Dodaj do ulubionych

Chłód w sypialni

25.09.21, 21:56
A nawet zimno jak licho.

Lubimy z mężem jak jest chłodno w sypialni, a nie duszno i ciepło. Nawet w zimie kaloryfery zakręcone.
Świetnie się śpi, ale rano gorzej ze wstaniem spod ciepłej kołdry. Dlatego śpię ze szlafrokiem pod kołdrą, i rano go cieplutkiego zakładam zanim wstanę.
Czy Wy lubicie zimno do spania?
Obserwuj wątek
    • januszekxxl Re: Chłód w sypialni 25.09.21, 21:59
      jeszcze_blizniaki napisała:
      > A nawet zimno jak licho.
      >
      > Lubimy z mężem jak jest chłodno w sypialni


      To znaczy ile stopni macie?
    • marusiatoja47 Re: Chłód w sypialni 25.09.21, 22:00
      Zdecydowanie wolimy chłód. Śpimy pod cieniutką, letnią kołdrą, prawie nago. Inna sprawa, że grzeją nas koty i pies😁😁
      • morekac Re: Chłód w sypialni 27.09.21, 19:49
        marusiatoja47 napisała:

        > Zdecydowanie wolimy chłód. Śpimy pod cieniutką, letnią kołdrą, prawie nago. Inn
        > a sprawa, że grzeją nas koty i pies😁😁
        >


        Koty w takich warunkach to walczą o przetrwanie! Bez ich wejścia pod waszą kołderkę mielibyście rano zamrożone kocie trupki!
    • andaba Re: Chłód w sypialni 25.09.21, 22:01
      Ja lubię, mąż jest gorszy niż stara baba. Jak go nie ma śpię przy otwartym.
    • szara.myszka.555 Re: Chłód w sypialni 25.09.21, 22:02
      Śpimy "na zimno". Jak jest za zimno - zawsze się można przytulić.
    • berdebul Re: Chłód w sypialni 25.09.21, 22:04
      Nie. Mam najcieplejsza kołdrę, jaka była dostępna w sklepie + obleczoną we flanelową poszewkę i włączone ogrzewanie.
      • aniani7 Re: Chłód w sypialni 25.09.21, 22:35
        Ja podobnie, ponizej 22 stopni nie zasne.
    • aqua48 Re: Chłód w sypialni 25.09.21, 22:06
      Nie lubię chłodu. Ale przegrzania też nie. W ciepłym szlafroku spałam gdy miałam zapalenie płuc i trzęsły mną potworne dreszcze.
    • turzyca Re: Chłód w sypialni 25.09.21, 22:09
      Są takie termostaty, które można zaprogramować, zakładasz zamiast normalnej gałki. Ustawiasz, żeby pół godziny przed budzikiem zaczął grzać do temperatury dziennej i wstajesz w ciepłym pokoju. smile
    • gaskama Re: Chłód w sypialni 25.09.21, 22:10
      Tak. Zdecydowanie. W sensie ja, bo mąż nie. Zimą śpi w czapce. Trochę w tym ostentacji, ale twierdzi, że marznie. Nigdy nie odkręcam kaloryferow w sypialni. Zwykle tez otwieram okno.
      • igge Re: Chłód w sypialni 25.09.21, 22:20
        No, dla mnie otwieranie okien, wietrzenie cały rok to podstawa.
        • gaskama Re: Chłód w sypialni 25.09.21, 22:25
          U mnie też. Ale mąż sie zaczyna ciskać, jak zima w sypialni spada poniżej 16.
    • igge Re: Chłód w sypialni 25.09.21, 22:19
      Nie lubię.
      Ale u mnie nigdy nie ma tak wysokiej temperatury, którą mają znajomi w blokach. Chyba, że mam dość i podkręcam grzejniki na max. Generalnie w zimie ma być zimno😉 i wtedy należy chyba na orbitreka wskoczyć dla rozgrzewki. Przyzwyczaiłam się choć dawno powinniśmy byli docieplić dom chyba.
      W T-shircie i z gołymi nogami można zmarznąć. A sypiać lubię nago.
      • kk345 Re: Chłód w sypialni 26.09.21, 01:17
        >wtedy należy chyba na orbitreka wskoczyć dla rozgrzewki.
        W nocy???
    • pelissa81 Re: Chłód w sypialni 25.09.21, 22:21
      Lubię ciepło, ciemno i trochę duszno :]
      • podaje_haslo_okon Re: Chłód w sypialni 25.09.21, 22:25
        pelissa81 napisała:

        > Lubię ciepło, ciemno i trochę duszno :]

        3xtak! Taka najlepsza na seks i potem do spania.
    • podaje_haslo_okon Re: Chłód w sypialni 25.09.21, 22:23
      Ja nie lubię zimna, partner lubi, ale w tym obszarze musi się dostosować.
    • larix_decidua77 Re: Chłód w sypialni 25.09.21, 22:27
      W sypialni 21-22 lubię. W reszcie domu 23.
    • paulownia88 Re: Chłód w sypialni 25.09.21, 22:31
      Kocham chłodek. Mąż przeciwnie, dlatego mamy od zawsze osobne sypialnie. Szlafrok nigdy w życiu nie był mi potrzebny.
      • grey_delphinum Re: Chłód w sypialni 25.09.21, 22:33
        Matko, patent że szlafrokiem trzymanym pod kołdra jest genialny! Podkradam!
        • jeszcze_blizniaki Re: Chłód w sypialni 25.09.21, 22:46
          Tylko wiesz, zimą jak ziąb jak piorun, należy szlafrok założyć pod kołdrą. Podejmujesz wyzwanie actimela?
    • marusia_ogoniok_102 Re: Chłód w sypialni 25.09.21, 22:36
      Nie, nie, nie, ja muszę mieć cieplutko, przytulnie i sucho.
    • koronka2012 Re: Chłód w sypialni 25.09.21, 22:39
      Nie dosc że śpię w zimie przy zakręconych kaloryferach to jeszcze przy otwartym oknie.
      Nienawidzę jak mi gorąco, Śpię wtedy bardzo niespokojnie ciągle się budzę.
    • ga-ti Re: Chłód w sypialni 25.09.21, 22:43
      O nie, potrafię założyć bluzę jak mi zimno, a w skarpetkach sypiam całą zimę, najwyżej zdejmuję w nocy. Nie znoszę, gdy mi zimno, nie mogę zasnąć. Nie cierpię pod tym względem jesieni i wiosny, bo zimą to się jednak grzeje cały czas. Mam kołdrę zimową, grubą.
      W sypialni musi być ciepło, ale lubię świeże powietrze, więc wietrzę szybciutko, a później dogrzewam.
      • jeszcze_blizniaki Re: Chłód w sypialni 25.09.21, 22:47
        Ja kołdrę mam grubą, jakąś zimową koszulę nocną. Ale w sypialni musi być zimno.
    • tairo Re: Chłód w sypialni 25.09.21, 22:52
      Zimna nie lubię, a raczej - nie lubią moje zatoki, dlatego kiedy temperatura na zewnątrz spada zauważalnie poniżej pokojowej, w sypialni utrzymuję 18-20°C, w zimie w środku nocy trochę spada, ale ogrzewanie włącza się automatycznie poniżej 16°C. Dla wielu ludzi to zapewne zimno jak licho, dla mnie normalna temperatura.
      • miriam_73 Re: Chłód w sypialni 27.09.21, 20:29
        Siostro smile

