Wybudzenia w nocy

30.10.21, 19:54
Dziewczyny, pytam w imieniu mamy.
Co polecacie na wybudzanie się w nocy, regularnie ok 1?
Mama zasypia szybko, ok 9-10 wieczorem, ale niemal codziennie budzi się o 1 i najczesciej już do rana nie śpi... Oczywiście potem jest nieprzytomna i zmęczona.

Do lekarza nie pójdzie, nie będzie też medytować, tyle wiem na pewno. Szukam sposobów naturalnych, typu suplementy, co jeść, czego nie jeść itd.

Podstawowe rzeczy wdrożone typu melisa, waleriana, alko pije rzadko, smartfona nie używa... Mieszka sama, jest dość nerwowa i "martwiąca się" z natury, ale na to tez nic nie poradzę.
Myślę, żeby kupić jej melatonine i jakiś suplement typu 5 Htp, co myślicie?
    • paola.brunetti Re: Wybudzenia w nocy 30.10.21, 20:06
      Może niech kładzie się później? Z wiekiem potrzeba coraz mniej snu, więc może będzie lepiej. Trzeba przeczekać kryzys i dotrwać tak do północy. No chyba, że ma tak jak mój Mąż i zasypia na siedząco w trakcie oglądani filmu.
    • snakelilith Re: Wybudzenia w nocy 30.10.21, 20:15
      Starsi ludzie mają często zaburzenia snu, ale to może być WSZYSTKO, więc bez podstawowych badań u lekarza nie powinno się samemu przy tym majstrować. Wczesne wybudzanie jest też bardzo często objawem depresji.
      Tylko trzeba sprawdzić, ile twoja mama naprawdę śpi. Starszym ludziom wystarczy często już tylko 5-6 godzin, więc załóżmy, że jak mama zasypia o 9 to 5 godzin snu jest do 2. Oczekiwania, że pójdzie się do łóżka o 9 i wstanie o 6 są nierealistyczne. Nie jest też powiedziane, że noc trzeba przespać w jednym kawałku. Można np. obudzić się o 1 i czymś zająć, poczytać np. I większość starszych ludzi potem znowu przysypia na godzinę, dwie. Jeżeli ktoś jednak chodzi jak tygrys w klatce i się nakręca, bo "nie śpi", to tylko potęguje nerwowość. I co mama robi w ciągu dnia? Robi sobie może drzemkę i tego nie wlicza w ilość przespanych godzin?
      Generalnie do poprawy snu i obniżenia poziomu stresu dobry jest też ruch. By dobrze spać, trzeba się trochę fizycznie zmęczyć. Z lekarstwami bez recepty trzeba uważać, bo starsi ludzie mogą reagować silniej, albo nawet paradoksalnie.
      I o ile wiem, to melatonina pomaga przy zasypianu, ale jej poziom szybko się w nocy obniża, więc w tym przypadku może nie pomóc.
      • rozaliaolaboga Re: Wybudzenia w nocy 31.10.21, 00:22
        Masz pewnie rację z wieloma rzeczami, też jej mówiłam, żeby później szła spać, ale ona twierdzi, że jak idzie spać o 23, to też budzi się o 1.
        Do lekarza nie pójdzie, bo nie ma jak dojechać (ja chetnie zapłacę za taksówkę, ale ona nie chce), całe życie nie chodziła i teraz też nie pójdzie. Taki typ. Ja mieszkam 2000 km od niej, nic nie poradzę. Mogę tylko udzielić wskazówek i zamówić jej coś z apteki.

        Kupilam melatonine i jakiś ziołowy preparat, zobaczymy.
        • rozaliaolaboga Re: Wybudzenia w nocy 31.10.21, 00:26
          A, w dzień drzemek raczej nie robi i męczy się fizycznie - ma duzy ogród i psa do spacerowania w lesie, chodzą 2 razy dziennie...
          • snakelilith Re: Wybudzenia w nocy 31.10.21, 01:03
            Melatonina może pomóc, nawet jakby miało być tylko placebo. Ale zacznij od najwyżej 2mg. Mnie czasem wystarcza tylko 1mg, ale ja miałam zawsze problemy z zasypianiem. Jak zasnę, to nawet wybuch wulkanu mnie nie obudzi i śpię bite 8 godzin, albo nawet dłużej. W każdym razie po melatoninie robię się szybko bardzo senna i trochę kręci mi się w głowie (niskie ciśnienie), trzeba uważać, bo starsze osoby mogą mieć problemy z utrzymwaniem równowagi. Rozgryzane żelki działają też szybciej od kapsułek, więc może kapsułki, które potrzebują dłużej, są dla twojej mamy lepsze, bo melatonina uwalnia się później.
            Zachęć też mamę do sporządzania dokładnego dzienniczka. Niech zapisuje codzienie dokładnie godziny, bo wiesz, starsi ludzie czasem coś tam gadają, raz była 1, a w innych dniach jednak 2.30.
            Moja mama też miał taki okres, spowodowany ogromnym stresem i próbowała się w nocy uspokoić włączając telewizję. Coś tam pooglądała, potem znowu zasnęła, ale nie nakręcała się, bo tłumaczyła sobie, że jak będzie zmęczona, to położy się popołudniu. W końcu jest rencistką i ma czas.
    • joyce_byers Re: Wybudzenia w nocy 30.10.21, 21:23
      A nie przechodzila Covid? Moja mama miala po Covid, który ciężki przechodzila zaburzenia snu. Spałam po 3-4 h na dobę. Po tygodniu, dwóch ledwo żyła ze zmęczenia. Dostała leki do łyknia na noc od lekarza. Tianepetyna sie dobrze sprawdza. Stosowana tylko na noc w postaci 1 tabl na dobę przed snem działa mega dobrze. Ona ma zastosowania przeciwlękowe i przeciwdepresyjne stosowana 1-1-1. Ale stosowana 0-0-1 w badaniach na osobach po covidzie z zaburzeniami snu działa mega dobrze.
      • rozaliaolaboga Re: Wybudzenia w nocy 31.10.21, 00:23
        Nie, covida nie miala.
      • katiemorag Re: Wybudzenia w nocy 31.10.21, 01:14
        Ja po Covidzie tez na bezsenność cierpię. Nawet tabletki czasami biorę.
    • koronka2012 Re: Wybudzenia w nocy 30.10.21, 21:28
      Niech zacznie od Melatoniny - to naturalna substancja występująca w organi śmie której niedobory powodują między innymi bezsenność. Tabletki 5mg, nie uzależniają, nie działają odcrazu jak narkoza, Ale po kilku dniach zdecydowanie lepiej się po nich śpi.
    • lampasufitowa Re: Wybudzenia w nocy 30.10.21, 21:45
      Trittoko na mnie działał. Poczytam co piszecie bo moja ma to samo, pójść do psychiatry? To pokolenie psychiatrę kojarzy z zakładem zamkniętym..
      • marta.graca Re: Wybudzenia w nocy 31.10.21, 05:42
        Ja bym poszła dopiero, gdyby poza bezsennością były jeszcze inne objawy.
    • mikams75 Re: Wybudzenia w nocy 30.10.21, 22:05
      dopiero co byl watek o mezu wybudzajacym sie.
      Kawe i herbate moze powinna odstawic, po tygodniu moze bedzie widac efekty. I niewazne, ze pije rano i ze szybko zasypia.
      • rozaliaolaboga Re: Wybudzenia w nocy 31.10.21, 00:28
        Przegapiłam ten wątek, przejrzałam teraz kilka stron wstecz i też nie widzę... Pomożesz znaleźć, proszę?
        • mikams75 Re: Wybudzenia w nocy 31.10.21, 01:55
          forum.gazeta.pl/forum/w,567,172578361,172578361,Co_na_sen_Wybudzanie_w_nocy_.html
          • rozaliaolaboga Re: Wybudzenia w nocy 31.10.21, 08:53
            Dzieki, faktycznie!
    • sasha_m Re: Wybudzenia w nocy 30.10.21, 22:13
      Ja bym spróbowała z melatoniną, u mnie się sprawdziła na takie nocne wybudzanie się.
    • bene_gesserit Re: Wybudzenia w nocy 31.10.21, 00:48
      Problemy ze snem - nie tylko u osób starszych - mogą być symptomem czegoś innego. Np podwyższonego ciśnienia, chorób serca czy (ktoś to tu już wspomniał) - depresji. Całkiem możliwe, że przy pomocy tabletek, higieny snu, wymiany materaca, cudownej poduszki itd da się te problemy ze snem jakoś opanować czy zmniejszyć, ale co jeśli to nie o sen tak naprawdę chodzi?

      Nie chcę cię martwić, bo chociaż jesteś przejęta, to wyraźnie bezradna. Ale jeśli byś zamówiła jej wizytę u jakiegoś światłego internisty (rzadki przypadek, ale zdarza się), i zorganizowała doping w postaci towarzystwa krewnej/sąsiadki to może by jednak, umęczona tymi wybudzeniami, poszła?
      • snakelilith Re: Wybudzenia w nocy 31.10.21, 01:08
        bene_gesserit napisała:

        > Problemy ze snem - nie tylko u osób starszych - mogą być symptomem czegoś inneg
        > o. Np podwyższonego ciśnienia, chorób serca czy (ktoś to tu już wspomniał) - de
        > presji.

        O, przypomniałaś mi, paradoksalnie u starszych ludzi wybudzanie może być spowodowane nadmiernym spadkiem ciśnienia w czasie snu. Wtedy organizm bije na alarm i produkuje hormony stresu, a te wybudzają. To reakcja obronna. Znam takie przypadki i one u kobiet są nawet bardzo częste. To łatwe do sprawdzenia.
    • solejrolia Re: Wybudzenia w nocy 31.10.21, 01:50
      Mnie akurat melatonina idealnie pomogła w takim budzeniu się w środku nocy. Zasypiam, jak zasypiam, czasem wcześniej, a czasem później, ale jak żadne to śpię do rana mocnym snem bez pobudek.
      • rozaliaolaboga Re: Wybudzenia w nocy 31.10.21, 12:01
        Dzięki, melatonina zamówiona.
        • sasha_m Re: Wybudzenia w nocy 31.10.21, 15:48
          Zwróciłaś uwagę, jaką dawkę zamówiłaś? Ja mam 1 mg i pomaga, czasem w weekend biorę 2 tabletki na raz. Te apteczne są po 5 mg i mam koleżankę, na którą tylko takie stężenie działa.
          • rozaliaolaboga Re: Wybudzenia w nocy 31.10.21, 16:33
            Zamówiłam 2 i 5 mg. Dobierze sobie.
    • stara-a-naiwna Re: Wybudzenia w nocy 31.10.21, 10:19
      ja się osttanio budze koło 4-5.00 i mam trudnosc w zaśnięciu
      ale wiem, ze to ze stresu / napięciowe.

      Moze nie suplement diety jej potrzebny ale specjalista typu psycholog / terapeuta?

      Sama bezsennosc czy problem ze snem mają / mogą mieć bardzo dużo przyczyn i maskowanie ich sumpelemtami bez podstawowych badań nie koniecznie wydaje mi się dobrym pomysłem.

      Może niech lekarz pierwszego kontaktu skieruje ją na jakieś badania, jak nic nie wyjdzie to działąnia "terapeutyczne".
      Z podejsciem, ze ona się denerwuje ale tak ma - moze tak mieć ale też można nad tym chocież trochę popracowac.
      • rozaliaolaboga Re: Wybudzenia w nocy 31.10.21, 15:10
        Nie ma sensu pisanie mi, że dobrze by było, gdyby mama poszła do lekarza, bo nie pójdzie. Nawet gdybym była na miejscu, nie zmusiłabym jej - a nie jestem.
        Moge jej pomóc tylko w granicach swoich możliwości i jej chęci, to tyle.
    • lumeria Re: Wybudzenia w nocy 31.10.21, 14:28
      Kolezanka uzywa olejek z konopii (CBD) i mowi, ze jej pomaga. Musiala troche poeksperymentowac by zobaczyc kiedy najlepiej dziala.
      • rozaliaolaboga Re: Wybudzenia w nocy 31.10.21, 15:12
        Ciekawy pomysl, jak melatonina nie pomoże, to kupię olejek.
      • henryksword Re: Wybudzenia w nocy 23.11.21, 14:15
        olejek robi robotę u mnie też. Czasami biorę sobie taki 10% od habu i budzę się max raz i zasypiam od razu bez problemu.
    • triismegistos Re: Wybudzenia w nocy 31.10.21, 15:43
      Ashwaganda. Przed zakupem poczytaj i wybierz taką, która działa.
      • rozaliaolaboga Re: Wybudzenia w nocy 31.10.21, 16:35
        Ashwagande próbowałam na sobie i mężu, równie dobrze mogłabym brać witaminę C, więc jestem nastawiona sceptycznie wink choć nie wykluczam, że sa ludzie, na których działa...
Pełna wersja