Dodaj do ulubionych

Iloma językami

    • asia_i_p Re: Iloma językami 25.09.21, 15:54
      Angielski C1/C2 (raczej C2, ale z drugiej strony wymagania na C2 są tak wyśrubowane, że czasem nie wiem, czy po polsku spełniam smile ), włoski tak z A2/B1, niemiecki A2. Powinnam trochę przysiąść nad językami, bo lubię się ich uczyć i w miare łatwo mi wchodzą, więc nie bardzo mam usprawiedliwienie dla lenistwa.
    • migafka357 Re: Iloma językami 25.09.21, 16:12
      Mnie do nauki języków zniechęca to, jak szybko wylatują z głowy, gdy są nieużywane. Oprocz angielskiego uczyłam się rosyjskiego i francuskiego, ale z pierwszego zostało mi tyle, że taki potoczny język w miarę rozumiem, z francuskiego prawie nic (ale uczyłam się go tylko 2 lata 20 lat temu).
      • wkswks Re: Iloma językami 25.09.21, 16:24
        Umiesz czytac cyrylica. Ja nie. Nawet nie wiesz jakie to potrzebne w czasie podróży na wschód. Kiedyś pojechaliśmy grupa studencka na Ukrainę i tylko jedna koleżanka miała w podstawówce rosyjski. Bez niej byłoby nam o wiele trudniej.
        • krwawy.lolo Re: Iloma językami 25.09.21, 16:27
          Ja, jako poszkodowany minionym słusznie systemem, umiem. Przydaje się nawet trochę w greckim.
      • panna.nasturcja Re: Iloma językami 25.09.21, 20:10
        To prawda. W sumie miałam rosyjski w szkole 9 lat, podstawówka, liceum i rok na studiach. I nie mówię.
        Owszem, bukwy czytam i cokolwiek rozumiem, na zasadzie „Kali chcieć banana” bym się może dogadała w podstawowych sprawach, ale to było 9 zmarnowanych lat.
        Angielskiego uczyłam się znacznie krócej a o ileż efektywniej.
        Ciekawe czy ten rosyjski by mi sie jakoś przypomniał w głowie gdybym do niego wróciła?
        • chococaffe Re: Iloma językami 25.09.21, 20:13
          Też się zastanawiałm kiedyś nad tym rosyjskim. Ja nawet olimpijką byłam w podstawówce. A teraz tyle co mozolnie bukwy przeczytam i domyślę się o co chodzi.
    • princesswhitewolf Re: Iloma językami 25.09.21, 16:23
      >Wystarcza Wam angielski?

      Nie wystarcza bo wlasnie pisze po polsku
    • majenkir Re: Iloma językami 25.09.21, 16:32
      kokokoko_euro_spoko napisał(a):
      >Wystarcza Wam angielski?



      Tak 😌
      • princesswhitewolf Re: Iloma językami 25.09.21, 22:49
        Nie prawda. Napisalas cos po polsku
    • molik28 Re: Iloma językami 25.09.21, 17:03
      Wystarcza. Znam trochę niemiecki i rosyjski, ale ponieważ od dawna są to nieużywane przeze mnie na codzień języki to aktualnie raczej w nich dukam.
    • panna.w.paski Re: Iloma językami 25.09.21, 17:08
      Znam biegle angielski i niemiecki. Mam wykształcenie kierunkowe z obu języków, certyfikaty, uprawnienia itepe. Wykorzystuję je w codziennej pracy. Niemiecki jest mi chyba bliższy duchowo, choć krótko studiowałam i mieszkałam w Niemczech.
      Dekadę temu mieszkałam przez pół roku w Rumunii, odbyłam kurs plus mnóstwo pogawędek w sklepach. Osłuchałam się do tego stopnia, że śniłam w tym języku. Super było przeżyć takie zanurzenie w języku od zera i do tej pory mam wielki sentyment do tego języka.
      Uczyłam się też hiszpańskiego (lektorat na studiach, lubię ale pamiętam już b niewiele), niderlandzkiego (lubię, uczyłam się na studiach ale doszłam do początków B1 ale w pewnym momencie gramatyka zaczęła mi wchodzić na niemiecką i odpuściłam) oraz francuskiego (uczyłam się w liceum i w pierwszej ciąży, doszłam do B1, uwielbiam i na pewno kiedyś wrócę).
      Mam talent i dryg do nauki i nauczania języków i trochę żałuję, że nie opanowałam dobrze trzeciego języka. Ale to mój plan na przyszłość smile Uwielbiam się uczyć nowych języków, kuć słówka, porównywać gramatykę (nawet na studiach to lubiłam), cieszyć się z każdego małego sukcesu. Za to już wiem, że nie sprawia mi frajdy nauka alfabetu niełacińskiego. Miałam parę prób z cyrylicą i to niestety była męczarnia a nie przyjemność.
    • jagoda2 Re: Iloma językami 25.09.21, 17:10
      W pracy zawodowej wystarcza w zupełności. I ogólnie wystarcza praktycznie wszędzie i w każdej sprawie, jeżeli tylko trafi się na osoby posługujące się tym językiem.
    • totutotam.org Re: Iloma językami 25.09.21, 17:14
      Wieloma. Co chwila mieszkam gdzieś indziej.
      Półtorarok pandemiczny poświęciłam na uporządkowanie wiedzy i zdanie certyfikatów. W sumie z poprzednimi mam *tu wypisałam ile i skasowałam. Dużo, wygląda nieprawdopodobnie, nie będę się podkładać.
      Jednego nauczyłam się z miłości, platonicznej, nieskonsumowanej, idealizowanej.
      Inny zaczął się w sklepie, który ma wystawione książki w tym języku, a jako że jest w miarę wink podobny do mojego ukochanego (niemieckiego, boski system) to zaczęłam czytać, próbując zrozumieć, a potem poszło big_grin
      Jeden uważany jest za mega trudny, a mnie wchodził jak w masło (więc po wstępnej ciekawości już kontynuowałam), może mam pamięć komórkową?
      I chyba tylko taką, bo generalnie pamięć mam bardzo słabą, niestety.
      Natomiast mam milion strategii i talent do wychwycenia, jakim sposobem najszybciej nauczy się ktoś inny (po nieco bliższym poznaniu, nie ot tak smile
      Pracuję w bardzo dziwnym miejscu i na co dzień przydaje mi się od 3 do 5 języków. W domu 2.
      Lubię te podskórne tkanki języka, zrozumiałe dla użytkowników, którzy bazują na zwyczajach, kulturze, historii... Powiedzonka, literaturę, intertekstualność. Bez tego języki by mnie nie interesowały. Znam też 3 języki programowania i to już nie jest to....
      • chococaffe Re: Iloma językami 25.09.21, 17:18
        Półtorarok pandemiczny ...

        Jedna z nielicznych korzyści tego dziwnego czasu big_grin
      • m_incubo Re: Iloma językami 25.09.21, 17:18
        Z ciekawości, jaki to ten megatrudny?
        • totutotam.org Re: Iloma językami 25.09.21, 17:20
          Chiński. Jako n-ty uważam, że ma wieeeele uproszczeń gramatycznych w porównaniu z innymi.
      • stephanie.plum Re: Iloma językami 25.09.21, 17:56
        "podskórne tkanki języka" - lepiej bym tego nie określiła, i też kocham. smakowite są.
    • m_incubo Re: Iloma językami 25.09.21, 17:16
      Co to znaczy "posługuje się"?
      Ja biegle znam dwa, a "posługuję się" trzema kolejnymi, w stopniu wystarczającym do pojechania na wakacje i dogadaniu się z tubylcami i znajomymi (choć raczej posługujemy się i tak angielskim), w pracy byłoby to jednak za mało.
    • leni6 Re: Iloma językami 25.09.21, 17:53
      W pracy i życiu codziennym wystarcza mi angielski, niemieckiego, który znam słabo używam czasami na wakacjach.
      • princesswhitewolf Re: Iloma językami 25.09.21, 22:50
        Przeciez wszyscy Niemcy poza starym pokoleniem mowia po angielsku
    • kaki11 Re: Iloma językami 25.09.21, 18:00
      Płynnie tylko niemieckim- pracuję z tym językiem. Angielski znam jako - tako, na wakacjach zamówię sobie obiad jak by trzeba było, albo odpowiem turyście pytającemu o drogę w Polsce, ogarnę się na lotnisku ale nie posługuję się nim swobodnie i nie lubię. Kilka lat temu znałam też trochę Hiszpański, ale tak dawno nie używałam, ze mogło by mi być ciężko
    • kandyzowana3x Re: Iloma językami 25.09.21, 18:03
      Angielski wystarcza w zupełności, nigdy i nigdzie nie spotkałam się zawodowo z sytuacją, że angielski nie był wystarczający. Gdy zachodzi potrzeba użycia języka lokalnego szuka się nativa z angielskim. Znajomość innych języków w dobie komunikacji online to już tylko hobbistycznie. Imo znajomość kilku języków owszem dawała przewagę kilkanaście lat temu, dzis.w każdym większym mieście znajdzie się native z angielskim.
      • kokokoko_euro_spoko Re: Iloma językami 25.09.21, 20:38
        Tak właśnie mi się wydaje.
      • palacinka2020 Re: Iloma językami 25.09.21, 21:54
        Slowo klucz- "zawodowo".
        Bo w zyciu codziennym to nie wystarcza. Mieszkalam przez jakis czas w Holandii, ktora przeciez slynie z tego ze jest tak większy odsetek ludzi angojezycznych niz w UK. A spróbuj się dogadac po angielsku w aptece big_grin big_grin Przynajmniej tam ludzie sa mili, zgadzaja sie na wyciągniecie komorki z translatorem.
        W pewnym innym kraju lekarka powiedziala, ze mnie nie przyjmie, bo ona nie mowi po angielsku. Na moja propozycje, ze troche dukam w ich jezyku i mam komorke z google translator uslyszalam jedynie "nie" i zamknieto mi drzwi.
        • princesswhitewolf Re: Iloma językami 26.09.21, 01:50
          >Mieszkalam przez jakis czas w Holandii, ktora przeciez slynie z tego ze jest tak większy odsetek ludzi angojezycznych niz w UK. A spróbuj się dogadac po angielsku w aptece big_grin big_grin

          W zyciu nie spotkalam Holendra ktory nie mowi po angielsku. Chyba jakis stary dziadek z demencja. Wszyscy Holendrzy, nawet kolejarze czy sklepikarze mowa po angielsku. Z bardzo mocnym holenderskim akcentem co prawda ale mowia. Oni maja w szkole od male wiele godzin angielskiego i cale programy nie tlumaczone na holenderski. A ci z Venlo to nie dosc ze angielski znaja to jeszcze rewlacyjnie niemiecki i francuski.
          • palacinka2020 Re: Iloma językami 26.09.21, 08:34
            W szeroko pojetej sluzbie zdrowia na niższych stanowiskach pracują zwykle "Holendrzy w pierwszym pokoleniu". Nie maja jasnych wlosow ani skory i nie, nie mówią po angielsku. Nie wiem czy w Nederlandach byłas turystycznie czy rzeczywiście tam mieszkałaś, ale własnie apteki, pobieranie krwi w przychodni, rozmowa z pania salowa (nie z pielegniarka, te mowily po angielsku), to było wyzwanie.

            I nie, nie maja w szkole wielu godzin angielskiego ani nie ucza sie go od malego jak w Polsce. Jezyk obcy w szkole jest dopiero w 4 klasie (tylko nie wiem jak oni licza te klasy, bo do szkoly sie idzie w wieku 4 lat). Telewizja bez dubbingu takze nie przeklada sie na znajomosc angielskiego, we wloszech tez leci z napisami a jakos Wlosi po angielsku nie mówią. Po prostu holenderski i angielski sa podobne, jak polski i rosyjski, wiec im latwo wchodzi.
            • princesswhitewolf Re: Iloma językami 26.09.21, 10:41
              Nie mieszkalam, nie turystycznie ale zawodowo. Pracowalam pare lat w Canon Oce. A Oce mialo glowna siedzibe w Venlo. Bywalam tam 2-3 razy w miesiacu.

              Zawsze holendrzy mowili mi ze to ze znaja angislski wynika z ogladania kanalow bez dubbingu oraz tego ze maja angielski w szkole. 93 procent mowi po angielsku

              Patrze na holenderski pisany i nie rozumiem zbyt wiele ani z mowionego a angielski znam praktycznie tak jak polski po studiach w anglosaskim kraju i 26 latach zycia w anglosaskich krajach. Wiec nie wiem czy taki podobny.
              • palacinka2020 Re: Iloma językami 26.09.21, 14:38
                Znam holenderski w stopnia srednim i to jest taka mieszanka niemieckiego I angielskiego. Oni mowia, ze maja angielski "wczesnie", bo nie zdaja sobie sprawy, ze w takiej Polsce dzieci ucza sie od przedszkola (i nic a tego nie wynika).

                No I inny jest odbior kraju, w ktorym sie bywa jedynie sluzbowo, nawet czesto, ale nie jest centrum zycia. Nie musialas zapisac dziecka do przedszkola, nie bylas tam nigdy w szpitalu, nie zatrudnialas sprzataczki itd.
      • simply_z Re: Iloma językami 25.09.21, 22:13
        tak, na pewno. lubię takie poglądy wygłaszane z wyższością.
      • princesswhitewolf Re: Iloma językami 26.09.21, 01:38
        Dokladnie. W zyciu nie spotkalam sie z sytuacja w pracy gdzie ktos nie mowil po angielsku.

        Jak czytam wypowiedzi tu to sie zastanawiam co te kobiety robia ze przydaje im sie zawodowo.

        Z zadnym Niemcem czy Francuzem nie udaje mi sie pogadac w ich jezyku bo po angielsku chca nawijac.
    • em_em71 Re: Iloma językami 25.09.21, 19:23
      3,5. Pół to niemiecki, którego uczyłam się niewiele, ale sporo rozumiem i chętnie się odzywam /oczywiście kalecząc/
    • kkalipso Re: Iloma językami 25.09.21, 19:57
      Biegle jednym pięknym obcym z angielskim słabo ale dogadać się dogadam.
    • palacinka2020 Re: Iloma językami 25.09.21, 21:51
      Biegle tylko angielski, no i oczywiście polski. Ale na zasadzie "Kali jesc, Kali rozumiec", to jeszcze w 3 innych.
    • magda.z.bagien Re: Iloma językami 25.09.21, 21:55
      Tylko angielski, jestem językowym beztalenciem. Lata nauki i praca w języku angielskim, a ciągle nie potrafię się wysłowić.
    • simply_z Re: Iloma językami 25.09.21, 22:16
      angielski hiszpański, kiedyś niemiecki, portugalski. Używam na codzień w pracy, włoski znam średnio ale chcę się podszkolić, bo uwielbiam jego brzmienie.
      • princesswhitewolf Re: Iloma językami 26.09.21, 01:47
        A co robisz ze tyloma jezykami sie poslugujesz w pracy? Przeciez oni wszyscy chcą gadac po angielsku w biznesie.
        • chococaffe Re: Iloma językami 26.09.21, 08:10
          W jakim "biznesie"??

          W wielu miejscach pracy mówi się językami innymi niż ojczysty i angielski
          • princesswhitewolf Re: Iloma językami 26.09.21, 10:44
            We wszelakim biznesie na tym bozym swiecie. We wszystkich korporacjach English is a business language w ktorym sie miedzynarodowe towarzystwo porozumiewa.

            W jakich miejscach pracy sie pytam z z
            czystej ciekawosci?
            • chococaffe Re: Iloma językami 26.09.21, 10:47
              Np we francuskich firmachwink
              • princesswhitewolf Re: Iloma językami 26.09.21, 11:16
                Pracowalam w Arjo Wiggins.Oczywiscie miedzy soba rozmawiali po francusku, jak w kazdym kraju, ale w miedzynarodowej komunikacji zawsze po angielsku i nie pamietam kogokolwiek kto by nie mowil lepiej czy gorzej po angielsku. Takich sie nie zatrudnia
                • chococaffe Re: Iloma językami 26.09.21, 11:22
                  zdejmij klapki z oczu - świat nie składa się tylko z "międzynarodowych korporacji" - skłąda się też z "korporacji" francuskich , włoskich itp itd.

                  I ja np miałam kiedyś kłopot z nadążaniem na zebraniu w języku francuskim (o ile rozmowa jeden do jednego jakoś mi idzie, to przy szybkiej wymianie zdań, gdzie nikt na mnie nie czeka bywa trudno)
                  • princesswhitewolf Re: Iloma językami 26.09.21, 11:25
                    >skłąda się też z "korporacji" francuskich , włoskich itp itd.

                    Pracowalam w Arjo Wiggins i Antalis. Wszyscy w komunikacji miedzynarodowej poslugiwali sie angielskim. Wszystkie prezentacje, konferencje- po angielsku. Oddzial wloski tez.
                • sumire Re: Iloma językami 26.09.21, 12:09
                  Zatrudnia, zatrudnia. W oddziale mojej firmy w Paryżu pracują ludzie, którzy dosłownie nie mówią wcale po angielsku, znają może pojedyncze słowa. Fakt, to osoby ok. 50-letnie, u młodszych jest lepiej, ale zdarzało mi się na spotkania chodzić z tłumaczem. A firma duża, branża finansowa.
                  W Niemczech doświadczyłam czegoś podobnego.
                  • princesswhitewolf Re: Iloma językami 26.09.21, 12:22
                    Ale moze to na stanowiskach na tyle niskich ze nie ma potrzeby znajomosci francuskiego. Tam w Arjo Wiggins taki magazynier tez nie znal angielskiego ale juz ci ktorzy musieli uczestniczyc w kontaktach miedzynarodowych, jak najbardziej
                    • sumire Re: Iloma językami 26.09.21, 12:33
                      Nie, to nie były niskie stanowiska, to byli ludzie zajmujący się funduszami inwestycyjnymi. Pracowali w międzynarodowej firmie, ale mieli tylko francuskich klientów; komunikację po angielsku tłumaczył im młodszy kolega.
                      Są tacy ludzie i jest ich więcej niż się wydaje.
                      • princesswhitewolf Re: Iloma językami 26.09.21, 12:51
                        >byli ludzie zajmujący się funduszami inwestycyjnymi.

                        Czyli czlowiek nie majacy kontaktu z miedzynarodowym srodowiskiem. Nie dziwota ze nie ma taki potrzeby uzywania jakiegokolwiek innego jezyka niz wlasny
                    • snakelilith Re: Iloma językami 26.09.21, 12:36
                      Nie rozśmieszaj ludzi. Szef tubylczej firmy może nie mówić ani słowa po angielsku, także pracownicy na najwyższych kierowniczych stanowiskach. A pracujący w "kontaktach międzynarodowych" są często wymiennymi pionkami bez większych możliwości decyzyjnych. Pojęcia nie masz o strukturach prestiżowych firm.
                      • princesswhitewolf Re: Iloma językami 26.09.21, 12:50
                        Snake pracowalam w Canon, Philips, PerkinElmer, Arjo Wiggins. Kazda miala ponad sto tysiecy pracowników. Teraz wyjasnij mi jakie ty masz doswiadczenie 🤣🤣🤣 w tym temacie. A uzycie slowa " prestizowy" w kontekscie firm swiadczy o kompleksach
                        • snakelilith Re: Iloma językami 26.09.21, 13:26
                          No i znowu nie rozumiesz o czym się tu pisze princes. No pracowałaś w tych firmach, na niższych stanowiskach, który wymagały języka angielskiego. Co nie znaczy, że kierownicy z decyzyjnego piętra lokalnego biura też mówili po angielsku. Oni nie mają najczęściej takiej potrzeby, do tłumaczenia mają swoich murzynów.
                          To są zresztą firmy z zakładami pracy w wielu krajach, ja piszę o pracy, która wymaga kontaktu z mieszkańcami lokalnego kraju. Ja nie jestem korposzczurem, pracuję w społeczno-zdrowotnym segmencie i bez języka kraju nie miałabym żadnych szans. Myślałam nawet swego czasu o emigracji do Danii i bardzo dobrze się informowałam o warunkach pracy w tym kraju, bez duńskiego nie mogłabym pracować na tym samym poziomie co u siebie.
                          Tak więc twoje przekonanie, że angielski wystarczy i bez angielskiego w pracy można być tylko sprzątaczką albo magazynierem jest idiotyzmem aroganckiego brytyjskiego biurowego pierdzistołka. W Europie Istnieje masa innych kwalifikowanych zawodów, do których trzeba znać lokalny język. Akurat ta pogardzana przez ciebie i niekumata językowo generacja 50plus stanowi w wieku krajach silną liczebnie i bardzo zamożną grupę, dlatego nikt nie pozwoliłby sobie na stratę klientów zatrudniając tylko angielskojęzyczny personel.
                          Przejedź się też raz do Szwajcarii i zobacz, kto tam sprzedaje drogie zegarki i biżuterię w luksusowych sklepach. Sklepy zatrudniają tam nativów mówiących po japońsku i chińsku, bo tylko angielski jest ich zdaniem dla licznych klientów z Azji niewystarczający. A najdroższe hotele mają tam zawsze kogoś mówiącego po arabsku.
                          • princesswhitewolf Re: Iloma językami 26.09.21, 13:51
                            Aa to te prestizowe firmy to sklepy wg snake 🤣🤣🤣 a nie producenci produktow do tych sklepow. Ot widac ematka w sklepie pracuje jako sprzedawczyni w Szwajcarii, no to nie dziwota ze musi uzywac paru jezykow

                            🤣🤣🤫🤦‍♀️
                            • chococaffe Re: Iloma językami 26.09.21, 13:52
                              Myślę, że mnie rozgryzłaś. Pracuję u jubilera w Szwajcariiwink
                          • picathartes Re: Iloma językami 26.09.21, 14:01
                            > No i znowu nie rozumiesz o czym się tu pisze princes. No pracowałaś w tych firmach, na niższych stanowiskach, który wymagały języka angielskiego. Co nie znaczy, że kierownicy z decyzyjnego piętra lokalnego biura też mówili po angielsku. Oni nie mają najczęściej takiej potrzeby, do tłumaczenia mają swoich murzynów.

                            > Przejedź się też raz do Szwajcarii i zobacz, kto tam sprzedaje drogie zegarki i biżuterię w luksusowych sklepach.


                            Akurat korporacje to nie luksusowe sklepiki w Szwajcarii. Nie rozumiem skąd porównanie.
                            Całe kierownictwo międzynarodowych korporacji w Szwajcarii porozumiewa się właśnie po angielsku i często niemieckiego nie zna, a już szwajcarskiego niemieckiego to w ogóle.
                            I tak, znam mnóstwo kierowników i dyrektorów z bardzo wysokiego szczebla w korporacjach.
                            • chococaffe Re: Iloma językami 26.09.21, 14:10
                              Raczej nikt nie twierdzi, że angielski jest zbędny. Raczej to, że w paru miejscach nie wystarcza. A wielu znajomość więcej niż angielskiego znacznie ułatwia pracę.
                            • snakelilith Re: Iloma językami 26.09.21, 14:48
                              picathartes napisał(a):


                              > Całe kierownictwo międzynarodowych korporacji w Szwajcarii porozumiewa się właś
                              > nie po angielsku i często niemieckiego nie zna, a już szwajcarskiego niemieckie
                              > go to w ogóle.

                              Słowo klucz międzynarodowych, ale do qrwy nędzy, przecież to nie jest cały rynek pracy. Ty też pracujesz w specyficznej branży i nie nie opowiadaj, że każdy Szwajcar chętnie pójdzie do trenerki nie znającej ani słowa w tubylczym języku. Ja w mojej branży, gdzie mnóstwo rzeczy muszę tłumaczyć i sprawna komunikacja dotycząca nieraz intymnych rzeczy jest podstawą, nie miałabym żadnych szans gdybym prowadziła zajęcia tylko po angielsku. Kompletne nieporozumienie, w ogóle nie wiem skąd niektórzy biorą swoje doświadczenia. Ja mieszkam 30 lat w tym kraju i widzę jak jest. Nawet międzynarodowe koleżanki i koledzy męża pracującego w instytucie doskonalenia zawodowego dla inżynierów i kadry pracowniczej uczą się niemieckiego, bo angielski nie wystarczy. Zajęcia prowadzone tylko i wyłącznie po angielsku są ciągle wyjątkiem i nie zarobiliby na tym żadnych pieniędzy.
              • snakelilith Re: Iloma językami 26.09.21, 11:18
                Princes jak zwykle wali kocopoły. W kadym kraju oczekuje się od pracownika, że prędzej, czy później będzie posługiwał się w tubylczym języku. Istnieją wyjątki, jeżeli chodzi o międzynarodowe grupy nie mające kontaktu z klientami, ale przecież to jest tylko maleńka część rynku pracy.
                Do tego, bzdurą jest, że wszędzie najłatwiej jest dodgadać się po angielsku. Na przykład na Węgrzech, w krajach byłej Jugosławii, w wielu miejscach w Hiszpanii, Włoszech i w Turcji bardzo często łatwiej jest po niemiecku. Także Holendrzy mówią często, albo przynajmniej rozumieją niemiecki w stopniu wyższym niż angielski.
                • princesswhitewolf Re: Iloma językami 26.09.21, 11:28
                  O psychofanka wstala i wypowiada sie jak zwykle od czapy.
                  Czy ktos tu napisal gdziekolwiek ze w krajowym oddziale rozmawia sie tylko po angielsku? No gdzie to widzisz? Wiadomo ze w lokalnym. Czytać nie umiesz i sobie fantazje wypisujesz.
                  Ale w komunikacji miedzynarodowej, na spotkaniach miedzynarodowych to jest angielski.
                • totutotam.org Re: Iloma językami 26.09.21, 13:46
                  Prawdą jest, że turystycznie i nie tylko w Europie o wiele praktyczniejszy jest niemiecki niż angielski.
                  Poza wymienionym sektorem zdrowotnym jest cała masa firm, w których używa się języka lokalnego. Nawet na spotkaniu w Zurychu, jeśli siedzi 10 osób i tylko jedna nie zna Schwyzer, bardzo często nie mówi się w Hochdeutsch. Zawsze warto chociaż rozumieć.
                  Dodam, że ambasadorowie (o konsulach, attaché i administracji nie wspominając) kraju X w kraju Y też często nie znają angielskiego na poziomie poważnej konwersacji.
                  • princesswhitewolf Re: Iloma językami 26.09.21, 13:49
                    No ale rozmowa jest o uzywaniu w pracy a nie o turystyce.
    • sol_13 Re: Iloma językami 26.09.21, 01:13
      Angielski biegle, wykorzystuję na codzień w pracy. Niemiecki kiedyś był na dobrym poziomie, niestety z powodu niekorzystania sporo zapomniane.
    • hanusinamama Re: Iloma językami 26.09.21, 11:20
      Posługuje się w pracy polskim, niemieckim, angielskim, rosyjskim, ukraińskim, francuskim a teraz męczę naukę czeskiego. Nie wiem czy ten język taki trudny czy moze ja już za stara (rosyjskiego i ukraińskiego nauczyłam sie kilka lat temu czyli po 30 bez problemów). Znam jeszcze hiszpański ale nie używam w pracy więc pewnie umiałąmbym dzisiaj tylko dogadać się na wycieczce w Hiszpanii.
      • princesswhitewolf Re: Iloma językami 26.09.21, 11:23
        Zawsze mnie interesuje co robia ludzis ktorzy maja mozliwosc w pracy poslugiwania sie wieloma jezykami. Pracowalam w wielu miedzynarodowych firmach i w praktyce wszyscy mowia po angielsku.
        • chococaffe Re: Iloma językami 26.09.21, 11:25
          Różne rzeczy robią.

          Jeżeli pracowałaś tylko w "wielu międzyanrodowych korporacjach" to masz małe doświadczenie i tyle.
          • chococaffe Re: Iloma językami 26.09.21, 11:28
            dla ułatwienia: jeżeli spotykają się ludzie mówiący 10 różnymi jezykami do faktycznie wspólnym staje się najczęsciej angielski. Jeżeli spotykają się ludzie gdzie są tylko dwa języki to bywa różnie i często "wygrywa" większość. Zwłaszcza jak dołączasz jako "nowy" do grupy jednorodnej językowo.
            • chococaffe Re: Iloma językami 26.09.21, 11:30
              dodam jeszcze, że niektórzy fachowcy, z którymi trzeba coś uzgodnić nie znają angielskiegowink
              • hanusinamama Re: Iloma językami 26.09.21, 12:57
                Albo nie chcą mówić po angielku. Tak jest z Francuzami. Chociaz szczerze juz wole jak mówią po francusku niz po angielsku smile Jak mi Francuz coś napisze po angielku to ok...ale w mowie jest to wyczyn ich zrozumieć smile
                • princesswhitewolf Re: Iloma językami 26.09.21, 12:58
                  No nie chca jak sie zaczyna po angielsku. A jak zaczniesz po francusku to przechodza na angielski. I tak to z Francuzami jest he he
                  • chococaffe Re: Iloma językami 26.09.21, 13:02
                    he, he niekonieczniewink
                  • hanusinamama Re: Iloma językami 26.09.21, 13:06
                    Wiem i wole jak zostają w swoim ojczystym języku.
            • princesswhitewolf Re: Iloma językami 26.09.21, 11:37
              No ale mowimy o międzynarodowym towarzystwie przeciez a nie lokalnym. Nikt nie ma watpliwosci, ze mieszkajac w Hiszpanii mowia ludzie w pracy po hiszpansku. Nawet jesli jest to międzynarodowa firma.
              • chococaffe Re: Iloma językami 26.09.21, 11:39
                Jeżeli jest Francuz, Belg i ja to jest to towarzystwo lokalne czy międzynarodowe?wink
                • princesswhitewolf Re: Iloma językami 26.09.21, 12:22
                  Fakt w takim rozrachunku francuski bedzie dominowal.
              • hanusinamama Re: Iloma językami 26.09.21, 12:59
                Jak masz w zespole ludzi włądajacyh 6 róznymi jezykami to raczej wszyscy gadają po angielsku smile
          • princesswhitewolf Re: Iloma językami 26.09.21, 11:29
            No to opisz swoje doswiadczenie.

            (I nie, nie pracowalam tylko w miedzynarodowych korporacjach ale i instytucjach panstwowych)
            • chococaffe Re: Iloma językami 26.09.21, 11:30
              Dałam przykład wyżej.
            • hanusinamama Re: Iloma językami 26.09.21, 12:56
              W miedzynarodowych najczesciej wystarczy angielski. Przez wiele lat dokumenty które robię mogły iść na inne kraje po angielsku. Potem sie pozmieniało miałam czas zeby nauczyć sie francuskiego i innych języków.
              Tutaj akurat wazne w których językach pracuje, bo tak jak z hiszpanskim robie moze jedno zlecenie na 3 miesiace w tym języku, podobnie we włoskim i widzę, ze juz nie robie tego tak szybko i automatem jak w pozostałych.
        • hanusinamama Re: Iloma językami 26.09.21, 12:53
          Rózne rzeczy. Ja akurat robie rejestracje do ECHA, do Circa. Robie tez klasyfiację, papiery na kosmetyki, na pasze, na rózną chemie. Na kazdy kraj trzeba przygotować w języku urzędowym tego kraju. A zarówno moi klienci z PL wysyłają do róznych krajów jak i mam klientów z róznych krajów. Sporo teraz Czechów stąd czeski. W Posce bardzo duzo sie produktuje i eksportuje na rynek wschodni wiec dobre 40% dokumentów robie w rosyjkim i ukrańskim.
          50% z tych dokuementów nie można tłumaczyć, trzeba robić na podstawie np fransuskiej wersji rozporządzenia. Wiec oddanie do tłumacza odpada (polskie rozporządzenia są tak kulawo tłumaczone).
          W kolejce mam słowacki i już mi słabo. Ale moze tylko na ten czeski mam jakąś blokadę umysłowa.
          • princesswhitewolf Re: Iloma językami 26.09.21, 12:59
            A to ciekawy zawod masz. Szkoda ze tak malo o tym piszesz.
          • asia.sthm Re: Iloma językami 26.09.21, 13:58
            Pracowalam kiedys z tlumaczem 9coi jezykowym. Najwiecej watpliwosci mial wlasnie z czeskim. Nie pamietam czy znal slowacki, ale wlasnie te "podobne" jezyki daja najwiekszy bol glowy przy tlumaczeniu.
            Kolezanka tlumaczyla kiedys tylko serbsko-chorwacki i bośniacko-czarnogórski czy wszystkie naraz, ponoc od tego zwariowac latwo big_grin
            • hanusinamama Re: Iloma językami 26.09.21, 15:38
              Ja sie zastanawiam czemu mam taki problem z tym językiem. Po 30 nauczyłam sie francuskiego, rosyjskiego i ukraińskiego i z żadnym nie miałam problemów. Wydawało mi się każdy nastęny jezyk wchodzi łatwiej...a teraz mam blokade w głowie.
    • princesswhitewolf Re: Iloma językami 26.09.21, 12:57
      Angielski znam rownie dobrze jak polski ale po angielsku chyba pisze lepiej.
      Mialam 8 lat niemieckiego w szkolach i na studiach wiec dogaduje sie. Francuski znam ok bo jezdzimy duzo do Francji i pracowalam we francuskiej firmie i wyjezdzalam ciagle do Paryza i na kursy jezykowe mnie wysylali pare lat choc i tak wszyscy mowili tylko po francusku.

      Uczylam sie z 10 lat rosyjskiego ale mam spora amnezje. 2 lata laciny na studiach wspominam jako rzyg.

      Zawodowo zawsze i wszedzie posluguja sie angielskim.
    • leyla76 Re: Iloma językami 26.09.21, 14:59
      Oprócz polskiego to znam
      Angielski - biegle, od 20 lat posługuje sie angielskim na codzień, używam angielskiego więcej niż polskiego.
      Turecki - bardzo swobodnie rozmawiam, czytam, pisze
      Francuski - poziom B2, jest to język otoczenia. Zaczęłam sie tak na serio uczyć jaki rok temu , bo musiałam zdać egzamin , żeby dostać pozwolenie bezterminowe (pozwolenie C w Szwajcarii). .

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka