annaboleyn
09.09.21, 18:14
To jest mój najulubieńszy sonet, który pierwszy raz usłyszałam w tłumaczeniu Jerzego Sity (Jerzego Sito?). Dla porównania - pod linkiem jako pierwsze umieszczone jest tłumaczenie Słomczyńskiego. Choć nie wiem czy jest tu co porównywać - uważam, że pierwsze może drugiemu najwyżej buty czyścić... wiersze.annet.pl/w,,11597