Dodaj do ulubionych

Właśnie spaliłam ryż

01.09.21, 21:31
Cały garnek ryżu, postawiłam na kuchence i zapomniałam, weszłam do kuchni, bo pić mi się zachciało, a tam smród...
To, że ryżu szkoda i prądu, to małe piwo, garnek też się może da odratować, ale ten smród wszędzie...pootwierałam okna i drzwi, a potem wyszłam do ogródka, posiedziałam chwilę, pogapiłam się na zachód słońca - i nagle poczułam że włosy mi śmierdzą spalenizną.
Włosy zaraz umyję, ale ten smród pewnie wszedł i w zasłony, i w fotele...jak się pozbyć smrodu bez prania wszystkiego?
A jeszcze za dwa tygodnie mam mieć gości z nocowaniem...
Obserwuj wątek

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka