Dodaj do ulubionych

Właśnie spaliłam ryż

01.09.21, 21:31
Cały garnek ryżu, postawiłam na kuchence i zapomniałam, weszłam do kuchni, bo pić mi się zachciało, a tam smród...
To, że ryżu szkoda i prądu, to małe piwo, garnek też się może da odratować, ale ten smród wszędzie...pootwierałam okna i drzwi, a potem wyszłam do ogródka, posiedziałam chwilę, pogapiłam się na zachód słońca - i nagle poczułam że włosy mi śmierdzą spalenizną.
Włosy zaraz umyję, ale ten smród pewnie wszedł i w zasłony, i w fotele...jak się pozbyć smrodu bez prania wszystkiego?
A jeszcze za dwa tygodnie mam mieć gości z nocowaniem...
Obserwuj wątek
    • krwawy.lolo Re: Właśnie spaliłam ryż 01.09.21, 21:36
      Nie poradzę.
      Ale przypomniałaś mi wyczyn mojego dziadka, któremu udało się spalić mleko. Nie mam pojęcia, dlaczego nie wykipiało. Tak w połowie wysokości garnka była czarna woda a kilka centymatrów nas nią czarna membrana zwęglonego kożucha.
      Sądzę, że ten wyczyn jest nie do podrobienia. Nawet w starym, aluminiowym garnku.
      • marta.graca Re: Właśnie spaliłam ryż 01.09.21, 21:44
        Ja spaliłam ziemniaki gotujące się i kluski na parze wink
    • profes79 Re: Właśnie spaliłam ryż 01.09.21, 21:40
      Dobrze, że za sąsiadkę nie masz asia-loi. Jużby Ci oknami trzaskała.
    • mysiulek08 Re: Właśnie spaliłam ryż 01.09.21, 21:40
      pogotuj na malym 'ogniu' kawe albo cynamom z gozdzikami
    • ida_listopadowa Re: Właśnie spaliłam ryż 01.09.21, 21:43
      Jedyny szybki sposob na usuniecie zapachow to ozonowanie mieszkania. Teraz jest mnostwo firm od tego i ceny spadly, w 200 zl sie wyrobisz, ale z domu na chyba 24h trzeba wyprowadzic koty i inne male zwierzeta. Inna opcja to wyprac co sie da, reszte wietrzyc do skutku

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka