Dodaj do ulubionych

Problem medyczny

13.11.21, 00:54
Od roku zażywam tabletki na nadciśnienie. Ciśnienie ok. Ale mam inny problem. Raz na tydzień lub dwa serce mi wariuje. Mam bardzo wysokie tętno. Nie wiem jakie bo nie mierze ale wali jak głupie aż mi z tym źle. Po zmierzeniu sekundnikiem i iloscia uderzeń jakieś 160 i wyżej. Co to może być?
Obserwuj wątek
    • lwica_24 Re: Problem medyczny 13.11.21, 09:38
      Trzeba koniecznie zrobić Holtera. I to nie dobowego a rejestrującego pracę serca przez 72 godziny. To bardzo ważne badanie, bo wtedy kardiolog określi czy a jeśli tak to z jakimi zaburzeniami rytmu mamy do czynienia. I zrób to pilnie, bo " serce może "wariować" z bardzo róznych przyczyn - od całkiem banalnych po poważne.
      Nim jednak zrobisz Holtera postaraj się zaobserwować swój organizm ( i zapisać )co sie dzieje.
      Po pierwsze zmierz ( co najmniej 3-4 razy, w krótkich odstępach czasu) cisnienie. Będziesz miała i pomiat tętna.
      Po drugie zaobserwuj czy jakieś sytuacje są powtarzalne np. zdenerwowanie, wejście po schodach, wypicie większej/mniejszej ilości plynów. To ważne dla lekarza
      Po trzecie - czy bierzesz jakieś inne leki ( np. środki antykoncepcyjne) i jesli tak to jakie i czy w tym samym czasie co "tabletki na nadciśnienie".
      Po czwarte - czy kiedykolwiek bylaś na cokolwiek uczulona ( włacznie z nietolerancjami pokarmowymi)- przypomnij sobie, popytaj rodziców , zapisz i idź z tym do lekarza. Istotna informacja.
      Po piate - czy robilaś kiedyś( a jesli tak to kiedy) morfologię. Badania powinny byc w miarę świeże. Jesli nie to poproś lekarza pierwszego kontaktu lub zrób komercyjnie tzw. pakiet kardiologiczny.
      I po szóste - idąc do kardiologa przygotuj "wywiad rodzinny" na co kto i kiedy z rodziny chorował ( oczywiście nie mam na mysli zawału teściowej ani złamania nogi babci, ale zawał, udar, nadciśnienie, wady wrodzone rodziców, rodzeństwa, dziadków)
      Zapisz to, uporządkuj i idź pilnie do kardiologa.
    • asfiksja Re: Problem medyczny 13.11.21, 11:20
      Kołatanie serca to może to być np. premenopauza, nerwica lękowa/ataki paniki, stres i wiele innych rzeczy. Oczywiście może to też być poważniejszy problem kardiologiczny, ale jeśli nigdy nie miałaś problemów kardiologicznych i nie było ich w rodzinie to raczej podejdź do problemu spokojnie (tzn. ustaw się w kolejkę do kardiologa).
      Jeśli ten objaw zaczął się w pandemii to ja prywatnie i niezobowiązująco bym obstawiała lęki. Nerwica lękowa potrafi doskonale udawać chorobę serca. Niestety tego ci kardiolog nie zdiagnozuje, najwyżej wykluczy serce.
      • lwica_24 Re: Problem medyczny 14.11.21, 17:32
        Byłabym bardzo ostrożna w sugerowaniu, że dotychczasowy brak probemów kardiologicznych oraz nieobciążony wywiad rodzinny nie jest powodem pilnej wizyty u kardiologa. Jest.
    • mamtrzykotyidwa Re: Problem medyczny 15.11.21, 00:40
      Może być na przykład reakcja na dużą ilość glutaminianu sodu w jedzeniu: indyjskie, chińskie żarcie, albo ostrą paprykę, czerwone wino, albo dowolny alergen pokarmowy, który jesz rzadko, a i jeszcze odstawienie coca coli, jeśli ją ciągle pijesz i nagle przestajesz.
    • betyskai Re: Problem medyczny 15.11.21, 11:30
      Moga być różne rzeczy od menopauzy, po problemy kardio, ale pomysl także o sprawach związanych z nieprawidłowym wyrzutem hormonu adrenaliny do organizmu - może to być rozwój guza na którymś organie odpowiedzialnym za ten hormon.
        • mia_mia Re: Problem medyczny 15.11.21, 12:19
          Bez przesady, najpierw chyba trzeba wykluczyć najbardziej prawdopodobne przyczyny. Kołatania serca ma mnóstwo osób, zwłaszcza kobiet, zacząć trzeba od najprostszych badań.
          Ekg, holter, echo, morfologia, tarczyca.
          • betyskai Re: Problem medyczny 15.11.21, 16:09
            no jasne, lepiej 5 lat chodzić po lekarzach szukając przyczyny i być odsyłanym od lekarza do lekarza w trybie "radź se pani bo tak ma wiele osób" - bo nfz skąpi na zrobienie jednego badania które by potencjalnie wykluczyło groźne i śmiertelne choroby na początku ich powstawania.
            • mia_mia Re: Problem medyczny 15.11.21, 16:28
              Wiesz ile czekałabyś na PETa, w uzasadnionych sytuacjach, gdyby diagnostykę każdego kołatania zaczynano od PETa?
              Jest wiele badań tańszych i lepiej diagnozujących wszelkie zaburzenia rytmu niż pet.
              • betyskai Re: Problem medyczny 15.11.21, 16:44
                Sama wyżej napisałaś, że czekanie na jakiekolwiek badanie czy lekarza to wiele miesięcy. Chcąc odwiedzić kilku to przechodzi w lata. I owszem- podstawowe badania każdy powienien sobie robić, morflogia choć raz do roku to norma, a komplet badan po 40tce obowiązkowo.
                To, ile PETa jest dostępne dla pacjentów zalezy tylko od tego ile nfz zechce na dane badanie dać.
                Moja znajoma kilka lat chodzila po ekarzach i nic jej nie wykrywali. Każdy odfajkowywał że ma dobre wyniki a jak się upierała, że cos jej się dzieje i potrzebuje leczenia to ją skierowali do psychiatry i oskarżali o bycie hipochondryczką. A w tym czasie w brzuchu rósł jej złośliwy guz, na zwykłym usg mało widoczny, i właśnie ten guz powodował objawy nagłego skoku ciśnienia, drżenia całego ciała, palpitacji serca - zaburzeniem wyrzut hormonu stresu. Żaden lekarz się tego nie domyślił, nie zasugerował nawet kierunku. Nie znaleźli przyczyny to najlepiej pacjenta uznać za nienormalnego i nie szukać dalej. Wyszło przypadkiem, gdy inny narząd odmówił działania i trafiła do szpitala gdzie wreszcie ją porządnie zbadano.
                Obserwuję to cały czas, gania się tych pacjentów po badaniach tanich i niewiele wnoszących. A nawet o skierowanie do specjalisty się nie można doprosić choć się ma obciązenia rodzinne albo jakieś podejrzane symptomy-lecz zbyt małe , lepiej poczekac niech się rozwiną i aż zagrożą śmiercią to wtedy specjalista się należy.
                • lwica_24 Re: Problem medyczny 15.11.21, 16:52
                  Mam jedno drobne pytanie KTO opisze PET'a?
                  Mamy dramatycznie mało radiologów a umiejących opisać bardziej skomplikowane badania obrazowe jeszcze mniej.
                  Może więc lepiej zlecać badania rozsądnie?
                  • betyskai Re: Problem medyczny 15.11.21, 17:03
                    Wiem, system jest do kitu. A przez to ludzie niestety chorują, lądują w szpitalach w gorszym stanie niż by mogli, nie dostają rehabilitacji po chorobach więc znowu sa bardziej chorzy i obciążają zus , itd itp.
                    Ale nie dam się przekonać, że nie można dostać skierowania np do dermatologa jesli ma się niepokojącą zmianę na skórze i rodzinny uznaje że skierowania nie da bo widac wg niego to za mała zmiana. Naprawdę trzeba czekac aż urośnie i już da przerzuty? Czy na nfz prawo maja się leczyć tylko ci z zaawansowanymi problemami- które to problemy wynikają z tego, że nfz nie chciał tych ludzi przeleczyć wcześniej?
                    To jest polityka tak chora, że w głowie normalnego człowieka się nie mieści.
                    • lwica_24 Re: Problem medyczny 15.11.21, 17:47
                      System jest do niczego. Lekarz rodzinny jest, niestety, sprowadzany do wypisywania recept ( na niektóre leki musi miec podkładki od specjalistów, zeby była refundowana według według wskazań), skierowań - do specjalistów, na badania, rehabilitację itd.
                      I pracowicie wypisuje recepty.
                      Specjalista zaś musi wypisywać zaświadczenie do lekarza rodzinnego, że np. Kowalski bierze lek X z powodu Y po to, żeby lekarz rodzinny mógł wypisać llek X z odpłatnościa np.50 % czy na ryczałt. A to ważne, bo są leki, które dużo kosztują .
                      Lekarze pierwszego kontaktu rzadko odmawiają skierowań do specjalistów, chyba, że ewidentnie nie ma wskazań. Naprawdę nie każda zmiana na skórze to nowotwór złosliwy.
                • mia_mia Re: Problem medyczny 15.11.21, 16:59
                  Akurat ekg, echo, holter ekg, ciśnieniowy, próba wysiłkowa, rtg, czasem TK czy rezonans dużo więcej wnoszą do diagnostyki chorób układu krążenia niż pet.
                • alessa28 Re: Problem medyczny 15.11.21, 17:13
                  betyskai napisał(a):

                  > Sama wyżej napisałaś, że czekanie na jakiekolwiek badanie czy lekarza to wiele
                  > miesięcy. Chcąc odwiedzić kilku to przechodzi w lata. I owszem- podstawowe ba
                  > dania każdy powienien sobie robić, morflogia choć raz do roku to norma, a kompl
                  > et badan po 40tce obowiązkowo.
                  > To, ile PETa jest dostępne dla pacjentów zalezy tylko od tego ile nfz zechce na
                  > dane badanie dać.
                  > Moja znajoma kilka lat chodzila po ekarzach i nic jej nie wykrywali. Każdy odf
                  > ajkowywał że ma dobre wyniki a jak się upierała, że cos jej się dzieje i potrz

                  Zapewne w nadnerczach nie żadnym brzuchu, bo one najczęściej powodują takie objawy. Moja ciotka tak miała. Z tym petem to pojechałaś tak BTW, nikt Ci tego nie zrobi ot tak.
                  Z tymi dobrymi wynikami też nie przesadzaj, zawsze się potem okazuje że jakieś odchylenia były, tyle że nie spektakularne więc jak konował to machnie ręka.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka