Dodaj do ulubionych

Malowanie oczu paletą

19.10.21, 19:20
Skąd się bierze popularność tych marek makijażowych/ kolorówka, tych tutoriali na yt, na których masa kobiet wykonuje bardzo skomplikowane makijaże paletami, skoro patrząc po ulicy, żadna kobieta tak się nie maluje? Dziś specjalnie rozejrzałam się po pełnym wagonie metra- zauważyłam 2 (dwie!) kobiety które miały na oczach cienie W OGÓLE, tzn. lekko zaznaczoną powiekę jakąś neutralną lawendą czy beżem. Nie mam ani jednej znajomej, która by tak cudowała z makijażem oka, ani na codzień ani od święta. Tymczasem marki makijażowe lansują palety składające się z samych krwistych czerwieni czy sinych fioletów wpadających w czerń np, a pod postem masa komentarzy, jakie to pięknie zestawienie. WTF? Macie koleżanki, które malują oczy krwistymi czerwieniami? Same robicie takie makijaże z użyciem 7, 8 cieni? Dla mnie to jakiś kosmos.
Obserwuj wątek
    • magdallenac Re: Malowanie oczu paletą 19.10.21, 19:28
      Posiadam palety we wszystkich możliwych odcieniach. Cienie na powiekach miewam raz do roku, choćbym nie wiem jak się starała, mocno wymalowana wyglądam idiotycznie. 🤷‍♀️Mam kilka koleżanek, które potrafią się wymalować, ale chyba wciąż wolę wersję blade oczy, czerwone usta.
      • snakelilith Re: Malowanie oczu paletą 19.10.21, 19:53
        Ja mam odwrotnie. Z umalowanymi ustami czuję się dziwnie, od zawsze wolę podkreślać oczy. Kiedyś używałam przeróżnych kolorów, także na przykład ciemnej oberżyny, ale to było mniej więcej w czasach studenckich.
        Dziś używam cieni, ale zwykle jednego jasno-beżowego, bo robi idealnie gładki kolor na powiece i traktuję to dodatkowo jako filtr UV. Ale latem lubię czasem poszaleć i używam jasnej, błyszczącej zieleni, łączonej z innymi kolorami. I coś takiego jak niżej też mogłabym sobie zrobić.
        • magdallenac Re: Malowanie oczu paletą 19.10.21, 20:50
          Taka kolorowa kreska na powiece jest super- wtedy nie malowałabym już ust, jednak cień u mnie nie wygląda dobrze. Może dlatego, że mam ciemną oprawę oczu i wyglądam jak ostentacyjnie wymalowana.
        • mashcaron Re: Malowanie oczu paletą 19.10.21, 21:16
          Mam podobnie. Ust nie maluję właściwie nigdy, w ogóle mi to nie przychodzi do głowy :p tzn. czasem mam napad, nakupuję malowideł i smarowideł a potem i tak nie używam bo ani nie potrafię ani się z tym nie czuję ( fizycznie i psychicznie) a marzenia i czerwonej szmince kończą się klaunem :p
          Za to oczy to tak, lubię mieć umalowàne.
          • mashcaron Re: Malowanie oczu paletą 19.10.21, 21:18
            Ale nie mam setek cieni i gigantycznych paletek we wszystkich kolorach tęczy :p używam raczej stonowanych kolorów- beże, brązy, szarości, na wieczór połączone z czernią. Żadnych fioletów ( efekt podbitego oka), zieleni ani innych takich :p czerwieni na oczach nie miałam nigdy :p
          • lauren6 Re: Malowanie oczu paletą 20.10.21, 10:47
            Ja też mam podobnie.

            Przed pandemią trochę eksperymentowałam że szminkami, ale nadszedł czas maseczek i malowanie ust nie miało już sensu. Wrócił do makijażu oczu i tego się trzymam.
        • saszanasza Re: Malowanie oczu paletą 19.10.21, 22:08
          snakelilith napisała:

          > Ja mam odwrotnie. Z umalowanymi ustami czuję się dziwnie, od zawsze wolę podkre
          > ślać oczy. Kiedyś używałam przeróżnych kolorów, także na przykład ciemnej obe
          > rżyny, ale to było mniej więcej w czasach studenckich.
          > Dziś używam cieni, ale zwykle jednego jasno-beżowego, bo robi idealnie gładki
          > kolor na powiece i traktuję to dodatkowo jako filtr UV. Ale latem lubię czasem
          > poszaleć i używam jasnej, błyszczącej zieleni, łączonej z innymi kolorami. I c
          > oś takiego jak niżej też mogłabym sobie zrobić.
          >

          użyj cienia fioletowego zamiast zieleni, wyeksponuje ci kolor oczu🙂
          • snakelilith Re: Malowanie oczu paletą 19.10.21, 22:50
            saszanasza napisała:


            > użyj cienia fioletowego zamiast zieleni, wyeksponuje ci kolor oczu🙂

            W fioletach nie jest mi dobrze. Dobrze mi w oberżynie i w wielu odcieniach zieleni. A najbardziej kolor oczu wychodzi mi w żółtym i złotym. Moje oczy nie są typowo niebieskie, mam ciepłe plamki wokół tęczówki.
    • konsta-is-me Re: Malowanie oczu paletą 19.10.21, 19:37
      Swego czasu uległam temu trendowi i teraz mam palety w chyba wszystkich możliwych kolorach 😁
      Ale na co dzień mi się nie chce.
      Te makijaże często to sztuka dla sztuki, żeby pokazać umiejętności albo na jakies duże okazję
      To na pewno nie makijaże na co dzień czy do pracy, więc nie wiem dlaczego się spodziewasz ujrzeć je w tramwaju.
      • ajr27 Re: Malowanie oczu paletą 19.10.21, 19:57
        Bo ten rynek jest jakiś przeogromny. Pod postami glamshopu jest paręset komentarzy. No to gdzie to wszystko się podziewa, bo na pewno nie na oczach zwykłych kobiet. A rynek jest ogromny.
        • madzioreck Re: Malowanie oczu paletą 19.10.21, 23:18
          ajr27 napisała:

          > Bo ten rynek jest jakiś przeogromny. Pod postami glamshopu jest paręset komenta
          > rzy. No to gdzie to wszystko się podziewa, bo na pewno nie na oczach zwykłych k
          > obiet. A rynek jest ogromny.

          Glamshop się podziewa np. na moich oczach, tyle że ja mam pod kością ogonową to, co pomyślą sobie ludzie w tramwaju jak zobaczą babę w mocniejszym makijażu wink Ale wbrew pozorom Glam ma dużo palet neutralnych, ostatnio aż do znudzenia trzepią te neutrale w różnych wersjach, nie tylko kolory i kosmiczne błyski. Ja mam np. Autoportret, którym wyczarujesz i zwykły, delikatny beżowo-brązowy makijaż, i trochę koloru jest, i trochę błysków słabszych i mocniejszych.
        • konsta-is-me Re: Malowanie oczu paletą 20.10.21, 01:06
          Jest dużo makijażystek (np.śluby) czy sesje foto.
          Sprzedawczynie w drogeriach też muszą mieć makijaż a niekoniecznie chcą używać testerów.
          To też nie jest tak, że wszystkich cieni używa się na raz i na całej powiece od razu, jak dobrany kolor właściwie to nawet intensywny jest ok i wygląda subtelnie, bo daje się go odrobinę ,w kąciku oka itd
          • waleria_s Re: Malowanie oczu paletą 20.10.21, 01:25
            Moim zdaniem te kolorowe i modne palety kupuje też sporo nastolatek i młodych kobiet. Tu wiadomo, chcą podążać za trendami, wymalować się do zdjęć na insta. U mnie na ulicach (Szczecin) najbardziej wymyślne i dopracowane makijaże widzę u młodych dziewczyn, na oko licealistek. Baaardzo rzadko zdarza mi się widzieć mocny i wymyślny makijaż oczu u kobiet tak +30. Piszę o codziennym bieganiu po mieście. Wiadomo, że inaczej sprawy mają się podczas wieczornych wyjść itp.
            • ajr27 Re: Malowanie oczu paletą 20.10.21, 07:46
              To prawda. Młode dziewczyny malują się teraz dużo mocniej niż moje pokolenie. My byłyśmy z koleżankami z LO mocno skażone przez grunge, więc dokładny, techniczny makijaż uchodził za obciach. Na wieczór obowiązywały smoky eyes zrobione na rozmytą narkomankę.
            • ichi51e Re: Malowanie oczu paletą 21.10.21, 07:01
              o tak. wysiadła mi się studentka z mieszkania - przy sprzątaniu wywalalismy autentycznie pełne 60l worki palet cieni rozy szminek podkładów itp. Cześć nieruszona albo ledwie zaczęta.
        • georgia.guidestones Re: Malowanie oczu paletą 21.10.21, 00:04
          ajr27 napisała:

          > Bo ten rynek jest jakiś przeogromny. Pod postami glamshopu jest paręset komenta
          > rzy. No to gdzie to wszystko się podziewa, bo na pewno nie na oczach zwykłych k
          > obiet. A rynek jest ogromny.
          Rynek nakrecaja youtuberki makijazowe i ich widownia - max 20+ latki, ktore kupuja kolejne palety do kolekcji.
      • magata.d Re: Malowanie oczu paletą 19.10.21, 22:59
        lot_w_kosmos napisała:

        > Dla mnie też kiedyś był to kosmos.
        > Obecnie uważam że te palety są produkowane właśnie dla youtuberek i makijażyste
        > k sesjowych. O!
        Makijażystki i youtuberki to mają palety. Moje to paletki wink
    • triismegistos Re: Malowanie oczu paletą 19.10.21, 19:43
      Mam dwie takie palety. Na co dzień nie maluję się wcale, ale kilka razy do roku lubię poszaleć.
      Moja ex szefowa miała srylion tych palet i ciągle kupowała nowe. W makijażu codziennym, bardzo zachowawczym używała ich intensywnie, chociaż tylko tych nie rzucających się w oczy, na imprezy potrafiła dać czadu.
    • daniela34 Re: Malowanie oczu paletą 19.10.21, 19:47
      Posiadam paletę wielokolorową. Normalnie, do pracy używam (też nie zawsze) ze 3 naturalnych odcieni. Tak z raz na pół roku na jakieś wyjście używam odcieni złota, miedzi albo fioletu.
      • lalkaika Re: Malowanie oczu paletą 19.10.21, 20:11
        Za wczesniej nastolatki, zabilam ym za Taka palette. Kradlam turkusowy cien jednej z narzyczonych mojego starego.. Miala Taka palette, jak korzystalam z toalety, to drapalam paznokciem I chowalam w kawalek srajtasmy. W sobote Na disco ciapalam Na powieke I czulam sie cool.
    • bene_gesserit Re: Malowanie oczu paletą 19.10.21, 20:24
      Makijaż to część zbroi czy też oddzielania publicznego od prywatnego. Używałam cieniów nude zanim wymyślono nude eye. I z przyjemnością raz na jakiś czas kupuję sobie nowy odcień różu, beżu, brązu czy fioletu. Bawi mnie to. Podziwiam też talent wymyślaczy nazw.

      A wściekłe pomarańcze, jaskrawe błękity, żrące zielenie i inne tego typu kolorki są na paletach po to, żeby je ożywić. To z reguły cienie, które zostają niewykorzystane.
      • snakelilith Re: Malowanie oczu paletą 19.10.21, 20:36
        O nie, ja wkorzystywałam te pomarańcze, zielenie, żółte i podobne. Przecież to zależy od kolorystki wyjściowej. Zdecydowanie gorzej i bardziej rzucająco się w oczy, wyglądam w ciemnych grafitach niż pomarańczu.
        Ja mam jasne oczy jak Cameron Diaz i na dole masz dwa zdjęcia. Pierwsze z czymś mocno miedzianym na oku, a drugie z jakimś standardowym szarym fioletem z ciemną kredką. Moim zdaniem na pierwszym wygląda o wiele lepiej i nie tylko dlatego, że zdjęcia dzieli kilka lat.
    • princesswhitewolf Re: Malowanie oczu paletą 19.10.21, 20:31
      >Macie koleżanki, które malują oczy krwistymi czerwieniami?

      ktora to paleta ma krwista czerwien? wskaz. Zawsze jest to zgaszona czerwien i nie maluje sie tym powieki ale zalamanie powieki.

      >Same robicie takie makijaże z użyciem 7, 8 cieni? Dla mnie to jakiś kosmos.

      i wiecej, 8 10. Porzadna paleta ma game kolorow czyli pozwala na stopniowanie tego samego koloru i nie wyglada sie jakby sie mialo na oczach iles tam kolorow czyli rosyjska wies tanczy i spiewa "Oj Dana kolorowe spodnice!"
    • madami Re: Malowanie oczu paletą 19.10.21, 20:33
      Używam kilkunastu palet - bo lubię wink Na codzień maluję się w zalezności od czasu jaki mam do dyspozycji, i chęci, stroju, uzywam ok 4-5 cieni i nie potrzebuję na to godziny, 15 minut wystarczy. Ale nie mam problemu z tym, że ktoś nie używa bo nie lubi czy nie umie. Luz niech każdy robi jak chce.
    • jola_ep Re: Malowanie oczu paletą 19.10.21, 20:34
      Uwielbiam zabawę z kolorem. Nie mam gotowych paletek, tylko kompletowane (jeszcze gorzej wink ). Prawie wszystkie wykorzystuję, ale nie wszystkie na raz (zwykle jeden lub trzy). Dodatkowo tusz prawie niewidoczny (ciemny brąz). Poprawia mi rano humor - zresztą nazwy mają niektóre świetne.
      Córka dodatkowo idzie w mocniejsze kolory i nawet do pracy połyskuje np. zielono-pomarańczowo. Zaczynała od gotowych paletek z mocnymi kolorami, teraz woli kompletować ulubione kolory.
    • princesswhitewolf Re: Malowanie oczu paletą 19.10.21, 20:38
      No i jest tez kwestia co danemu typowi urody pasuje. Moja przyjaciolka wyglada dobrze tylko w bezach, piaskach, brzoskwiniac. Szalu z cieniami nie zrobisz bo wyglada jak pani z pod latarni. Za to jej gleboko osadzone oczy wygladaja fantastycznie z wszelakimi odstrzalowymi maskarami a nawet dolepianymi rzesami. Przepieknie.
      Na policzki moze sobie rzucic za to kolorek i shine shine i wyglada slicznie

      Natomiast z tymi samymi maskarami i sztucznymi rzesami ja ( duze oczy, raczej wypukle) wygladam jak kobita z pod latarni. Moge rzesy malowac dyskretnie tylko bez pogrubiania. Natomiast z cieniami w zasadzie nie ma kolorow ktore zle by wygladaly chyba ze ktos makijazu nie umie robic tylko kiczowaty wystep.

      Roz u mnie sladowo tylko wyglada ok


      Tak wiec nie kazdemu to samo pasuje
      • aqua48 Re: Malowanie oczu paletą 19.10.21, 21:07
        hiacynta.bukiet123 napisała:

        > Mam dwie koleżanki, które potrafią się bardzo ładnie umalować cieniami, pasuje
        > im to i często noszą taki makijaż.

        Moja rodzona synowa wygląda pięknie, umalowana właśnie takimi ostrymi kolorami - mocną czerwienią, bordo, fioletami.
    • aqua48 Re: Malowanie oczu paletą 19.10.21, 21:00
      ajr27 napisała:

      > Same robicie takie makijaże z użyciem 7, 8 cieni? Dla mnie to jakiś kosmos.

      Tak ja robię maluję się codziennie. Codziennie inaczej. Mam kilkanaście paletek z cieniami do powiek.
      • alessa28 Re: Malowanie oczu paletą 20.10.21, 16:13
        aqua48 napisała:

        > ajr27 napisała:
        >

        > s.
        >
        > Tak ja robię maluję się codziennie. Codziennie inaczej. Mam kilkanaście paletek
        > z cieniami do powiek.

        I tak co rano, przed pracą? 😀

        • savignonblanc Re: Malowanie oczu paletą 20.10.21, 21:10
          Ja codziennie. To 5 minut. Na wyjście oko robię trochę dłużej. Ale do pracy najczęściej beżowy róż na całość, na załamanie jasny brąz, na środek ruchomej powieki odrobina różu, w zewnętrznym kąciku czerwony brąz, albo ciemny brąz, blenduje.
          Na koniec kreska dolna i górna brązem. To nie musi być idealne i dopracowane. Potem korektor pod oczy, podkład na resztę, 6 ruchów pędzlem do konturowania i lekko blenduje. Tez nie idealna szpachla, tylko delikatnie. Na koniec tusz do rzęs. Zdarza mi się tusz nakładać już przy biurku. Mam awaryjny w pracy.
          Mój makijaż w całości zajmuje 10 minut. I to taki typowy make up make up. Ale odkryłam to dość niedawno.
    • hanusinamama Re: Malowanie oczu paletą 19.10.21, 21:09
      Ja to mam inny problem z paletami. Używam pojedynczych cieni. I za cholere jak mi sie konczy 1-2 z palety nie moge dokupić osobno takiego. Cieniem maluje brwi..nosz kutwa taki pasujący do moich jest w jednej palecie. Ile ja sie naszukałam pojedynczych cieni , dupa. W efekcie używam z tej palety tylko tego jednego.
      Ostatnio udało mi się kupić i używać prawie całej palety ale ona ma wyjatkowo te cienie dobrane. Bo albo odcienie są od czapy ( np połowa nie pasuje do mojego typu urody) albo 8 cieni to prawie identyczne cienie, rózniące się bardzo minimalnie. Ale to jest paleta cieni w odcieniach brudnego różu, bężu i złota. Taka własnie na codzień.
      Mam paletę z mocnymi kolorami ale to używam kilka razy w roku, wieczorowy makijaż. W czerownych i fioletach mogłabym tylko na haloween wystąpić smile
          • snakelilith Re: Malowanie oczu paletą 20.10.21, 10:01
            A jaki to kolor, możesz jakoś wkleić zdjęcie? Ja też do brwi lubię oliwkowo szary. Dałabym też dużo za ciemnozielony tusz do rzęs z dobrym składem, ale ten ekologiczny, który jako jedyny mi się nie rozmazuje, jest tylko granatowy. I tak lepszy od brązowego, w którym nie wyglądam dobrze. Niby rudawa blondynka, a brązowe rzęsy i brwi mi nie pasują.
          • konsta-is-me Re: Malowanie oczu paletą 20.10.21, 22:09
            A ja bym chciała, żeby ktoś wymyślił taki kolor jak ciepły przyszarzaly bez , jakby przykurzony, ale tylko odrobinę 😁
            Dlaczego nie może być takich palet jak do powiek?
            Póki co, ratuje się farbami do włosów których używam do brwi, bo mam b.jasne brwi ,choc gęste .
      • ajr27 Re: Malowanie oczu paletą 19.10.21, 21:39
        Ja się poddałam, kiedy profesjonalna makijażystka zrobiła mi oczy, a ja miałam ochotę od razu to zmyć. Mam bardzo duże powieki, dużo załamań, sporo zmarszczek. Zdecydowanie nie oko do malowania. Jedyne, co dobrze wygląda u mnie, a źle u większości populacji, to obrys ciemną kredką na dole.
        • aqua48 Re: Malowanie oczu paletą 19.10.21, 22:20
          ajr27 napisała:

          > Ja się poddałam, kiedy profesjonalna makijażystka zrobiła mi oczy, a ja miałam
          > ochotę od razu to zmyć.

          Mojej koleżance i jej córce profesjonalna makijażystka robiła weselne makijaże. Wyglądały hmm. właśnie tak, że powinny to od razu zmyć. Również podobny próbny makijaż zrobiono mojej synowej przed ślubem, (w efekcie nie skorzystała z usług tej pani) tak że nie przywiązywałabym się do frazy "profesjonalna makijażystka". Natomiast przepiękny makijaż robiła pewna makijażystka klientce w Douglasie obserwowałam z uwagą, bo był super świeży delikatny i jednolicie brązowy, a niuanse w jasności pani wydobywała właśnie z całej paletki cieni. Wydawało się, że mógł być wykonany jednym cieniem, ale makijażystka użyła chyba pięciu albo sześciu, a efekt był powalający.
    • kotejka Re: Malowanie oczu paletą 19.10.21, 22:03
      Ja używam
      Mam zielona tęczówkę, która świetnie wygląda z fioletem, pomarańcza, koralem, ale i z bezAmi, granatem, brązem
      Mam też opadająca powiekę, która wymaga modelowania makijażem
      Paletę komponuje sama w dużej magnetycznej od inglota
    • klementyna156 Re: Malowanie oczu paletą 19.10.21, 22:21
      Pewnie.
      Nie codziennie, bo nie mam czasu. Ale co parę dni - tak. Mam z 20, jak nie więcej palet różniastych.
      Cienie to moja słabość. Kolorówka w sumie, ale w niej cienie i podkłady głównie.
      Czerwienie akurat rzadko na oku lądują (ale zdarzyło się), fiolet często, choć głownie jako kreska. Mam tzw. wolny zawód, mogę malować się i ubierać, jak chcę i to robię. Zwykle używam 3-4 cieni na raz, inny na całą powiekę, inny w załamanie, inny w kąciki oczu. Bo lubię. Złote, beżowe, brązy, lila, taupe, szarości, fiolety - w sumie każdy kolor niemal miewam na oku, najrzadziej zieleń (nie lubię) i czerwień zapewne. I tak, wygląda to nieźle, bo umiem to dość fajnie robić, tak mi się zdaje smile
    • madzioreck Re: Malowanie oczu paletą 19.10.21, 22:26
      Mam sporo palet, umiem używać wszystkich kolorów, tak, maluję się na co dzień, a czasem wcale. Lubię się makijażem pobawić, lubię samą czynność wykonywania go. Mam sporo gotowych palet, i sporo cieni pojedynczych kompletowanych w paletach magnetycznych - matowych, holograficznych, albo mocno błyszczących pigmentów.
      Nie bierzesz pod uwagę, że nie wszystkich kolorów koniecznie trzeba używać tak, jak je podają, np. ta nieszczęsna czerwień. One służą też do mieszania i do uzyskiwania innych kolorów. Np. z czerwonego i bananowożółtego można uzyskać piękny łososiowy.
      Tak, czasem używam 7-8 cieni, niekoniecznie po to, żeby mieć wymalowaną tęczę, tylko żeby uzyskać efekt rozdymienia, wtedy używasz kilku odcieni podobnych kolorów zamiast rozcierać ciemny brąz do... brudnej plamy. Ale jasne, to są w większości rzeczy dla ludzi, którzy się interesują makijażem, a nie dla tych, którzy lubią zrobić rano pac-pac neutralnym cieniem, tusz na rzęsy i w drogę.
      A, no i jest jeszcze kwestia monopaletek, czyli np. dziewiątek z glamshopu - one niekoniecznie służą do umalowania się wyłącznie tą jedną paletą, chociaż mogą, ale to nie są palety z założenia samowystarczalne - akcenty kolorystyczne można spokojnie wpleść w codzienne, nudziakowe makijaże. Ja mam np. słabość do ciemnych, nasyconych fioletów.
        • aqua48 Re: Malowanie oczu paletą 19.10.21, 22:46
          ajr27 napisała:

          > Na wszystkim się trzeba znać, żeby miało sens, jak widzę. Zazdroszczę umiejętno
          > ści

          Umiejętności się wyrabia własną regularną pracą, obserwowaniem/słuchaniem lepszych od siebie i doskonaleniem.
          W malowaniu oczu również smile
            • princesswhitewolf Re: Malowanie oczu paletą 19.10.21, 23:00
              >słabo czuje kolory

              Po to sa wlasnie palety by graly kolorystycznie. Kupuje sie dobrych artystow a nie byle co i sa one tak ustawione by kolory ze soba graly.

              Masa tutoriali jest na Youtube i gdzie co kladziesz.

              Blendowanie to kwestia właściwego pedzla, bazy do cieni i troche wprawy.
            • madzioreck Re: Malowanie oczu paletą 19.10.21, 23:08
              ajr27 napisała:

              > Jeżeli nie ma się podstawowych umiejętności manualnych i słabo czuje kolory, to
              > niekoniecznie.

              Niezupełnie. Nie każdy zostanie makijażystą-artystą, ale do tego, aby ogarnąć własne oczy i umieć wykonać estetyczny makijaż nie potrzeba żadnych wybitnych predyspozycji. Nie trzeba szaleć z kolorami, a dobrać sobie kilka neutralnych cieni od jasnego do ciemnego. To naprawdę jest wyuczalne, tylko trzeba poćwiczyć, ale żeby się chciało ćwiczyć, to trzeba mieć do tego trochę zacięcia, zainteresowania, bo inaczej człowiekowi nie chce się siadać i machać pędzlem bez okazji.
        • madzioreck Re: Malowanie oczu paletą 19.10.21, 22:48
          ajr27 napisała:

          > Na wszystkim się trzeba znać, żeby miało sens, jak widzę. Zazdroszczę umiejętno
          > ści

          Nie trzeba zazdrościć, tylko kilka cieni, 2-3 pędzle w dłoń i jazda smile Tak jak aqua pisze, umiejętności przychodzą wraz z treningiem.