        Przez lata sypiałam w przegrzanej sypialni i sypiałam źle. Odkąd sypiam w takich jak piszesz temperaturach (18-20) śpi mi się dużo, dużo lepiej. Też ustawiamy termostaty na 16 i jakby zrobiło się zbyt chłodno, to automatycznie zaczyna dogrzewać. Mamy dosyć cienką kołdrę.
    • bene_gesserit Re: Chłód w sypialni 25.09.21, 22:58
      Witaj w elitarnym klubie smile

      Między innymi dlatego nie lubię lata - bo jest koszmarnie gorąco i nie da się spać. Ziąb - dla mnie idealnie jakieś 17 stopni - to podstawa rozkosznie głębokiego snu. Kaloryfer jest zakręcony od zawsze, kompletnie nieprzydatny sprzęt. Okna zamykane tylko na dzień, 10 miesięcy w roku otwarte także drzwi balkonowe.
      Bardzo lubiłam brytyjskie sypialnie - zero kaloryfera, okna z pojedynczymi szybami, budziłam się z zimnym nosem i uwielbiałam to.
      • m_incubo Re: Chłód w sypialni 25.09.21, 23:01
        Elitarnym? 99,9 % ematek nawet kaloryferów zimą nie włącza, tak zimnolubne są, do tego okna całą zimę mają otwarte, bo inaczej umierają z przegrzania.
        • bene_gesserit Re: Chłód w sypialni 25.09.21, 23:03
          Elitarnym.
          Zauważyłam, że Polacy lubią, jak jest cieplutko. W zasadzie - im cieplej, tym lepiej'. Duszno też. Wietrzenie? Tak, jakieś półtorej minuty i zamykamy, bo zzzzimmmno.
          • m_incubo Re: Chłód w sypialni 26.09.21, 08:00
            Ja wierzę często, ale wietrzenie nie polega na tym, że okno jest cały dzień otwarte, tylko na otwarciu go szeroko, ale na krótko wink
            I bardzo lubię wywietrzyć i wtedy sobie podkręcić ogrzewanie.
            Ale często widuję okna otwarte całą dobę i cały rok, zawsze wtedy myślę, że mieszkańcy muszą mieć fatalną, źle zaprojektowaną wentylację i zazwyczaj tak właśnie jest.
            • marianna1960 Re: Chłód w sypialni 26.09.21, 20:03
              A nie myślisz że ktos nie lubi zaduchu i lubi świeże powietrze. Ci co mają cały rok zamknięte okna to jest dopiero hardkor.
              • m_incubo Re: Chłód w sypialni 27.09.21, 14:52
                Nie, myślę to co napisałam - okna otwarte całą dobę, a już zwłaszcza zaduch, gdy nie są bez przerwy otwarte, oznacza wadliwą wentylację.
      • marianna1960 Re: Chłód w sypialni 26.09.21, 05:21
        To tak jak ja nienawidzę gorąca, lato tylko do 18 stopni w mieszkaniu też.
    • m_incubo Re: Chłód w sypialni 25.09.21, 22:59
      Nienawidzę zimna, a zimno w sypialni to opcja po moim trupie. W temperaturze poniżej 21 stopni w domu nie potrafię (i nie zamierzam) funkcjonować.
      Mąż z tych, co przy minus 5 chodzi w samym swetrze, ale ma pecha niestety i musi się do mnie dostosować albo iść spać na tarasie, droga wolna.
      • bene_gesserit Re: Chłód w sypialni 25.09.21, 23:05
        Mój też był z ciepłego chowu, jak ty - ale teraz to on otwiera szerzej balkon big_grin
        • m_incubo Re: Chłód w sypialni 26.09.21, 07:56
          Mnie się niestety z wiekiem nasila, ja cierpię fizycznie, gdy jest mniej niż 20 stopni i często mam pokrzywkę z zimna.
    • mrs.solis Re: Chłód w sypialni 25.09.21, 23:01
      W zimie w czasie snu mam 17 st.C ,ale na pol godziny przed pobudka termostat ustawia wyzsza temperature, bo inaczej nie wyszlabym spod koldry.
      • berdebul Re: Chłód w sypialni 26.09.21, 00:56
        Zatoki mnie bolą od samego czytania big_grin big_grin big_grin Umarłabym z wychłodzenia.
        • turzyca Re: Chłód w sypialni 26.09.21, 21:31
          Też mi się przez lata tak wydawało, po czym zamieszkałam z facetem, który marudził, że mu śluzówki szlag trafia od grzania i okazało się, że moje zatoki też lubią nieogrzewane sypialnie. Bez szaleństwa, ale faktycznie śpię w koszuli z długim rękawem, bo w ręce mi za zimno, gdy wystają spod kołdry. Jak robi się za zimno (a teraz mieszkam w okolicy z surowymi zimami, niestety), to trochę grzeję, ale staram się jak najmniej, bo fakrycznie śluzówkom to szkodzi.
        • snakelilith Re: Chłód w sypialni 26.09.21, 21:49
          Zatoki to prędzej będą dokuczać z przegrzanego i przesuszonego powietrza. Śpię w chłodnych miesiącach najchętniej w 18-19 stopniach, w ciepłych nie udaje mi się niestety osiągnąć tej temperatury. Na razie mam jeszcze 21. Katar to mam może raz na kilka lat, najczęściej jak wracam z zimowej wizyty od teścia, on ma w domu stale powyżej 23 stopni, w ciągu dnia nawet 25. Oskrzela zawężają mi się na samo wspomnienie.
    • trudneslowa Re: Chłód w sypialni 25.09.21, 23:24
      Nienawidzę. Za czasów przeddzieciowych mieliśmy łóżko wodne, podgrzewałam sobie moją stronę aż parzyło. Wspaniałość, spałam jak niemowlę.
      Swoje nawyki zmieniłam po narodzinach pierwszego dziecka. Spaliśmy razem, a że zdrowiej, świeżej, lepiej i tak dalej, to wiadomo... Z młodszym dzieckiem jeszcze śpię, i drzemie jak pyszna przy otwartym oknie. Próbowałam raz czy dwa przynajmniej przy tych 22 stopniach, ale nie przeszło.
    • escott Re: Chłód w sypialni 25.09.21, 23:27
      Nie lubię zimna w sypialni. Nie mam super przegrzanego mieszkania w bloku, ale w standardowym niedogrzanym polskim wymarzonym domku z ogródkiem zimą marznę i gościć zazwyczaj nie lubię wink Najbardziej lubię i mieć nagrzane i wywietrzone.
    • kkalipso Re: Chłód w sypialni 26.09.21, 00:35
      Unikam skrajności ani za zimno ani za gorąco.
    • mysiulek08 Re: Chłód w sypialni 26.09.21, 00:37
      w sypialni 18-19stp, w reszcie domu 20 max 21
      • bovirag Re: Chłód w sypialni 26.09.21, 01:25
        Okno w naszej sypialni nie jest zamykane nigdy jak jestesmy w domu (a nie na wyjazdach). Ogrzewanie nigdy nie jest włączane, nie mam pojęcia czy kaloryfer tu w ogóle grzeje. Temperatura w zimie to ok 16-17 stopni. Tak lubimy.
        • gryzelda71 Re: Chłód w sypialni 26.09.21, 22:57
          Nie wiem gdzie mieszkasz, ale u mnie bywają zimy z bardzo ujemnymi temp. Nie wyobrażam sobie pootwieranych okien
        • arkanna Re: Chłód w sypialni 28.09.21, 07:10
          Zmarzłam od samego czytania😏
      • snakelilith Re: Chłód w sypialni 26.09.21, 21:53
        Idealnie. Też tak lubię. Aktualnie mam w sypialni 21 stopni i już nie mogę się doczekać, kiedy skończą się te ciepłe noce. Mamy 26 września, o 21.30 na zewnątrz ciągle 18 stopni.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka