krwawy.lolo 02.08.21, 10:05 Rozczulają mnie zeznania, jakoby ktoś nie zauważał, nie rejestrował w ogóle otoczenia. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
krwawy.lolo Re: eMatka niewidoma 02.08.21, 10:10 Wyobraź sobie Ziuciu, że Twą boskość przechodzącą na plaży mimo, w barchanach na ten przykład, ktoś byłby w stanie zignorować, nie dostrzec. Odpowiedz Link Zgłoś
krwawy.lolo Re: eMatka niewidoma 02.08.21, 10:16 Pambuk, chodzi mi o tę wymuszoną pseudoobojętność wobec wyglądu czy zachowania otoczenia. Nie mylić z tolerancją. To dwie różne sprawy. Odpowiedz Link Zgłoś
solejrolia Re: eMatka niewidoma 02.08.21, 10:21 Czy to nawiązanie do jakiegoś wątku, którego nie czytałam, więc nie mam odniesienia, czy to jest tak zakręcone, że pambuk, nie pojmuję, o co ci chodzi. I jak brzmi pytanie. Odpowiedz Link Zgłoś
krwawy.lolo Re: eMatka niewidoma 02.08.21, 10:26 To nawiązanie do wszyskich wypowiedzi w stylu "nie obchodzi mnie, nie zauważam, kiedy ktoś jęczy za ścianą, łazi z dupą na wierzchu, ma wytapirowane włosy w kolorze blue, śpiewa i gada do siebie ..." Odpowiedz Link Zgłoś
piataziuta Re: eMatka niewidoma 02.08.21, 13:21 krwawy.lolo napisał: > To nawiązanie do wszyskich wypowiedzi w stylu "nie obchodzi mnie, nie zauważam, > kiedy ktoś jęczy za ścianą, łazi z dupą na wierzchu, ma wytapirowane włosy w k > olorze blue, śpiewa i gada do siebie ..." No to myślę, że jestem w 50% taką właśnie ematką. Dopiero jak ktoś włazi mi na plecy w kolejce, albo jego wakacyjna trajektoria - która polega na poruszaniu się bez udziału mózgu - każe mu nagle skręcić prosto pod koła mojego roweru, albo jak wydaje wkurwiające dźwięki (to mi się zdarza najczęściej), to staję się ematką widzącą i słyszącą. Odpowiedz Link Zgłoś
mamamisi2005 Re: eMatka niewidoma 02.08.21, 13:58 To ja również. Pieska na rękach pani obok zauważyłam dopiero, jak mnie polizał. Ale to dlatego, że cicho siedział, na dźwięki jestem bardziej wyczulona Odpowiedz Link Zgłoś
malia Re: eMatka niewidoma 02.08.21, 13:27 No ale jak ty wodzisz wzrokiem za każdą przechodzącą Ziuta, to nie znaczy, ze każdy tak ma, duzy już jesteś, powiniens zrozumieć, ze ludzie są różni Odpowiedz Link Zgłoś
bialeem Re: eMatka niewidoma 02.08.21, 10:38 Mój dobry kolega się na mnie święcie obraził, bo go zignorowałam wychodząc z pracy. Akurat czekał na coś w okolicy. Ponoć spojrzałam bezpośrednio na niego. Nie zarejestrowałam kompletnie. To nie jest trudne jak człowiek nie ma zwyczaju obserwacji otoczenia. Odpowiedz Link Zgłoś
lella_two Re: eMatka niewidoma 02.08.21, 11:21 Otóż. Ludzie są po prostu różni. Mam sąsiadkę, która rejestruje dokładnie wszystko jak kot i do tego zapamiętuje na długo. Lepiej niż ja wie, kiedy zmieniłam auto, niewykluczone, że mogłaby podać nawet poprzednie numery. Ja z kolei potrafię się zachwycać czymś, co stoi od czterech lat, mało tego, zachwycam się parę razy pod rząd Ale na ludzi akurat zwracam uwagę, bo mnie ciekawią. Odpowiedz Link Zgłoś
ludzikmichelin4245 Re: eMatka niewidoma 02.08.21, 11:14 To ja. Stosunkowo niewielka krótkowzroczność (coś ok. -1.5), więc wiele szczegółów postaci ludzkich dostrzegam dopiero, gdy są blisko mnie. Odpowiedz Link Zgłoś
magdallenac Re: eMatka niewidoma 02.08.21, 11:21 To samo! -2 bez okularow. Tacy jak lolo mysla, ze mam wyebane, takim jak riki wydaje sie, ze chce ich zaciagnac do lozka, a ja jestem po prostu prozna i okulary zakladam tylko kiedy prowadze. Odpowiedz Link Zgłoś
morekac Re: eMatka niewidoma 02.08.21, 11:36 Ha, a ja ogólnie mam problem z zapamiętywaniem twarzy. I ogólnie tego, jak wyglądają ludzie na ulicy. Jeszcze w czasach, gdy był program "997", to zastanawiałam się, jak to możliwe, że ktos idący ulicą i niczym szczególnym się nie wyrożniający został zapamiętany, że byltu czy tam o jakiejś godzinie... Odpowiedz Link Zgłoś
primula.alpicola Re: eMatka niewidoma 02.08.21, 14:08 Magdalena, mam identycznie. Okulary do auta i do kina. Nosiłam soczewki, ale zaczęło iść w drugą stronę (dalekowzroczność) i w soczewkach nie widzę dobrze z bliska. W okularach też nie, ale okulary mogę zdjąć w sekundę. Odpowiedz Link Zgłoś
z_lasu Re: eMatka niewidoma 02.08.21, 12:42 Często nie zauważam, bo nie przywiązuję do tego wagi, więc nie rejestruję. Patrzę, a nie widzę. Czasem zauważam, ale nie oceniam. Np. zarejestruję, że ktoś ma oryginalny ubiór czy fryzurę, ale nie wyciągam z tego żadnych wniosków, ani tego nie analizuję. A czasem zwrócę uwagę na coś, co w ogóle nie rzuca się w oczy, ani nie jest specjalnie dziwne. To trochę jak w tym dowcipie o ekshibicjoniście, który zrobił prezentację zmęczonej kobiecie z siatami, a ona - gapiąc się w jego klejnoty - jęknęła "O matko! Zapomniałam kupić jajek". Odpowiedz Link Zgłoś
kanna Re: eMatka niewidoma 02.08.21, 14:08 To o mnie Jeśli świadomie nie włączę trybu obserwacji (np. w czasie zwiedzania), to jestem maksymalnie skupiona na sobie, na tym, co myślę, na audiobooku itp. Nie obserwuję otoczenia/innych. Czasem lubię robić to świadomie - np. siadam siebie w czasie śniadania na tarasie, albo na brzegu basenu i patrzę na ludzi. Odpowiedz Link Zgłoś
kryzys_wieku_sredniego Re: eMatka niewidoma 02.08.21, 16:09 Nie widzę ludzi widzę samochody ;P Samochody widzę, bo zawsze z psem, od dzieciństwa i zawsze musialam krócej smycz trzymać gdy szlam z psem a samochód jechał. Ludzi przeważnie nie poznaję na miescie dlatego na nich nie patrzę. Odpowiedz Link Zgłoś
przepio Re: eMatka niewidoma 02.08.21, 19:54 Ja nie rejestruję. Tz jak już coś lub ktoś wyjątkowo rzuca się w oczy, to zauważę. Zwrócę tez baczniejszą uwagę na coś, co mi się podoba. Ale w życiu bym nie podała jak kto wygląda czy jest ubrany. Kiedyś w pracy koleżanki mówiły o kolorze oczu - siedziałam wtedy i zastanawiałam się jakiego koloru są oczy moich dzieci. Serio, wiedziałam, że na pewno nie niebieskie i nie piwne, ale koloru nie podałabym. Odpowiedz Link Zgłoś