślałam 😉Tyle, że za późno 🤣
    • gryzelda71 Re: Z serii "Trudne sprawy" 😉 06.06.21, 20:23
      Znaczy co, pójdzie do roboty i powie, że Kaśka sypia z jej mężem? No a to nieprawda?
      • iwoniaw Re: Z serii "Trudne sprawy" 😉 06.06.21, 21:46
        gryzelda71 napisała:

        > Znaczy co, pójdzie do roboty i powie, że Kaśka sypia z jej mężem? No a to niep
        > rawda?

        W robocie Kaśki i jej kochanka na pewno nikt się niczego nie domyśla, będą w szoku 😉
        • gryzelda71 Re: Z serii "Trudne sprawy" 😉 07.06.21, 09:39
          Ale wiesz domyślać się a mieć pewność....
          Pewnie to jedna z tych historyjek, gdzie kochankę dyscyplinarnie zwolnią z wilczym biletem na wieki wieków
          • iwoniaw Re: Z serii "Trudne sprawy" 😉 07.06.21, 11:34
            To chyba nie ten przypadek 😉
    • ixiq111 Re: Z serii "Trudne sprawy" 😉 07.06.21, 09:20
      >> Kasia spotykala się z mężem Basi. Obie się znają tylko z widzenia. Kasia z mężem Basi pracuje.

      Błąd. Nie romansuje się z:
      - żonatym
      - i na dodatek w pracy


      >> Kiedy Basia odkryła romans napisała do Kasi, że jak się nie odpierd.li od jej męża, to jej nogi z d. py powyrywa i narobi jej smrodu w pracy, takiego, że pożałuję wszystkiego.

      Ble, ble, ble. Pretensje powinna kierować do małżonka. Robiąc smród Kasi, zrobi syf również mężowi. I obciach sobie. Współpracownicy będą mieć beke.


      >> Pytanie, czy na miejscu Kasi zgłosiłybyście to na policję, jako groźby karalne?

      Po co? Olać.


      >> Gdzie w tym wszystkim mąż biedulek? Ponoć zagubiony i chce zerwać romans, albo i już zerwał a z żoną się rozwieść 🤣

      Ten wybrał najwygodniejsze wyjście dla siebie wyjście. Ma całą akcję w d***e. Niech się baby tłuką o niego. On nie zawalczy ani o żonę ani o Kasię. Kochanka pewnie go oleje, bo po co jej facet z problemami, zabawiła się - wystarczy. Jedyną osobą, której zależy jest chyba Basia.
      Pewnie na horyzoncie pojawi się/pojawiła się (?) pani nr 3.

      >> Imiona oczywiście zmienione 👿

      smile
      • gryzelda71 Re: Z serii "Trudne sprawy" 😉 07.06.21, 09:40
        Obciach zrobi sobie bo okaże się pieniaczką zamiast z klasą sprawę załatwić, tez....
        • jasnoklarowna Re: Z serii "Trudne sprawy" 😉 07.06.21, 12:17
          Dla mnie jedyne wyjście z klasą to wystawienie walizek misiowi. A to nie zawsze jest takie proste.
          Ja nie wiem co bym zrobiła w takiej sytuacji.
          Coś można jeszcze innego żeby to było "z klasą"?
          • iwoniaw Re: Z serii "Trudne sprawy" 😉 07.06.21, 12:26
            A w sumie kto powiedział, że żona chce załatwiać tę sprawę "z klasą", jakkolwiek rozumianą? Może jej bardziej zależy na zemście lub wyżyciu się na niewiernym misiu czy jego kochanicy, może chce utrzymać małżeństwo ze zdrajcą za wszelką cenę, może uważa, że warto spaść w głeboki dół, jeśli uda się za sobą pociągnąć kogoś jeszcze? Nie każdy ma priorytet "olaboga, żeby sobie tylko ktoś nie pomyślał, że jestem bez klasy", więc wiesz 😉
      • aandzia43 Re: Z serii "Trudne sprawy" 😉 07.06.21, 11:42
        Oj jaka niedobra żona, klasy nie ma, w pracy śmiać się z nich będą będą, po kochance jedzie a misia oszczędza, misio wyjdzie na tym najlepiej, straszne rzeczy co ludzie powiedzą wink Skąd wiesz jaki dżihad urządziła misiowi?
    • jowita771 Re: Z serii "Trudne sprawy" 😉 07.06.21, 09:27
      To ten, z którym jakiś czas temu chciałaś przejść na ty?
    • irma223 Re: Z serii "Trudne sprawy" 😉 07.06.21, 11:36
      mamaemmy napisała:


      > Kiedy Basia odkryła romans napisała do Kasi, że jak się nie odpierd.li od jej m
      > ęża, to jej nogi z d. py powyrywa i narobi jej smrodu w pracy, takiego, że poża
      > łuję wszystkiego.

      > Pytanie, czy na miejscu Kasi

      No to niech Kasia odpierd.li się od męża Basi i zajmie własnym. W czym problem?
    • ginger.ale Re: Z serii "Trudne sprawy" 😉 07.06.21, 12:56
      Najpierw pokazalabym smsa kochankowi z prośbą, żeby się rozmówił się z żoną i wytłumaczył, że smrodu w pracy narobi również jemu, a z siebie dodatkowo zrobi wariatkę.
      Może też przekazać, że Kasia rozważa zgłoszenie na policję w razie wymiany kolejnych czułości via SMS. Sama bym z pierwszym smsem na policję nie leciała, choć policjant też człowiek smile)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka